Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Atak na klasę premium - Audi A5, BMW serii 4 i Kia Stinger

31 sie, 09:01

Audi kontra BMW? To już znamy. Tym razem jednak napięcie rośnie, bo do gry wkracza fantastyczna i niespodziewana Kia Stinger. Producent popularnych samochodów wśród klasy premium? Dokładnie. Czas się przyzwyczaić!

Udostępnij
0
Skomentuj
  • Kia beztrosko wkracza na salony klasy premium, a rywale mogą tylko stać, czekać i patrzeć?
  • Nie z nimi te numery - Audi i BMW są na to za dobre!
  • Szczególne słowa uznania dla Kii: grasz teraz z uznanymi rywalami i naprawdę trzymasz poziom

Zawsze tylko Audi i BMW? Przewidywalny mecz ciągle tych samych drużyn? Jak to dobrze, że zdarzają się jeszcze niespodzianki. Jest nią na przykład Kia Stinger. I każdy zaczyna się zastanawiać: skąd ona się nagle tutaj wzięła? Co to za bezczelny przybysz, który chce podważyć dominację starych wyjadaczy boiska klasy premium?

Jeśli ktoś regularnie śledzi nasze porównania, ten pamięta, że Kia Stinger raz już nastrzelała bramek w starciu z Audi S5 Sportbackiem i Jaguarem XE. Wówczas miała pod maską sześciocylindrowy silnik o mocy 370 KM. Teraz walka będzie się toczyć w lidze 250-konnej: Kia Stinger ma 2-litrową jednostkę 4-cylindrową, moc 255 KM i napęd na tylną oś. BMW 430i – tak samo, tyle że o trzy konie mniej. Natomiast Audi A5 Sportback jest mocowo identyczne z BMW, ale rozdziela ciąg między obie osie.

Zanim ruszymy, musimy je pochwalić: są naprawdę praktyczne. Producenci nazywają je limuzynami w stylu coupe, ale mówiąc wprost, są to elegancko narysowane liftbacki z ogromnymi klapami bagażnika. Niemieckie auta mieszczą po 480 litrów, „koreanka” ma do zaoferowania odczuwalnie mniej, bo 406 l pojemności. We wszystkich oparcia kanapy się składają, wówczas BMW i Audi mieszczą ex aequo 1300 litrów, a Kia – 1114 l.

Atak na klasę premium - Audi A5, BMW serii 4 i Kia Stinger Atak na klasę premium - Audi A5, BMW serii 4 i Kia Stinger Foto: Auto Bild

I jest jeszcze jedna różnica: Niemcy mają bagażnik wyłożony wykładziną, która nieźle by wyglądała nawet w salonie, podczas gdy kufer Kii zdobi znacznie tańszy filcowy, biurowy materiał. No ale – podobnie jak w piłce nożnej – to co dzieje się w szatni, jest nieważne, liczą się wydarzenia na boisku, a ono jest bardziej z przodu.

Wsiadamy do Audi. I proszę, meksykańska fala! Za jakość, wykończenie, poczucie przestrzeni z przodu i za samą pozycję na tylnej kanapie należy się aplauz. Usiądą tu wygodnie nawet pasażerowie o wzroście 190 cm.

Wirtualny kokpit jest piękny i dobry, ma bardzo wiele trybów wskazań, ale potem przesiadasz się do BMW, w którym dzierżysz tę wspaniałą 3-ramienną kierownicę, patrzysz na proste analogowe zegary i myślisz sobie: hej, Audi, kiedyś bez elektronicznych systemów weryfikacji gola itp. wcale nie było źle. Naprawdę! „Tabletoidyzacja” kokpitów nie zawsze przynosi wyłącznie korzyści!

W BMW wszystko jest przemyślane i znane, budzi zaufanie. Sportowe fotele z dobrym trzymaniem bocznym, pokrętło iDrive na tunelu samo wpada w dłoń i daje się logicznie obsługiwać. Tyle że potem próbujesz usiąść z tyłu i cieszysz się, że masz tylko 180 cm wzrostu, a nie 190 cm, no i że jednak czasem się gimnastykujesz, bo zajęcie miejsca wymaga lekkiego zgięcia.

Atak na klasę premium - Audi A5, BMW serii 4 i Kia Stinger Atak na klasę premium - Audi A5, BMW serii 4 i Kia Stinger Foto: Auto Bild

I mówisz: hej, Audi, czy mogę jechać z tobą? Bo podróżowanie na tylnej kanapie w Stingerze też nie daje tyle frajdy. To przede wszystkim wina nisko osadzonych przednich foteli – pasażer siedzący z tyłu nie wciśnie pod nie swoich stóp. Szkoda, bo gdyby nie to, ten najdłuższy samochód w porównaniu byłby też najlepszy.

Zajmowanie miejsca, ilość przestrzeni, poczucie przestronności – w każdym najmniejszym szczególe czuć talent boga designu Petera Schreyera, któremu zawdzięczamy tak kultowe modele, jak Audi TT czy ponadczasowo piękny Volkswagen Golf IV. Już sama pozycja za kierownicą – baaardzo niska, kierowca zrasta się z samochodem – zachwyca, bowiem Stinger jest maszyną frajdy, przyspieszaczem tętna, fabryką szczęścia.

Zapinamy pasy. Jedziemy!

Pierwszy puchar wkładamy Kii do schowka już po przejechaniu zaledwie kilku metrów: to brzmienie! BMW i Audi nawet w trybie Sport nie mogą się z tym równać. Stinger ma silnik z Hyundaia i30 N, tej torowej rakiety. I tak samo jak w Hyundaiu, także nad Stingerem pieczę sprawował Albert Biermann, który większość swojej kariery spędził w BMW M. Miejscami jednak trochę przesadził.

W mieście Stinger okazuje się zbyt twardy, szczególnie na pozimowych pęknięciach asfaltu. Przednia oś czasem telepie, próbując okiełznać wielkie koła. A gdy prowadzisz go poza miastem, musisz traktować go w zgodzie z tym, jakim jest samochodem – po sportowemu, czyli częściej korygować tor jazdy kierownicą.

Musisz też przyznać, że z tylnym napędem i mechanizmem różnicowym o ograniczonym poślizgu prowadzi się go nieco bardziej nerwowo, częściej merda tyłem. Albo to lubisz, albo jeździsz Jettą TDI. Nam się taka charakterystyka bardzo podoba, ale trzeba też pamiętać, że jest to okupione niemałym zużyciem paliwa: 10,3 l/100 km w teście i ponad 15 l, gdy mocniej ciśnie się gaz.

BMW i Audi mają lepsze maniery. 430i zużyło na pętli pomiarowej średnio o prawie 2 l mniej niż Kia, „A-piątce” wystarczyło 8,7 l/100 km. Oba jednak potrafią też podniecająco działać. Na przykład BMW w nieco dyskusyjnej kombinacji kolorystycznej Snapper Rocks Blue z niebieską skórą.

Atak na klasę premium - Audi A5, BMW serii 4 i Kia Stinger Atak na klasę premium - Audi A5, BMW serii 4 i Kia Stinger Foto: Auto Bild

OK, przednia oś także tu reaguje mało łagodnie na zapadnięte studzienki, ale gdy wjedziesz na krętą lokalną drogę i dasz gazu, czujesz ją – słynną frajdę z jazdy, wyróżniającą BMW.

ESP jest zestrojone po mistrzowsku, wkracza do akcji bardzo, bardzo późno, ośmiostopniowy „automat” ZF wbija biegi błyskawicznie i jednocześnie pracuje najbardziej harmonijnie ze wszystkich przekładni w tym porównaniu. O tym, że BMW jeździ bardzo, bardzo dobrze – z tym, że jest jednak jeszcze potencjał do poprawy – przekonujesz się dopiero, gdy przesiadasz się do Audi.

Mówiąc krótko: samochód bliski perfekcji. Tylko tutaj charakterystyka każdego podzespołu daje się niezależnie konfigurować – układ kierowniczy, twardość amortyzatorów, reakcja silnika na gaz i jego brzmienie. Tutaj odnajdujemy najlepszy kompromis między sportem a komfortem. Tylko tu dzięki napędowi na wszystkie koła możesz w jednej chwili szaleć, a w drugiej elegancko sobie płynąć. Jedynie tu układ kierowniczy naprawdę precyzyjnie pracuje, nawet BMW ma drobne problemy w środkowym położeniu.

Czy z tego wynika, że nabywcy Kii i BMW powinni zatęsknić za napędem na cztery koła? W BMW można go nawet dokupić do silnika, który testujemy (dopłata do wersji xDrive wynosi 10 400 zł), w Kii napęd 4x4 wymaga zamówienia turbodoładowanego potwora z silnikiem V6. To jak z tym tylnym napędem, dobrze to czy niekoniecznie? Naszym zdaniem perfekcja Audi jest przyjemna i godna podziwu, ale...

Gdyby Stingerowi zaaplikować napęd na obie osie przy niezmienionej mocy (czysto teoretycznie, bo takiej wersji nie ma w cenniku), spacyfikowalibyśmy chyba całą dzikość, za którą tak doceniliśmy ten sportowy, pełen emocji samochód.

Jeżeli chodzi o BMW, to zdarzało nam się już testować mocne wersje jego modeli, które więcej frajdy sprawiały z napędem tylko na tył, a na torze potrafiły być wręcz szybsze od swoich odpowiedników 4x4. Zostańmy więc przy tym, co jest. Audi zdominowało rozgrywkę, Kia ma co poprawiać, a BMW musi być solidnie zaskoczone finalną klasyfikacją.

Audi A5 Sportback 2.0 TFSI quattro, BMW 430i Gran Coupe, Kia Stinger 2.0 T-GDI - wyniki pomiarów drogowych (oceniane):

Audi BMW KIA
Przyspieszenie 0-50 km/h 2,0 s 2,3 s 2,5 s
Przyspieszenie 0-100/0-130 km/h 5,6/8,9 s 6,0/9,5 s 6,7/10,5 s
Przyspieszenie 0-160/0-200 km/h 13,5/23,7 s 14,2/24,1 s 15,7/26,4 s
Czas rozpędzania 60-100 km/h (aut.) 2,9 s 3,2 s 3,5 s
Czas rozpędzania 80-120 km/h (aut.) 3,7 s 3,9 s 4,3 s
Masa rzeczywista/ładowność 1624/506 kg 1618/482 kg 1731/454 kg
Rozdział masy (przód/tył) 55/45 proc. 48/52 proc. 51/49 proc.
Średnica zawracania (w lewo/w prawo) 11,8/11,7 m 11,2/11,3 m 12,0/12,0 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne) 35,9 m 36,5 m 37,3 m
Hamowanie ze 100 km/h (gorące) 34,3 m 34,7 m 36,3 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 57 dB (A) 58 dB (A) 58 dB (A)
Hałas w kabinie przy 100 km/h 65 dB (A) 66 dB (A) 65 dB (A)
Hałas w kabinie przy 130 km/h 69 dB (A) 70 dB (A) 69 dB (A)
Spalanie testowe 8,7 l/100 km 8,4 l/100 km 10,3 l/100 km
Zasięg 660 km 710 km 580 km

Audi A5 Sportback 2.0 TFSI quattro, BMW 430i Gran Coupe, Kia Stinger 2.0 T-GDI - zmierzone wymiary kabin (oceniane):

Audi A5 Sportback BMW 430i Gran Coupe Kia Stinger
Miejsce na nogi z przodu maks. (mm) 1160 1160 1170
Szerokość wnętrza z przodu (mm) 1500 1480 1500
Wysokość wnętrza  z przodu maks. (mm) 1005 995 985
Zakres regulacji fotela (mm) 230 220 230
Indeks miejsca na nogi z tyłu* (mm) 750 770 790
Szerokość wnętrza z tyłu (mm) 1465 1455 1475
Wysokość nad głową z tyłu (mm) 930 900 920
Wysokość siedziska z tyłu (mm) 335 320 335

*zmierzone po odsunięciu fotela kierowcy o metr od pedału hamulca, co odpowiada kierującemu o przeciętnym wzroście.

Audi A5 Sportback 2.0 TFSI quattro, BMW 430i Gran Coupe, Kia Stinger 2.0 T-GDI - dane katalogowe (nieoceniane, oprócz pojemności bagażników):

A5 430i Stinger
Silnik: typ/cylindry/zawory benzynowy, turbo/R4/16 benzynowy, turbo/R4/16 benzynowy, turbo/R4/16
Ustawienie silnika wzdłużnie z przodu wzdłużnie z przodu wzdłużnie z przodu
Zasilanie/napęd rozrządu wtrysk bezpośredni/łańcuch wtrysk bezpośredni/łańcuch wtrysk bezpośredni/łańcuch
Pojemność skokowa (cm3) 1984 1998 1998
Moc maksymalna (KM/obr./min) 252/5000 252/5200 255/6200
Maks. moment obrotowy (Nm/obr./min) 370/1600 350/1450 353/1400
Prędkość maksymalna (km/h) 250 250 240
Skrzynia biegów automatyczna 2-sprzęgłowa, 7-biegowa automatyczna, 8-biegowa automatyczna, 8-biegowa
Napęd 4x4 na tylne koła na tylne koła
Hamulce (przód/tył) tw/tw tw/tw tw/tw
Pojemność bagażnika (l) 480-1300 480-1300 406-1114
Pojemność zbiornika paliwa (l) 58 60 60
Marka i model opon testowanego auta Hankook Ventus S1 evo2 Michelin Pilot Super Sport Continental SportContact 5
Rozmiar opon testowanego auta 255/35 R 19 (przód i tył) 225/45 R 19 (przód), 255/45 R 19 (tył) 225/40 R 19 (przód), 255/35 R 19 (tył)
Emisja CO2 (g/km)/norma emisji spalin 147/Euro 6c 136/Euro 6b 181/Euro 6b
Masa holowanej przyczepy z hamulcem/bez (kg) 1700/750 1600/745 1500/750

Audi A5 Sportback 2.0 TFSI quattro, BMW 430i Gran Coupe, Kia Stinger 2.0 T-GDI - wyposażenie i ceny opcji (oceniane):

A5 430i Stinger
Wersja wyjściowa Sportback 2.0 TFSI quattro Sport Gran Coupé Sport Line 2.0 T-GDi GT Line
Airbagi czołowe/boczne/kurtynowe/kolanowy kierowcy S/S/S/N S/S/S/N S/S/S/S
Reflektory ksenonowe/LED/LED-y matrycowe S/5780/9230 zł N/S/5327 zł S/S/N
Klimatyzacja automatyczna 2-strefowa/3-strefowa S/3330 zł S/N S/N
Lusterka boczne podgrzewane/elektrycznie składane S/1100 zł S/2193 zł S/S
System multimedialny z dotykowym ekranem/nawigacja S/13 140 zł S/10 973 zł S/S
Bluetooth/złącze USB/radio DAB S/S/1630 zł S/S/1432 zł S/S/S
Adaptacyjne zawieszenie 4 760 zł 4 924 zł 3 500 zł
Ekran head-up/wirtualne zegary 4760/1220 zł 4387/1746 zł S/S
Elektrycznie sterowana klapa bagażnika/kluczyk zbliżeniowy S/2770 zł S/2641 zł S/S
Tempomat/adaptacyjny tempomat 1460/7240 zł (pakiet) S/3536 zł N/S
Czujniki parkowania tylne oraz przednie 3 790 zł 3 089 zł S
Kamera cofania/system automatycznego parkowania 2190/5110 zł 1880/1567 zł 5000 zł(pakiet)/N
Podgrzewane/wentylowane fotele przednie 1760/3960 zł 1656 zł/N S/S
Podgrzewana tylna kanapa/kierownica 1600/920 zł 1656/850 zł S/S
Skórzana tapicerka/elektrycznie sterowany fotel kierowcy 8740/6000 zł 8729/5372 zł S/S
System unikania kolizji/asystent pasa ruchu S/2190 zł 2507 (pakiet)/2328 zł S/S
Czujnik martwego pola/skaner znaków drogowych 3940/ 7240 zł (pakiet) 2507 (pakiet)/1432 zł 5000 zł (pakiet)/S
Lakier metalizowany/alufelgi w testowanym aucie 4330/8500 zł (19-calowe) 4029/5148 zł (19-calowe) 3000 zł/S (19-calowe)

Audi A5 Sportback 2.0 TFSI quattro, BMW 430i Gran Coupe, Kia Stinger 2.0 T-GDI - ceny, gwarancje, przeglądy (oceniane):

A5 430i Stinger
Cena wyjściowa 215 200 zł 210 100 zł 174 900 zł
Utrata wartości (po 3 latach i 90 tys. km) 47,3 proc. 49 proc. 47,8 proc.
Gwarancja mechaniczna 3 lata 2 lata 7 lat
Gwarancja perforacyjna 12 lat 12 lat 12 lat
Przeglądy wg wskazań komputera wg wskazań komputera co 10 tys. km
Cena po doposażeniu 301 190 zł 276 657 zł* 183 400 zł

Brakujące elementy wyposażenia dodaje się do ceny wyjściowej testowanej wersji – cena po doposażeniu to cena punktowana. Uwaga: samochody na zdjęciach mogą różnić się wyposażeniem od tych, które przyjmujemy jako modele wyjściowe w tabeli, nawet po doposażeniu. *cena BMW zawiera także sportowe oprogramowanie skrzyni biegów za 895 zł i zmienny sportowy układ kierowniczy za 1119 zł.

Audi A5 Sportback 2.0 TFSI quattro, BMW 430i Gran Coupe, Kia Stinger 2.0 T-GDI - punkty i klasyfikacja:

Nadwozie Maks. punktów AUDI BMW KIA
Przestronność z przodu 40 30 28 30
Przestronność z tyłu 30 22 21 22
Pojemność bagażnika 25 18 18 16
Ładowność 15 10 10 11
Widoczność 20 15 14 14
Fotele, pozycja kierowcy 30 28 28 27
Ergonomia obsługi 20 16 18 14
Jakość wykończenia 20 18 17 16
Suma punktów 200 157 154 150
Napęd i zawieszenie Maks. punktów AUDI BMW KIA
Przyspieszenie 25 21 20 19
Elastyczność 25 25 24 23
Poziom hałasu 15 12 11 12
Skrzynia biegów 15 14 15 13
Zachowanie na drodze 30 27 26 24
Komfort jazdy 30 25 24 23
Układ kierowniczy 15 14 13 13
Średnica zawracania 5 4 5 3
Skuteczność hamulców 40 33 31 26
Suma punktów 200 175 169 156
Koszty Maks. punktów AUDI BMW KIA
Cena po doposażeniu 50 23 26 37
Utrata wartości 15 12 11 12
Zużycie paliwa 30 17 18 14
Wyposażenie – komfort 40 33 31 33
Wyp. – bezpieczeństwo 30 26 23 24
Ubezpieczenia 10 5 6 8
Gwarancja 15 10 8 15
Przeglądy 10 6 6 3
Suma punktów 200 132 129 146
Wynik końcowy 600 464 452 452
Miejsce w teście  1. 2. 2.

Audi A5 Sportback 2.0 TFSI quattro, BMW 430i Gran Coupe, Kia Stinger 2.0 T-GDI - spalanie katalogowe kontra testowe zużycie palia (różnica nie jest oceniana):

Foto: Auto Świat

Niech wreszcie w katalogach pojawią się dane o spalaniu według procedury WLTP, bo... Przecież tego się już nie da czytać! O 45 proc. wyższe spalanie testowe od katalogowego – jak w przypadku BMW – to wstyd, tylko nie wiadomo, dla kogo większy: legislatora cyklu NEDC czy producenta samochodu. Kia i Audi notują znacznie mniejsze różnice. Jednak zwycięzcą jest A5, bo Stinger w teście wysysa benzynę jak smok.

Audi A5 Sportback 2.0 TFSI quattro, BMW 430i Gran Coupe, Kia Stinger 2.0 T-GDI - podsumowanie:

Gratulacje dla inżynierów Audi! Zasłużone zwycięstwo dla A5 Sportback. Najnowsza technika plus świetne zawieszenie dają najlepszą limuzynę w stylu coupé. Czapki z głów także przed BMW, które po 4 latach od premiery nadal utrzymuje świeżość.

I szczególne słowa uznania dla Kii: grasz teraz z uznanymi rywalami i naprawdę trzymasz poziom! Oczywiście, że cena koreańskiego auta mocno zaważyła na klasyfikacji. Ale kto nie skusiłby się na taką frajdę z jazdy, oferowaną o... tak: o około sto tysięcy złotych taniej niż w BMW? No właśnie...

Zapraszamy do komentowania - które auto najbardziej Wam się podoba?

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 38/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nowa Octavia i inne nowości Skody; pierwsze jazdy Fiatem 500X z silnikiem z Polski i Lexusem UX; narodziny marki Vinfast; porównanie kompaktów z benzyniakami turbo; czyszczenie wtryskiwaczy; niebezpieczne pojazdy elektryczne; VW Golf VII z drugiej ręki; Top 5 - używane auta sportowe; dodatek specjalny "Telefon w aucie".
A może Kia Stinger zamiast Audi czy BMW? Bierzecie? :)
Tak

50 %

Nie

50 %

Tak

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej