Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.454.684.281.99
Średnio4.674.824.572.15
Najdrożej4.894.894.792.29

Jak zachowują się samochody po dużym obciążeniu?

25 sie, 14:00
Udostępnij
0
Skomentuj

Wyjazdy na urlop często wiążą się ze stresem – także dla naszych aut, które muszą udźwignąć nas i nasz bagaż. Zebraliśmy 8 samochodów i poddaliśmy je próbom zarówno na pusto, jak i z maksymalnie dopuszczalnym ciężarem. Dwa z nich oblały test...

System ESP ratuje życie i dlatego od października 2014 r. wszystkie auta osobowe sprzedawane w Unii Europejskiej muszą go mieć seryjnie. Elektronika przez dohamowanie kół stabilizuje pojazd w czasie gwałtownych manewrów, jak np. omijanie zwierzęcia, które wbiegło na drogę. Funkcje systemu są stale rozwijane i udoskonalane, ale algorytmy nie potrafią poradzić sobie w absolutnie każdej sytuacji. ESP nie jest „idiotoodporne” i nie zwalnia kierowcy z odpowiedzialności.

Tyle że wcale nie trzeba być aż idiotą, gdyż czasem los stawia nas na drodze przed trudnymi decyzjami. Jak zachowa się auto, jeśli przy 130 km/h musimy ominąć przeszkodę i nie mamy czasu na hamowanie? Albo w 40-stopniowym upale zjeżdżamy serpentynami i musimy hamować?

Podczas wakacyjnych wyjazdów takie sytuacje mogą się zdarzyć. Dlatego wybraliśmy 8 aut z różnych klas i segmentów cenowych i poddaliśmy je próbom. Najtańsza jest Dacia Dokker (od 38 900 zł). Maluchy reprezentuje Seat Ibiza (od 48 900 zł), kompaktowe kombi – VW Golf (od 72 390 zł). Hyundai i40 (od 85 500 zł) to już wyższa półka. W podobnej cenie można mieć też Renault Grand Scénica (od 85 400 zł), VW Tiguan jest już droższy (od 96 590 zł). Stawkę zamyka Mercedes klasy E All-Terrain za min. 251 100 zł.

Jak przeprowadzono test?

Do pomiaru przyspieszenia, drogi hamowania i czasu przejazdu slalomu używamy sprzętu elektronicznego najnowszej generacji. Auta obciążaliśmy przy użyciu worków z ołowiem i zgrzewkami gazet – wybraliśmy je, ponieważ podczas prób nie przesuwają się, a zmiana środka ciężkości mogłaby wpłynąć na zachowanie samochodu. W każdym aucie ustawiliśmy zalecane przed producenta ciśnienie w zimnych oponach. Oprócz obiektywnych pomiarów zapisanych przez wspomniane urządzenia wpływ na punktację mają także subiektywne odczucia kierowców testujących. Spalanie zmierzyliśmy na naszej trasie testowej. Wszystkie próby przeprowadziliśmy zarówno na pusto, jak i po dociążeniu.

. . Foto: Auto Świat
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 45/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. elektryczna ofensywa BMW; Citroen C4 Cactus po liftingu; porównanie kompaktowych kombi z dieslami; test Kii Stinger; wielki test żarówek; porady jak uzywać świateł; Mazda 6 z drugiej ręki; używane minivany za 35-40 tys. zł.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (18)

No photo
No photo ~:/ Użytkownik anonimowy
~:/ :
No photo ~:/ Użytkownik anonimowy
No muszę przyznać rzetelność redaktorów Auto Świata jest na poziomie wręcz mistrzowskim.
Nie ma to jak porównać samochody pod względem:
1. Różnych segmentów w.w aut.
2. Różnych wersji nadwoziowych.
3. Różnych silników.
4. Różnych skrzyń biegów.
A na bonus słynna w całej Polsce:
5. Rzetelność dziennikarska RASPu. (przykład taki jak w teście: przegrzane hamulce w Volkswagenie spokojnie nic się nie dzieje damy na podium, jak w Hyundaiu przegrzeje się przekładnia to jest skandal i od razu idą punkty w dół)
26 sie 23:13 | ocena: 86%
Liczba głosów:7
86%
14%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Gość Darek Użytkownik anonimowy
~Gość Darek :
No photo ~Gość Darek Użytkownik anonimowy
Ten film o spotkaniu z drzewem i komentarz że przy 80km;h pasażer nie przeżyje pokazuje że borowcy omijająć pancerne seicento musieli jechać zgodnie z przepisami bo jak wytłumaczyć fakt że przy prędkości większej niż 50 pasażerka stra-szydło przeżyła kontakat auto drzewo mimi że według ekspertów z autobilda miała tego nie przeżyć???
26 sie 09:46 | ocena: 63%
Liczba głosów:8
63%
38%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Janusz Użytkownik anonimowy
~Janusz :
No photo ~Janusz Użytkownik anonimowy
Przegrzały sie hamulce w VW? Rzecznik wyjaśni ze to nierealny test.
Przegrzała sie skrzynia w Hyundai'u? Zero wyjaśnień, sprostowań. Standardzik AutoBilda
25 sie 15:22 | ocena: 83%
Liczba głosów:12
83%
17%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~neutron Użytkownik anonimowy
~neutron :
No photo ~neutron Użytkownik anonimowy
Porównanie Renault Grand Scenic i Seata Ibizy... brawo za pomysłowość!
26 sie 07:51 | ocena: 85%
Liczba głosów:13
85%
15%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Tom Użytkownik anonimowy
~Tom :
No photo ~Tom Użytkownik anonimowy
Testującym jest potrzebny dobry psychiatra,bo takie kryteria testu w zdrowej głowie nie wyklułyby się.
26 sie 11:48 | ocena: 56%
Liczba głosów:9
56%
44%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Oczywista Prawda Użytkownik anonimowy
~Oczywista Prawda :
No photo ~Oczywista Prawda Użytkownik anonimowy
Muszę przyznać rację VW. Nikt normalny nie będzie rozpędzał się do 130 na autostradzie i stawał dęba 10 razy pod rząd...Hamulce nie miałyby tu żadnego znaczenia bo gość miałby na zderzaku kilkanaście samochodów po 1 próbie...
27 sie 14:26 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
67%
33%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~snf Użytkownik anonimowy
~snf :
No photo ~snf Użytkownik anonimowy
jak przeprowadzono test?
test przeprowadzono na podstawie niemieckiej manipulacji
żadnego samochodu z Japonii
26 sie 15:53 | ocena: 80%
Liczba głosów:5
80%
20%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~asaer Użytkownik anonimowy
~asaer :
No photo ~asaer Użytkownik anonimowy
pięknie wygląda droga dk1 same krzyże lecz mistrze szaleją
27 sie 01:02 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~janusz 58 Użytkownik anonimowy
~janusz 58 :
No photo ~janusz 58 Użytkownik anonimowy
A jak by pan " redachtor " przetłumaczył fdaing ?
26 sie 16:27 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Uyrtio Użytkownik anonimowy
~Uyrtio :
No photo ~Uyrtio Użytkownik anonimowy
polaczki myślą że każde auto to cięzarówka
27 sie 00:59 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
25%
75%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild

Dawniej bywało gorzej

Jeszcze kilka lat temu próba nagłego ominięcia przeszkody, czyli tzw. test łosia, wymagała od naszych kierowców testowych sporo odwagi. Hyundai Galloper (na fot. poniżej) oraz wiele innych stosunkowo wąskich i wysokich aut, jak minibusy czy kombivany, lubiło podczas ostrej zmiany kierunku jazdy znacząco oderwać koła od jezdni. Dopiero po aferze, którą wywołał „bojący się łosi” Mercedes klasy A, system stabilizacji toru jazdy ESP zaczął być rozpowszechniany na większą skalę. Przedtem był dostępny tylko w luksusowych limuzynach.

Jak zachowują się samochody po dużym obciążeniu? (slajd 1 z 30)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego