Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Fiat 500 60th - prezent urodzinowy

8 lut, 12:48

Z okazji 60. urodzin modelu Fiat wypuścił na rynek kolejną limitowaną odmianę „500-ki” – jest ekskluzywna, bogato wyposażona, droga i występuje tylko w wersji z materiałowym dachem

Udostępnij
0
Skomentuj

Trzeba Włochom oddać, że wersje limitowane poszczególnych modeli to ich specjalność. A już absolutnym liderem w tej klasyfikacji jest „pięćsetka” – od początku produkcji odmian specjalnych powstało już tyle, że chyba sama centrala zaczyna się w tym wszystkim gubić. Fiat nie byłby więc sobą, gdyby w 2017 r. nie wykorzystał 60. rocznicy pojawienia się na rynku pierwszej „500-ki” i przy tej okazji nie przedstawił kolejnej edycji specjalnej. Żeby jednak było prościej, w ramach tego pięknego jubileuszu pojawiły się aż dwie: „60th” i „Anniversario”. My zajmiemy się tą pierwszą.

Fiat 500 60th – trudno go nie zauważyć

Już z daleka widać, że nie jest to zwykły Fiat 500. Duże felgi (16 cali), perłowy lakier, efektowne naklejki w kolorach włoskiej flagi, szary materiałowy dach, lśniące chromy – niby dzieje się naprawdę dużo, ale całość (jak to zwykle u Włochów!) dobrana idealnie pod kątem dobrego smaku i nieprzesadzona. W środku uwagę zwracają jasna skórzana tapicerka (jedyna dostępna) i czerwone wykończenie deski rozdzielczej (innego nie ma). I o ile ogólnie nie jestem zwolennikiem klasyfikowania samochodów ze względu na płeć ich odbiorców, o tyle w tym wypadku ciężko mi wyobrazić sobie faceta za kierownicą tej zabawki.

Do testu przystępowałem więc z pewnymi obawami. Szybko okazało się, że niepotrzebnie. Fiat 500 60th nie robi może takiego szału, jak np. żółty Abarth 595 Competizione, ale wśród miłośników włoskiej marki (i nie tylko!) wywołuje pozytywne emocje – uśmiechy, kciuki w górze etc. Pytanie, ile radości wywołał nie sam samochód, a widok brodatego mężczyzny za jego kierownicą? Zostawmy to...

Fiat 500 60th Fiat 500 60th Foto: Piotr Wróbel / Auto Świat

Zza kierownicy Fiat 500 60th to – poza bardziej ekskluzywnymi materiałami wykończeniowymi – stara dobra „pięćsetka”, jaką znamy już od ponad 10 lat. Oczywiście, jest to egzemplarz po liftingu, a więc wyposażony we wszystkie udogodnienia z nim związane: cyfrowe zegary, nowy zestaw multimediów z nawigacją TomTom (tu – seria), zamykany schowek przed pasażerem etc. Fotele są wygodne, skórzana tapicerka – przyjemna w dotyku. Wysoka pozycja za kierownicą? Owszem, ja jej nie lubię, ale akurat do tego modelu pasuje, zapewnia jeszcze lepszą widoczność w przód. Jeśli miałbym coś wytknąć fotelom, to nieco zbyt krótkie siedziska.

Materiałowy dach – tak, ale...

Ciekawostka to otwierany materiałowy dach: obsługuje się go przyciskiem przy suficie, można uchylić tylko jego „górną” część, ale pozwala on też zmienić Fiata 500 w niemal pełnoprawne kabrio: tylna szyba znika w bagażniku. Wiosną i latem na pewno przydatne i efektowne, ale poza tym takie rozwiązanie ma nieco więcej wad niż zalet. Od podwyższonego poziomu hałasu począwszy, na bardzo kiepskiej widoczności do tyłu i mniej praktycznym bagażniku niż w hatchbacku (bardzo wąski otwór załadunkowy!) skończywszy. Uwaga: brak tylnej wycieraczki mocno daje się we znaki podczas opadów – aby cokolwiek widzieć, trzeba niemal przez cały czas używać ogrzewania tylnej szyby.

Fiat 500 60th Fiat 500 60th Foto: Piotr Wróbel / Auto Świat

Otwierany dach nieco obniża też sztywność nadwozia – czuć to zwłaszcza podczas jazdy po wertepach. Tam, gdzie zwykły Fiat 500 hatchback przemyka bezszelestnie, testowany model potrafił cicho skrzypnąć z zakamarków karoserii.

W Polsce jedyny dostępny w modelu 60th silnik to dobrze znane 1.2 8V Fire o mocy 69 KM. Czy to wada? Absolutnie nie! Motor zapewnia wystarczającą dynamikę w mieście, jest w miarę oszczędny – średnio nieco ponad 7 l/100 km – i zapewne pożyje dłużej niż nieco przekombinowana jednostka 0.9 Twinair.

Fiat 500 60th - to nam się podoba

Styl, bogate wyposażenie, ekskluzywność limitowanej serii, prognozowana niska utrata wartości, prostota konstrukcji.

Fiat 500 60th - to nam się nie podoba

Wysoka cena testowanej wersji, ograniczenia związane z materiałowym dachem (np. widoczność do tyłu).

Fiat 500 60th - naszym zdaniem

Idealny prezent dla miłośników włoskiego stylu. No, może jednak trochę bardziej dla miłośniczek, na dodatek takich z zasobnym portfelem, bo za niemal 80 tys. zł można mieć kilka innych ciekawych samochodów. Dobra wiadomość: Fiaty 500 zawsze odznaczały się dość umiarkowanym spadkiem wartości, stabilne okazują się zwłaszcza numerowane edycje specjalne. Takie jak 60th. Uwaga: u dilerów pozostały już tylko pojedyncze sztuki z 2017 r. – chcesz kupić, musisz się pospieszyć.

Fiat 500 60th - dane techniczne

Silnik: typ/cylindry/zawory benz./R4/8
Pojemnośc skokowa 1242 cm3
Moc maksymalna 69 KM/5500 obr./min
Maks. moment. obrotowy 102 Nm/3000 obr./min
Skrzynia biegów man. 5-biegowa
Napęd przedni
Prędkość maksymlana 160 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 12,9 s
Średnie spalanie testowe 7,2 l/100 km
Średnie spalanie producenta 4,9 l/100 km
Pojemność bagażnika 182-520 l
Długość/szerokość, wysokość 3571/1627/1488 mm
Rozstaw osi 2300 mm
Cena testowanego auta 77 100 zł
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 7/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsze jazdy BMW X2 i zmodernizowaną Hondą Jazz; prezentacja Skody Fabii po liftingu; raport: VW po Dieselgate; porównanie: kompakty kontra crossovery; testy Volvo V90 i Porsche Cayenne; raport: jak kradną auta; ustawianie geometrii zawieszenia; co to jest eCall; używany Opel Zafira; Top 10: używane kombi klasy średniej; Nissan Leaf nowej generacji.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~Piotr Użytkownik anonimowy
~Piotr
No photo ~Piotr Użytkownik anonimowy
do ~Klej:
No photo ~Klej Użytkownik anonimowy
8 lut 14:20 użytkownik ~Klej napisał
Od kiedy twin Air się psuje?! Może nas redaktor oświecić!
W redakcji Auto Świat od zawsze się psuje, na polecenie niemieckiego szefa! W rzeczywistości jeszcze nie było takiego przypadku, żeby się zepsuł, gdyby Twinair był skonstruowany przez VW to byłby najlepszym małolitrażowym silnikiem na świecie!
10 lut 12:25 | ocena: 100%
Liczba głosów:9
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Tia Użytkownik anonimowy
~Tia :
No photo ~Tia Użytkownik anonimowy
500 jest świetnym samochodem, albo raczej ze względu na cenę bardzo fajnym gadżetem. Niestety żaden testujący nie jest łaskaw opisać jej minusów. Nawiewy na nogi skierowane są w taki sposób, że dmuchają pod fotel a nie na stopy. Efekt? Gorący tyłek i zimne stopy. Samochód ma zdecydowanie za małe przyciski do elektrycznej regulacji lusterek. System składania przednich foteli jest nielogiczny i niewygodny, nie wraca do pierwotnej pozycji. Manetka kierunkowskazu żeby zamrugać trzy razy musi być dość specyficznie użyta poza tym ma za duży skok. Tylna wycieraczka po wrzuceniu wstecznego i włączonych przednich zaczyna trzeć po upiaszczonej szybie jak zwariowana, rysując ją. Funkcji tej nie da się wyłączyć. Zbiornik płynu do spryskiwaczy i płynu chłodzącego mogłyby być zamienione miejscami bo jest ryzyko wlania ich odwrotnie (silnik 1.2). Sam wlot zbiornika jest za głęboko przez co źle nalewa się płynu. Ręczny jak to w fiatach nigdy nie trzyma tak jak by się chciało. Uchwyty na kubki z przodu są ułożone tak że wysoki kubek termiczny się nie mieści, a że przy nich umieszczono gniazdo usb i aux to jest ryzyko wylania napoju do tego gniazda. W/w absolutnie nie przekreśla fajności tego samochodu. Mam go pół roku (500S) i nie zamieniłbym na żadne up'y i pochodne, picanta, aygo i inne twingo.
9 lut 07:58 | ocena: 67%
Liczba głosów:15
67%
33%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Klej Użytkownik anonimowy
~Klej :
No photo ~Klej Użytkownik anonimowy
Od kiedy twin Air się psuje?! Może nas redaktor oświecić!
8 lut 14:20 | ocena: 81%
Liczba głosów:16
81%
19%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Jan Użytkownik anonimowy
~Jan :
No photo ~Jan Użytkownik anonimowy
Fajny. Tylko cebulakow na niego nie stać.
9 lut 00:19 | ocena: 79%
Liczba głosów:14
79%
21%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Bazyl Użytkownik anonimowy
~Bazyl
No photo ~Bazyl Użytkownik anonimowy
do ~Jan:
No photo ~Jan Użytkownik anonimowy
9 lut 00:19 użytkownik ~Jan napisał
Fajny. Tylko cebulakow na niego nie stać.
cebulaków????Tak się zastanawiam co to właściwie znaczy, bo takie określenie czasem ukazuje się w internecie przez słoikowych yntelygentów albo miastowych z Napierstkowa. Czy to ktoś co uprawia cebulę???????? No mam grządkę cebuli na działce i jeżdzę FIATEM CROMA w automacie z 2010 roku- to znaczy, że też jestem cebulakiem? A cebula zdrowa jest..........
10 lut 21:49 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej