Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Diesle wysokiego ryzyka! Samochodów z tymi silnikami unikaj jak ognia!

6 lip, 20:44

Pośpiech na etapie konstruowania, krótka faza testów, niewłaściwy serwis, bardzo drogie części zamienne. Przyczyn problemów może być wiele, ale efekt za każdym razem jest taki sam – duże wydatki w serwisach!

Udostępnij
0
Skomentuj
  • Samochody z ryzykownymi silnikami często mają atrakcyjne ceny – nie przez przypadek. Być może zbliżają się poważne problemy!
  • Kiedyś diesle były synonimem długowieczności, obecnie zwiastują potencjalne awarie

Eksploatacja nowoczesnych jednostek wysokoprężnych nie jest łatwa. Dopóki są sprawne, jeżdżą świetnie, zapewniając dobrą dynamikę i rozsądne spalanie. Niestety, połączenie wieku, przebiegu, zaniedbań serwisowych i wysokich cen części oznacza jedno: coraz częściej zakup używanego auta z dieslem to zabawa w sapera – uda się i będzie jeździł bez wydatków lub się nie uda i nakłady przewyższą oszczędności z paliwa.

Nowoczesne diesle są bardzo skomplikowane i trudno zachować ich pełną sprawność.

Komplikacja techniczna oznacza też, że częściowa naprawa, choć wydaje się droga, nie przyniesie spodziewanych korzyści. Jeśli zamontujecie turbinę po regeneracji, przedmuchacie lub wyczyścicie sitka i rurki olejowe, ale pozostawicie zabrudzony filtr DPF czy kolektor dolotowy lub niesprawne wtryskiwacze, to awaria powróci!

Tych silników lepiej unikać!

Diesle mają swoje typowe usterki, takie jak zanieczyszczony zawór EGR czy przeciętna trwałość kół dwumasowych. Jednak również wśród ropniaków znaleźć można i lepsze, i gorsze konstrukcje, często spotkacie je równolegle pod maskami tego samego modelu. Silniki przedstawione w galerii niezbyt udały się konstruktorom. Uważać trzeba na jednostki pracujące pod maskami aut Grupy VW, wiele motorów TDI nie jest godnych polecenia.

Lepiej unikać też 2-litrowych diesli Forda (ale te pochodzące z PSA znajdują się już wśród polecanych). Na czarną listę trafiły też i Toyota, i Subaru, i Mercedes. Słabe są też niektóre diesle Mazdy.

Naszym zdaniem: kontrola plus zaufanie!

Kiedyś diesle były synonimem długowieczności, obecnie zwiastują potencjalne awarie. Szczególnie dotyczy to opisanych silników (często prestiżowych marek, powszechnie budzących zaufanie). Podczas zakupu zachowajcie więc ostrożność!

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 19/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsza jazda prototypem BMW serii 8, Suzuki Swift Sport i nowym Mercedesem Klasy G; Nissan Micra kontra Volkswagen Polo; testy BMW i3s, Audi A7 i Mitsubishi Space Star; instalacja LPG w hybrydzie i zasilanie gazem ziemnym; pierwszeństwo w ruchu drogowym; pierwszy test Ferrari 488 Pista; wizyta w fabryce FCA w Tychach; dodatek "Używane ekstra".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Robert Magdziak / Newspix

1.4 TDI – Grupa VW (1999-2010)

To przykład wczesnego downsizingu – 3-cylindrowy diesel 1.4 TDI pojawił się w 1999 r., kusił rozsądnymi kosztami eksploatacji (za bazę konstrukcyjną posłużyła jednostka 1.9 TDI) i niskim spalaniem. I rzeczywiście, do 130-150 tys. km mały diesel VW przeważnie dojeżdżał bez problemów. Później ryzyko poważnych awarii wyraźnie wzrasta. Nie chodzi tu o usterki osprzętu (np. turbosprężarki) bądź układu paliwowego (np. pompowtryskiwaczy), które owszem, czasami szwankują, tyle że nie są to awarie obce innym współczesnym turbodieslom. W przypadku motoru 1.4 TDI należy obawiać się kłopotów z „dołem” silnika, a ściślej – ze zbyt dużym luzem osiowym wału korbowego (wybija się łożysko oporowe). Usterka objawia się specyficznym hałasem, przypominającym odgłosy młota pneumatycznego. Niestety, usunięcie problemu nie jest łatwe, gdyż po demontażu układu tłokowo-korbowego i szlifie wału istnieje realne ryzyko zaburzenia fabrycznego (precyzyjnego) wyważenia silnika. Zresztą w przypadku wystąpienia powyższego problemu VW zaleca wymianę całego „dołu” silnika.

Felerny silnik spotkacie w wielu maluchach, m.in.: VW Polo, Skodach Fabia i Roomster, Seatach Ibiza. Uwaga: drugą generację silnika 1.4 TDI (z ostatnich lat) wyposażono we wtrysk CR. Na razie nie słychać o problemach z tą jednostką.

Diesle wysokiego ryzyka! Samochodów z tymi silnikami unikaj jak ognia! (slajd 1 z 22)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego