CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.094.423.861.60
Średnio4.294.554.081.82
Najdrożej4.784.654.952.21

Oględziny samochodu: krok po kroku

26 kwi, 16:12
Udostępnij
0
Skomentuj

Sprawdzamy, co o stanie samochodu mówią detale, i podpowiemy, na które z nich należy zawsze zwrócić uwagę. Niektóre łatwo można przeoczyć, a czasem zdradzają więcej o danym pojeździe, niż życzyłby tego sobie sprzedający

Zapraszam z miernikiem, nie mam nic do ukrycia. Czy rzeczywiście sprzedający nie ma nic do ukrycia, to się jeszcze okaże. Zanim umówisz miejsce i termin oględzin – z reguły sprzedawcy prywatni są mniej dyspozycyjni niż handlarze! – wypytaj przez telefon o historię serwisową, ewentualne naprawy blacharskie i liczbę poprzednich właścicieli. Sprzedający wydaje się wiarygodny i nie zbywa każdego pytania wyświechtanym frazesem: „ja nie wiem, ja go tylko sprzedaję”? Możesz spokojnie wybrać się na miejsce.

Na początek: kolejność działania. Jeśli sprzedający podaje się za osobę prywatną, to na oględziny spróbujcie umówić się u niego w domu. Zweryfikujecie w ten sposób, czy nie macie do czynienia z handlarzem. Najlepiej, żeby silnik był zimny, bo to właśnie pierwsze „poranne” odpalenie z reguły ujawnia najwięcej ewentualnych usterek. Jeżeli kupujecie w komisie, a silnik jest już wstępnie rozgrzany, to zapewne nie bez przyczyny.

Oględziny rozpocznij od weryfikacji stanu nadwozia, bo samochód szpachlowany w wielu miejscach i (lub) prostowany na drzewie należy już na tym etapie odrzucić. Po wstępnej weryfikacji poświęć uwagę detalom: wnętrzu, papierom i podwoziu.

Nie oceniaj samochodu zbyt pochopnie

Wokół niektórych kwestii narosło zbyt wiele mitów. Często zdarza się tak,

Auto Świat Expert

Nie kupuj kota w worku. Pomożemy Ci sprawdzić samochód przed zakupem.

że domorosły znawca motoryzacji, widząc np. szyby z różnych roczników, z miną fachowca oznajmia, że „musiało być bite”. Owszem, mogło, ale wcale nie musiało, bo producenci dość często montują szyby z różnych lat i wcale nie świadczy to o wypadkowej przeszłości auta. Tak samo jak wymiana przedniej szyby, bo samochód, który dużo jeździ w trasie, jest narażony na odpryski i kamienie lecące spod kół.

Gdy macie jednak podejrzenie, że rzeczywiście chodzi o naprawę powypadkową, powinniście przyjrzeć się elementom blacharskim sąsiadującym z „trefną” szybą. Największe niedoróbki nawet laik wyłapie na pierwszy rzut oka: łuszczy się tzw. klar, lakier ma fakturę skórki pomarańczy, spawy w okolicy wnęki na koło zapasowe zabezpieczono silikonem budowlanym.

Żeby dostać się do kluczowych elementów podwozia, będziecie potrzebowali kanału lub podnośnika. To ważne, bo dzięki temu sprawdzicie luzy w zawieszeniu, poszukacie śladów wycieków niewidocznych od góry (czyli od strony komory silnika), skontrolujecie podłużnice, półosie i przeguby.

Jeśli masz wątpliwości sprawdź auto w serwisie

To już jednak dość skomplikowane sprawy, które mało wprawny kupujący powinien zlecić fachowcowi. Także dlatego, że mechanik będzie w stanie wyłapać ślady „nietypowych” napraw, czyli np. spawy, mogące świadczyć o tym, że ktoś wstawił kawałek innego samochodu.

Sprawdź za darmo numer VIN!

Dlaczego warto sprawdzić historię pojazdu? Samochód po wypadku może stać się poważnym zagrożeniem. Zakup skradzionego auta to ogromne problemy. Poznanie przeszłości kupowane auta pomoże wystrzec się takich zagrożeń.

Tak zwane oględziny przedsprzedażne mają w swojej ofercie niemal wszystkie serwisy – ceny: od ok. 100 do nawet 400 zł w markach premium. Nasz typ to dobry warsztat niezależny z dostępem do bazy serwisowej ASO. Jeżeli jednak nie masz zaufanego warsztatu, powinieneś rozważyć wycieczkę do SKP i zlecić wykonanie tzw. ścieżki zdrowia. Zapłacisz tyle, co za zwykłe badanie techniczne, a dostaniesz podstawowe informacje na temat zawieszenia, oświetlenia oraz sprawności amortyzatorów.

Naszym zdaniem - kop w oponę to za mało

Jeżeli nie znasz się za dobrze na samochodach, sam możesz przeprowadzić wstępną selekcję, polegającą na odrzuceniu ewidentnie oszukanych/zajechanych egzemplarzy. Jeżeli uznasz, że dane auto dobrze rokuje na przyszłość, na dalsze oględziny powinieneś zabrać z sobą fachowca.

Na co zwrócić uwagę podczas jazdy próbnej? W następnym odcinku!

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 25/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. następne generacje Skody Octavii, BMW serii 1 i Mercedesa Klasy A; Hyundai Kona - prezentacja; Volkswagen Arteon - pierwsza jazda; Seat Ibiza kontra Suzuki Swift; test Alfy Romeo Stelvio z dieslem; układ chłodzenia silnika - co się psuje; nowy sprzęt policji; hamulce postojowe - awarie i naprawy; carsharing - jak działa i ile kosztuje; Mercedes Klasy V z drugiej ręki; używane kombi klasy średniej; Rolls-Royce Ghost kontra BMW serii 7. W numerze poradnik wakacyjny "Samochodem po Europie".
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (26)

No photo
No photo ~Boruta Użytkownik anonimowy
~Boruta :
No photo ~Boruta Użytkownik anonimowy
dla mnie najbardziej żałosne jest u osób kupujących używane auto, jak zaczynają bredzić na temat jego wyposażenia. że za słabo, że za mało, że brakuje radia, za które trzeba było zapłacić x10 bo znaczek audi czy vw na nim był, czy że nawigacji oryginalnej zwykle słabej i drogiej w zakupie nie ma. zawsze się ciśnie na usta, by takiej melepecie powiedzieć, by sobie poszedł do salonu, skonfigurował wymarzone auto, ze wszystkim czego potrzebował.... i uczciwie zapłacił.
27 kwi 15:42 | ocena: 84%
Liczba głosów:19
84%
16%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~arek Użytkownik anonimowy
~arek :
No photo ~arek Użytkownik anonimowy
Na 9 punktów 6 to kosmetyka (lakier, oponki, powycierane plastiki). Zajrzenie pod maskę jest ledwo wspomniane a coś takiego jak sprawdzenie zawieszenia nie występuje wcale. Nie mówiąc już o tym co trzeba przetestować w trakcie jady próbnej. Wypadające, zgrzytające biegi, stukające przeguby, dziwnie pracujący ABS, ząbkująca kierownica przy skręcaniu to żaden problem którym nie warto się zajmować. Ważne żeby oponki były dobre a szyba z datą produkcji samochodu (tak na marginesie szyba przednia to element eksploatacyjny, podlegający wymianie). Brawo za rzetelny artykuł. Teraz, uzbrojonym w dogłębną wiedzę można śmiało kupować pojazdy.
27 kwi 10:07 | ocena: 76%
Liczba głosów:21
76%
24%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~2017 Użytkownik anonimowy
~2017
No photo ~2017 Użytkownik anonimowy
do ~Prywatny:
No photo ~Prywatny Użytkownik anonimowy
27 kwi 15:06 użytkownik ~Prywatny napisał
Gdyby kupiec przyszedł do mnie i cudował tak jak opisane jest w artykule to nie miałby co u mnie oglądać i bym go pogonił a wszystkie samochody, które sprzedawałem były zawsze z salonu i bezwypadkowe. Nie lubię cwaniaków i buraków, ja samochód i tak sprze
Co ty pieprzysz chyba jesteś z Gniezna tam tak traktują kupujących .Z takim zachowaniem to na pewno ani jednego auta nie sprzedałeś głowe daje bo klienta się traktuje z poważaniem i ma prawo do dokładnego sprawdzenia auta nawet jak by szukał dziury w całym chlapnąłeś jak małolat i tyle
27 kwi 15:15 | ocena: 100%
Liczba głosów:10
100%
0%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~2017 Użytkownik anonimowy
~2017
No photo ~2017 Użytkownik anonimowy
do ~Prywatny:
No photo ~Prywatny Użytkownik anonimowy
27 kwi 15:26 użytkownik ~Prywatny napisał
I się grubo mylisz, czytałeś co napisałem: cwaniaków i buraków (prawdopodobnie jesteś jednym z nich). Ci, którzy ode mnie kupili auta, mogą tylko się cieszyć. Tobie nigdy bym nie sprzedał. Chyba nie wiesz jak działa rynek, jak masz auto z pełną historią
