CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej3.994.433.841.58
Średnio4.324.584.081.83
Najdrożej4.784.694.562.21

Kia Rio 1.2 - w mieście nic ci więcej nie potrzeba

25 kwi, 09:49
Udostępnij
0
Skomentuj

Żywiołowy 84-konny silnik wolnossący, pewne prowadzenie, przestronne i wygodne wnętrze – Kia Rio jest przyjemną towarzyszką miejskiej codzienności, w dodatku uczciwie wycenioną. Wad nie ma wiele.

Do Kii Rio przesiadłem się bezpośrednio z Rolls-Royce’a – taka robota i nigdy nie śmiałbym narzekać. Tyle że nowe Rio już mieszka w mojej głowie w szufladce „Spoko”, bowiem w lutym miałem okazję przejechać się nim podczas międzynarodowej prezentacji w Portugalii. Wówczas nie mogłem się go nachwalić, a przecież wrażenia zbierałem za kierownicą auta z podstawowym silnikiem benzynowym 1.2/84 KM. Do testu na polskich drogach wybraliśmy ten sam wariant, gdyż decyduje się na niego 60 proc. klientów. Ceny startują od 47 990 zł, natomiast nasz egzemplarz był skonfigurowany za 61 490 zł.

W tej kwocie dostaliśmy jednak iście rozpieszczające wyposażenie: automatyczną klimę, system inforozrywki z dotykowym ekranem i możliwością podłączenia do sieci, nawigację z 7-letnią aktualizacją map, układ unikania kolizji z wykrywaniem pieszych, asystenta pasa ruchu oraz kamerę cofania. Taki pakiet nawet w sedanie klasy średniej czy kompaktowym SUV-ie robiłby wrażenie, a co dopiero w maluchu.

Istotą Rio jest jednak przemyślana konstrukcja. Poza stosunkowo wysokim progiem załadunku (73 cm, ale dla wysokich to żaden problem) mała Kia właściwie nie wykazuje ergonomicznych niedociągnięć. Kokpit jest prosty w obsłudze, ale nie banalny. W zasięgu ręki mamy schowki i wszystkie elementy obsługi. Umeblowanie zaprojektowano z myślą o osobach mierzących nawet 185 cm. I stawiamy dolary przeciw orzechom, że żadne inne auto w tej klasie nie ma tak daleko wysuwanej kolumny kierowniczej. To, plus wygodne fotele i spora ilość miejsca w kabinie, przekłada się na wygodę użytkowania.

Podczas jazdy Rio prezentuje równie wysoki poziom. Układ kierowniczy posłusznie i precyzyjnie przekazuje polecenia kierowcy, czuć, że Kia z każdym nowym modelem szlifuje zestrojenie podwozia. Na polskich drogach nie narzekaliśmy na komfort zawieszenia, jedynie na hałas jego pracy – potrafi, niestety, załomotać na dziurach. Trochę rozczarowała nas też droga hamowania: część winy za 39,4 m ze 100 km/h na zimnych hamulcach ponoszą opony Michelin Energy Saver o zmniejszonych oporach toczenia.

Dzięki stosunkowo krótkiemu przełożeniu 84 KM pozwalają w mieście radośnie śmigać. Poza nim Kia też sobie radzi, pod warunkiem że podróżujemy z małym obciążeniem. Spalanie? W mieście 5,6-8,0 l/100 km, natomiast na naszej trasie testowej potrzeba było średnio 6,3 l/100 km. Wcale niemało, zważywszy na to, że Rio waży według naszych pomiarów tylko 1085 kg i było wyposażone w układ start-stop.

Kia Rio - to nam się podoba

Przestronna jak na swoją klasę kabina, przemyślana ergonomia, pewne prowadzenie, bogate wyposażenie, żywiołowy silnik, długa gwarancja.

Kia Rio - to nam się nie podoba

Jak na niską masę auta i moc spalanie mogłoby być niższe, wysoki próg bagażnika, same twarde tworzywa w kokpicie i plastikowy zapach, dość długa droga hamowania.

Kia Rio - nasza ocena

Jeżeli rzadko zapuszczacie się na autostradę, Rio z bazowym silnikiem wam wystarczy. Choć ten rok przyniesie jeszcze wiele nowości w tej klasie, to mała Kia jest na te ataki dobrze przygotowana.

Silnik: typ/cylindry/zawory benz./R4/16
Pojemność skokowa 1248 cm3
Moc maksymalna 84 KM/6000 obr./min.
Maks. moment obrotowy 122 Nm/4000 obr./min
Przyspieszenie 0-50 km/h/0-100 km/h 4,1 s/12,7 s
Elastyczność 60-100 8,2 s/12,5 s (3./4. bieg)
Elastyczność 80-120 km/h 12,5 s/20,7 s (4./5. bieg)
Prędkość maksymalna 170 km/h
Hamowanie ze 100 km/h (z/g) 39,4 m/38,2 m
Hałas w kabinie przy 50/100/130 km/h 61 dB/68 dB/71 dB
Średnie spalanie testowe 6,3 l/100 km
Skrzynia biegów/napęd ręczna 5-biegowa/przedni
Pojemność bagażnika 325-980 l
Długość/szerokość/wysokość 4065/1725/1450 mm
Rozstaw osi 2580 mm
Masa rzeczywista/ładowność 1085 kg/475 kg
Gwarancja mech./perforacyjna 7 lat (150 tys. km)/12 lat
Przeglądy co 15 tys. km lub co rok
Cena podst. testowanej wersji 52 990 zł
Cena egz. po doposażeniu 61 490 zł
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 25/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. następne generacje Skody Octavii, BMW serii 1 i Mercedesa Klasy A; Hyundai Kona - prezentacja; Volkswagen Arteon - pierwsza jazda; Seat Ibiza kontra Suzuki Swift; test Alfy Romeo Stelvio z dieslem; układ chłodzenia silnika - co się psuje; nowy sprzęt policji; hamulce postojowe - awarie i naprawy; carsharing - jak działa i ile kosztuje; Mercedes Klasy V z drugiej ręki; używane kombi klasy średniej; Rolls-Royce Ghost kontra BMW serii 7. W numerze poradnik wakacyjny "Samochodem po Europie".
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (65)

No photo
No photo ~Rozczarowany (bardzo) Użytkownik anonimowy
~Rozczarowany (bardzo) :
No photo ~Rozczarowany (bardzo) Użytkownik anonimowy
20,7 sek. na 5 biegu 80-120!, 12,7 do stu...jednym słowem pokochajmy TIRy bo nie mamy szans na ich wyprzedzenie. Ponoć hałaśliwa i do tego wolna. Pięć biegów i brak automatu. Na zdjęciach efektowna - na żywo już nie. Wnętrze zwyczajne, jak w 154 innych modelach z lat 90. Nie wiem jak się tym jeździ bo zrezygnowałem z jazd próbnych po obejrzeniu samochodu. Tak bardzo byłem rozczarowany połączeniem słabego wyglądu z wysoką ceną, że z mety dałem sobie spokój. Najmocniejszy silnik 100 KM i też wolny. Nowy Nissan Micra, C3, Clio, Yaris to tylko niektóre dużo lepsze propozycje. W cenie KIA dostaniemy mocniejsze silniki, automaty lub jak w przypadku Nissana - niezwykły samochodzik. A KIA - taka taczanka dla ośrodków szkolenia kierowców.
26 kwi 09:59 | ocena: 100%
Liczba głosów:11
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Boruta Użytkownik anonimowy
~Boruta
No photo ~Boruta Użytkownik anonimowy
do ~tetryk:
No photo ~tetryk Użytkownik anonimowy
26 kwi 08:40 użytkownik ~tetryk napisał
Nowa Rio waży tyle co poprzednia. Konstruktorzy nie zrobili nic aby obniżyć wagę nowej wersji. Picanto, z tym samym silnikiem waży 200 kg mniej! Nowe Suzuki Swift waży 840 kg a tu autor zachwyca się niską wagą nowej Rio. Porażka!
ja mam wrażenie, że większość artykułów tutaj, to tłumaczenia z niemieckiego Auto-Bilda, albo testy "tabelkowo-prospektowe", gdzie autor nie jeździł żadnym z opisywanych pojazdów. najbardziej zauważalny w AŚ jest jednak problem kadrowy, już od dawna mam wrażenie, że o autach tutaj piszą goście, którzy jeszcze wczoraj robili porównania nawozów do pelargonii w czasopiśmie dla działkowców, albo redagowali przewodniki teatralne, a do motoryzacji "mięty" nie czują i tak naprawdę uważają nas czytelników fascynujących się samochodami za świrów. ale pieniądz jest pieniądz.
26 kwi 09:27 | ocena: 92%
Liczba głosów:13
92%
8%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~tomek Użytkownik anonimowy
~tomek :
No photo ~tomek Użytkownik anonimowy
prawdę mówiąc to koreańczycy trochę rzesadzili z cenami choć ich samochody nie są złe i faktycznie coraz ładniejsze to prawda jest taka że zbyt drogie,moim zdaniem jeżeli za takie same pieniądze miałbym do wyboru samochód koreański lub europejski to wybór padłby na ten drugi,natomiast ceny hiundaya i30 to już jakis kosmos, co ci specjaliści od ryżu sobie myślą niewiem ale nie wróże im dużego zbytu w europie a przynajmniej w polsce
25 kwi 20:16 | ocena: 94%
Liczba głosów:34
94%
6%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Crano Użytkownik anonimowy
~Crano :
No photo ~Crano Użytkownik anonimowy
A ja kupilem punto. Wiem stara buda, fiat itp. Ale nadal uwazam ze to najladniejsze popularne auto klasy b, nie przekombinowane stylistycznie i widac tam reke mistrza(w koncu Guggiaro :-)), silnik 1,4 8v prosty i bezawaryjny na piatce jedzie od 50 i elastycznoscia powalate litrowe 16 zaworowe pierdziawki o podobnej mocy na papierze, zrobi 300-400 tysiecy, mozliwy do zgazowania ( na podobnym 16v juz mam nastukane prawie 200 tys na LPG i nic) Jest klima, radio sterowane z kiery. Za grosze dolozone czujniki cofania bluetooth. Wysoki przeswit. Wiem ze za 8-10 lat na podwoziu nie bedzie rdzy (jezdze blizniacza alfa) a serwis i utrata wartosci to drobne kwoty. Z salonu kosztowalo 39500
25 kwi 23:42 | ocena: 81%
Liczba głosów:26
81%
19%
| odpowiedzi: 5
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Jarek Użytkownik anonimowy
~Jarek
No photo ~Jarek Użytkownik anonimowy
do ~Dorota:
No photo ~Dorota Użytkownik anonimowy
25 kwi 18:47 użytkownik ~Dorota napisał
Mam Kia Rio od dwoch lat. Jestem zadowolona. Male, zwinne, dynamiczne. Do codziennej jazdy po miescie jest idealne. Kia ma dobre auta w dobrej cenie. Juz czekam na premiere Kia Stinger. To bedzie prawdziwy hit
Ale to jest model poprzedni, moim zdaniem dużo ładniejszy, poza tym poprzez wymóg dostosowania do Euro6 te parametry już są inne i nawet 100-konna jednostka ma skandalicznie słabe przyśpieszenie. Z modelu poprzedniego dało się wykrzesać 109km i przyśpieszenie poniżej 11s. Ceny są kosmiczne za model wypasiony ponad 60 tysi? Chyba komuś się coś pomyliło. W tych cenach chodzą już kompakty z silnikami i wyposażeniem o niebo lepszym. Kia jeśli się nie obudzi, to zniknie z rynku.
25 kwi 22:14 | ocena: 87%
Liczba głosów:15
87%
13%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Janek Użytkownik anonimowy
~Janek :
No photo ~Janek Użytkownik anonimowy
Fajny, ale jak dla mnie... za niski! Od kilku lat jeżdżę Vengą (15 cm wyższa od Rio) i cenię sobie wysokość. Fajnie się jeździ "z głową w chmurach" i teraz trudno by się było przyzwyczaić do tych 145 cm, tym bardziej, że mam... 167 cm wzrostu! A co do silnika, to zdecydowanie popieram wybór mocniejszego. Ja kupiłem Vengę z podstawowym silnikiem 90KM i jak jadę do Zakopanego, to na podjeździe pod Rdzawką TIR-y mnie wyprzedzają - po prostu wstyd! Następną brykę kupuję ze skromnym wyposażeniem, ale za to z mocnym silnikiem. Hurra!!!
25 kwi 23:07 | ocena: 80%
Liczba głosów:20
80%
20%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Adaś Użytkownik anonimowy
~Adaś :
No photo ~Adaś Użytkownik anonimowy
Nie wiem czy zauważyliście, że ceny aut od kilku lat rosną w zastraszającym tempie. Za 60 tysięcy można było spokojnie kupić kompakt. Ale za takie autko i z takim silniczkiem, to przepraszam,ale to jest jakieś nieporozumienie
25 kwi 22:18 | ocena: 97%
Liczba głosów:32
97%
3%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ot tak Użytkownik anonimowy
~ot tak
No photo ~ot tak Użytkownik anonimowy
do ~amerol:
No photo ~amerol Użytkownik anonimowy
26 kwi 01:42 użytkownik ~amerol napisał
Ile miałeś Hyundai Kia w w swoim życiu?
Asd pisał o cenie a nie o posiadaniu. Rozumiem, że tym pytaniem ukierunkowałeś adwersarza na na to, iż właściciel Hyundai Kia po latach eksploatacji potwierdzi, że są warte ceny zakupu. Zatem proszę sprawdź ceny rynkowe używanych koreańskich pojazdów. Otóż spadek wartości tych jest zbyt duży aby uzasadnić wysoką cenę zakupu.
26 kwi 08:30 | ocena: 75%
Liczba głosów:8
75%
25%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~tetryk Użytkownik anonimowy
~tetryk :
No photo ~tetryk Użytkownik anonimowy
Nowa Rio waży tyle co poprzednia. Konstruktorzy nie zrobili nic aby obniżyć wagę nowej wersji. Picanto, z tym samym silnikiem waży 200 kg mniej! Nowe Suzuki Swift waży 840 kg a tu autor zachwyca się niską wagą nowej Rio. Porażka!
26 kwi 08:40 | ocena: 86%
Liczba głosów:7
86%
14%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~użytkownik Użytkownik anonimowy
~użytkownik :
No photo ~użytkownik Użytkownik anonimowy
jestem właścicielem tego autka od 2014 (z salonu) - porażka!!!! deska skrzypi od nowości, szyby przednie po uchyleniu około 3-10 cm warczą(w serwisie powiedzieli że szyby nie ma co trzymać bo uchwyt jest plastikowy i szyba będzie drżała), docisk sprzęgła po 6 tys do wymiany, itd ... spotkania w serwisie z tymi samymi klientami - tylko się usterkami wymienialiśmy, auto może ładne z wyglądu ale jakość wykonania fatalna, to już nie ta KIA co kiedyś
25 kwi 22:29 | ocena: 59%
Liczba głosów:17
59%
41%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat

Kia Rio 1.2

Rio jeszcze nigdy nie prezentowało się tak dojrzale i stylowo. Właściwości jezdne też są na najwyższym jak dotąd poziomie.

Kia Rio 1.2 - w mieście nic ci więcej nie potrzeba (slajd 1 z 14)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego