Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Małe, stylowe i trwałe miejskie auta za 25 tys. zł - Ford Fiesta kontra Suzuki Swift i Mazda 2

5 wrz, 11:12

Tym razem do walki stają atrakcyjne kilkuletnie maluchy: Ford Fiesta, Mazda 2 i Suzuki Swift z około 100-konnymi benzyniakami. Który z nich okaże się najlepszy?

Udostępnij
0
Skomentuj
  • Najwyższą trwałość mają Swift i „dwójka”, ale Fiesta nie pozostaje daleko w tyle
  • Najlepszy dostęp do zamienników jest w przypadku Fiesty. Jeśli jeździcie tylko po mieście, olej wymieniajcie co 12-15 tys. km lub raz w roku
  • Bardzo wyrównany pojedynek i w zasadzie każde z tych aut jest warte polecenia

Dziś każdy chce się wyróżniać – być oryginalny, stylowy! Widać to także w motoryzacji, bo największym wzięciem cieszą się samochody... „jakieś”, i to niezależnie, czy są to auta stare, czy nowe, duże czy małe, jak choćby nasi bohaterowie. Ford Fiesta VI, Mazda 2 II i Suzuki Swift IV to maluchy, które nawet dziś atrakcyjnie wyglądają i potrafią wyróżnić się w gąszczu miejskich uliczek. Natomiast bogate wyposażenie i benzyniaki o mocy około 100 KM sprawią, że będziecie podróżować w miłej atmosferze i niezłym komforcie, a do tego całkiem sprawnie. Do wydania mamy ok. 25 tys. zł.

Sprawdź za darmo numer VIN!

Dlaczego warto sprawdzić historię pojazdu? Samochód po wypadku może stać się poważnym zagrożeniem. Zakup skradzionego auta to ogromne problemy. Poznanie przeszłości kupowane auta pomoże wystrzec się takich zagrożeń.

Na pierwszy ogień idzie Fiesta VI – to przełomowa generacja modelu! Może nie pod względem techniki, bo nowoczesne silniki EcoBoost pod maskę auta trafiły dopiero przy okazji liftingu w 2012 r., natomiast na pewno pod względem stylu. Szósta generacja miejskiego Forda zerwała z nudnym wyglądem poprzedniczki i nawet dziś (10 lat po debiucie) świeżo i przyjemnie wygląda.

Także kabinę zaprojektowano z polotem, do tego jakość tworzyw jest przyzwoita, oczywiście, jak na standardy klasy B (na pewno lepsza niż u rywali). Jeśli do tego uda się znaleźć zadbaną Fiestę w wersjach Ghia lub Titanium, można liczyć np. na 4 airbagi (seria) i kurtyny, pełną elektrykę, klimatyzację oraz kontrastową deskę rozdzielczą. Dużo aut ma pakiety stylizacyjne – wiele dostępnych tylko w tych odmianach. Generalnie Fiesta w topowych wersjach wabi nie tylko stylem, lecz także dobrym wyposażeniem. To ma znaczenie!

Mały Ford dobrze wypada też pod względem walorów użytkowych i zachowania na drodze – ma największy kufer (281-965 l) wśród opisywanych aut, sporo miejsca w przedniej części kabiny, do tego siedzi się w nim raczej sportowo, co w połączeniu z pewnym podwoziem (zapewnia najlepszy kompromis na tle opisywanych aut) sprawia, że Fiestą naprawdę przyjemnie śmiga się po wąskich i krętych uliczkach miejskich. Jeśli natomiast chodzi o wady użytkowe, to w Fordzie trzeba zaakceptować minimalnie mniejszą ilość miejsca na wysokości kolan w drugim rzędzie siedzeń (mniej o 2-3 cm w porównaniu z Suzuki i Mazdą). Poza tym nie mamy nic do zarzucenia.

Nie najlepiej oceniamy za to 96-konnego benzyniaka 1.4. I nie chodzi o trwałość (nie jest zła, niedomaga głównie osprzęt), lecz o dynamikę i spalanie. Podczas jazdy ma się wrażenie, jakby koni było mniej niż obiecane 96, a deklarowane przez Forda średnie spalanie 5,8 l/100 km także jest trudne do osiągnięcia – w praktyce radzimy przygotować się na średnie zużycie około 7 l/100 km.

Najważniejsze jednak, że Fiesta uchodzi za całkiem solidne auto, choć drobne problemy się zdarzają, np. niedomaga przełącznik świateł awaryjnych, kłopoty z elektrycznym wspomaganiem, niekiedy wycieki oleju z prawej półosi (uszczelniacz) lub hałasuje przegub krzyżakowy układu kierowniczego (jak twierdzą mechanicy, pomaga smarowanie). Musimy jeszcze wspomnieć o ryzyku korozji tylnej klapy (auta sprzed 2012 r.). Cena? Jest atrakcyjna, bo za ok. 25 tys. zł kupicie wersję 1.4 z bogatym wyposażeniem pochodzącą nawet z 2012 r.

Niemal identyczną relację ceny do wartości ma Mazda 2 z ponad 100-konnym silnikiem. To jednak niejedyna wspólna cecha obu aut. „Dwójka” drugiej generacji dzieli z Fiestą niektóre podzespoły (m.in. płytę podłogową, silniki Diesla), dzięki czemu wiele napraw podwozia można zrobić za rozsądne pieniądze. Natomiast silniki benzynowe to już własne konstrukcje Japończyków. W ofercie są odmiany 1.3 (75-86 KM), a także porównywana 1.5/102 KM (do liftingu rozwijała 103 KM).

I to jest świetny wybór pod każdym względem! Po pierwsze, dynamika: silnik chętnie wkręca się na obroty, „dwójka” od 0 do 100 km/h przyspiesza w 10,4 s (na tle rywali robi to w ekspresowym tempie). Po drugie, spalanie: podobnie jak w przypadku Fiesty, Mazda obiecuje, że auto średnio spala niecałe 6 l/100 km, a w rzeczywistości to raczej poziom ok. 7 l/100 km. Jednak w obliczu dobrej dynamiki nie jest to zły wynik. Po trzecie, trwałość: silnik 1.5 zaliczamy do najtrwalszych jednostek z kilkuletnich małych aut. Zadbany i regularnie serwisowany prawie się nie psuje.

Sprawdź auto zanim je kupisz!

Nie kupuj kota w worku. Pomożemy Ci sprawdzić samochód przed zakupem.

Do tego „dwójka” jeździ najdynamiczniej w tym porównaniu. Auta po liftingu wyglądają całkiem atrakcyjnie i przeważnie mają dobre wyposażenie. A wady? Po przekroczeniu 3400 obr./min silnik zaczyna hałasować, także jakość wykończenia (głównie plastiki) oceniamy najniżej. Nie najlepiej prezentuje się bagażnik (250 l), ale mimo to nie jest tak mały, jak w Swifcie!

Niestety, bagażnik Swifta prezentuje się bardzo słabo – 211 l w kilkuletnim aucie segmentu B to wręcz katastrofa. Na szczęście z przestrzenią w kabinie nie jest tak źle – sporo miejsca z przodu, nie najgorzej z tyłu. Siedzi się tu wygodnie, a kokpit sprawia wrażenie, jakby pochodził z samochodu o segment wyżej (jedynie jakość plastików nie ta). Wszystkie przyciski są łatwo dostępne i przeważnie działają bez zastrzeżeń.

Pozytywnie zaskakuje też silnik. Jest najmniejszy z porównywanych (1,2 l), najsłabszy (94 KM), ale dzięki systemowi zmiennych faz rozrządu ogólne wrażenie nie jest złe. Owszem, nie wkręca się aż tak ochoczo i nie zapewnia tak dobrej dynamiki, jak benzyniak 1.5 Mazdy, ale już na tle motoru 1.4 Forda robi korzystniejsze wrażenie – szybciej wkręca się na obroty, zapewnia lepszą elastyczność. Do tego naprawdę mało pali. Oczywiście, średnie zużycie na poziomie 5 l/100 km (obiecane przez Suzuki) trudno osiągnąć, ale 6-6,5 l/100 km wstydu nie przynosi.

Także trwałość Swifta jest więcej niż zadowalająca. W modelu usunięto niemal wszystkie problemy poprzednika, co nie oznacza, że do zakupu można podchodzić na spokojnie – w najstarszych autach rdza niekiedy atakuje ranty tylnych nadkoli, zawieszenie ma przeciętną trwałość, profilaktycznie warto sprawdzić kondycję skrzyni biegów. Jeśli natomiast chodzi o relację ceny do wieku, to jest ona w zasadzie taka sama, jak u konkurentów – ok. 25 tys. zł wystarczy na auto z lat 2011--12, do tego nieźle wyposażone (szukajcie wersji Premium). A wygląd? Już nie tak zaskakujący, jak to było w przypadku poprzednika, ale Swift IV to sympatyczne miejskie auto.

Ford Fiesta kontra Suzuki Swift i Mazda 2 - dane techniczne i koszty eksploatacji

Foto: Auto Świat

Nasza opinia

Bardzo wyrównany pojedynek i w zasadzie każde z tych aut jest warte polecenia, oczywiście, przy założeniu, że są zadbane, regularnie serwisowane, a przebieg jest nieduży. Jeśli jednak zapytacie, na które auto z tej trójki bym postawił, wskazałbym Mazdę. To zwinny, sprytny mieszczuch, świetny w prowadzeniu, a silnik 1.5 jest trwały, nie pali przesadnie dużo i daje sporo frajdy z jazdy.

Drugie miejsce (ex aequo) dla Fiesty i Swifta. Ford nadal świetnie wygląda, jest najbardziej użyteczny, często bogato wyposażony i ma dobrze zestrojone podwozie, choć silnik 1.4 jest pozbawiony pazura. Natomiast Swift głównie przekonuje wysoką trwałością i małym, ale dynamicznym i oszczędnym silnikiem. Niestety, trochę odstrasza malutkim bagażnikiem.

Poleć
Udostępnij
0

Przeczytaj również:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 38/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nowa Octavia i inne nowości Skody; pierwsze jazdy Fiatem 500X z silnikiem z Polski i Lexusem UX; narodziny marki Vinfast; porównanie kompaktów z benzyniakami turbo; czyszczenie wtryskiwaczy; niebezpieczne pojazdy elektryczne; VW Golf VII z drugiej ręki; Top 5 - używane auta sportowe; dodatek specjalny "Telefon w aucie".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Małe, stylowe i trwałe miejskie auta za 25 tys. zł - Ford Fiesta kontra Suzuki Swift i Mazda 2

Tym razem do walki stają atrakcyjne kilkuletnie maluchy: Ford Fiesta, Mazda 2 i Suzuki Swift z około 100-konnymi benzyniakami. Który z nich okaże się najlepszy?

Małe, stylowe i trwałe miejskie auta za 25 tys. zł - Ford Fiesta kontra Suzuki Swift i Mazda 2 (slajd 1 z 24)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego