RAM 1500 Rebel 5.7 V8 - pikap z amerykańskiego snu

19 gru 16 15:38
Udostępnij
0
Skomentuj

Wielki pikap budzi respekt wyglądem i przeraża zużyciem paliwa. W zamian Ram Rebel 1500 V8 gwarantuje niepowtarzalną radość z jazdy i jego posiadania

Już na pierwszy rzut oka robi ogromne wrażenie. Potężna karoseria z maską wielkości stołu bilardowego, która sięga powyżej dachów mniejszych samochodów, i masywny przedni zderzak sprawiający wrażenie, że może staranować wszystko, co stanie na jego drodze. Poza tym potężny czarny grill, który zauważony w lusterku wstecznym może co bardziej bojaźliwych kierowców przyprawić o palpitację serca. Ram Rebel to pełną gębą amerykański pikap full size.

W standardzie jest wyposażenie powiększające offroadowe talenty olbrzyma. Pneumatyczne zawieszenie, dzięki któremu można regulować prześwit, unikatowe 17-calowe matowe obręcze kół, 33-calowe opony AT Toyo Open Country i masywne osłony chroniące agregaty wozu przed uszkodzeniem w przypadku kontaktu z podłożem. A we wnętrzu fotele z tapicerką, którą można zmywać, i charakterystyczna dla wersji Rebel kolorystyka kokpitu – miks szarości z czerwienią.

Całość nie wygląda zbyt dyskretnie. Ale trzeba pamiętać, że Amerykanie są bardziej tolerancyjni niż Europejczycy. I dotyczy to w równym stopniu postrzegania ludzi i samochodów. To pomaga w zrozumieniu, dlaczego samochód w stylu Rama Rebel jest bardzo poszukiwany w Stanach Zjednoczonych, a w naszej poukładanej Europie mało kto odważy się go zamówić. Ale jest już pierwsza jaskółka, która może zwiastować nadchodzące zmiany. Za pośrednictwem licencjonowanej przez Amerykanów sieci AEC można już kupić Rama bez specjalnych zaliczek, a potem cieszyć się pełną gwarancją na nowy nabytek.

Jednak nie spodziewamy się kolejek przed kasą. Powody są przynajmniej dwa: strach przed wizytą na stacji benzynowej i wypadem na zakupy do supermarketu. Ram pali bowiem jak smok i ma wymiary skrojone pod amerykańskie miejsca parkingowe. Na standardowych europejskich zaparkuje na dwóch stanowiskach.

Pod maską ogromnego pikapa pracuje odpowiadający mu wielkością silnik. Wtłoczono tam dumę Ameryki, czyli potężny motor V8 Hemi. To reprezentant konstrukcji ze starej dobrej szkoły, która uczyła, że nic nie zastąpi pojemności skokowej. Mamy jej więc aż 5,7 l i żadnych turbosprężarek, kompresorów i tym podobnych wspomagaczy. Tylko po dwa zawory na każdy cylinder i jeden wałek rozrządu.

Widlasta wolnossąca ósemka brzmi tak basowo pięknie, że zwolennicy nowomodnych turbomotorków powinni pochować się po kątach, kuląc ze wstydu. Pojemność ma jednak swoje prawa i Hemi lubi wypić. Według norm spala 12,8 l wysokooktanowej benzyny na 100 km. Ale to pobożne życzenia producentów.

Na naszej trasie testowej Rebel spalił 15,8 l/100 km i to tylko dlatego, że traktowaliśmy go delikatnie. Jeśli stracicie kontrolę nad prawą stopą, to po każdej przejechanej setce kilometrów może wyparować ze zbiornika nawet ponad 20 l. Za szybko jednak nim nie pomkniecie, bo prędkość maksymalną ograniczono fabrycznie do 171 km/h. I z tym limitowaniem to wcale nie jest zły pomysł. Wystarczy bowiem spojrzeć na zmierzoną drogę hamowania. Do zatrzymania Rama ze 100 km/h potrzeba aż 47 m. Czyli o dobre dziesięć metrów więcej niż przyzwyczaiły nas duże europejskie SUV-y. To nie tylko sprawka hamulców. Sporą rolę odgrywa masa, ale prawdopodobnie swój udział w tym ma terenowe ogumienie.

Jazda tym olbrzymem sprawia jednak ogromną frajdę. Już kiedy odpalisz silnik, tak przyjemnie bulgocze, że uśmiech nawet na chwilę nie schodzi z twarzy. Lekkie wciśnięcie gazu przy ruszaniu jest sygnalizowane krótkim piskiem opon tylnej osi. A potem jest już tylko coraz lepiej. To niewiarygodne, jak ten potężny wolnossący motor reaguje na gaz. Przypływ mocy i momentu jest natychmiastowy, bez żadnego oporu, bez chwili zastanowienia. Prawdziwe 401-konne cudo. Jego moc jest przesyłana na tylne koła za pośrednictwem spontanicznie reagującej ośmiobiegowej automatycznej skrzyni, którą Chrysler produkuje w Stanach Zjednoczonych na niemieckiej licencji ZF.

Wóz prowadzi się bardzo przyjemnie. Ryzykowne byłoby jednak stwierdzenie, że można nim jeździć choćby w lekko sportowym stylu. Do dyspozycji jest sporo, bo 401 koni mocy i 556 Nm momentu, ale nawet dysponując nimi, nie sposób zapomnieć, że ogromny pikap ma masę własną 2688 kg i powierzchnię czołową tylko nieco mniejszą od kiosku z gazetami.

Ram Rebel jest wprost stworzony do holowania przyczep, bo może pociągnąć na haku masę 3,5 t. Jest zdolny dokonać tego nawet w cięższym terenie. Ułatwienia to oczywiście ogromna moc silnika i standardowo montowana skrzynia redukcyjna o przełożeniu 2,64:1.

W jeździe terenowej pomocny jest też spory, bo 25-centymetrowy prześwit oraz niewielki przedni zwis, a tym samym – korzystny kąt natarcia. Głębokość brodzenia może nie jest imponująca, ale pikap chyba się tym za bardzo nie przejmuje, bo zanurzony po osie przedziera się nawet przez niewielkie bagno ze skutecznością czołgu, akompaniując sobie przy tym basowym grzmieniem V8.

W tych warunkach egzamin na piątkę zdaje prosty, dołączany napęd przedniej osi i dobrze zestrojony układ kontroli trakcji.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 33/2017 już w sprzedaży a w nim - Nowości Audi – Q6 i e-tron oraz nowe generacje A1, A3 i A4; McLaren 570S Spider – pierwsza jazda superkabrioletem; Dacia Dokker, Hyundai i40 kombi, Mercedes klasy E kombi, Renault Grend Scenic, Seat Ibiza, Skoda Kodiaq, VW Golf Variant i VW Tiguan – porównanie możliwości aut obciążonych wakacyjnym bagażem; Cisza w kabinie – wygłuszanie auta: jak, gdzie i ile kosztuje; Z drugiej ręki: Skoda Octavia I (1996-2010); Top 5: pikapy za 30-40 tys. zł. Zapraszamy do lektury
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (11)

No photo
No photo ~Rafal Użytkownik anonimowy
~Rafal :
No photo ~Rafal Użytkownik anonimowy
Nie rozumiem. I tam taki silnik wielki 5,7 spełnia rygorystyczne normy spalin ? A w Europie to muszą 1.2 turbo montować ?
21 gru 16 12:34 | ocena: 100%
Liczba głosów:7
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Polak Użytkownik anonimowy
~Polak :
No photo ~Polak Użytkownik anonimowy
W Europie zaraz byku dali winko 0.9 turbo benzynowy 3-cylindrowy i mówili by że jest super
19 gru 16 21:54 | ocena: 100%
Liczba głosów:9
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~posiadacz Użytkownik anonimowy
~posiadacz :
No photo ~posiadacz Użytkownik anonimowy
Panie, tys nim jeździł? Haha, 15,8 l? To nie potrafisz nim jeździć. W trasie bez problemu można osiągnąć 13, jesli sie chce. Przy czym lpg i taniej niz dieselkiem :)
19 gru 16 23:00 | ocena: 86%
Liczba głosów:7
86%
14%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~f 150 Użytkownik anonimowy
~f 150
No photo ~f 150 Użytkownik anonimowy
do ~Ram :
No photo ~Ram Użytkownik anonimowy
20 gru 16 01:47 użytkownik ~Ram napisał
Podczep pod swojego raptorka 8-9 ton I pociagnij to twoj raptorek zrobia pod siebie ja jezdze ram 3500 wiem cos o tym
masz pojecie jakie bzdury wypisujesz gorolu z naklejka goralskiego ninja.czy masz choc troche pojecia co znaczy 150 czy 1500 a 350 lub 3500 .wez jutro idz kryj dachy na kontraktorke I bzdur nie wypisuj jak nie masz pojecia o size I kind pickup truck .
20 gru 16 04:01 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
75%
25%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Makary Użytkownik anonimowy
~Makary :
No photo ~Makary Użytkownik anonimowy
Nieprawda ze 20. Moj Ram pali 19L/100 zawsze. Miasto, autostrada, gory, doliny - 19.
Nawet na biegu jalowym - 19.
No ale jest z 1999 roku i ma tylko 4 biegi automat. Nigdy sie nie zepsul i nie zamieniam go na nic nowego dopoki nie padnie.
20 gru 16 03:15 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~A Użytkownik anonimowy
~A :
No photo ~A Użytkownik anonimowy
Do mako i rj. A kto toyocie produkuje tundre. A nissana maximusa? Dowiedz się a potem pisz.
25 gru 16 14:08 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~matematyk Użytkownik anonimowy
~matematyk
No photo ~matematyk Użytkownik anonimowy
do ~Mako:
No photo ~Mako Użytkownik anonimowy
20 gru 16 00:26 użytkownik ~Mako napisał
RAM jest najgorszym jakościowo pickup truckiem pośród konkurencji. Tundra bez dołożonego chargera ma 381KM a moja z dodatkiem oryginalnego TRD ma 512KM. Poza tym jakość przekładająca się na przebiegi - Tundra bez kłopotów dożywa 1.000.000 mil. Są zwolenni
Tundra to ciekawy pickup, jedna porównywanie go do RAMa to trochę przesada,
RAM 1500 2016r 410lb.ft. 395hp 10650 lb
Tundra 2016r: 401lb.ft. 381hp 10500 lb
RAM ma również kilka wersji w zależności od tego kto czego szuka, SRT 10 prędkość, 6,7D ciągania łodzi/ciężarówek.
Poza tym Tundra jest wielkości 1500. Wersje 2500/3500 to zupełnie inna klasa, większa mocniesza.
20 gru 16 09:26
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Rj Użytkownik anonimowy
~Rj :
No photo ~Rj Użytkownik anonimowy
TOYOTA TUNDRA ALBO FORD ... DODGE JEST DALEKO Z TYŁU. CHOĆ MIŁO SIĘ I CICHO W ŚRODKU
20 gru 16 02:32 | ocena: 71%
Liczba głosów:7
29%
71%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Ram Użytkownik anonimowy
~Ram :
No photo ~Ram Użytkownik anonimowy
Podczep pod swojego raptorka 8-9 ton I pociagnij to twoj raptorek zrobia pod siebie ja jezdze ram 3500 wiem cos o tym
20 gru 16 01:47 | ocena: 73%
Liczba głosów:15
27%
73%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Mako Użytkownik anonimowy
~Mako :
No photo ~Mako Użytkownik anonimowy
RAM jest najgorszym jakościowo pickup truckiem pośród konkurencji. Tundra bez dołożonego chargera ma 381KM a moja z dodatkiem oryginalnego TRD ma 512KM. Poza tym jakość przekładająca się na przebiegi - Tundra bez kłopotów dożywa 1.000.000 mil. Są zwolennicy Raptora ale ja wolę wygodę i pewność - a i troche estetyki też jest mile widziana. Dziś jeżdżę już drugą Tundrą, a w sumie to już trzecia w naszej rodzinie. Zero problemów. Mężowska wersja czasem ciągnie łódź na przyczepie a to 4,5 tony. Max możliwości to 10,500 lb czyli 5 ton. RAM? Never!
20 gru 16 00:26 | ocena: 79%
Liczba głosów:14
21%
79%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild

RAM 1500 Rebel 5.7 V8 - pikap z amerykańskiego snu

Wielki pikap budzi respekt wyglądem i przeraża zużyciem paliwa. W zamian Ram Rebel 1500 V8 gwarantuje niepowtrarzalną radość z jazdy i jego posiadania.

RAM 1500 Rebel 5.7 V8 - pikap z amerykańskiego snu (slajd 1 z 10)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego