Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Honda NSX kontra Nissan GT-R - Mocniejsza od Godzilli

2 sty 17 11:43

Nissan GT-R pożera seryjnie rywali od 9 lat i ciągle staje się lepszy. Włochatego potwora postanowiła rozdrażnić ultranowoczesna hybrydowa konkurentka: Honda NSX.

Udostępnij
0
Skomentuj

Myślicie: „Godzilla” i macie przed oczami czarną bestię, która przemierza tandetną makietę filmową, chwiejąc się na tylnych łapach? W porządku, to w końcu klasyka kina i my też ją cenimy. Ale skoro bierzecie do ręki gazetę o samochodach, to nie musimy wam tłumaczyć, że Godzilla to też potwór, który porusza się na 4 kołach i pożera wszystko, co stanie mu na drodze. Takiego przezwiska Nissan GT-R (wówczas Skyline) dorobił się na przełomie lat 80. i 90. Japońscy inżynierowie robią wszystko, żeby osiągi i możliwości kolejnych generacji były godne tego pseudonimu. Obecny model jest produkowany od 9 lat, jednak przez ten czas przeszedł kilka face liftingów, a moc jego V6 biturbo wzrosła z 485 do 570 KM. Natomiast cena pozostała stosunkowo atrakcyjna jak na te osiągi i wynosi pół miliona złotych bez stówki.

Honda NSX - 4 silniki i 2 turbosprężarki

Najświeższa rywalka Nissana GT-R też pochodzi z Japonii, też ma napęd 4x4 i silnik V6 z podwójnym doładowaniem. Ale jest on centralnie umieszczony i zgodnie z trendami otrzymał do pomocy aż 3 motory elektryczne. To nowa Honda NSX. Jej nadwozie wygląda zdecydowanie nowocześniej niż karoseria Nissana, kryje też świeższą myśl techniczną – choć w obu autach współczynnik oporu powietrza Cx wynosi 0,26. Zaskoczeni? Posłuchajcie dalej, jak mogą być różne drogi do jednakowego celu.

Dwa z trzech wspomnianych silników elektrycznych umieszczono przy przedniej osi, każdy z nich ma po 37 KM. Tyle że ogromna część mocy trafia na tylne koła – wytwarza ją 507-konny silnik spalinowy, wspierany 48-konnym „elektrykiem”.

Nissan bardziej konwencjonalnie podchodzi do tematu, choć skrzynię biegów umieścił z tyłu (układ transaxle). Istnieje jednak mechaniczne połączenie obu osi, dzięki czemu GT-R może aż 50 proc. swojej mocy (wytwarzanej całkowicie spalinowo) wysyłać na przód. Na wyjściach z ciasnych nawrotów ma to swoje zalety, z kolei na szybkich łukach trochę go wypycha na zewnętrzną. Nissan sprawia podczas szybkiej torowej jazdy wrażenie cięższego auta, z bardziej ociężałym przodem niż Honda. Obaj rywale ważą ok. 1,7 t, ale pomiar rozkładu mas potwierdza subiektywne odczucia i taka jest też natura konstrukcji każdego z aut: w GT-R 55 proc. ciężaru spoczywa z przodu, w NSX-ie – 42 proc.

Honda jest odczuwalnie bardziej tylnonapędowa, czyli po nawrocie mamy nadsterowność. W czasie szybkich zmian kierunku jazdy, gwałtownego przekładania obciążenia, tył NSX-a też próbuje wyprzedzać przód. Zbyt mocne impulsy wysyłane kierownicą na wejściu w zakręt i prowadzący czuje tył. Dzieje się to jednak zawsze płynnie, przewidywalnie i po nabraniu wprawy pozwala mieć ogromną frajdę – po wyłączeniu systemów stabilizacji i trakcji można jeździć długimi slajdami.

Honda NSX kontra Nissan GT-R Honda NSX kontra Nissan GT-R Foto: Auto Bild

Układ napędowy Hondy też jest „miodzio”. Jedwabiście gładko nabiera obrotów, wskazówka zatrzymuje się dopiero przy 7500 obr./min. Brzmi przy tym autentycznie, ostro reaguje na gaz, a silnik elektryczny „zeruje” jakąkolwiek turbodziurę. Naprawdę, przy dodaniu gazu 3,5-litrowe V6 biturbo sprawia wrażenie, jakby było „wolnym ssakiem” o ogromnej pojemności. Fenomenalne zestrojenie, z którym rewelacyjnie współpracuje 9-biegowa skrzynia dwusprzęgłowa. Obsługuje się ją guzikami na tunelu środkowym, a podczas sportowej jazdy – oczywiście, łopatkami, precyzyjnie wykonanymi, dokładnie klikającymi i umiejscowionymi tam, gdzie trzeba.

Honda NSX - napęd godny legendy

Honda włożyła do NSX-a napęd godny jego legendy. Jest w dodatku niesamowicie wydajny. 581-konny hybrydowy zespół zużył na naszej testowej pętli zaledwie 10,3 l/100 km. Nissan potrzebował w tych samych warunkach o 2,4 l/100 km więcej. Podczas szybkiej jazdy po drogach publicznych różnica rośnie: spalanie Hondy sięga 14,6 l/100 km, a Nissana – 18,2 l.

Na torze Contidrom liczby też przemawiają za NSX-em, ale różnica jest mniejsza: brutalnie przyspieszającym, choć łagodniej brzmiącym Nissanem wykręciliśmy czas 1:31,95. NSX-em urwaliśmy z tego jeszcze 68 setnych sekundy. „Godzilla” na pewno nie da za wygraną – czekamy na rewanż!

Honda NSX kontra Nissan GT-R - tor testowy Contidrom

Czasy okrążenia mierzymy na torze ośrodka testowego Continentala pod Hanowerem w Niemczech. Pętla ma 3,8 km długości, zróżnicowane zakręty, ale jest płaska jak deska. Czasy zawsze wykręca ten sam kierowca. Najlepszy czas: poniżej 1:30 min.

Honda NSX (581 KM, 191 000 euro) - czas okrążenia: 1:31,27 min

Nissan GT-R (570 KM, 499 000 zł): czas okrążenia: 1:31,95 min

Honda NSX kontra Nissan GT-R - punktacja

Kategorie Maks. punktów Honda Nissan
Nadwozie 10 7 8
Jakość wykończenia 10 7 7
Fotele i pozycja kierowcy 20 15 14
Wyposażenie (komfort) 10 9 9
Właściwości silnika 20 18 16
Osiągi 30 27 28
Skrzynia biegów 20 18 16
Brzmienie silnika 10 9 7
Komfort jazdy 10 8 7
Bezpieczeństwo jazdy 20 16 18
Zwinnośc i prowadzenie 30 27 25
Czas okrążenia na torze 20 17 16
Układ kierowniczy 20 18 16
Skuteczność hamulców 30 18 20
Koszty utrzymania 10 4 4
Zużycie paliwa 20 11 6
Cena 10 2 9
Wynik końcowy 300 231 226
Miejsce w teście 1. 2.

Honda NSX kontra Nissan GT-R - naszym zdaniem: Honda pokonała Godzillę!

Ponad pół sekundy – o tyle NSX okazał się szybszy od GT-R na torze, czym przypieczętował swoją wyższość nad Nissanem. Tyle że GT-R kosztuje połowę tego, co NSX, którego w Polsce oficjalnie nie da się kupić.

Honda NSX kontra Nissan GT-R - dane techniczne

Honda Nissan
Silnik: typ/cylindry/zawory benz. biturbo/V6/24 benz. biturbo/V6/24
Pojemność skokowa 3493 cm3 3799 cm3
Moc maksymalna 507 KM/6500 obr./min 570 KM/6800 obr./min
Maks. moment obrotowy 550 Nm/2000 obr./min 637 Nm/3300 obr./min
Łączne moc/moment ukł. hybrydowego 581 KM/646 Nm -
Skrzynia biegów/napęd 9b. dwuspzęgłowa/4x4 6b/ dwusprzęgłowa/4x4
Przyspieszenie 0-50/0-100 km/h 1,4/3,2 s 1,4/3,2 s
Elastyczność 60-100/80-120 km/h 1,5/1,8 s 1,5/1,8 s
Prędkość maksymalna 308 km/h 315 km/h
Hamowanie ze 100 km/h (zimne/gorące) 37/35,2 m 35,4/34,9 m
Spalanie testowe 10,3 l/100 km 12,7 l/100 km
Masa rzeczywista/ładowność 1762/233 kg 1793/407 kg
Rozdział masy (przód/tył) 42/58 proc. 55/45 proc.
Długość/szerokość/wysokość 4487/1939/1204 mm 4710/1895/1370 mm
Pojemność bagażnika 110 l 315 l
Rozmiar opon 245/35 ZR19 | 305/30 ZR20 255/40 ZRF20 | 285/35 ZRF20
Gwarancja mechaniczna/perforacyjna 3 lata lub 100 000 km/12 lat 3 lata lub 100 000 km/12 lat
Przeglądy co 20 000 km lub rok co 15 000 km lub rok
Cena podst./po doposażeniu 191 000/206 600 euro (model niedostępny w Polsce) 499 900 zł
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 15/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. BMW serii 3 nowej generacji; relacja z targów w Poznaniu; porównanie małych aut z benzyniakami; testy Toyoty Land Cruiser, Peugeota 308 GTI i BMW X2; samodzielna wymiana kół lub w warsztacie; pielęgnacja skórzanej tapicerki; napoje energetyczne podczas jazdy autem; używane hity z importu; Chevrolet Camaro z drugiej reki; targi Techno Classica Essen.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej