CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej3.484.353.961.69
Średnio4.394.604.231.84
Najdrożej4.694.894.592.09

SUV kontra van - który będzie lepszy dla rodziny?

3 lip, 22:10
Udostępnij
0
Skomentuj

Vany z założenia są bardziej praktyczne, ale Polacy chętniej kupują SUV-y. W teście sprawdzimy, które auto warto wybrać, gdy ma się do wydania około 120 000 zł - sprawdziliśmy to porównując Citroena C4 Grand Picasso z Kią Sportage

Dziś każdy chce jeździć SUV-em - na przykład takim jak Kia Sportage. Masywna sylwetka, offroadowa stylistyka i duże koła – wszystkie te cechy podkreślają przebojowość właściciela, a jednocześnie wysoka pozycja za kierownicą daje mu poczucie panowania nad innymi. Nikt się oczywiście do tego nie przyzna, ale specjaliści od socjotechniki na pewno się z nami zgodzą. Pomijając aspekt psychologiczny, SUV-y są po prostu modne, zwłaszcza te kompaktowe. Jak podaje Samar, w 2016 roku Polacy kupili ich prawie 58 tys. sztuk – w stosunku do 2015 r. nastąpił aż 22-proc. wzrost sprzedaży.

Pozbawione wspomnianych wcześniej atrybutów vany z segmentu C takie jak na przykład Citroen C4 Grand Picasso cieszyły się czterokrotnie mniejszym zainteresowaniem. W 2016 r. sprzedało się ich tylko 14 tys. sztuk. Żeby podkreślić skalę „suvomanii”, dodamy tylko, że w przedstawionej statystyce wzięto pod uwagę aż 34 modele, podczas gdy segment minivanów tworzyło zaledwie 16 pojazdów.

Niezależnie od mody i rankingów spróbujemy znaleźć odpowiedź na pytanie: który pojazd jest lepszy dla rodziny? W tym celu poprosiliśmy o pomoc rodzinę Patrycji i Dominika z trójką dzieci (Iga, Kamil i Filip). Tym razem to oni wcielili się w rolę testujących i sprawdzili oba samochody pod kątem codziennych zadań i wakacyjnych wojaży.

Podczas jazdy w mieście ocenili: spalanie, łatwość parkowania, widoczność oraz zwrotność. Na autostradzie zwrócili uwagę na prowadzenie, poziom hałasu oraz zużycie paliwa. Już statycznie dokonali oceny pakowności bagażników oraz przestronności i funkcjonalności wnętrz, zwłaszcza pod kątem przewożenia dzieci. Tu istotny okazał się nie tylko łatwy montaż fotelików dla trójki pociech, lecz także wszelkie udogodnienia ułatwiające ich przewożenie.

Van kontra SUV - prowadzenie i zużycie paliwa

Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Rodzinny charakter vana objawia się łagodniejszym tłumieniem nierówności, lepiej wyciszonym wnętrzem, a także mniejszą precyzją układu kierowniczego. Citroen Grand C4 Picasso prowadzi się bardzo przyjemnie, ale kierowca nie ma w nim frajdy z dynamicznej jazdy. Podczas podróżowania z prędkościami autostradowymi samochód zachowuje się stabilnie i mimo większej powierzchni bocznej niż w SUV-ie nie jest wcale przesadnie wrażliwy na wiatr wiejący z boku.

Prowadzenie Kii Sportage jest inne. Minimalny ruch kierownicą wywołuje natychmiastową reakcję, a sztywniejsze niż w vanie zawieszenie sprawia, że zakręty pokonujemy z większą pewnością. Komfort jest zadowalający, choć pewnie byłby jeszcze większy, gdyby nie 19-calowe koła (seryjne w GT Line). Kię przy 140 km/h prowadzi się jak po szynach, ale z okolic górnej części słupków A dochodzi drażniący hałas zawirowanego powietrza. Silnik Diesla też jest bardziej słyszalny niż w vanie.

Rozstrzygające w tej kategorii są pomiary spalania. Mimo większego nadwozia Citroën C4 Grand Picasso zużywał poza miastem znacznie mniej paliwa niż Kia Sportage. Także średni wynik z pętli pomiarowej był korzystniejszy dla vana. Podejrzewamy, że obłe nadwozie i węższe opony stawiały mniejszy opór.

SUV kontra van - możliwość wykorzystania przestrzeni bagażowej

Mimo że testowy Citroen Grand C4 Picasso wyposażono w trzeci rząd siedzeń (2000 zł), ocenialiśmy przestronność wnętrza i pojemności bagażników przy dostępnych 5 miejscach, żeby dać równe szanse Kii Sporta. Z przodu ilość przestrzeni jest zbliżona, w drugim rzędzie nieco więcej mają jej podróżujący vanem.

Także ponad 150-litrowa różnica w pojemności bagażnika wyraźnie pokazuje, że to w Citroënie zmieścimy więcej wakacyjnych walizek. I choć w obu kufrach po złożeniu oparć tylnych foteli uzyskuje się niemal płaską podłogę, to bardziej regularne kształty bagażnika Grand C4 Picasso pozwolą łatwiej ułożyć torby (w Sportage’u wystają nadkola). Pakowanie vana mniej męczy, gdyż walizki trzeba unieść o 10 cm niżej. W razie awarii koła w Kii uratuje nas seryjny „zapas”!

SUV kontra van - w którym aucie dzieci będą miały wygodniej?

Trzech dorosłych pasażerów w drugim rzędzie siedzeń zawsze można jakoś upchnąć, ale z trzema sztywnymi fotelikami bywa gorzej. Na szczęście udało się to w obu autach, choć znacznie łatwiej było w przypadku Citroëna C4 Grand Picasso, który ma trzy niezależnie regulowane fotele. W razie potrzeby można je wysunąć, co ułatwia zapięcie pasa bezpieczeństwa na foteliku. Grand C4 Picasso może pochwalić się także z tyłu oddzielnym sterowaniem nawiewem powietrza oraz seryjnym Pakietem Podróżnym, zawierającym zasłony przeciwsłoneczne w drugim rzędzie i lusterko do obserwacji dzieci. W trasie – bezcenne!

SUV kontra van - łatwość menewrowania

Zaparkowanie 4,5-metrowego auta to niełatwe zadanie. Oba pojazdy na szczęście są wyposażone w seryjne kamery cofania oraz przednie i tylne czujniki parkowania. W odmianie Shine Citroen Grand C4 Picasso znajduje się seryjny system Park Assist, który automatycznie wykonuje manewr parkowania prostopadłego i równoległego. W podobny układ (Auto Park Assist) była wyposażona Kia Sportage GT Line, przy czym tu za system trzeba dopłacić 8000 zł (Pakiet Technologiczny). Uwaga: zza kierownicy Citroëna widać początek maski, w Kii widoczność do tyłu ograniczają szerokie słupki C.

SUV kontra van - naszym zdaniem

Choć praktyczne Grand C4 Picasso bez trudu pokonało modnego Sportage’a, to gdy zapytaliśmy Patrycję i Dominika, które auto by wybrali, odpowiedź nie była jednogłośna.

Tata wskazał Citroëna, mamie spodobała się Kia. To jedynie potwierdza, że rodziny niekoniecznie chcą jeździć autobusem, lecz wolą kupić auto, które podkreśli ich aktywny tryb życia.

Kia Sportage Citroen Grand C4 Picasso
Silnik t.diesel R4 t.diesel R4
Pojemność 1685 cm3 1997 cm3
Moc 141 KM/4000 obr./min 150 KM/4000 obr./min
Moment obr. 340 Nm/1750 obr./min 370 Nm/2000 obr./min
Napęd przedni przedni
Skrzynia dwusprzęgłowa 7b automatyczna 6b
Bagażnik 491-1492 l 645-1843 l
Masa własna 1470 kg 1476 kg
Śr. zawracania 10,6 m 11,4 m
Prędkość maks. 185 km/h 207 km/h
0-100 km/h 11,5 s 10,2 s
Spalanie fabr. 4,9 l/100 km 4,3 l/100 km
Spalanie test. 6,6 l/100 km 6,1 l/100 km
Cena od 121 990 zł (GT Line) od 118 990 zł (Shine)
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 33/2017 już w sprzedaży a w nim - Nowości Audi – Q6 i e-tron oraz nowe generacje A1, A3 i A4; McLaren 570S Spider – pierwsza jazda superkabrioletem; Dacia Dokker, Hyundai i40 kombi, Mercedes klasy E kombi, Renault Grend Scenic, Seat Ibiza, Skoda Kodiaq, VW Golf Variant i VW Tiguan – porównanie możliwości aut obciążonych wakacyjnym bagażem; Cisza w kabinie – wygłuszanie auta: jak, gdzie i ile kosztuje; Z drugiej ręki: Skoda Octavia I (1996-2010); Top 5: pikapy za 30-40 tys. zł. Zapraszamy do lektury
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (68)

No photo
No photo ~Tycjan Użytkownik anonimowy
~Tycjan :
No photo ~Tycjan Użytkownik anonimowy
A co ma aktywhy tryb sycia do SUV-a? W pracy kilka osob ma SUV-y tu Duster, CR-V, ix35, nawet ostatnio CH-R. Z tych kilku osob tylko jedna jest w miare aktywna (acz z nadwag). To co niby te SUV-y w ich przypadku podkreslaja? Producenci tworza marketingowa papke, Redaktorzy bezkrytycznie powielaja, a Kowalski potem mysli, ze jak kupi SUV-a, to spolecznje awansuje o kilka poziomow..
4 lip 16:13 | ocena: 96%
Liczba głosów:25
96%
4%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~fluk Użytkownik anonimowy
~fluk
No photo ~fluk Użytkownik anonimowy
do ~zz:
No photo ~zz Użytkownik anonimowy
4 lip 10:41 użytkownik ~zz napisał
Moim zdaniem jak kupować VAN'a to amerykańskiego - zero kompromisów, komfort i wygoda.
Podstawa w sensownym VAN'e to przesuwane tylne drzwi i co najmniej 4 osobne fotele.
Te europejskie sa i owszem, ładne ale komfortem do Voyagera, Odyssey czy Sienny ni
Zgadzam sie w 100%. Sienna czy Oddysey to klasa sama w sobie. Chcialem bardzo Sienne ale wysokosc podatku i ubezpieczenia w kraju w ktorym mieszkam byla zatrwazajaca w stosunku do Europejskiej Alhambry i Sharana. Pisze tylko o tych dwoch Europeczykach poniewaz jako jedyne maja suwane drzwi a to podstawa w vanie!
Pamietajcie ze taka Alhambra, Sharan czy Galaxy maja az 225cm szerokosci wiec automatycznie macie mniej miejsca aby otworzyc drzwi na parkingu.
Przy suwanych drzwiach ten problem prawie w ogole nie wystepuje.
Kupilem ostatecznie Alhambre z powyzszych powodow, choc nadal lezka kreci sie w oku jak widze przejezdzajaca Sienne lub Oddysey, bo zdecydowanie wolalbym ktores z tych aut.
Nie jestem zbytnim fanem Voyagera niestety choc rowniez jest to fajny samochod.
Natomiast z 7-osobowych vanow najlepiej jezdzilo mi sie Fordem S-Max z benzynowym 240-konnym silnikiem. Byl i komfort i brak przechylow i wrazenia.
Ale niestety - normalne drzwi a na dodatek bardzo awaryjna elektronika w owczesnych modelach. Teraz jest juz duzo lepiej ale nadal ma normalne drzwi.
4 lip 13:40 | ocena: 75%
Liczba głosów:8
75%
25%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zz Użytkownik anonimowy
~zz
No photo ~zz Użytkownik anonimowy
do ~Grzegorz:
No photo ~Grzegorz Użytkownik anonimowy
4 lip 10:28 użytkownik ~Grzegorz napisał
Ewentualnie s-max. Polecam.
Moim zdaniem jak kupować VAN'a to amerykańskiego - zero kompromisów, komfort i wygoda.
Podstawa w sensownym VAN'e to przesuwane tylne drzwi i co najmniej 4 osobne fotele.
Te europejskie sa i owszem, ładne ale komfortem do Voyagera, Odyssey czy Sienny nie podskoczą.
Ale każdy kupuje to co lubi - po to jest tyle modeli, żeby każdy sobie coś wybrał. Ja spróbowałem kiedyś Voyagera i wiem, że mniejszego nie kupię.
4 lip 10:41 | ocena: 82%
Liczba głosów:28
82%
18%
| odpowiedzi: 4
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Krootki Użytkownik anonimowy
~Krootki :
No photo ~Krootki Użytkownik anonimowy
Jeździłem przez 2 lata tym nowym C4 Grand Picasso. Autko bardzo ładne, mnóstwo bajerów, ale jakoś "bez wyrazu". Do tego fatalny silnik benzynowy i słabe prowadzenie, no i samochód bardzo mało odporny na boczne podmuchy wiatru. Bez żalu sprzedałem i wróciłem do najlepszego auta rodzinnego - Forda S-MAXa.

PS. Nie wiem, jak jest teraz ale jak kupowałem w 2014 roku to z katalogowej ceny Citroena >120 tysięcy (tzw. "full opcja") robiło się około 95 tysięcy na fakturze :)
4 lip 11:43 | ocena: 76%
Liczba głosów:17
76%
24%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Dziennikarz1 Użytkownik anonimowy
~Dziennikarz1 :
No photo ~Dziennikarz1 Użytkownik anonimowy
Ten artykuł jest do bani. Auta mozna porównać - oczywiście. Citroen zrobił niesamowicie komfortowego vana dla rodziny, pojemnego, idealnego na miasto i w trasę. Wszystko jest przemyślane. Kia dała ciała na całym polu. Po pierwsze SUV to nie jest auto do sporu więc sztywne zawieszenie jest całkowicie bez sensu. Dwa - jest niekomfortowe a każda dziura to koszmar. Jest nierodzinne ponieważ nikt nie będzie scigał się z dzićmi na pokładzie a zarazem powrót do pierwszego - sztywne czyli niewygodne dla wszystkich. Plusem jest karoseria czyli SUV - widoczność czy podwyższone nadwozie. Reasumując - całkowita klapa KiA i dobre, przemyslaneauto Citroena.
4 lip 12:27 | ocena: 59%
Liczba głosów:22
59%
41%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zbokzzaściany Użytkownik anonimowy
~zbokzzaściany :
No photo ~zbokzzaściany Użytkownik anonimowy
"Zaparkowanie 4,5-metrowego auta to niełatwe zadanie" i wszystko jasne. Może i niełatwe, ale dla kogoś, kto kompletnie nie potrafi jeździć.
4 lip 14:14 | ocena: 97%
Liczba głosów:34
97%
3%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Przem Użytkownik anonimowy
~Przem :
No photo ~Przem Użytkownik anonimowy
żaden SUV nie jest dla rodziny, bo pomimo dużych wymiarów, jest mało przestrzeni w środku. Dla rodziny tylko VAN czy minivan, a jak tatuś czasami lubi sam sobie pocisnąć, to najlepszy będzie van z fajnym silnikiem i automatem, takie ma np. ford smax...
4 lip 13:55 | ocena: 84%
Liczba głosów:25
84%
16%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ja Użytkownik anonimowy
~ja :
No photo ~ja Użytkownik anonimowy
a ja tam z żoną i dzieckiem spokojnie pakuję się do Merivy i śmigamy gdzie chcemy załadowawszy bagażnik 4 torbami; w górach nie brakuje mocy (wersja 120KM), w środku cicho i bardzo komfortowo; i to wszystko w nowym samochodzie za 55 tys. a nie 120 tys. zł... jak widać na zapas mógłbym kupić drugi, a za resztę np. pojechać na Malediwy :)
6 lip 15:16 | ocena: 67%
Liczba głosów:9
67%
33%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~sceptyk Użytkownik anonimowy
~sceptyk
No photo ~sceptyk Użytkownik anonimowy
do ~blow:
No photo ~blow Użytkownik anonimowy
4 lip 08:19 użytkownik ~blow napisał
Jan, nawet nie wiesz jaki jesteś głupi......z tym swoim debilnym komentarzem
Jan ma "dużego", dlatego do pracy jeździ autobusem.
4 lip 09:22 | ocena: 100%
Liczba głosów:13
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Flavin Użytkownik anonimowy
~Flavin
No photo ~Flavin Użytkownik anonimowy
do ~Dziennikarz1:
No photo ~Dziennikarz1 Użytkownik anonimowy
4 lip 12:27 użytkownik ~Dziennikarz1 napisał
Ten artykuł jest do bani. Auta mozna porównać - oczywiście. Citroen zrobił niesamowicie komfortowego vana dla rodziny, pojemnego, idealnego na miasto i w trasę. Wszystko jest przemyślane. Kia dała ciała na całym polu. Po pierwsze SUV to nie jest auto do s
Porównanie obu aut to nieporozumienie. Inny target. Poza tym dlaczego porównywano wersję GTline z definicji usportowioną a więc znacznie utwardzoną w zawieszeniu i z niskoprofilowymi oponami z vanem o komfortowym miejskim zawieszeniu. Bez sensu. W takim zestawieniu zawsze dla rodziny wygodniejszy będzie van. Kia nie dała ciała, bo jej samochód prowadzi się wyśmienicie w szczególności z silnikiem 1.6TGDI 177 KM. Jest zatem godny polecenia dla osób korzystających z samochodu nie tylko z rodziną ;)
4 lip 18:02 | ocena: 50%
Liczba głosów:4
50%
50%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Kia Sportage kontra Citroen C4 Grand Picasso - który będzie lepszy dla rodziny

Vany z założenia są bardziej praktyczne, ale Polacy chętniej kupują SUV-y. W teście sprawdzimy, które auto warto wybrać, gdy ma się do wydania około 120 000 zł.

SUV kontra van - który będzie lepszy dla rodziny? (slajd 1 z 22)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego