
Nawet najlepszym i największym zdarzają się potknięcia. Przekonała się o tym Toyota – jeden z liderów produkcji aut. Japońska firma 1 lutego 2010 roku podjęła decyzję o wstrzymaniu wytwarzania ośmiu modeli samochodów w fabrykach zlokalizowanych na terenie USA i Kanady. Zapewne wielką niespodzianką jest to, że wśród tych modeli znalazł się ten, który sprzedaje się najlepiej, czyli Toyota Camry. Łącznie z salonów zostanie wycofanych około 2,3 mln samochodów. Natychmiast po ogłoszeniu tej informacji akcje japońskiego giganta motoryzacyjnego straciły na tokijskiej giełdzie 4,3 proc. wartości.
Co stało się tego przyczyną? Użycie ogrzewania w chłodne dni może powodować kondensację wilgoci na elemencie zwanym tłumikiem tarciowym, znajdującym się w zespole pedału przyspieszenia kilku modeli. W szczególnym przypadku może to doprowadzić do powolnego powracania lub wręcz niepowracania pedału do położenia neutralnego.
W związku z zaistniałą sytuacją i mając na uwadze dobro klientów, 21 stycznia 2010 roku firma Toyota Motor Corporation zdecydowała o zaproszeniu posiadaczy tych modeli do serwisów – głosi oficjalny komunikat firmy. Naprawa będzie polegała na zamontowaniu metalowego wspornika przy pedale gazu. Wspornik ten zmniejszy tarcie pomiędzy dwoma newralgicznymi elementami. Rozwiązanie to ma zwiększyć również siłę, z jaką pedał przyspieszenia wraca do pozycji wyjściowej.
Toyota Motor Corporation planuje wprowadzenie podobnych poprawek w Europie, Chinach oraz innych krajach, gdzie szczegółowe rozwiązania są opracowywane wspólnie z miejscowymi władzami.
Toyota Motor Europe potwierdziła też kompleksowy plan naprawy pedałów przyspieszenia w 8 swoich modelach. Firma planuje wezwać właścicieli tych aut do serwisów w Europie. Inżynierowie Toyoty opracowali i przetestowali już rozwiązanie obejmujące wzmocnienie zespołu pedału w celu wyeliminowania potencjalnego zagrożenia, które w skrajnych przypadkach może powodować zacięcie pedału. Pierwsze dostawy części niezbędnych do wykonania napraw zaczną docierać do Europy w tym tygodniu.
Równolegle powstał plan informowania właścicieli pojazdów dotkniętych usterką o konieczności skontaktowania się z autoryzowaną stacją obsługi. Toyota wdrożyła także skuteczne rozwiązanie produkcyjne w przypadku pojazdów przeznaczonych na rynek europejski.
Nadrzędną zasadą Toyoty jest przede wszystkim troska o dobro klienta, bez względu na okoliczności. Wiemy, że obecna sytuacja budzi zaniepokojenie, jest ona dla nas źródłem głębokiego żalu. Jednocześnie pragniemy zapewnić klientów, że potencjalny problem z pedałem przyspieszenia pojawia się jedynie w bardzo nietypowych okolicznościach. Akcja naprawcza jest środkiem zapobiegawczym, który ma na celu zagwarantowanie wszystkim klientom najwyższych standardów jakości. Toyota przywiązuje najwyższą wagę do bezpieczeństwa. Wiemy już, na czym polega problem i jak go usunąć, więc obecnie koncentrujemy się na tym, by dokonać napraw najszybciej jak to możliwe. Przeprowadziliśmy niezbędne testy, aby zagwarantować, że do przyszłych nabywców nie trafią pojazdy z usterkami – mówi Tadashi Arashima, prezes i dyrektor generalny Toyota Motor Europe.
W sytuacji, gdy kierowca zauważy, że nastąpiło zacięcie częściowo wciśniętego pedału lub pedał zbyt wolno wraca do pozycji wyjściowej, kontrolę nad pojazdem można utrzymać dzięki naciśnięciu i przytrzymaniu hamulca. Nie należy przy tym hamować pulsacyjnie, ponieważ może to spowodować spadek podciśnienia zapewniającego wspomaganie hamulców, a to z kolei wymusi konieczność mocniejszego naciskania pedału. Po takim incydencie pojazd należy zatrzymać, wyłączyć silnik i skontaktować się z ASO Toyoty.
Stare, dobre kombi
Samochody w testach ...
Nawigacje - TMC w Polsce
Test fotelików dziecięcych - Na nich nie można oszczędzać!
Volkswagen CrossGolf - ni wpiął, ni wypiął
Lotus Evora 414E - supersamochód z silnikiem 1,2 l o mocy 47 KM
Fiat 500C Abarth - skorpion się opala
Porsche Cayenne - jest go teraz mniej
Honda 3R-C - drogowy statek kosmiczny