CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.194.194.091.96
Średnio4.544.754.422.12
Najdrożej4.894.994.852.45

Prestiżowa limuzyna na celowniku! Którą wybrać? Sprawdzamy trwałość czterech aut klasy E

22 paź 15 10:37
Udostępnij
0
Skomentuj

Jedni starzeją się wcześniej, drudzy później, jedni ładnie, inni nie. Jak pod tym względem wypadają nasi bohaterowie? Tym razem bardzo dokładnie przyglądamy się czterem limuzynom klasy E, które mają ok. 10 lat

Prestiż, styl, megakomfort to cechy, które przyciągają jak magnes. I jeszcze ta cena! Owszem, 30-40 tys. zł to wcale niemało pieniędzy za samochód w wieku 8-10 lat, ale jeśli na tę kwotę spojrzycie przez pryzmat 200-250 tys. zł (tyle trzeba wydać na prestiżową limuzynę klasy wyższej), to rzeczywiście oczy mogą się zaświecić.

Tym bardziej gdy na horyzoncie są: Audi A6, BMW serii 5, Lexus GS i Volvo S80. To właśnie te modele stają dziś do walki i próbują nie tylko udowodnić swą wyższość podczas jazdy na co dzień, lecz także pokazać, który z nich najkorzystniej wypada pod względem trwałości i kosztów eksploatacji. Zaczynamy od limuzyny BMW. Seria 5 E60 ma najdłuższy staż rynkowy. Model zadebiutował w 2003 r. i zupełnie różnił się od poprzednika.

Bawarczykom udało się po mistrzowsku połączyć elegancję i szyk większej „siódemki” ze zwinnością mniejszej „trójki”. Do tego dużo zaawansowanej techniki i rozbudowanej elektroniki. Dzięki temu nawet dziś, po ponad 10 latach od prezentacji, „piątka” wygląda ładnie, modnie i nowocześnie. Do zakupu zachęcają też: wygodna kabina (dobre wyposażenie, świetne wyciszenie, duża ilość miejsca na nogi z tyłu – to akurat było piętą achillesową poprzednika), kapitalne walory jezdne (mimo dużej masy i sporych gabarytów auto jeździ niemal jak po sznurku – klasowy lider pod tym względem) i szeroka paleta silników.

Polecamy benzyniaki R6 2.5 (oznaczenia 523i oraz 525i) i 3.0 (530i oraz 535i), ale warto podkreślić, że do połowy 2005 r. oferowano serię M54 (B25 – 2.5 i B30 – 3.0), która uchodzi za trwałą i udaną, ale do oszczędnych nie należy. Później wprowadzono wersję N52 (tzw. przejściówkę), a od 2007 r. – odmianę N52 z bezpośrednim wtryskiem benzyny. Pali ona wyraźnie mniej od wersji M54, ale za to zmaga się z kilkoma typowymi problemami (np. uszkodzenia cewek zapłonowych, wtryskiwaczy paliwa i pomp wysokiego ciśnienia).

Jeśli chodzi o turbodiesle, to zdecydowanie godna uwagi jest 3-litrówka R6 (odmiana M57 – ceniona przez mechaników), a ostrożnie podchodźcie do zakupu 2-litrówki R4 (w M47 z lat 2005-07 dochodziło do pęknięcia wału, a w późniejszej N47 – do problemów z osprzętem i łańcuchowym napędem rozrządu).

Inne typowe problemy „piątki”? Awarie elektroniki (np. moduł sterujący układem kierowniczym) czy też automatycznych skrzyń biegów, a także luzy w zawieszeniu (aluminiowa konstrukcja – drogie naprawy). Generalnie serwisowanie i utrzymanie w dobrej kondycji serii 5 E60 (wiele aut pokonało 250-300 tys. km) obecnie nie będzie tanie, mimo to wielu użytkowników godzi się na to, podkreślając wysoki komfort i przyjemność z jazdy.

Świetne opinie podczas codziennej eksploatacji zbiera również Audi A6. Trzecia generacja modelu zadebiutowała w 2004 r. (4 lata później przeszła lifting). Szczególną jej cechą jest monstrualny grill. Trzeba przyznać, że robi duże wrażenie – dodaje prestiżu, elegancji, a także charakteru.

Limuzyna Audi ma też inne mocne punkty – oferuje najwięcej miejsca z przodu, największy bagażnik (poj. 546 l; „piątka”: 520 l, S80: 480 l, GS: skromne 430 l), a także ładny i przemyślany kokpit. Zawieszenie zapewnia świetny kompromis między komfortem i sportem, a układ kierowniczy jest dość precyzyjny.

Jeśli chodzi o trwałość podwozia, to nie mamy większych zastrzeżeń, ale z uwagi na wiek i duże przebiegi wielowahaczowy układ może wymagać ingerencji mechanika. Z benzyniaków godne uwagi są sprawdzone jednostki 2.4 V6/177 KM (do spokojnej jazdy) i 4.2 V8/335 KM (do dynamicznej). Oba silniki były oferowane na początku produkcji i choć uchodzą za trwałe, nie cieszyły się dużą popularnością, gdyż już wtedy Audi stawiało na oszczędniejsze i wydajniejsze motory FSI (najpierw 3.2, później 2.8 i 4.2) oraz TFSI (2.0 i 3.0).

Niestety, jednostki te są już dość skomplikowane i bywają kapryśne w eksploatacji. Z diesli polecamy „V6-ki” (2.7 i 3.0), które owszem, po pokonaniu 200-250 tys. km często wymagają drogich napraw, tyle że te silniki są uznawane za dość trwałe. W przypadku 2-litrówki odradzamy wersje z PD. Pojęcie „diesel” jest obce Lexusowi – w „GS-ie” 3. generacji (debiut w 2005 r.) nie znajdziecie takiej jednostki.

Zresztą w ogóle paleta silników jest dość skromna, tyle że... jedynie w „japończyku” można liczyć na wersję hybrydową (cicha i oszczędna; średnie zużycie paliwa 9-10 l/100 km), a w przypadku większych jednostek 4.3 i 4.6 – na kapitalne połączenie wysokiej mocy i trwałości. W ofercie są też odmiany 3.0 V6 (zdarza się, że silnik spala dużo oleju) i 3.5 V6 (oferowana w USA). I choć Lexus GS nie kusi wyglądem (przypomina raczej szarą myszkę), nie ma tak przestronnej kabiny i ogromnego kufra, jak Audi A6, a do tego na łukach prowadzi się go najgorzej spośród opisywanych aut („gumowy” układ kierowniczy, zawieszenie nastawione głównie na komfort), to jednak o Lexusie nie należy zapominać! GS-a bardzo solidnie wykonano – dotyczy to zarówno mechaniki, jak i elektroniki (nawet układ hybrydowy sprawuje się bez zastrzeżeń).

Pod względem niezawodności to nasz numer 1. Koszty w ASO? Nie są niskie (u konkurentów też tanio nie jest), ale w regularnie serwisowanych autach poważne awarie w zasadzie nie występują.

Pozostało jeszcze Volvo S80 2. generacji. Auto ma najkrótszy staż rynkowy (pojawiło się w 2006 r.) i... najatrakcyjniejszą cenę. Egzemplarze w niezłym stanie z początku produkcji są wyceniane na ok. 30 tys. zł. Za te pieniądze kupicie o dwa lata starsze Audi i BMW, a ceny Lexusów zaczynają się nawet od 43 tys. zł.

I choć początkowo w S80 występowało sporo problemów (głównie szwankowała elektronika, liczne akcje naprawcze), z czasem model dopracowano. Warte uwagi są auta po pierwszej modernizacji (2009 r.), które w bazowych wersjach można kupić za tyle, co... najtańszego Lexusa GS. Odmiany z mocniejszymi benzyniakami (np. 2.5T R5 – godny uwagi) lub dieslem (np. 2.4 R5 – bardzo solidny motor) kosztują ok. 50 tys. zł. Z racji stonowanej, ale eleganckiej karoserii, bogatego wyposażenia wielu aut i wysokiego komfortu jazdy S80 wcale nie stoi na straconej pozycji w tym starciu.

Nasza ocena

Trudno wskazać zwycięzcę, gdyż każde z opisanych aut ma mocne i słabe punkty. Trwałość to duży atut „GS-a”, przyjemność z jazdy – BMW serii 5. Dojrzałym autem pod wieloma względami jest Audi A6. Dobrze prezentuje się też Volvo S80, a do tego kusi świetna relację ceny do wieku. Pamiętajcie jednak, że prestiż ma swoją cenę. Mierzcie więc siły na zamiary, bo na kupnie wydatki przeważnie się nie kończą, a koszty niektórych napraw mogą pochłonąć dużo pieniędzy. Często są znacznie wyższe, niż się wam wydaje!

Dane techniczne

Dane producenta Audi A6 BMW serii 5 Lexus GS Volvo S80
Silnik – typ/cylindry/zawory benz./V6/24 benz./R6/24 benz./V6/24 benz./R6/24
Pojemność skokowa (cm3) 3123 2979 2995 3192
Moc maksymalna (KM/obr./min) 255/6500 258/6600 249/6200 238/6200
Maksymalny moment obrotowy (Nm/obr./min) 330/3250 300/2500 310/3500 320/3200
Skrzynia biegów/napęd 6b man. lub aut./przedni lub 4x4 6b man. lub aut./tylny lub 4x4 aut. 6/tylny aut. 6/przedni lub 4x4
Hamulce przód/tył tarczowe wentyl./tarczowe wentyl. tarczowe wentyl./tarczowe wentyl. tarczowe wentyl./tarczowe wentyl. tarczowe wentylowane/tarczowe
Ogumienie w aucie testowanym 255/55 R 16 255/55 R 16 225/50 R 17 225/55 R 16
Masa własna (rzeczywista)/ładowność (kg) 1615/505 1565/485 1695/430 1656/504
Wymiary nadwozia (dł./szer./wys.; mm) 4916/1855/1459 4841/1846/1468 4825/1820/1430 4851/1861/1493
Rozstaw osi (mm) 2843 2888 2850 2835
Pojemność bagażnika (l) 546 520 430 480
Osiągi (dane testowe) Audi A6 BMW serii 5 Lexus GS Volvo S80
Przyspieszenie 0-100 km/h 7,0 (fabr. 6,9) s 6,7 (fabr. 6,5) s 7,4 (fabr. 7,2) s 8,1 (fabr. 8,0) s
Prędkość maksymalna (dane fabryczne) 250 km/h 250 km/h 240 km/h 240 km/h
Średnie zużycie paliwa 11,2 (fabr. 9,7) l/100 km 11,3 (fabr. 8,8) l/100 km 11,7 (fabr. 9,8) l/100 km 11,8 (fabr. 9,8) l/100 km
Średnica zawracania (w lewo/w prawo) 12,1/11,9 m 11,2/11,1 m 11,2/11,1 m 11,5/11,3 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne/gorące) 36,6/37,4 m 35,8/36,5 m 37,3/38,2 m 37,6/38,7 m
Hałas w kabinieprzy 50/100/130 km/h 57/65/68 dB (A) 55/63/67 dB (A) 55/64/67 dB (A) 57/65/68 dB (A)
Eksploatacja Audi A6 BMW serii 5 Lexus GS Volvo S80
Olej silnikowy 5W-30 (8,1 l) 0W-40 (6,5 l) 5W-30 (6,3 l) 0W-30 (7,4 l)
Olej w aut. skrzyni biegów G 052 180 (4,5-5,0 l) wg. spec. BMW (4,2-4,6 l) ATF-WS (2,5 l) 1161540 Volvo (3,9 l)
Płyn hamulcowy DOT 4 (ok. 1,0 l) DOT 4 (ok. 1,0 l) DOT 3/4 (0,8-1,0 l) DOT 4+ (0,7-1,0 l)
Układ chłodzenia płyn na bazie glikolu (10,9 l) płyn na bazie glikolu (10,7 l) płyn na bazie glikolu (9,1 l) płyn na bazie glikolu (8,9 l)
Rozrząd łańcuch łańcuch łańcuch łańcuch
Kiedy wymieniać? Audi A6 BMW serii 5 Lexus GS Volvo S80
Olej silnikowy wraz z filtrem co 15 tys. km lub wg wskaz. komp. wg wskazań komputera co 15 tys. km co 30 tys. km
Filtr przeciwpyłkowy co 30 tys. km lub wg wskaz. komp. wg wskazań komputera co 30 tys. km co 30 tys. km
Filtr powietrza co 60 tys. km lub wg wskaz. komp. wg wskazań komputera co 60 tys. km co 60 tys. km
Świece zapłonowe co 60 tys. km co 100 tys. km co 105 tys. km co 60 tys. km
Napędu rozrządu bez okresowej wymiany bez okresowej wymiany bez okresowej wymiany bez okresowej wymiany
Ile kosztują zamienniki? Audi A6 BMW serii 5 Lexus GS Volvo S80
Filtr oleju/powietrza od 43/75 zł od 32/45 zł od 29/98 zł od 39/65 zł
Klocki hamulcowe/tarcze (przód, komplet) od 234/526 zł od 283/590 zł od 168/486 zł od 228/564 zł
Amortyzatory przód/tył od 490/425 zł od 796/720 zł od 812/640 zł od 542/364 zł
Sprzęgło (tarcza, docisk, łożysko) od 945 zł od 975 zł nie występuje (tylko skrzynia aut.) nie występuje (tylko skrzynia aut.)
Reflektor/błotnik od 406/358 zł od 922/214 zł nie występuje od 730/418 zł
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 13/2017 już w sprzedaży, a w nim: nowości Audi; pierwsze jazdy Oplem Insignią Grand Sport, Mazdą CX-5, Land Roverem Discovery i Suzuki Swift; porównanie nowej Hondy Civic z Mazdą 3; Nissan X-Trail 2.0 dCi testowany przez Czytelników; test Abartha 124 Spider; części zamienne w dobrej cenie; kupujemy auto używane - cz. 3; Top 10: kombi klasy średniej za 25 tys. zł; używane Suzuki Grand Vitara; fascynacje - Mercedes E 400 coupé; dodatek Market.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (33)

No photo
No photo ~Max Użytkownik anonimowy
~Max :
No photo ~Max Użytkownik anonimowy
Może napiszcie o kosztach prawdziwego serwisu i nie chodzi o serwis autoryzowany danej marki tylko niezależny robiony z uwzględnieniem czynności jak w autoryzowanym !!! Wystarczy zapytać w serwisie danej marki o listę czynności w danym modelu przy odpowiednim przebiegu.
W tych samochodach sama wymiana oleju i filtrów nie wystarcza to nie Renault Thalia.
30 paź 15 19:29 | ocena: 75%
Liczba głosów:8
75%
25%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Gigi Użytkownik anonimowy
~Gigi :
No photo ~Gigi Użytkownik anonimowy
Mam 5tke 3.0d już 7 lat, nadawane 180km i poza eksploatacją inne koszty to sprzęgło za jakieś 2tys i to wszystko. Może i to padło dla biedaków ale komfort i fun z jazdy nadal niezmiennie wysoki. Poza tym po takim czasie nic nie piszczy trzeszczy i cisza przy dużych prędkościach. Polecam zadbane egzemplarze. Swoje nadal nie sprzedam.
28 paź 15 23:02 | ocena: 60%
Liczba głosów:25
60%
40%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~rko Użytkownik anonimowy
~rko :
No photo ~rko Użytkownik anonimowy
o kant czterech liter to porownanie.... wszystkie te zlomy na lancuchu ile kosztuje remont gdy kleknie rozrzad ? 5tys w gore,,, a fachowcow NIE MA! ile kosztuja wtryski w dislu jak klekna? od tysiaca za sztuke! ile pompa wysokiego cisnienia? a zepsuje sie napewno to kwestia czasu.... turbo? ile kosztuje serwis automatu gdy kleknie... 3tys w gore... TE auta kosztuja majatek ale ich utrzymanie pozniej tez kosztuje fortune.... to ze ktos kupuje zlom z licznikiem *190*kkm tylko strzela sobie w durny lep.... niemiec nie sprzedaje szrotu ktory dopiero co wyremontowal tylko sprzedaje po gwarancji wyeksplatowany samochod z przebiegiem 150kkm i w gore i to po 3-4latach uzytkowania.
remontami i problemami na drodze niech sie martwi biedactwo i cholota ze wschodu :)
30 paź 15 22:50 | ocena: 63%
Liczba głosów:8
38%
63%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~AccRlz Użytkownik anonimowy
~AccRlz :
No photo ~AccRlz Użytkownik anonimowy
Lexus GS450h. 5.2 sekundy do setki i spalanie srednie 9 litrow. Do tego typow dla Lexa niezawodnosc. Mercedesowi, BMW oraz Audi podziekujemy.
22 paź 15 14:02 | ocena: 74%
Liczba głosów:47
74%
26%
| odpowiedzi: 8
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~AccRlz Użytkownik anonimowy
~AccRlz
No photo ~AccRlz Użytkownik anonimowy
do ~Donnie_Brasco:
No photo ~Donnie_Brasco Użytkownik anonimowy
30 paź 15 17:53 użytkownik ~Donnie_Brasco napisał
Wszystko super, ale na takiego Lexa trzeba wydać ponad 60tyś, a BMW już od 30tyś
Moze w Polsce sa takie ceny. W UK mozna juz kupic z przebiegami po 80 tys mil za ponizej 6000 funtow.
Widzialem tez ogloszenie oferujace rergeneracje baterii za 700 funtow. Jak dla mnie bomba ale ja akurat slinie sie na Integre DC5.
30 paź 15 17:59 | ocena: 50%
Liczba głosów:8
50%
50%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ToM Użytkownik anonimowy
~ToM :
No photo ~ToM Użytkownik anonimowy
Lexus i Volvo, pozostałe to szmelc i żaden prestiż (chyba że pod dyskoteką w remizie)
30 paź 15 20:42 | ocena: 68%
Liczba głosów:28
68%
32%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~l Użytkownik anonimowy
~l
No photo ~l Użytkownik anonimowy
do ~AccRlz:
No photo ~AccRlz Użytkownik anonimowy
30 paź 15 17:59 użytkownik ~AccRlz napisał
Moze w Polsce sa takie ceny. W UK mozna juz kupic z przebiegami po 80 tys mil za ponizej 6000 funtow.
Widzialem tez ogloszenie oferujace rergeneracje baterii za 700 funtow. Jak dla mnie bomba ale ja akurat slinie sie na Integre DC5.
szkoda że kierownica nie po tej stronie może dlatego taka cena ,warto było by trochę się nad tym zastanowić .Łapy opadają
30 paź 15 18:30 | ocena: 50%
Liczba głosów:6
50%
50%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Driver Użytkownik anonimowy
~Driver :
No photo ~Driver Użytkownik anonimowy
Najgorszą wadą lexusa jest jego plebejski wygląd,Toyota z ładniejszym wnętrzem,a najnowsze Lexy wyglądają jak glonojad,co z tego ze jakość OK,skoro widzę w tym camry i Avalona,Sorrry,to jest Toyota,a nie BMW czy MB
30 paź 15 19:06 | ocena: 65%
Liczba głosów:23
35%
65%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~??? Użytkownik anonimowy
~???
No photo ~??? Użytkownik anonimowy
do ~Donnie_Brasco:
No photo ~Donnie_Brasco Użytkownik anonimowy
30 paź 15 17:53 użytkownik ~Donnie_Brasco napisał
Wszystko super, ale na takiego Lexa trzeba wydać ponad 60tyś, a BMW już od 30tyś
Lex za 60 koła?..sory Pobudka,toyota w lepszym opakowaniu...nie masz racji.lex jest mało awaryjny,to fakt,ale jak już załapiesz awarię to Poczujesz Made in Japan w ..Oszczędnościach i upływie z Konta
30 paź 15 19:09 | ocena: 68%
Liczba głosów:19
32%
68%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~transfoora Użytkownik anonimowy
~transfoora
No photo ~transfoora Użytkownik anonimowy
do ~???:
No photo ~??? Użytkownik anonimowy
30 paź 15 19:09 użytkownik ~??? napisał
Lex za 60 koła?..sory Pobudka,toyota w lepszym opakowaniu...nie masz racji.lex jest mało awaryjny,to fakt,ale jak już załapiesz awarię to Poczujesz Made in Japan w ..Oszczędnościach i upływie z Konta
Taaa, a Bentley, to Skoda w lepszym opakowaniu. W tym porównaniu Lexus bije resztę na głowę i nie ma się nawet co zastanawiać. Kupno starego BMW, albo Audi to dopiero wtopa. Nowe nie grzeszą bezawaryjnością, a co dopiero używki od niepalącego Niemca. Szkoda gadać.
7 lis 15 09:27 | ocena: 80%
Liczba głosów:5
80%
20%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Archiwum / Auto Świat

Prestiżowa limuzyna na celowniku! Którą wybrać?

Jedni starzeją się wcześniej, drudzy później, jedni ładnie, inni nie. Jak pod tym względem wypadają nasi bohaterowie? Tym razem bardzo dokładnie przyglądamy się czterem limuzynom klasy E, które mają ok. 10 lat.

Prestiżowa limuzyna na celowniku! Którą wybrać? Sprawdzamy trwałość czterech aut klasy E (slajd 1 z 19)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego