Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Kia Stonic 1.4 - Rio na szczudłach czy coś więcej?

3 lis 17 11:30

Kia Stonic bazuje na technice i dobrych cechach mniejszego brata, dokłada do tego bojowy wygląd i zwiększony prześwit. Ale czy faktycznie warto dopłacać do tego, żeby siedzieć wyżej i mieć modnego crossovera?

Udostępnij
0
Skomentuj

Stonic to lekko napompowane Rio. Oba auta mają taki sam rozstaw osi, a 7,5 cm różnicy w długości wynika z większego tylnego zwisu Stonica. Jego nadwozie jest też o 3,5 cm szersze i 7 cm wyższe. Bagażnik teoretycznie ma o 27 l więcej, praktycznie wnęka kufra jest płytsza, ale wyższa. Ilość miejsca w kabinie jest de facto identyczna – czyli jak na segment B bardzo dobra. Na lepsze poczucie przestronności wpływ ma trochę wyższa pozycja za kierownicą. To działa na ego i powoduje, że wcale nie czujemy się jak w małym aucie. Zwiększony do 183 mm prześwit Stonica daje też psychiczny komfort podczas „atakowania” krawężników czy dojazdów do lasu na grzyby. Przez to wygodniej się też do niego wsiada.

Inżynierowie Kii byli w związku z tym zmuszeni utwardzić zawieszenie – ograniczenie przechyłów nadwozia miało wyższy priorytet niż komfort amortyzacji. Nie oznacza to, że Stonic podskakuje na nierównościach, ale hałasuje na nich i mocno przekazuje wstrząsy do kabiny. Prowadzi się go jednak poręcznie i posłusznie. Bezpośredni układ kierowniczy świadczy o tym, że wśród inżynierów Kii nareszcie pojawił się ktoś, kto ma do tego dobrą rękę i lubi precyzyjnie pokonywać zakręty. Stonic pozwala kierowcy poczuć się dzięki temu pewnie.

Kia Stonic 1.4 XL Kia Stonic 1.4 XL Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Testowany przez nas 100-konny, wolnossący silnik 1.4 ma szansę stać się ulubieńcem klientów. Wersja 1.2 i jej 84 KM są dobre do miasta, a 120-konne 1.0 z turbodoładowaniem – mniej pożądane ze względu na bardziej skomplikowaną konstrukcję z 3 cylindrami. Na naszej pętli pomiarowej Stonic 1.4 zużył średnio 6,6 l/100 km, w gęstym ruchu miejskim, przy „szarpanej” jeździe spalanie dochodziło do 9 l/100 km. Przy zmierzonej przez nas masie 1165 kg jednostki nie trzeba wcale mocno poganiać, żeby żwawo się poruszać, ale wyprzedzanie wymaga już intensywnej pracy lewarkiem. Na autostradzie Stonic bez kłopotów utrzymuje maksymalnie dozwoloną prędkość – kilkusetkilometrowa podróż nie będzie udręką. Przy 140 km/h na 6. biegu silnik kręci się z prędkością około 3,5 tys. obr., auto jedzie stabilnie. Poziom hałasu jest akceptowalny.

Kia Stonic - jej teren to miasto

Rewirem Stonica i tak jest miasto i tu sprawdza się on równie dobrze, jak Rio, mimo nieco większego nadwozia. Częste wsiadanie i wysiadanie ułatwia wyżej umieszczony fotel, a jednocześnie utrudniają to szersze, łatwo brudzące się progi. Z kolei, wkładając zakupy do bagażnika, trzeba je bardziej unieść, by pokonać o 5 cm wyższą krawędź załadunku. Podczas częstego ruszania trochę denerwowały nas hacząca „jedynka” skrzyni biegów i trudno wyczuwalne sprzęgło (auto było fabrycznie nowe).

W testowanej specyfikacji Stonic kosztuje blisko 79 000 zł. Porównywalnie wyposażone Rio jest o 8600 zł tańsze. Wobec tego rozsądek podpowiada jednak wybór tego drugiego. A jeżeli ktoś zamierza często wyjeżdżać z miasta, może w tej cenie już rozważać mniej modne, ale bardziej komfortowe auto kompaktowe.

Kia Stonic - to nam się podoba

Ergonomiczny, łatwy w obsłudze kokpit, solidne wykonanie, zwinne prowadzenie, bogate wyposażenie, bardzo długa gwarancja.

Kia Stonic - to nam się nie podoba

Spalanie mogłoby być niższe, a bagażnik pojemniejszy, dość twarde, hałasujące na nierównościach zawieszenie, niewygodne, brudzące się progi.

Kia Stonic - nasza ocena

Moda skazuje Stonica na sukces. Crossover Kii poręcznie jeździ, jest porządnie wykonany i ma ergonomiczne wnętrze. Szkoda tylko, że przy całym swoim uroku nie oferuje więcej „praktycznej wartości dodanej” względem tańszego Rio – mógłby mieć np. pojemniejszy bagażnik czy też oferować lepszy komfort amortyzacji. Rywali przyćmiewa bezkonkurencyjną gwarancją.

Kia Stonic 1.4 XL - dane techniczne

Silnik: typ/cylindry/zawory benz./R4/16
Pojemnośc skokowa 1368 cm3
Moc maksymalna 100 KM/6000 obr./min
Maks. moment. obrotowy 133 Nm/4000 obr./min
Skrzynia biegów/napęd ręczna 6-biegowa
Napęd na przednie koła
Prędkość maksymlana 172 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 12,6 s
Elastyczność 60-100 km/h 11,4/16,4 s (4./5 bieg)
Elastyczność 80-120 km/h 14,4/20,8 s (5./6. bieg)
Hamowanie ze 100 km/h (zimne/gorące) 37,3 m/38,1 m
Hałas w kabinie przy 50/100/130 km/h 57 dB/66 dB/69 dB
Średnie spalanie testowe 6,6 l/100 km
Średnie spalanie producenta 5,5 l/100 km
Pojemność bagażnika 332-1135 l
Długość/szerokość, wysokość 4140/1760/1520 mm
Rozstaw osi 2580 mm
Masa własna/ładowność 1165 kg/445 kg
Cena podstawowa testowanej wersji 66 490 zł
Gwarancja mechaniczna/perforacyjna 7 lat (150 tys. km)/12 lat
Przeglądy co 15 ty. km lub rok
Cena testowanego auta 78 990 zł
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 38/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nowa Octavia i inne nowości Skody; pierwsze jazdy Fiatem 500X z silnikiem z Polski i Lexusem UX; narodziny marki Vinfast; porównanie kompaktów z benzyniakami turbo; czyszczenie wtryskiwaczy; niebezpieczne pojazdy elektryczne; VW Golf VII z drugiej ręki; Top 5 - używane auta sportowe; dodatek specjalny "Telefon w aucie".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej