Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Range Rover Sport 5.0 S/C - moc i maniery

31 paź 17 10:09

510-konne V8, offroadowe kompetencje i królewska pozycja za kierownicą dają poczucie wszechwładzy. Szlachetny rodowód zobowiązuje jednak do zachowania ogłady. Co zwycięża?

Udostępnij
0
Skomentuj

W Range Roverze spoczywasz na „tronie” i na wąskim podłokietniku opierasz łokieć, trzymając go blisko ciała. Lekko pracującą wielką kierownicę chwytasz delikatnie. I przy akompaniamencie V8 nabierasz dystansu. Głęboki, nieskrępowany turbosprężarkami bulgot możesz w każdej chwili przyspieszyć. Kompresor cicho pojękuje, podczas zmiany biegów wydech nawet groźnie prychnie. Dlatego chce się obierać trasę wiodącą tunelami.

Silnik to serce tego auta, jednak niekoniecznie powód, żeby traktować „Sport” w nazwie dosłownie. Owszem, ten 2,5-tonowy kolos potrafi być szybki. Wystarczy ruch prawej stopy i po 5,5 s pędzimy już 100 km/h. Tryb Dynamic usztywnia zawieszenie i układ kierowniczy, auto staje się bardziej zwarte, spontaniczniej reaguje na polecenia kierowcy, a brzmienie nabiera grozy. Ale na szybkich zakrętach działa fizyka, a nie magia, którą czarują Porsche czy Audi. Jeśli ktoś upiera się przy wysportowanym Range’u: niech lepiej weźmie SVR.

Range Rover Sport 5.0 S/C HSE Dynamic Range Rover Sport 5.0 S/C HSE Dynamic Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat

Range Rover Sport ze stałym napędem 4x4, reduktorem, prześwitem dochodzącym nawet do 29 cm i elektroniką dostosowującą pracę podzespołów do typu bezdroża jest świetnie przygotowany na spontaniczny zjazd z asfaltu. Można nawet forsować wodę o głębokości 85 cm – przydatne, gdy znów zaleje fragment obwodnicy Warszawy.

Na szybkich trasach imponują też wyciszenie kabiny oraz stabilność. Gdy poskromimy temperament, osiągniemy w realnym ruchu fabryczny wynik spalania. W praktyce oznacza to i tak wyssanie małego pola naftowego w miesiąc. Dobrze, że bak ma 105 l.

Pneumatyczne zawieszenie bajecznie wygładza progi spowalniające i pofalowania jezdni, ale o dziurach i uskokach jezdni jesteśmy dość dobitnie informowani. W tej klasie można też oczekiwać bardziej dopracowanych multimediów, wygodniejszej tylnej kanapy i lepszych hamulców. Wiosną trafi do salonów wersja po liftingu – może te wady będą wtedy już poprawione.

Range Rover Sport 5.0 S/C - to nam się podoba

Rasowy, wspaniale bulgoczący i mocny silnik, duże możliwości terenowe, świetnie wyciszona kabina, duży zbiornik paliwa.

Range Rover Sport 5.0 S/C - to nam się nie podoba

Bardzo długa droga hamowania, tył kabiny mógłby być wygodniejszy, przy takiej cenie multimedia powinny być lepiej dopracowane.

Range Rover Sport 5.0 S/C - nasza ocena

Mimo wielkiej mocy i sportu w nazwie ten Range daje najwięcej satysfakcji podczas dystyngowanego prowadzenia. Wersję V8 warto mieć dla samego brzmienia, niekoniecznie dla dynamiki jazdy.

Range Rover Sport 5.0 S/C HSE Dynamic - dane techniczne

Silnik: typ/cylindry/zawory benzynowy z kompresorem/V8/32
Pojemnośc skokowa 4999 cm3
Moc maksymalna 510 KM/6000 obr./min
Maks. moment. obrotowy 625 Nm/2500-5500 obr./min
Skrzynia biegów/napęd automatyczna 8-biegowa
Napęd 4x4
Prędkość maksymlana 250 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 5,3 s
Elastyczność 60-100/80-120 km/h 2,8 s/3,3 s (aut.)
Hamowanie ze 100 km/h (zimne/gorące) 43,5 m/43,8 m
Hałas w kabinie przy 50/100/130 km/h 55 dB/62 dB/65 dB
Średnie spalanie testowe 13,8 l/100 km
Średnie spalanie producenta 12,8 l/100 km
Pojemność bagażnika 780-1760 l
Długość/szerokość, wysokość 4850/2073/1780 mm
Rozstaw osi 2923 mm
Masa własna/ładowność 2522 kg/578 kg
Cena podst. testowanej wersji 484 300 zł
Gwarancja mech./perforacyjna 5 lat (150 tys. km)/6 lat
Przeglądy co 26 ty. km lub rok
Cena testowanego auta 582 180 zł
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 19/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsza jazda prototypem BMW serii 8, Suzuki Swift Sport i nowym Mercedesem Klasy G; Nissan Micra kontra Volkswagen Polo; testy BMW i3s, Audi A7 i Mitsubishi Space Star; instalacja LPG w hybrydzie i zasilanie gazem ziemnym; pierwszeństwo w ruchu drogowym; pierwszy test Ferrari 488 Pista; wizyta w fabryce FCA w Tychach; dodatek "Używane ekstra".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej