Lamborghini Gallardo Valentino Balboni Edition: Jeszcze więcej mocy!

Podziel się
Astra 1.7 DTI 5DRZWI -KLIMA -ZOBACZ
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Vectra C - PAKIET OPC - BIXENON
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, ...
Civic
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, Układ ESP, ...
Navara 10 SZTUK W SPRZEDAŻY F-VAT
Wyposażenie: Metalic, Napęd na cztery koła, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
kanał RSS

Stuningować można każde auto - nawet supersportowe. Oto dowód Lambirghini Gallardo Valentino Balboni edition zmodyfikowany przez niemiecką firmę Anderson zajmującą modyfikacjami drogich sportowych samochodów

Valnetino Balboni to jeden z najsłynniejszych kierowców testowych Lamborghini, nie może dziwic więc fakt, że producent przygotował wersję specjalną modelu Gallardo poświęconą swojemu legendarnemu kierowcy.

Gallardo Valentino Balboni edition już w wersji standardowej każdego fana motoryzacji przyprawia o szybsze bicie serca - masa 1380 kg, silnik 5,2 l o maksymalnej mocy 550 KM, przyspieszenie do 100 km/h w 3,9 s orez prędkość maksymalna 320 km/h.

REKLAMY GOOGLE

Czy można chcieć więcej? Okazało się, że tak - miemiecka firma Anderson zajmująca się modyfikacjami takich aut na swój warsztat wzięła również tę wersję Gallardo. Efekt? Imponujący, moc silnika zwiększono o 40 KM do 590 KM, sportowy układ wydechowy oraz 20-calowe koła z lekkich stopów obute w opony 235/30 z przodu, oraz 305/25 z tyłu - tylko takie zmiany dostrzeżemy po pierszym spojrzeniu na przyprawione przez Niemca Gallardo.

Wnętrze zmieniło sie bardziej, bowiem znalazły się w nim nowe skórzane obicia foteli, deski rozdzielczej oraz boczków drzwiowych, unikalne wykonywane na zamówienie dywaniki - jeśli komuś to nie wystarczy to Anderson obiecuje, że samodzielnie po konsultacjach z tunerem może dokonać dalszych modyfikacji wyjątkowego Lamborghini Gallardo Valentino Balboni Edition.

Dodaj komentarz

Komentarze