Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Youngtimery BMW na Trasie Transfogaraskiej - kraina radości z jazdy

7 sie 17 15:19

W tym roku mija 40 lat od debiutu pierwszej „siódemki”. Z kolei trzy dekady minęły od rozpoczęcia produkcji 12-cylindrowego silnika M70 i od premiery Z1. Bawarczycy słyną z hucznej zabawy i dobrze wiedzą, jak stosownie uczcić te jubileusze...

Udostępnij
0
Skomentuj

Oldskulowy telefon samochodowy, zamontowany między przednimi fotelami, nie dałby się uruchomić – sieć komórkowa, w której niegdyś nadawał, nie jest już aktywna. Zresztą tu i tak są kłopoty z zasięgiem. Za to droga, którą przyjechaliśmy, jest równie pokręcona, jak spiralny kabel słuchawki: pokonujemy oto Trasę Transfogaraską w Rumunii – legendarną drogę przecinającą pasmo Karpat, zbudowaną na zlecenie Nicolae Ceausescu kosztem kilkudziesięciu istnień ludzkich i milionów kilogramów dynamitu. Dotarliśmy tu kawalkadą pięciu klasycznych, niemal dziewiczych BMW z lat 80. i 90. Zapierające dech widoki, samochodowi bohaterowie dzieciństwa i najbardziej kultowe serpentyny w tej części Europy: pora wziąć reżyserię tego snu na jawie we własne ręce.

Niemal dziewicze BMW z muzealnych zapasów

Z miękkiej skórzanej kanapy BMW 750 iL z 1993 r. przesiadam się do wozu, który wydaje mi się bardziej odpowiedni na tę okoliczność, czyli Z1. Awangardowe dzieło wolnomyślicielskiego zespołu BMW Technik GmbH ma wiele smaczków technicznych – plastikowe poszycie karoserii, aerodynamiczny tłumik, rzędowa „szóstka” za przednią osią... Wszystkie jednak żyją w cieniu gadżeciarskich drzwi chowających się w progu. Można tak jechać, łapać wiatr w kolano i zbierać po drodze kwiatki. Albo po prostu podziwiać panoramę z boku auta. 170 koni aksamitnie szeleszczącego silnika w konfrontacji z 1250 kg idealnie zbalansowanej masy zapewnia właściwą dawkę siły na wyjściach z zakrętów. Zaskoczył mnie komfort Z1. Mimo zadziornego charakteru ten roadster może być towarzyszem dalszych wypraw i spokojnie sobie radzi z nierównymi partiami asfaltu. Kilka zakrętów za szczupłą kierownicą i wiem, że biorę Z1 na pamiątkę z tej wyprawy. Obiecuję sobie jeszcze 100 zakrętów i przesiadkę.

Ostatecznie tracę rachubę czasu i zakrętów. Wygramoliłem się z kabiny, tymczasem pozostali dziennikarze uczestniczący w jazdach zgodnie przyznają, że z całej grupy to ja najlepiej pasuję do Z1. Łudzę się, że to przez mój szeroki uśmiech wywołany jazdą, ale tak naprawdę chodzi im o burzliwie uczesaną wiatrem czuprynę...

Z 1990 r. przenoszę się o 7 lat wstecz, do BMW 745i E23. Wówczas był to topowy wariant. Rzędowa „szóstka” wsparta turbosprężarką – rozwiązanie powszechne we współczesnych BMW, tu jednak czuć starodawną turbodziurę przy niskich obrotach, właściwie to turboprzepaść. Przy ok. 4 tys. obrotów wał korbowy dostaje intensywnego kopa. Trzeba jednak zmusić pedałem gazu 3-stopniową automatyczną skrzynię, żeby w ogóle dopuściła do osiągnięcia tak wysokich obrotów. W ciasnych nawrotach rekinowata limuzyna projektu Paula Bracqa dostojnie kładzie się raz na jeden, raz na drugi bok. Podczas ruszania siada na tylnej osi, ukazując kierowcy perspektywę nieba, podczas hamowania – w drugą stronę. Ale mógłbym też takim autem jeździć na co dzień. Czytać na głos niemieckie opisy masywnych plastikowych przełączników. Lubię luksus w wydaniu dawnego RFN.

Analog ze szczyptą digitalu

M3 GT E36 jest rozchwytywane, ale w końcu przychodzi moja kolej. To jeden z 356 wyprodukowanych egzemplarzy (wszystkie zielone), czyli najrzadszy w obecnej tu grupie. Limitowaną homologacyjną serię GT poznacie po: splitterze z przodu, spoilerze z tyłu, karbonowych wstawkach we wnętrzu i 9 dodatkowych koniach 3-litrowego silnika. Ostrzejsze krzywki wałka rozrządu podobno dają też żwawszą charakterystykę, ale nie mnie to oceniać. Dociskając gaz, delektuję się po prostu przepięknie miarowym budowaniem obrotów, mocy i brzmienia. Magia tego samochodu polega na analogowości muśniętej tylko szczyptą elektroniki. Wysyła kierowcy niezmącone komunikaty, uczciwie negocjuje z nim granice przyczepności i pozwala pewnie obierać kurs, a także dozować siłę hamowania. Mój mózg za tym wszystkim nadąża, co niekoniecznie mogę powiedzieć o sytuacji, gdy wyciskam maksimum z aktualnego M3. Najwyraźniej umysłowo zatrzymałem się w 1995 r., kiedy to M3 powstało.

BMW E36 M3 GT BMW E36 M3 GT Foto: BMW

Choć „ósemka” nigdy mnie szczególnie nie podniecała (miałem po prostu zdrową dawkę szacunku dla jej techniki), to 850 CSi już na wstępie zyskało u mnie ogromnego plusa: występowało tylko z 6-biegowym „manualem” – dostępne wówczas „automaty” kapitulowały przed 550 niutonami momentu obrotowego. Aż 2/3 z 30 621 zbudowanych między 1989 a 1999 r. „ósemek” miało silnik M70, ale topowej 5,6-litrowej odmiany powstało tylko 1510 sztuk. Niektórzy widzą w niej substytut M8, które nie wyszło poza fazę prototypu. I choć pod maską znajdziemy logo M GmbH, to szanuję decyzję ówczesnego szefostwa, że nie dało zielonego światła dla M8. Ten samochód to superkomfortowe, szybkie, dżentelmeńskie GT. Oczywiście, z uśmiechem na twarzy namierza się długą maską szczyty zakrętów, a zwrotność poprawia skrętna tylna oś, ale najwięcej radości 850 CSi daje na długich prostych, i to wcale nie przez kręcenie silnika do odcięcia. Niech sobie szeleści swoim arcyrównym, lekko ochrypniętym gangiem przy niespełna 3 tys. obrotów, ale rozrabianie to nie z nim. To auto koi, a nie kusi, zobowiązuje do dobrych manier.

Wracam do 750 iL i tym razem siadam za kierownicą. Tu też jest V12, ale 5-litrowe, 300-konne i sprzężone z „automatem”, co przydaje się w centrum Monachium i na autostradach wokół. Tu jednak, na Trasie Transfogaraskiej, czuć ciężki przód i snobistyczną zwłokę w reakcji na gaz. Doceniam ciszę, kulturę pracy silnika, staranne obszycie skórą całego wnętrza, kultowy telefon, no i komfort, ale jeżeli pytacie o ranking, to E32 poruszyło mnie najmniej. O podium otarło się też E23, za co bardzo je przepraszam. Trzecie miejsce dla „ósemki”, odkryłem to auto na nowo i mam ochotę zażywać go na zmianę z M3 GT. Ale na szczycie stawiam Z1. Włosy są mi wyrocznią.

Naszym zdaniem: podróż w czasie

Tym była jazda youngtimerami BMW po transfogaraskich serpentynach. Ale po wszystkim miałem miękkie lądowanie w teraźniejszości i przeprosiłem się też z serią 7: organizatorzy na koniec dali mi się przejechać współczesnym M760Li!

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 2/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nowe elektryczne Mercedesy; wszystkie SUV-y na polskim rynku - poradnik kupującego; porównanie dużych kombi marek premium; test Skody Karoq; Citroen Grand C4 Picasso - podsumowanie testu długodystansowego; smartfon jako narzędzie do kontrolowania auta; wideorejestratory policyjne; polecane silniki Peugeota; używany Nissan Qashqai II.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~My weblog :: GermanX Użytkownik anonimowy
~My weblog :: GermanX :
No photo ~My weblog :: GermanX Użytkownik anonimowy
I have noticed that your page needs some fresh posts.
Writing manually takes a lot of time, but there
is tool for this time consuming task, search for: Wrastain's tools for content
11 paź 17 17:57
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Look into my web site EmeryX Użytkownik anonimowy
~Look into my web site EmeryX :
No photo ~Look into my web site EmeryX Użytkownik anonimowy
I have noticed that your website needs some fresh posts. Writing manually takes a lot of time, but
there is tool for this time consuming task, search for: Wrastain's tools for content
5 paź 17 23:49
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Stop by my web page FletcherX Użytkownik anonimowy
~Stop by my web page FletcherX :
No photo ~Stop by my web page FletcherX Użytkownik anonimowy
I have noticed that your page needs some fresh content.
Writing manually takes a lot of time, but there is tool for this boring task, search
for; Wrastain's tools for content
23 wrz 17 01:45
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~adam.kobyral Użytkownik anonimowy
~adam.kobyral :
No photo ~adam.kobyral Użytkownik anonimowy
BMW zawsze potrafiło zapewnić niezapomniane wrażenia z jazdy. Sam czasami wypożyczam nowe modele w Panek jak jadę gdzieś dalej. To są samochody, które mają na prawdę dużą moc i charakter
17 sie 17 23:17
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Stop by my web site ... nba 2k17 locker codes Użytkownik anonimowy
~Stop by my web site ... nba 2k17 locker codes :
No photo ~Stop by my web site ... nba 2k17 locker codes Użytkownik anonimowy
Veгy nice post. Ӏ jսѕt stumbled upon your blog and wanted to say that I've really enjoyed surfing around your bloog pօsts.
Αfter all I will be subscribing to you rsss feed and I
hoρe you write again very soon!
16 sie 17 22:00
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej