Foto: Auto Bild

Opel Meriva I (2002-10)

Trudno uwierzyć, że Meriva powstała na wydłużonej płycie podłogowej Corsy C, bo w środku miejsca jest całkiem sporo. Do tego można liczyć na świetny system FlexSpace (łatwe składanie i dostosowanie do potrzeb miejsc w 2. rzędzie; możliwość przesuwania ich o 13 cm). Ten model potrafi też sporo przewieźć, bo jego kufer ma pojemność od 350 (5 osób) aż do 1410 l (2 osoby). Deska rozdzielcza dobrze znosi upływ czasu. Auta z importu często są bogato wyposażone.

Za około 10 tys. zł kupicie egzemplarz z 2004 r., a na wersję poliftingową (w 2006 r.) – którą polecamy – trzeba wydać ok. 15 tys. zł. Opel nie jest pojazdem bezawaryjnym, na szczęście większość napraw nie nadszarpnie zbytnio waszej kieszeni. Dość drogo wychodzi regeneracja przekładni kierowniczej, sporo możecie zapłacić też za naprawę manualnych skrzyń biegów. Z ostrożnością podchodźcie do diesli 1.7 (Isuzu), o wiele pewniejsze są benzyniaki (prosta budowa).

Do miasta i dla rodziny - małe vany w cenach 10-20 tys. zł (slajd 1 z 14)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego