Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.354.494.281.99
Średnio4.684.824.552.14
Najdrożej4.925.084.792.29

Ile wart jest dziś Volkswagen Golf IV?

20 cze, 13:00
Udostępnij
0
Skomentuj

Kiedyś marzenie wielu ojców rodzin, dziś pomysł na budżetowy kompakt – mimo upływu lat Golf IV nadal cieszy się wzięciem na rynku wtórnym.

Nie jest to samochód uwodzący stylem ani wyszukanymi rozwiązaniami technicznymi. Już w chwili debiutu nie kusił niczym szczególnym, choć trudno było mu też coś poważnego zarzucić.

Na rynku wtórnym model ten przez długi czas bił rekordy popularności, co zresztą przyczyniło się do zaśmiecenia polskiego rynku tysiącami egzemplarzy w kiepskim stanie technicznym – autami powypadkowymi i naprawianymi w amatorski sposób, wyeksploatowanymi – z których wiele jeździ jakoś do dzisiaj. Należy jednak podkreślić słowo „jakoś”.

Rynek nadal systematycznie jest zasilany nowymi „okazjami” z importu. Trochę to efekt programu 500+ (duże zapotrzebowanie na tanie auta), a trochę kultu jednostki, bo Golf IV nadal znajduje nabywców – jest najliczniej reprezentowaną generacją kompaktowego VW na polskich portalach ogłoszeniowych!

Volkswagen Golf IV - ceny są skrajnie różne

Oczywiście, auto gra w nieco innej lidze cenowej niż jeszcze kilka lat temu. Obecnie ceny startują od ok. 5 tys. zł (choć znajdziecie i tańsze oferty), ale nie brakuje też aut za 8, 10, 15 i... 40 tys. zł. Wszystko zależy nie tylko od stanu i roku produkcji, lecz także od wersji nadwoziowej, wyposażenia, rodzaju przeniesienia napędu i silnika. A trzeba przyznać, że w przypadku Golfa IV jest w czym wybierać.

Sprawdź za darmo numer VIN!

Dlaczego warto sprawdzić historię pojazdu? Samochód po wypadku może stać się poważnym zagrożeniem. Zakup skradzionego auta to ogromne problemy. Poznanie przeszłości kupowane auta pomoże wystrzec się takich zagrożeń.

Wśród licznych wariantów nadwoziowych amatorzy tanich kompaktów znajdą coś dla siebie. Mają do wyboru: wersję kabriolet (tak naprawdę to naturalizowany Golf III cabrio), 3- i 5-drzwiowe hatchbacki (pierwszy dobry dla singli, drugi sprawdza się w roli auta rodzinnego), a także kombi (pakowne, z dużym kufrem i ze sporą ładownością). Jest też sedan, choć VW nazwał ten typ nadwozia „Bora” i traktował jako oddzielny model. Ciekawostka: była też Bora kombi.

Mimo że karoseria fabrycznie została dobrze zabezpieczona przed korozją, na ulicach widać Golfy z rdzawymi nalotami. Przeważnie to efekt niedbałej naprawy powypadkowej, np. użycia tanich zamienników, nieodpowiedniego przygotowania elementu przed malowaniem bądź braku właściwego zabezpieczenia po naprawie blacharskiej.

Niedostatki jakościowe wnętrza, skądinąd ergonomicznego, całkiem przestronnego i udanie zagospodarowanego, to już wady wrodzone. Przykład: przełączniki o fatalnej jakości, z których ściera się farbka, a spod niej widać biały plastik.

Z racji wieku i ogromnych przebiegów (wielokrotnie „regulowanych”, co w tym modelu jest banalnie proste) także kondycja foteli, kierownicy czy wykończenia mieszka zmiany biegów bywa nie najlepsza. Jeśli więc fotel jest sfatygowany i wysiedziany, a kierownica mocno poprzecierana, nie wierzcie w zapewnienia handlarza, że prawdziwy przebieg auta to 180-230 tys. km, a powyższe defekty to efekt jeżdżenia Niemca o solidnych gabarytach. Po prostu taki samochód pokonał 400-500 tys. km, a licznik został cofnięty.

Volkswagen Golf IV - duże przebiegi, tanie naprawy

Można spojrzeć na to także z drugiej strony, bo skoro auto po przebiegu 500 tys. km i drobnych zabiegach picerskich nadal trzyma się kupy i nieźle wygląda (przynajmniej na pierwszy rzut oka), świadczy to o niezłej trwałości auta. I rzeczywiście, wielu mechaników nawet dziś pochlebnie wypowiada się o tym modelu, twierdząc: Owszem, Golf IV ma kilka słabych punktów, ale generalnie jest dość trwały, łatwy i tani w naprawach. Wiele jednak zależy od wyboru wersji silnikowej. Oferta jest ogromna, szczególnie jak na kompakt.

Dostępność części zamiennych do Golfa IV jest rewelacyjna. Dostępność części zamiennych do Golfa IV jest rewelacyjna. Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Na rynku znajdziecie Golfy z prostymi benzyniakami 1.4 i 1.6 z wtryskiem wielopunktowym oraz 8- lub 16-zaworową głowicą, jak i z bardziej skomplikowanymi VR5 oraz VR6 i wersjami 1.8 z 5 zaworami na cylinder (z turbo i bez), a także z dieslem 1.9 z wtryskiem bezpośrednim w wielu odmianach mocy i zasilania.

Volkswagen Golf IV - polecamy silnik 1.6 8V

I tak, jeśli chodzi o podstawowe benzyniaki, polecamy wersję 1.6, najlepiej 8-zaworową. Owszem, nie jest to przesadnie oszczędny napęd, ale moc nieco ponad 100 KM pozwala na całkiem sprawną jazdę. Co ważne, silnik ten uchodzi za ponadprzeciętnie trwały i idealny do LPG. Powtarzalne problemy? Jest ich niewiele (np. awarie przepustnicy i cewki zapłonowej), a do tego koszty napraw są śmiesznie niskie.

W przypadku 16-zaworowych odmian do wyboru macie 105-konną wersję MPI (wtrysk wielopunktowy) i 110-konną FSI (wtrysk bezpośredni). Z tych motorów zdecydowanie polecamy jednostkę 1.6/105 KM, gdyż wersja FSI po przekroczeniu 130-150 tys. km zaczyna generować koszty (m.in. nagar na zaworach, kłopoty z trwałością elementów rozrządu, niedomagania elektroniki). Poza tym VW do zasilania odmiany FSI rekomenduje paliwo 98-oktanowe i jak dowodzi praktyka, warto je stosować.

Z popularnych benzyniaków pozostaje jeszcze podstawowy silnik 1.4/75 KM. Nie jest to motor bez wad (m.in. przypadki zamarzniętej odmy, duże spalanie oleju i problemy z kasatorami luzu zaworowego), ale jeśli pracuje w zadbanym Golfie, regularnie serwisowanym i z końca produkcji (wyeliminowano kilka chorób wieku dojrzewania), to nie powinien sprawiać dużych problemów. Trzeba jedynie zaakceptować słabe osiągi („setka” w ok. 14 s).

Pod tym względem nieźle prezentują się benzyniaki 1.8/125 KM i 2.0 8V/115 KM, szczególnie ten drugi jest wart rekomendacji (wysoka trwałość, prosta budowa, dobra elastyczność – maksymalny moment dostępny przy niskich obrotach).

Jednak dreszczyk emocji pozwalają poczuć dopiero odmiany 1.8 Turbo (150 i 180 KM) oraz 2.3 VR5 (najpierw 150, później 170 KM). Moc jest zbliżona, osiągi również, pojawia się więc dylemat, czy wybrać silnik R4 na dopingu, czy VR5 bez środków wspomagających. Polecamy jednostkę 1.8 Turbo. Owszem, nie brzmi tak rasowo, jak 5-cylindrówka, ma też kilka typowych problemów, jednak ogólna trwałość tego silnika jest lepsza. Do tego okazuje się on podatny na tuning.

Najbardziej rasowym Golfem IV (i najdroższym!) jest odmiana R32. To szybkie auto, z charakterem, które daje sporo zadowolenia z jazdy, ale o rozsądnych kosztach eksploatacji zapomnijcie (wysokie spalanie, dość drogie części – wiele nadaje się tylko do tego modelu). Jeśli nie stać was na topową odmianę R32, półśrodkiem jest Golf z silnikiem 2.8 VR6.

Volkswagen Golf IV - diesel to chodliwy towar

I choć benzyniaków jest sporo w ofertach – w kilkunastoletnim aucie to przeważnie bezpieczniejszy wybór niż diesel – to jednak na rynku dominują Golfy TDI. Szczególnie godne polecenia są najprostsze odmiany 90 i 110 KM z pompą rozdzielaczową (tanie naprawy), także zadbane wersje z pompowtryskiwaczami (101, 116, 130 i – topowa – 150 KM) dadzą dużo zadowolenia z jazdy.

Szukasz używanego Golfa IV - mamy najlepsze oferty

Szukasz używanego Volkswagena Golfa? Trafienie na wybrane oferty nigdy nie jest łatwe. Dzięki nam możesz wybrać spośród tysięcy ofert sprzedaży Volkswagena Golfa IV.

Tak naprawdę w przypadku Golfa TDI problem leży w przebiegach. Wiele samochodów przejechało już ogromną liczbę kilometrów i w znakomitej większości przypadków wymaga doinwestowania. Zresztą, generalnie kupując wiekowego Golfa IV bez rzetelnej historii serwisowej, musicie się liczyć z awariami. Dotyczy to szczególnie najtańszych egzemplarzy, ale też auta za 8-10 tys. zł nie gwarantują bezproblemowej jazdy.

Owszem, na rynku zdarzają się ładne, niezniszczone samochody z potwierdzonym niskim przebiegiem (niekiedy nawet z polskiego salonu), ale jeśli rzeczywiście Golf IV ma mały przebieg i jest w dobrym stanie, ceny zaczynają się od ok. 13 tys. zł. Na pocieszenie pozostają atrakcyjne ceny napraw, wynikające z: tanich części, prostej budowy i powszechnie znanej techniki. Golfa IV można tanio usprawnić, dlatego samochód nadal cieszy się wzięciem na rynku. Warto o nim pamiętać w trakcie poszukiwań budżetowego auta kompaktowego, ale do zakupu podchodźcie z ostrożnością.

Volkswagen Golf IV - dane techniczne (benzyniaki):

Silnik 1.4 jest trochę słaby, ale tani w naprawach. Jednostki 1.6 i 1.6 16V to sprawdzone i solidne motory benzynowe. Odmiana 8-zaworowa jest idealna do LPG. 1.6 FSI ma wtrysk bezpośredni

Dane techniczne* 1.4 16V 1.6 1.6 1.6 16V 1.6 FSI
Lata 1997-2006 1997-2000 2000-03 2000-06 2002-06
Silnik – typ, liczba zaworów benz. R4/16 benz. R4/8 benz. R4/8 benz. R4/16 benz. R4/16
Rodzaj napędu rozrządu pasek pasek pasek pasek pasek
Układ rozrządu DOHC OHC OHC DOHC DOHC
Pojemność skokowa (cm3) 1390 1595 1595 1598 1598
Moc maks. (KM) przy obr./min 75/5000 101/5600 102/5600 105/5700 110/5800
Maks. mom. (Nm) przy obr./min 126/3300 145/3800 148/3800 148/4500 155/4500
Skrzynia biegów** 5M 5M 4A 5M 5M
Prędkość maksymalna (km/h) 171 188 185 192 194
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 13,9 10,9 12,7 10,8 10,6
Spalanie (wg EU; l/100 km) 8,9/5,3/6,6 10,5/5,9/7,6 11,2/8,0/6,2 9,3/5,5/6,9 7,9/5,2/6,2
*dane dla wersji bazowej z manualną skrzynią (chyba że w serii przewidziano „automat”); **M – skrzynia manualna, A – automatyczna
1998 5100 5200
1999 5700 5800
2000 6300 6500 6500 6700
2001 7100 7300 7500
2002 7900 8100 8300 8600
2003 8700 8900 9100 9400

Silnik 1.8 to przykład ciekawego kompromisu, jednostki GTI - to dobre silniki, z dość dużym potencjałem. Jednostka 2.0 jest nie do zdarcia!

Dane techniczne* 1.8 1.8T GTI 1.8T GTI 2.0***
Lata 1997-2000 1997-2003 2001-03 1998-2006
Silnik – typ, liczba zaworów benz. R4/20 t.benz. R4/20 t.benz. R4/20 benz. R4/8
Rodzaj napędu rozrządu pasek pasek pasek pasek
Układ rozrządu DOHC DOHC DOHC OHC
Pojemność skokowa (cm3) 1781 1781 1781 1984
Moc maks. (KM) przy obr./min 125/6000 150/5700 180/5500 115/5200
Maks. mom. (Nm) przy obr./min 170/4200 210/1750 235/1950 170/2400
Skrzynia biegów** 5M, 4A 5M, 5A 6M 5M, 4A
Prędkość maksymalna (km/h) 201 216 222 195
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 9,9 8,5 7,9 10,5
Spalanie (wg EU; l/100 km) 11,7/6,3/8,3 10,8/6,1/7,8 11,7/6,5/8,4 11,1/6,1/7,9
*dane dla wersji bazowej z manualną skrzynią; **M – skrzynia manualna, A – automatyczna; ***silnik przechodził modernizacje, m.in. drobne różnice w wartości momentu obrotowego
1998 6300 8900 6200
1999 7100 9700 7000
2000 7900 10 600 7800
2001 11 700 12 100 8600
2002 12 600 13 200 9200
2003 13 800 14 400 9900

Jednostki 2.3 calkiem nieźle brzmią, ale nie mają najlepszej opinii. Silnik 2.8 to wstęp do ścigania, zaś 3.2 daje sporo frajdy z jazdy, ale o niskich kosztach już można zapomnieć.

Dane techniczne* 2.3 VR5 2.3 VR5 2.8 VR6 3.2 R32
Lata 1997-2000 2000-03 1999-2003 2002-04
Silnik – typ, liczba zaworów benz. VR5/10 benz. VR5/20 benz. VR6/24 benz. VR6/24
Rodzaj napędu rozrządu łańcuch łańcuch łańcuch łańcuch
Układ rozrządu DOHC DOHC DOHC DOHC
Pojemność skokowa (cm3) 2324 2324 2792 3189
Moc maks. (KM) przy obr./min 150/6000 170/6200 204/6200 241/6250
Maks. mom. (Nm) przy obr./min 205/3200 220/3300 270/3200 320/2800
Skrzynia biegów** 5M, 6M, 4A 5M, 6M, 5A 6M 6M, 6DSG
Prędkość maksymalna (km/h) 216 224 235 247
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 8,8 8,2 7,1 6,6 (6,4 z DSG)
Spalanie (wg EU; l/100 km) 13,2/7,2/9,4 12,4/6,6/8,7 15,1/8,1/10,8 16,4/8,6/11,5
*dane dla wersji bazowej z manualną skrzynią; **M – skrzynia manualna, A – automatyczna, DSG – przekładnia dwusprzęgłowa
1998 7500
1999 8700 13 200
2000 9300 9500 14 800
2001 10 700 15 900
2002 11 800 16 800 38 600
2003 13 100 18 200 41 200

Volkswagen Golf IV - dane techniczne (diesle):

Dane techniczne* 1.9 SDI 1.9 TDI 1.9 TDI PD 1.9 TDI
Lata 1997-2005 1997-2002 2000-06 1997-2002
Silnik – typ, liczba zaworów diesel R4/8 t.diesel R4/8 t.diesel R4/8 t.diesel R4/8
Rodzaj napędu rozrządu pasek pasek pasek pasek
Układ rozrządu OHC OHC OHC OHC
Pojemność skokowa (cm3) 1896 1896 1896 1896
Moc maks. (KM) przy obr./min 68/4200 90/3750 101/4000 110/4150
Maks. mom. (Nm) przy obr./min 133/2600 210/1900 240/1800 235/1900
Skrzynia biegów** 5M 5M, 4A 5M, 5A 5M, 4A
Prędkość maksymalna (km/h) 160 180 188 193
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 17,2 12,6 11,3 10,6
Spalanie (wg EU; l/100 km) 6,9/4,2/5,2 6,5/4,1/5,0 6,8/4,3/5,2 6,5/4,0/4,9
*dane dla wersji bazowej z manualną skrzynią; **M – skrzynia manualna, A – automatyczna
1998 5300 5600 5700
1999 5900 6400 6500
2000 6500 7300 7500 7400
2001 7300 8100 8400 8300
2002 8100 8900 9200 9100
2003 8900 9800
Dane techniczne* 1.9 TDI PD 1.9 TDI PD 1.9 TDI PD
Lata 1999-2001 2001-05 2001-03
Silnik – typ, liczba zaworów t.diesel R4/8 t.diesel R4/8 t.diesel R4/8
Rodzaj napędu rozrządu pasek pasek pasek
Układ rozrządu OHC OHC OHC
Pojemność skokowa (cm3) 1896 1896 1896
Moc maks. (KM) przy obr./min 116/4000 130/4000 150/4000
Maks. mom. (Nm) przy obr./min 285/1900 310/1900 320/1900
Skrzynia biegów** 5M, 6M, 5A 6M, 5A 6M
Prędkość maksymalna (km/h) 195 205 216
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 10,3 9,6 8,6
Spalanie (wg EU; l/100 km) 6,9/4,2/5,1 7,0/4,3/5,2 7,1/4,3/5,3
*dane dla wersji bazowej z manualną skrzynią; **M – skrzynia manualna, A – automatyczna
1998
1999 6700
2000 7600
2001 8600 8900 13 000
2002 9800 14 100
2003 10 700 15 300

Volkswagen Golf IV - eksploatacja:

Materiały eksploatacyjne* benzynowe** diesel**
Olej silnikowy 3,2-3,4 l, 5W-30 4,3-4,5 l, 5W-30
Olej w skrzyni manualnej 1,9 l, 75W (syntetyczny) 2,0-2,4 l, 75W-80
Układ chłodzenia 6,0 l (na bazie glikolu) 6,0 l (na bazie glikolu)
Płyn hamulcowy ok. 1,0 l, DOT 4 ok. 1,0 l, DOT 4
Napęd rozrządu pasek pasek
Interwały międzyprzeglądowe
Olej silnikowy co 15 tys. km lub co rok co 15 tys. km lub co rok
Filtr przeciwpyłkowy co 30 tys. km co 30 tys. km
Filtr powietrza co 60 tys. km co 60 tys. km
Płyn hamulcowy co 2 lata co 2 lata
Napęd rozrządu co 90 tys. km lub co 6 lat co 60-120 tys. km lub co 6 lat
*zalecane przez producenta; **dane dla benzyniaka 1.4 16V i diesla 1.9 TDI

Volkswagen Golf IV - ceny części:

Ceny zamienników (zł) benzynowe* diesel*
Filtr oleju/powietrza od 16/28 od 24 (wkład)/32
Klocki/tarcze hamulcowe (przód) od 84/196 od 84/196
Amortyzatory przednie/tylne (kpl.) od 372/232 od 372/232
Łożysko koła przednie/tylne od 52/59 od 52/59
Sprzęgło (komplet) od 389 od 1190 (z kołem 2-masowym)
Napęd rozrządu (kpl.) od 440 od 505
Reflektor/błotnik (przód) od 243/127 od 243/127
*dane dla benzyniaka 1.4 16V i diesla 1.9 TDI/110 KM

Volkswagen Golf IV - naszym zdaniem: nadal wart uwagi

Golf IV nie jest wzorcem trwałości, często bywa już w kiepskim stanie i wymaga napraw. Mimo to nadal zalicza się do ciekawych propozycji wśród kompaktów za kilka tysięcy złotych. Powód? To auto tanie w naprawach.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 45/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. elektryczna ofensywa BMW; Citroen C4 Cactus po liftingu; porównanie kompaktowych kombi z dieslami; test Kii Stinger; wielki test żarówek; porady jak uzywać świateł; Mazda 6 z drugiej ręki; używane minivany za 35-40 tys. zł.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (135)

No photo
No photo ~Zgred Użytkownik anonimowy
~Zgred
No photo ~Zgred Użytkownik anonimowy
do ~draiver:
No photo ~draiver Użytkownik anonimowy
23 cze 07:26 użytkownik ~draiver napisał
Mam pytanie dlaczego większość kierowców VW i Skód musi na siłę udowodnić ,że cię i tak wyprzedzi jak nie da rady w trasie ,to w terenie zabudowanym i tak to zrobi ,jeżdżę od 34 lat i to dość dużo i w/g mojej obserwacji ok 80% kierowców tych marek tak rob
Niestety to jest polska choroba wynikająca z braku kultury motoryzacyjnej. nasi dziadowie samochodów nie mieli. Byli szczęściarzami jak mieli motorower. Gdzie mieliśmy się tej kultury nauczyć ? Objawem braku tej kultury jest właśnie to wyprzedzanie wszystkich za wszelką cenę. jadę w mieście 50 km/h widzę 200-300m z przodu czerwone światło, a i tak każdy musi mnie wyprzedzić cisnąc potem przed tymi światłami po heblach - tylko żeby być z przodu, przede mną. Jadę drogą poza terenem zabudowanym przepisowe 90 km/h, przede mną sznur aut po horyzont. każdy NORMALNY człowiek zrozumie, że wyprzedzanie nie ma sensu. Szkoda samochodu i nerwów, a i tak po takim wyprzedzaniu człowiek będzie 100-200-300 m przede mną w tym przesuwającym się sznurze aut. Czyli ile zyska ? 5-10 sekund ? Ale i tak mimo tego ciągle kts skacze i wyprzedza żabimi skokami zmuszając innych do hamowania co chwilę. kraj debili po prostu.
23 cze 09:07 | ocena: 92%
Liczba głosów:78
92%
8%
| odpowiedzi: 6
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Tomek Użytkownik anonimowy
~Tomek :
No photo ~Tomek Użytkownik anonimowy
Naprawdę fascynuje mnie podejście Polaków do deklarowanych przebiegów aut. W Polsce mamy już dobrze rozwinięty rynek auto poleasingowych. Auta takie po 3-5 latach często zmieniają właściciela. Z racji gwarancji, którą były objęte mają w większości pełną historię serwisową. Nie da się za wiele pomieszać przy przebiegu. No i takie 3-5 letnie auta potrafią mieć przebiegi po 200-250 tys km. No i tu zagadka. jakim cudem potem Polak wierzy, że z Niemiec lub Francji przywieziono mu autko 10-15 letnie, które też ma 200-250 tys km przebiegu ? Co z Wami ludzie jest nie tak ? Co to za choroba ?
23 cze 09:02 | ocena: 80%
Liczba głosów:46
80%
20%
| odpowiedzi: 14
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~aaa Użytkownik anonimowy
~aaa :
No photo ~aaa Użytkownik anonimowy
Mam czworke z 2003 roku z 1.9 tdi 101 KM na pompkach. Aktualnie 250 tys. przebiegu. Najwieksza zaleta tego auta to silnik, silnik i jeszcze raz silnik. Mega trwaly, oszczedny, zrywny, ale też nieco głośniejszy od konkurencji. Poza standardowymi sprawami jak oleje, paski i filtry mial robiony tylko alternator ze wzgledu na sprzegielko ktore sie juz zacielo. Reszta doslownie nadal fabryczna. Spalanie od 4-6 litrow ( ponizej i powyzej nie osiągnąłem ). Klima sprawdzana po 10 latach bez rzadnych ubytkow czynnika. Ile sciagnal tyle wsadzil.
Prowadzenie tego auta okreslilbym jako poprawne. Proste zawieszenie, ale brak wielowachaczu robi swoje. Srednio tlumi nierownosci i jest dosc glosne.
Srodek szalu nie robi. Wszystko w czerni i pokryte slynna guma. Ale w co moze ciezko uwierzyc poki co plastiki nie poobdzierane z farby, ale stuki póki z deski to stadnard w tym aucie. O ciszy wnetrza mozna zapomniec, wiec jak ktos na to uczulony to moze miec problem w tym aucie.
I najwieksza wada tego auta - blachy. Moim zdaniem duzo lepiej wypadaly modele z lat 1997-2000. Ja mam ostatni wypust i pomimo ze auto mega zadbane, bez dzwona itd, to niestety ale bez pomocy lakiernika nie da rady. Przednie blotniki gnija ze wzgledu na pianke klejoną od srodka, maska od spodu potrafi gnic na szwach, poczatek i koniec progow, drzwi przy uszczelce, tylna klapa przy klamce. Generalnie jest tego troche. Owszem wszystko robilem na czas, ale pomimo tego 10 lat bez korozji nie wytrzymal. Malo tego rdza byla juz taka ze blotniki poszly na szmelc i trzeba bylo kupic nowe w ASO ( tak w ASO - o cene nie pytajcie bo kosmos). Gwarancja na perforacje to czysta fikcja, dlatego moim zdaniem do ASO jezdzic tylko na czas gwarancji a pozniej lepiej sobie to darowac bo szkoda kasy.
Moim zdaniem gdyby nie blachy to auto naprawde bylo by na szóstkę. Poki co nadrabia silnikiem.
Napisałem o mojej przygodzie z tym autem, która póki co nadal trwa. Kazdy moze miec lepiej badz gorzej, badz ine zdanie dlatego prosze bez hejtu.
Pozdrawiam
22 cze 12:33 | ocena: 85%
Liczba głosów:41
85%
15%
| odpowiedzi: 7
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~RR Użytkownik anonimowy
~RR :
No photo ~RR Użytkownik anonimowy
Zachwycacie się autem które jest nudne do bólu. Do tego słabe blachy i fatalne wnętrze. Jedyny plus to rzeczywiście niskie koszty utrzymania. Do tego większość sprowadzanych golfów to wyeksploatowane wraki z przekręconymi licznikami. Na prawdę nie trzeba być znawcą motoryzacji żeby znaleźć coś ciekawszego w podobnej cenie, a co da choć trochę przyjemności z jazdy. Rozejrzyjcie się po ulicach i zwróćcie uwagę ile dzisiaj jeździ golfów III. Podpowiem że bardzo niewiele choć jeszcze kilka lat temu było ich równie dużo co teraz IV. Zwyczajnie się rozpadły co również czeka IV generację.
23 cze 08:16 | ocena: 74%
Liczba głosów:42
74%
26%
| odpowiedzi: 9
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Krasoń Użytkownik anonimowy
~Krasoń :
No photo ~Krasoń Użytkownik anonimowy
Miałem Golfa IV z silnikiem 1,4 1999 r, autko oceniam jako przyzwoite wozidełko, przy przebiegu 220k wymiana sprzęgła, faktycznie spore spalanie oleju, natomiast jest jeden niezaprzeczalny plus tego autka, sprzedałem go w 15 min po ukazaniu się ogłoszenia :) i nie chodzi o to, że bardzo chciałem się go pozbyć i wystawiłem niską cenę, wręcz przeciwnie wystawiłem najwyższą w danym roczniku z tym wyposażeniem, faktem jest, że autko było zadbane a ja byłem jego drugim właścicielem, maiłem na niego wszystkie papiery i było w 100% bezwypadkowe.
23 cze 07:41 | ocena: 78%
Liczba głosów:9
78%
22%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~NoVW Użytkownik anonimowy
~NoVW :
No photo ~NoVW Użytkownik anonimowy
Miałem kiedyś Golfa - Diesla - rocznik 1978/79. Po 100 tys km silnik dymił jak skunks. Karoseria po 5 latach zupełnie się posypała (najprawdopodobniej z blachy NRD). Wszystkie złomowiska w Niemczech były wtedy pełne VW GOLF. Pompa CAV w naszych warunkach
(na naszym paliwie) często wysiadała. Samochód bardzo głośny i twardy. Po remoncie silnika auto zostało praktycznie złomowane.
W następnych latach unikałem już salonów VW jak ognia. Propaganda (promocja) VW zawsze okłamywała i okłamuje. To auto było zawsze dla naiwnych i dla łatwo ulegających reklamom, przereklamowane i nie warte tej ceny za jaką się podaje. Ponadto, rozwiązania technologiczne VW i AUDI zawsze pozostają w tyle za autami francuskimi, japońskimi i amerykańskimi (były kiedyś zarzuty sądowe
o kradzież obcych rozwiązań technologicznych).
23 cze 09:47 | ocena: 73%
Liczba głosów:15
73%
27%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~masakra Użytkownik anonimowy
~masakra :
No photo ~masakra Użytkownik anonimowy
Miałem takiego przez 2 lata. Przez ten czas nauczyłem sie wszystkiego o autach awaria goniła awarie!. Przez 2 lata wymieniłem wszystko, 3 razy wracał na lawecie. w końcy miałem wypadek nie ze swojej winy. wrak kupił gość od ubezpieczyciela bo znajomy powiedział ze nie warto naprawiac. 3 tygodnie pozniej auto wystawione jako bezwypadkowe, wypicowane.
23 cze 09:55 | ocena: 91%
Liczba głosów:11
91%
9%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~draiver Użytkownik anonimowy
~draiver :
No photo ~draiver Użytkownik anonimowy
Mam pytanie dlaczego większość kierowców VW i Skód musi na siłę udowodnić ,że cię i tak wyprzedzi jak nie da rady w trasie ,to w terenie zabudowanym i tak to zrobi ,jeżdżę od 34 lat i to dość dużo i w/g mojej obserwacji ok 80% kierowców tych marek tak robią ,o co chodzi ,czyżby tak nie lubili tych swoich samochodów ,że się na nich mszczą.
23 cze 07:26 | ocena: 78%
Liczba głosów:40
78%
23%
| odpowiedzi: 13
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kuba Użytkownik anonimowy
~kuba
No photo ~kuba Użytkownik anonimowy
do ~RR:
No photo ~RR Użytkownik anonimowy
23 cze 08:16 użytkownik ~RR napisał
Zachwycacie się autem które jest nudne do bólu. Do tego słabe blachy i fatalne wnętrze. Jedyny plus to rzeczywiście niskie koszty utrzymania. Do tego większość sprowadzanych golfów to wyeksploatowane wraki z przekręconymi licznikami. Na prawdę nie trzeba
Dokładnie tak. Siostra kupiła sobie takiego pięknego golfa III sprowadzone z Niemiec. Nie pamiętam przebiegu ale był jakiś nieduży (na liczniku) jak na 1,9 TDI. Po 3 latach był tak zgnity że strach było nim jeździć. Sprzedała go ze 3lata temu za 1000 zł. Ktoś go kupił chyba tylko dla tego że silnik miał sprawny i były ładne felgi. Podsumowując stary golf jest wart tyle ile wartę są części które da się z niego odzyskać!!!
23 cze 08:52 | ocena: 76%
Liczba głosów:25
76%
24%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~draiver Użytkownik anonimowy
~draiver
No photo ~draiver Użytkownik anonimowy
do ~Zgred:
No photo ~Zgred Użytkownik anonimowy
23 cze 09:07 użytkownik ~Zgred napisał
Niestety to jest polska choroba wynikająca z braku kultury motoryzacyjnej. nasi dziadowie samochodów nie mieli. Byli szczęściarzami jak mieli motorower. Gdzie mieliśmy się tej kultury nauczyć ? Objawem braku tej kultury jest właśnie to wyprzedzanie wszy
Niestety to prawda jest taki kawał Aniu jak jeździ twój tata ? na chama odpowiada Ania ,tak a dlaczego bo co chwila krzyczy za kierownicy jak jeździsz ty chamie.
23 cze 09:22 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

VW Golf IV (1997-2006) - od 4500 zł

Do zachowania Golfa na drodze nie mamy dużych zastrzeżeń. Pochwalić też trzeba trwałość zawieszenia.

Ile wart jest dziś Volkswagen Golf IV? (slajd 1 z 16)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego