Foto: Auto Bild, Auto Bild

Hyundai Kona kontra i30

Ile kosztują?

Przychodząc dzisiaj do salonu Hyundaia, taniej kupimy i30 – model jest objęty wyprzedażą rocznika, rabat na testowaną wersję 1.4 T-GDI wynosi 7500 zł. Natomiast na Konę, z racji tego, że to świeży model, jeszcze nie ma takiej promocji (jest za to nieco tańsze ubezpieczenie). Nawet jeśli porównamy regularne ceny modeli z wyposażeniem Comfort, Kona będzie o 13 790 zł droższa. Rzecz jasna, dostajemy za to szybszy samochód z napędem 4x4 i dodatkowo automatyczną skrzynię biegów. Dlaczego nie wzięliśmy do testu wersji z silnikiem 1.0 T-GDI? Bo takie nie były dostępne. A szkoda, gdyż w takim wypadku Kona kosztowałaby w regularnej ofercie o 2210 zł mniej niż i30. Obliczenia robimy jednak na tym, co testowaliśmy. Dlatego średnie spalanie testowe Kony wypada o wiele mniej korzystnie niż „i30-ki” – crossover zużył 8,5 l/100 km, a kompakt o 1,3 l mniej. Koszty serwisowania Kony też będą nieco wyższe – przeglądy wypadają co 15 tys. km lub rok, w i30 interwały wynoszą 30 tys. km. Jednak sprzedając Konę po 3 latach, odzyskamy wg Eurotaksu 64,2 proc. pierwotnej ceny. W przypadku i30 – 55,1 proc.

W tej kategorii wygrywa: i30

Wynik końcowy: 3:1 wygrywa i30

Kona bardziej przyciąga spojrzenia, ale i30 wygrywa. Jest tańsze i praktyczniejsze.

Crossover czy kompakt? Porównanie 6 par samochodów (slajd 1 z 20)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego