
AMX ze Rzgowa koło Łodzi oraz Bońkowscy z Poznania to salony Toyoty, które zajmują się sprzedażą samochodów dla osób niepełnosprawnych. Nie oznacza to oczywiście, że kierowcy z innych regionów kraju muszą jechać tylko do którejś z tych dwóch ASO. Wystarczy udać się do najbliższej stacji Toyoty i zamówić odpowiednio przystosowany samochód. W razie konieczności do każdego salonu w kraju lub w inne wyznaczone przez klienta miejsce przybędzie pracownik jednego z tych serwisów.
Kłopotu nie ma również z późniejszą obsługą pojazdu. Okresowe przeglądy oraz wszelkie naprawy mogą być przeprowadzane w każdej autoryzowanej stacji Toyoty. Mechanicy są w stanie zająć się również regulacją dodatkowego oprzyrządowania, umożliwiającego prowadzenie pojazdu osobie niepełnosprawnej. Warto przy tym podkreślić, że stosowany osprzęt ma atest i jego montaż nie wymaga poważniejszych ingerencji w strukturę kokpitu.
Po zakończeniu eksploatacji urządzenie można zdemontować i zainstalować w kolejnym pojeździe, a nieuszkodzony samochód sprzedać bez żadnych przeróbek.
Dlaczego do obsługi aut dla osób niepełnosprawnych wyznaczono tylko dwa serwisy? Trzeba pamiętać, że takich samochodów wydaje się niewiele w stosunku do całej sprzedaży i nie jest to działalność, która ma przynieść Toyocie zyski. Wyszkolenie większej liczby sprzedawców nie jest potrzebne, tym bardziej że
i tak w razie potrzeby klient może uzyskać informacje bez wychodzenia z domu.
Doceniamy pracę dilerów
Trzeba podkreślić zaangażowanie obu dilerów uczestniczących w pilotażowej wersji programu (AMX z Łodzi
i „Bońkowscy” z Poznania), którzy bezinteresownie pomagają kolejnym osobom zasiąść za kierownicą auta mimo zawiłych procedur urzędowych i czasochłonnego montażu oprzyrządowania, nie wspominając już o nakładach na szkolenia personelu i przygotowanie infrastruktury stacji.
Robert Mularczyk, Toyota Motor Poland
Hitami są Aygo i Yaris
W programie Mobility najchętniej wybierane są dwa modele: Aygo oraz Yaris. W przypadku gdy auto kupowane jest w celu przewozu osoby niepełnosprawnej, w wersji, w której montowany jest obrotowy fotel, klienci chętniej wybierają pojazd większy, na przykład Verso czy RAV4. Zdarzyło się, iż taki obrotowy fotel montowany był w Yarisie – proponujemy wtedy wybór wersji 3-drzwiowej, aby wygodniej było wsiąść osobie, która przesiada się z wózka.
Marcin Zambrzycki, AMX-Łódź
Potrzeby inwalidów są różne
Moja widoczna niepełnosprawność ułatwia mi nawiązanie rozmowy z klientem. Łatwiej mogę zrozumieć oczekiwania osoby niepełnosprawnej, dla której nie zawsze najważniejsze jest radio z MP3, za to istotna może być regulacja kierownicy lub fotela w pionie. Klient czuje się pewniej, gdy spotyka się ze sprzedawcą, który też jest niepełnosprawny. Jeśli ja prowadzę Toyotę, to klient wie, że mając podobne schorzenie, także sobie poradzi.
Sebastian Mankiewicz, Toyota Bońkowscy
Genewa 2010: Europejska premiera ...
Ogólnopolska wystawa motocykli i ...
Najpiękniejsze obrazki z Genewa Motor Show 2010
Akumulator który zawsze działa
Volkswagen CrossGolf - ni wpiął, ni wypiął
Lotus Evora 414E - supersamochód z silnikiem 1,2 l o mocy 47 KM
Fiat 500C Abarth - skorpion się opala
Porsche Cayenne - jest go teraz mniej
Honda 3R-C - drogowy statek kosmiczny