Przeczytaj ze zrozumieniem co napisałem i przeczytaj dwa razy co ty napisałeś obrażasz wszystkich kupujących i to co napisałeś jest nie wiarygodne . Znam takich sprzedających z autopsji i nie zaliczam się do buraków i cwaniaków daruj sobie te inwektywy .Dalszy no comend
27 kwi 15:49 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~M. Użytkownik anonimowy
~M. :
No photo ~M. Użytkownik anonimowy
Mojego nikt nie kupi, bo kupilem sportowa kiere (nowy oryginal), dywaniki i jest caly przelakierowany (otarcia i wiek). Przebieg 395tys., 13 lat. Szyba przod to juz chyba czwarta (na autostr lubia kamyczki latac). Technicznie w lepszym stanie niz 90% aut ze 180 tys. przebiegu, ale dla Kowalskiego to niezrozumiale. Dlatego po prostu jezdze dalej, za bezcen dobrego auta nie sprzedam.
27 kwi 18:29 | ocena: 71%
Liczba głosów:7
71%
29%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Pol Użytkownik anonimowy
~Pol :
No photo ~Pol Użytkownik anonimowy
Do ~prywatny~Najlepiej kupować u Ciebie w ciemno,nie oglądając samochodu,co?Cwaniaczku,jak nie masz nic do ukrycia T dla czego jesteś przeciwny do dogłębnej kontroli!?
27 kwi 15:37 | ocena: 95%
Liczba głosów:22
95%
5%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~xczar0 Użytkownik anonimowy
~xczar0 :
No photo ~xczar0 Użytkownik anonimowy
Warto mieć ze sobą złącze obd i laptopa. W scanmasterze da się sprawdzić ostatnio występujące bledy, jeśli handlarz był leniwy i tylko wykasowal mil z deski rozdzielczej. Wtedy to można się dowiedzieć ciekawostek
26 kwi 17:13 | ocena: 85%
Liczba głosów:13
85%
15%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Darek Użytkownik anonimowy
~Darek
No photo ~Darek Użytkownik anonimowy
do ~Piotr:
No photo ~Piotr Użytkownik anonimowy
27 kwi 07:26 użytkownik ~Piotr napisał
Najlepiej wziąść że sobą swojego mechanika z laptopem ja tak miałem i nie wróciłem 33000 zł w piękna wymyka audi a6 z 2006 roku w dislu
Napisz to jeszcze raz po Polsku bo za cholerę nie wiem o co ci chodzi.
27 kwi 13:29 | ocena: 100%
Liczba głosów:11
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Prywatny Użytkownik anonimowy
~Prywatny
No photo ~Prywatny Użytkownik anonimowy
do ~2017:
No photo ~2017 Użytkownik anonimowy
27 kwi 15:15 użytkownik ~2017 napisał
Co ty pieprzysz chyba jesteś z Gniezna tam tak traktują kupujących .Z takim zachowaniem to na pewno ani jednego auta nie sprzedałeś głowe daje bo klienta się traktuje z poważaniem i ma prawo do dokładnego sprawdzenia auta nawet jak by szukał dziury w cały
I się grubo mylisz, czytałeś co napisałem: cwaniaków i buraków (prawdopodobnie jesteś jednym z nich). Ci, którzy ode mnie kupili auta, mogą tylko się cieszyć. Tobie nigdy bym nie sprzedał. Chyba nie wiesz jak działa rynek, jak masz auto z pełną historią i bezwypadkowe to ludzie zabijają się żeby je kupić, to ja ustalam cenę.. no chyba że handlujesz złomem niewiadomego pochodzenia to faktycznie nic nie zhandlujesz, pewnie tylko z takimi miałeś do czynienia?
27 kwi 15:26 | ocena: 67%
Liczba głosów:9
33%
67%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Prywatny Użytkownik anonimowy
~Prywatny :
No photo ~Prywatny Użytkownik anonimowy
Gdyby kupiec przyszedł do mnie i cudował tak jak opisane jest w artykule to nie miałby co u mnie oglądać i bym go pogonił a wszystkie samochody, które sprzedawałem były zawsze z salonu i bezwypadkowe. Nie lubię cwaniaków i buraków, ja samochód i tak sprzedam bo wiem co sprzedaję a oni kupią złom gdzie indziej.
27 kwi 15:06 | ocena: 69%
Liczba głosów:36
31%
69%
| odpowiedzi: 5
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Świat

Oględziny samochodu: krok po kroku

Nie daj po sobie poznać, że samochód bardzo ci się podoba, utrzymaj emocje na wodzy i przecedź słowa sprzedawcy.

Oględziny samochodu: krok po kroku (slajd 1 z 10)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego