Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Mercedes W124 T: lakier paskudny, ale wnętrze – igła

8 sie 16 12:01

Mercedes W124T w rzadko spotykanej specyfikacji. Auto bezwypadkowe, z porysowanym lakierem i... idealnym wnętrzem.

Udostępnij
0
Skomentuj

Tomasz Ocipiński ze Zdzieszowic handluje samochodami w sposób – przynajmniej na tle średniej krajowej – specyficzny. W ogłoszeniu – jak każdy – trochę podkoloruje, ale gdy przychodzi do konkretnych ustaleń na odległość, mówi, jak jest. A jest o czym mówić, bo jego specjalność to stare Mercedesy, Lexusy i inne jeżdżące klasyki. Ceny jego aut wystawianych na Allegro.pl są wyższe od przeciętnych, ale czasem warto przepłacić.

Ogłoszenie o sprzedaży W124 w wersji kombi zamieszczone na Facebooku zainteresowało nas, zanim jeszcze oferta trafiła na Allegro. Auto z rąk pierwszego właściciela, kompletna dokumentacja, na pokładzie automatyczna klima, skórzana kierownica, automatyczna blokada dyferencjału, pod maską 3-litrowy turbodiesel z automatyczną przekładnią, na większości auta oryginalny lakier, bez korozji. 270 tys. km przebiegu, silnik wymieniony na nowy w ASO Mercedesa 100 tys. km temu. Ciekawa oferta.

Nie jest idealny, ale warty obejrzenia. Zanim wybraliśmy się na Śląsk, oglądać auto, spytaliśmy: co to znaczy „nie jest idealny”? Dosłany pakiet zdjęć ukazał listę wad lakierniczych, a była ona długa: rysy, otarcia, zaprawki. Doszło kilka niewielkich rdzawych punktów.

Sprzedawca dobrowolnie zeznał też, że walczy z poziomowaniem tylnego zawieszenia i że uszkodzony jest rezystor wentylatora klimatyzacji (podczas standardowych oględzin auta, a czasem i w dłuższym okresie takich usterek nie sposób wychwycić), ale mimo wszystko zachęcał „ogólnie stanem bardzo dobrym”. Pod względem powłoki lakierniczej auto okazało się faktycznie paskudne. Poprzedni właściciel miał w zwyczaju ocierać auto o krzaki i zapewne robił to po wielokroć.

Pojazd spędził ostatnie 8 lat w garażu, a jego maska służyła za stolik, rysa na rysie. Za to wnętrze – gabinet. Silnik – jako nowy. Papiery – takie, jak powinny być. Nie jest prawdą, o czym czasem przekonują handlarze, że książki serwisowe w Niemczech zazwyczaj giną, a potwierdzenia z przeglądów wyrzuca się do kosza.

Wśród dokumentów znalazł się nawet rachunek z salonu, dwie karty kodowe do radia, rachunki za naprawy, druga książka serwisowa wydana przy okazji wymiany silnika w serwisie Mercedesa itp.

Nie jest też prawdą, że zawsze tylko zawracamy głowy handlarzom. Kupiliśmy to auto, bo faktycznie miało jednego właściciela, bo to fajna wersja, nikt nie majstrował przy liczniku, nie ukrywał usterek i nie zepsuł go, przygotowując do sprzedaży.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 2/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nowe elektryczne Mercedesy; wszystkie SUV-y na polskim rynku - poradnik kupującego; porównanie dużych kombi marek premium; test Skody Karoq; Citroen Grand C4 Picasso - podsumowanie testu długodystansowego; smartfon jako narzędzie do kontrolowania auta; wideorejestratory policyjne; polecane silniki Peugeota; używany Nissan Qashqai II.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (11)

No photo
No photo ~lol Użytkownik anonimowy
~lol :
No photo ~lol Użytkownik anonimowy
Co się stało ze tak bardzo gardzicie niemieckim ASO? Przeciez niemieckie to najlepsze. Haha.
25 sie 16 23:53 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Obserwer Użytkownik anonimowy
~Obserwer :
No photo ~Obserwer Użytkownik anonimowy
Kupiliście, podpicowaliście i sprzedaliście pewnie. Gratuluję szybkości w działaniu.
7 wrz 16 22:10 | ocena: 50%
Liczba głosów:4
50%
50%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~komis Użytkownik anonimowy
~komis :
No photo ~komis Użytkownik anonimowy
No nie powiem, boście zrobili chłopu reklamę. :-)
11 sie 16 08:44 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zdenek Użytkownik anonimowy
~zdenek :
No photo ~zdenek Użytkownik anonimowy
krowiate auto
15 lut 17 08:01 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
0%
100%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Polak Użytkownik anonimowy
~Polak :
No photo ~Polak Użytkownik anonimowy
Za trupa z przebiegiem 500 tyś tyle kasy .Tapicerka zapewne przełożona z młodszego rozbitka , a kierownica mówi wszystko .Papiery można kupić za grosze i dopasować do każdego wozu ,Chińczyk produkuje je do każdej marki.Tylko głupi by to kupił i żadna reklama nie pomoże.
12 sty 10:52
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Jola Użytkownik anonimowy
~Jola :
No photo ~Jola Użytkownik anonimowy
Kupiłam ostatnio samochód używany, ale tylko dzięki testerowi z AutomotoGo. Pan przyjechał do samochodu, sprawdził za mnie i wiedzialam że nie kupuje kota w worku. Polecam!
30 lis 17 13:52
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Szczór Użytkownik anonimowy
~Szczór
No photo ~Szczór Użytkownik anonimowy
do ~Olo:
No photo ~Olo Użytkownik anonimowy
9 maja 17 09:42 użytkownik ~Olo napisał
"NIski" przebieg czyli te 270tys.km to mało? Ja bym auta z takim przebiegiem nie kupił bo dla mnie niski przebieg to 60 tys.km a nie prawie 300
Smieszny jesteś-dla dzisiejszych aut 60.000 to dużo dla tamych 300.000 to pestka. po million km robiły. Tak kocahny w XX w samochody były bardziej wytrzymałe niz w zaawansowanym technologicznie XXI. Ku sobie passati 12 letniego z 60.000 przebiegu hahhaha
5 wrz 17 08:21 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Ad Użytkownik anonimowy
~Ad
No photo ~Ad Użytkownik anonimowy
do ~Olo:
No photo ~Olo Użytkownik anonimowy
9 maja 17 09:42 użytkownik ~Olo napisał
"NIski" przebieg czyli te 270tys.km to mało? Ja bym auta z takim przebiegiem nie kupił bo dla mnie niski przebieg to 60 tys.km a nie prawie 300
Tamte samochody nie miały zaprojektowanych fabrycznie awarii i przebieg 500 tyś nic nadzwyczajnego. Wiem bo mieliśmy taki. Nic się nie psuło i nic nie gniło. Nowsze modele Mercedesa już tak.Jak to możliwe ? No właśnie...
4 cze 17 19:36 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Markus Użytkownik anonimowy
~Markus
No photo ~Markus Użytkownik anonimowy
do ~Olo:
No photo ~Olo Użytkownik anonimowy
9 maja 17 09:42 użytkownik ~Olo napisał
"NIski" przebieg czyli te 270tys.km to mało? Ja bym auta z takim przebiegiem nie kupił bo dla mnie niski przebieg to 60 tys.km a nie prawie 300
Dla Ciebie są komisy z 10 letnimi Passatami i Audicami z przebiegiem między 130 a 188 tys km... wierz w te bajki
27 maja 17 07:22
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Olo Użytkownik anonimowy
~Olo :
No photo ~Olo Użytkownik anonimowy
"NIski" przebieg czyli te 270tys.km to mało? Ja bym auta z takim przebiegiem nie kupił bo dla mnie niski przebieg to 60 tys.km a nie prawie 300
9 maja 17 09:42 | ocena: 86%
Liczba głosów:7
14%
86%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej