CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej3.484.353.961.66
Średnio4.394.584.201.84
Najdrożej4.694.894.592.12

Opel Insignia I - trwała, ale nie bez wad

12 gru 16 14:49
Udostępnij
0
Skomentuj

Insignia nie należy do najmniej awaryjnych modeli na rynku, jednak bez trudu można wskazać również mocne strony tego auta: zarówno te mechaniczne, jak i związane z komfortem użytkowania lub też zachowaniem podczas jazdy.

Po praktycznej, ale niezbyt urodziwej Vectrze C Opel postawił na zmiany. Zaczął od nazwy modelu – po 20 latach obecności Vectry na rynku i jej 3 generacjach – co miało podkreślić nową jakość i zmienione podejście do koncepcji samochodu. Na pierwszym planie znalazło się zadowolenie z jazdy i design, a nie skrupulatnie liczone litry bagażnika. Jak wyszło?

Opel Insignia - Ciekawy styl, ale też wady

Wygląd Insignii, po serii nudnych stylistycznie Opli, należy ocenić naprawdę wysoko. Mimo, że od debiutu modelu minęło już 8 lat (w 2017 r. pojawi się następca), auto nadal się podoba i z pewnością nie wygląda na przestarzałe.

Co więcej, najstarsze egzemplarze można kupić już za mniej niż 30 tys. zł. Przeglądając oferty, zwróćcie uwagę na to, czy nie jest to Vauxhall Insignia z brytyjskiego rynku z przełożoną kierownicą (lub nie, bo i takie są zarejestrowane). Czy taki pojazd to dobry wybór?

Egzemplarze po przekładkach lub naprawach powypadkowych wymagają dodatkowej uwagi, ale pod względem trwałości Insignia naprawdę nie wygląda źle. Jednak nowoczesne auto, a do takich bez wątpienia możemy zaliczyć tego Opla, nie jest tanie w serwisowaniu! Nie brakuje świetnie wyposażonych egzemplarzy, a zdecydowana większość ma pod maską zaawansowane technicznie diesle.

Jeśli chodzi o wnętrze, to deska rozdzielcza oraz jakość tworzyw użytych do wykończenia przykuwają uwagę. Oczywiście, pomiędzy podstawową odmianą, o nazwie „Insignia”, a topowymi (jak Cosmo) różnice w wyposażeniu są ogromne, ale to typowe dla popularnego auta klasy średniej – nie można wymagać, żeby budżetowe wersje miały beżową skórzaną tapicerkę i wszystkie systemy elektroniczne na pokładzie. Na plus zapisujemy także wygodne fotele.

Kombi jest zdecdowanie lepiej dopracowane pod względem funkcjonalności. Kombi jest zdecdowanie lepiej dopracowane pod względem funkcjonalności. Foto: Auto Bild

Niestety, Opel nie ustrzegł się również dość istotnych wpadek funkcjonalnych. Dotyczą one głównie sedana oraz pięciodrzwiowego liftbacka, które – nawiasem mówiąc – trudno odróżnić na pierwszy rzut oka. Nisko poprowadzona linia dachu sprawia, że trudno usiąść na tylnej kanapie, nie ma tam również zbyt wiele miejsca nad głowami. Nie zachwycają też bagażniki. Mają co prawda przyzwoitą pojemność, ale próg powstający po złożeniu kanapy oraz duże przetłoczenia na podłodze na pewno nie ułatwiają ich wykorzystania. Tych wad ustrzegło się kombi, za to o mocno odstający zderzak pobrudzicie sobie ubranie, gdy będziecie sięgać po głęboko schowane rzeczy.

Sprawdź za darmo numer VIN!

Dlaczego warto sprawdzić historię pojazdu? Samochód po wypadku może stać się poważnym zagrożeniem. Zakup skradzionego auta to ogromne problemy. Poznanie przeszłości kupowane auta pomoże wystrzec się takich zagrożeń.

Opel Insignia - groźne drobiazgi!

Warto pamiętać o kilku potencjalnych problemach, które czekają na amatorów Insignii. Spytaliśmy o nie Bartosza Smakowskiego z warszawskiego serwisu Auto-Remar, specjalizującego się w naprawie Opli. "Typową usterką najpopularniejszego, dwulitrowego diesla jest uszkodzony przewód doprowadzający powietrze do turbiny. Trzeba się też liczyć ze zużytą uszczelką smoka olejowego. Zaniedbanie prowadzi do zniszczenia jednostki!"

Na uszkodzenie rury wskazuje zarówno spadek mocy, jak i paląca się kontrolka silnika. Objawy zużycia uszczelki to późno gasnąca kontrolka ciśnienia oleju. W tym przypadku robocizna jest znacznie droższa od części, bo trzeba zdemontować m.in. miskę olejową. Kolejny słaby punkt jednostki CDTI to nieszczelna obudowa zaworu EGR (naprawa z użyciem nowych części: ok. 400 zł). Nasz rozmówca podkreśla: "Diesel ma też zalety: koło dwumasowe może wytrzymać 300 tys. km, nie przypominam sobie naprawy wtryskiwaczy ani konieczności regeneracji turbiny. Pamiętajcie o rozrządzie – można go wymienić po 150 tys. km, pod warunkiem, że jesteście pewni tego przebiegu. Koszt: 1150 zł."

Wysokoprężne Insignie miewają też problemy z filtrem DPF. Wypalanie widać po wzroście obrotów (do 1200-1500 obr./min) i zwiększonym chwilowym spalaniu (do 1,5 l/100 km). Jeśli dzieje się to podczas postoju, nie wolno w takiej sytuacji gasić silnika. Problematycznym punktem turbodiesla 2.0 są też świece żarowe. Warto wymieniać je kompletami. Wiele wersji ma klasyczne świece po 80 zł za sztukę, ale są też odmiany ze świecami PSG (z pomiarem ciśnienia w cylindrze), które montuje się w dwóch cylindrach – autoryzowane stacje żądają grubo ponad 1000 zł za wymianę (ponad 400 zł za sztukę)!

Benzynowe V6 świetnie pracują, ale dużo palą i są ciasno upakowane. Benzynowe V6 świetnie pracują, ale dużo palą i są ciasno upakowane. Foto: Opel

Benzynowe silniki spotyka się w Insignii rzadziej. Najmniejsza odmiana 1.4 turbo miewa kłopoty z kolektorem dolotowym i pokrywą rozrządu. Jednostka 1.6 jest prosta i bezproblemowa, ale zbyt słaba – załadowany samochód może ważyć ponad 2 t! W przypadku motorów 2.0 (doładowane) dochodzi czasem do uszkodzeń łańcuchów rozrządu. Silniki te nie należą do oszczędnych, spalają zazwyczaj 10-16 l/100 km. Jednostki 1.6 z turbodoładowaniem (później również z bezpośrednim wtryskiem) nie są popularne.

Opel Insignia - uwaga na elektronikę

O problemach z elektroniką rozmawialiśmy z mechanikami z autoryzowanych stacji Opla. W pierwszych latach produkcji okazywała się ona prawdziwym utrapieniem. Użytkowników goniły do serwisu liczne aktualizacje, związane m.in. z filtrem DPF. Sporo aut informuje np. o problemie z niskim poziomem płynu chłodzącego lub z ciśnieniem oleju. Dość typowym objawem kłopotów z elektroniką jest też migająca (przygasająca) deska rozdzielcza. Naprawa w ASO kosztuje bardzo dużo (4-cyfrowa kwota z połowy skali), można ratować się częściami używanymi.

Inny problem sprawiają np. reflektory systemu AFL (z rozbudowaną regulacją automatyczną). Uszkadza się sterowanie oraz np. silniczki. Kolejny element z kłopotami to sygnał dźwiękowy. Wymiana po zdjęciu zderzaka. Trzeba jednak przyznać, że z usterkami instalacji walczyły głównie autoryzowane stacje na początku produkcji, teraz sprawia ona już mniej kłopotów. Niesprawny przycisk otwierania klapy i niska skuteczność teleskopów (w kombi) to już drobiazgi.

Liczne aktualizacje i akcje serwisowe sprawiają, że przed zakupem warto pomyśleć o przeglądzie w ASO. Koszt sprawdzenia to 299 zł, w ramach tej kwoty auto przejdzie ścieżkę diagnostyczną, mechanicy zmierzą lakier i – przede wszystkim – poznacie historię serwisowania (jeśli coś oczywiście było naprawiane w autoryzowanym serwisie) oraz akcje naprawcze.

Znacznie więcej dobrego można powiedzieć o podwoziu Insignii. Często nawet samochody z przebiegiem 150 tys. km i większym nie miały jeszcze… żadnych napraw w zawieszeniu! W większości to jednak proste i tanie elementy. Kosztowne będą z pewnością wymiany amortyzatorów FlexRide – za jeden tylny zapłacicie ok. 1700 zł. Zamienników nie ma, pozostaje regeneracja lub zakup.

Wersja Country Tourer ma napęd 4x4 i podwyższony prześwit. Wersja Country Tourer ma napęd 4x4 i podwyższony prześwit. Foto: Auto Bild

Problemy zdarzały się w podwoziu wersji 4x4 (szczególnie w pierwszych latach). Tylny dyferencjał potrafi się rozpaść. Nie ma oczywiście zamienników, a naprawa w ASO kosztuje minimum 10 tys. zł. Można ratować się regeneracją, ale trudno o dobrą firmę, która się jej podejmie, lub zakupem elementów używanych. Trzeba jednak uważać na sterownik – można go zaprogramować lub przełożyć stary, ale montując zespół z poliftingowowego auta do starszego pojawiają się kłopoty. Napęd wszystkich kół spotkacie w wersjach Country Tourer oraz klasycznych.

Nadwozie nie ma problemów z korozją, czasem kłopotliwe bywa odkręcenie śruby, np. od zderzaka, czy też skoroduje mocowanie tłumika. W Insigniach montowano twarde oryginalne klocki hamulcowe, które sprawiają, że szybko zużywają się tarcze.

Opel Insignia I - dane eksploatacyjne

Materiały eksploatacyjne benzynowe* diesle*
Olej silnikowy 0W-30, 5W-40 (4,5-6,0 l) 0W-30 (4,5 l)
Olej w skrzyni manualnej 75W (1,8-2,2 l) 75W (1,8-2,2 l)
Olej w skrzyni automatycznej ATF AW-1 (serwis: 3,0 l) ATF AW-1 (serwis: 3,0 l)
Układ chłodzenia 7,3 l (na bazie glikolu) 6,8-7,0 l (na bazie glikolu)
Płyn hamulcowy około 0,8 l, DOT 4 około 0,8 l, DOT 4
Napęd rozrządu pasek (1.6/1.8), łańcuch pasek (w 1.6 łańcuch)
Interwały międzyprzeglądowe
Olej silnikowy** co 30 tys. km co 30 tys. km
Filtr przeciwpyłkowy co 30 tys. km co 30 tys. km
Filtr powietrza co 60 tys. km co 60 tys. km
Olej w skrzyni biegów bez wymiany okresowej bez wymiany okresowej
Świece zapłonowe co 60 tys. km
Napęd rozrządu co 150 tys. km (1.6/1.8) co 150 tys. km (2.0)
Płyn hamulcowy co 2 lata co 2 lata
Płyn chłodzący bez wymiany okresowej bez wymiany okresowej
*dane dla benzyniaków R4 oraz diesli 2.0 z 2010 r.; **mechanicy zalecają skrócenie terminu wymiany oleju do 15 tys. km (maks. rok)

Opel Insignia I - ceny części

Ceny zamienników (zł) benzynowe* diesle*
Filtr oleju/powietrza od 26/70 od 70/70
Klocki/tarcze hamulcowe od 215/400 od 215/400
Amortyzatory przednie/tylne (kpl.) od 600/400 od 600/400
Rozrząd kompletny (z pompą wody) od 610 od 570
Świece zapłonowe/żarowe (kpl.) od 70 od 240
Chłodnica cieczy chłodzącej od 630 od 600
Sprzęgło kompletne (+koło dwumasowe) od 1310 (+2080) od 1390 (+1740)
Końcówka drążka kierowniczego od 80 od 80
Łożysko koła przedniego (z piastą) od 450 od 450
Błotnik przedni od 160 od 160
Reflektor od 600 od 600
*dane dla benzyniaka 1.6 oraz diesla 2.0/160 KM z 2010 roku

Opel Insignia I - dane techniczne (benzynowe)

Wersje 1.4 turbo są oszczędne tylko podczas bardzo delikatnej jazdy. Odmiany 1.6 turbo okazują się mało popularne, a szkoda, bo to całkiem ciekawy wybór.

Dane techniczne* 1.4 T 1.4 T LPG 1.6 1.6 T SIDI 1.6 T 1.8
Lata od 2011 r. od 2012 r. 2008-13 od 2013 r. 2008-14 od 2008 r.
Silnik – typ, liczba zaworów t.benz. R4/16 t.benz. R4/16 benz. R4/16 t.benz. R4/16 t.benz. R4/16 benz. R4/16
Rodzaj napędu rozrządu łańcuch łańcuch pasek łańcuch łańcuch pasek
Układ rozrządu DOHC DOHC DOHC DOHC DOHC DOHC
Pojemność skokowa (cm3) 1364 1364 1598 1598 1598 1796
Moc maksymalna (KM) przy obr./min 140/4900-6000 140/4900-6000 115/6000 170/4250 180/5500 140/6300
Maks. moment obr. (Nm) przy obr./min 200/1850-4900 200/1850-4900 155/4000 260/1650-4250 230/2200-5500 175/3800
Skrzynia biegów** 6M 6M 6M 6M, 6A 6M 6M
Prędkość maksymalna (km/h) 205 195 192 220 225 207
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 10,9 11,9 12,9 9,2 8,9 11,4
Spalanie (wg EU; l/100 km) 7,5/4,7/5,7 śr. 7,6 LPG 10,3/5,7/7,4 7,7/4,9/5,9 10,7/6,0/7,7 10,9/6,0/7,8
*dane dla wersji sedan i 5d z manualną skrzynią; **6M – skrzynie manualne, 6A – klasyczne skrzynie automatyczne
2009 28100 31200 28600
2010 30500 33400 30600
2011 34000 33700 36600 33900
2012 37900 39700 37800 42500 38100
2013 43800 45900 42300 55900 48900 44100

Opel Insignia I - dane techniczne (benzynowe cd.)

Dwulitrowe, doładowane benzyniaki mają dobrą dynamikę, ale spalanie negatywnie zaskakuje. Wersje V6 są mocne i przyjemne, ale też bardzo paliwożerne!

Dane techniczne* 2.0 T 2.0 T 2.0 T SIDI 2.8 T 2.8 T OPC
Lata 2008-14 2011-14 od 2013 r. 2008-14 od 2009 r.
Silnik – typ, liczba zaworów t.benz. R4/16 t.benz. R4/16 t.benz. R4/16 t.benz. V6/24 t.benz. V6/24
Rodzaj napędu rozrządu łańcuch łańcuch łańcuch łańcuch łańcuch
Układ rozrządu DOHC DOHC DOHC 2xDOHC 2xDOHC
Pojemność skokowa (cm3) 1998 1998 1998 2792 2792
Moc maksymalna (KM) przy obr./min 220/5300 250/5300 250/5300 260/5500 325/5250
Maks. moment obr. (Nm) przy obr./min 350/2000-4000 400/2400-3600 400/2500-4000 350/1900-4500 435/5250
Skrzynia biegów** 6M, 6A 6M, 6A 6M, 6A 6M, 6A 6M, 6A
Prędkość maksymalna (km/h) 242 250 250 250 270
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 7,6 7,8 7,5 6,9 6
Spalanie (wg EU; l/100 km) 11,9/6,0/8,2 12,1/6,4/8,5 9,7/5,8/7,2 16,2/7,8/10,9 16,1/7,5/10,7
*dane dla wersji sedan i 5d z manualną skrzynią; **6M – skrzynie manualne, 6A – klasyczne skrzynie automatyczne
2009 33400 43200 45200
2010 37300 50300 52200
2011 39100 45600 54300 60000
2012 45900 53700 66900 74000
2013 52200 61000 66500 76400 86700

Opel Insignia I - dane techniczne (diesle)

Najsłabszych odmian raczej nie polecamy, są mało dynamiczne.

Dane techniczne* 1.6 CDTI 1.6 CDTI 2.0 CDTI 2.0 CDTI 2.0 CDTI
Lata od 2015 r. od 2015 r. 2008-15 od 2013 r. 2008-15
Silnik – typ, liczba zaworów t.diesel R4/16 t.diesel R4/16 t.diesel R4/16 t.diesel R4/16 t.diesel R4/16
Rodzaj napędu rozrządu łańcuch łańcuch pasek pasek pasek
Układ rozrządu DOHC DOHC DOHC DOHC DOHC
Pojemność skokowa (cm3) 1598 1598 1956 1956 1956
Moc maksymalna (KM) przy obr./min 120/4000 136/3500-4000 110/4000 120/4000 130/4000
Maks. moment obr. (Nm) przy obr./min 320/2000-2250 320/2000-2250 260/1750-2500 300/1750-2500 300/1750-2500
Skrzynia biegów** 6M 6M, 6A 6M 6M 6M, 6A
Prędkość maksymalna (km/h) 200 205 190 195 205
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 11,9 10,9 12,1 11,9 11,1
Spalanie (wg EU; l/100 km) 4,9/3,7/4,1 4,7/3,5/3,9 7,7/4,7/5,8 4,5/3,2/3,7 7,7/4,7/5,8
*dane dla wersji sedan i 5d z manualną skrzynią; **6M – skrzynie manualne, 6A – klasyczne skrzynie automatyczne
2009 27900 28500
2010 29100 29700
2011 32100 32800
2012 37800 38600
2013 45900 52600 46900

Opel Insignia I - dane techniczne (diesle cd.)

160-konny diesel jest najpopularniejszy. Odmiana 195-konna ma dwie turbiny. Nowsze auta są znacznie oszczędniejsze!

Dane techniczne* 2.0 CDTI 2.0 CDTI 2.0 CDTI 2.0 CDTI 2.0 CDTI
Lata od 2013 r. 2008-14 od 2013 r. od 2015 r. 2011-15
Silnik – typ, liczba zaworów t.diesel R4/16 t.diesel R4/16 t.diesel R4/16 t.diesel R4/16 t.diesel R4/16
Rodzaj napędu rozrządu pasek pasek pasek pasek pasek
Układ rozrządu DOHC DOHC DOHC DOHC DOHC
Pojemność skokowa (cm3) 1956 1956 1956 1956 1956
Moc maksymalna (KM) przy obr./min 140/4000 160/4000 163/4000 170/3750 195/4000
Maks. moment obr. (Nm) przy obr./min 350/1750-2500 350/1750-2500 350/1750-2500 350/1750-2500 400/1750-2500
Skrzynia biegów** 6M 6M, 6A 6M, 6A 6M, 6A 6M, 6A
Prędkość maksymalna (km/h) 205 218 220 225 230
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 10,5 9,5 9,5 9,4 8,7
Spalanie (wg EU; l/100 km) 4,5/3,2/3,7 7,7/4,7/5,8 6,8/4,2/5,2 5,5/3,6/4,3 6,1/4,2/4,9
*dane dla wersji sedan i 5d z manualną skrzynią; **6M – skrzynie manualne, 6A – klasyczne skrzynie automatyczne
2009 31000
2010 32300
2011 35500 37200
2012 42000 43900
2013 53400 51000 53900 54400

Opel Insignia I - naszym zdaniem: jest warta uwagi!

Insignia to ważny gracz w gronie używanych aut klasy średniej. Zachwyca i paleta wersji napędowych, i szeroki wybór opcji wyposażeniowych (od klimatyzacji manualnej po system śledzenia znaków drogowych). Samochód dobrze się prowadzi. Warto przyjrzeć się jednak brakom funkcjonalnym auta, wynikającym z konstrukcji (jak siadanie na kanapie), oraz prześledzić historię serwisowania. Co prawda, jednostki wysokoprężne są trwałe, ale możecie natknąć się na egzemplarz z uszkodzonym i niedbale naprawionym silnikiem (np. z braku ciśnienia oleju lub przez uszkodzony rozrząd). Mimo że to naprawdę niezły samochód, jego naprawy czasem wymagają niemałych sum.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 33/2017 już w sprzedaży a w nim - Nowości Audi – Q6 i e-tron oraz nowe generacje A1, A3 i A4; McLaren 570S Spider – pierwsza jazda superkabrioletem; Dacia Dokker, Hyundai i40 kombi, Mercedes klasy E kombi, Renault Grend Scenic, Seat Ibiza, Skoda Kodiaq, VW Golf Variant i VW Tiguan – porównanie możliwości aut obciążonych wakacyjnym bagażem; Cisza w kabinie – wygłuszanie auta: jak, gdzie i ile kosztuje; Z drugiej ręki: Skoda Octavia I (1996-2010); Top 5: pikapy za 30-40 tys. zł. Zapraszamy do lektury
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (49)

No photo
No photo ~MSR Użytkownik anonimowy
~MSR :
No photo ~MSR Użytkownik anonimowy
Kiedy Polactwo nauczy się, że duże i drogie kosztuje dużo w zakupie a potem dużo w utrzymaniu? Jeżeli nie stać cię na zakup auta nowego, nie stać cię na jego utrzymanie kiedy jest już wyeksploatowane. Niemcy nie sprzedają aut nowych za 1/3 ceny, oni sprzedają auta zużyte. To jest prosta arytmetyka: Kiedy koszty serwisowania zaczynają być wyższe niż rata leasingu- wartość rezydualna auto idzie na handel. Produkcja masowa jest po prostu bardziej opłacalna, niż manufaktura czyli wieczne naprawianie kolejnych rozpadających się podzespołów.
12 gru 16 22:50 | ocena: 81%
Liczba głosów:31
81%
19%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~robert Użytkownik anonimowy
~robert :
No photo ~robert Użytkownik anonimowy
prowadze warsztat i jednostki 2.0 diesel to tandeta padaja jak kawki zacieraja sie a winny jest temu układ poboru oleju z iski oleju miedzy smokiem a pompa oleju jest uszczelniacz i po paru latach staje sie twardy i nie dolega a co zatym idzie pompa oleju nie zaciaga tyle oleju ile ptrzeba do prawidłowego smarowania to samo jest w jednostkach 19cdti i 1,6cdti nalezy co jakis czas wymienic ten uszczelniacz ale nikt o tym nie napisał moge podac tel jak ktos chce wiecej info
13 gru 16 08:33 | ocena: 67%
Liczba głosów:9
67%
33%
| odpowiedzi: 3
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Maciej Użytkownik anonimowy
~Maciej :
No photo ~Maciej Użytkownik anonimowy
Dobry wóz, zrobiłem nim póki co 20 tys, ale silnik 160 km naprawde fajnie sobie radzi jeżeli chodzi o stosunek dynamiki do spalania, równo ciągnie do większych prędkości. Co do słabej trakcji to ciężko się zgodzić, auto jest dość ciężkie, przez co traci do aut o zbliżonych jednostkach konkurencji, ale przynajmniej wiatr podczas jazdy na autostradzie powyżej 160 nie jest problemem.
Pozdrawiam i polecam
12 gru 16 21:01 | ocena: 74%
Liczba głosów:23
74%
26%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~o;jn Użytkownik anonimowy
~o;jn :
No photo ~o;jn Użytkownik anonimowy
Potwierdzam! Absolutnie żadnych kłopotów z samochodem nie miałem w wersji prze liftingowej (160 KM). Wszystkie przeglądy i serwisy bez żadnego problemu. W zeszłym roku wymieniłem na BiTurbo(po lifcie) i też (odpukać) brak jakichkolwiek usterek. Historię MOT - https://www.check-mot.service.gov.uk registration dy11sgv vehicle vauxhall.
12 gru 16 20:09 | ocena: 73%
Liczba głosów:15
73%
27%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Stryj Zeb Użytkownik anonimowy
~Stryj Zeb :
No photo ~Stryj Zeb Użytkownik anonimowy
Coś od siebie. Jeżdżę służbowo polifotwym CDTI 163KM. Mimałem dwa problemy - na początku otrzymałem auto z niesprawnym panelem Intellink (wyświetlacz LCD i elektronika) - serwis zrobił to w jeden dizeń ale trzeba było tydzień poczekać na część. Drugi problem ktoś już opisał - poważna przykrość w postaci zatartego silnika po 60 tys. Przyczyna oficjalnie nie podana ale na 95% jest to ten nieszczesny obieg oleju i uszczelnienie smoka pompy. Fakt że auto jeizdziło z bardzo dużymi prędkościami ale zawsze było dbane o rozgrzewanie i chłodzenie. Na szczęście silnik wyminiono na gwarancji jeszcze i jest OK. Jesli chodzi plusy to jest ich sporo. Twałe wnętrze jak to w Oplach (nic tam się nie łuszczy jak w VW); super światła bixenonowe - wczesniej unikałem jazdy nocą w tym aucie to przyjemność, świetne fotele - ważne żeby brać kubełkowe z wysuwanym podkolannikiem (klasa sama w sobie), bardzo dobre zawieszenie - najczesciej jezdzę na ustawieniu sport, ale z wyłaczonym sportowym zawieszeniem dynamika i stabilność przy zachowaniu komfortu na przeciętnych nawieżchniach. Na miejskie dziury i boczne drogi przestawiam na Tour i auto płynie. Na niemieckiej autostradzie powyżej 170km/h warto włączyć zawieszenie Sport. Auto stabilne dzięki temu do predkości maksymalnej czyli licznikowego ok 230km/h (koła letnie to R18 245). Z drobniejszych wad - skrzypiąca deska rodzielcza, słabe audio w serii, niski bagażnik w kombi ale za to wyglad jest bardzo OK dzieki temu. Koniec końcow raczej to auto wykupie po leasingu. Najlepiej to wygladaja gonitwy z Suvami premium które, faktem jest, byc nawet dynamiczniejsze do tych powiedzmy 170km/h tylko potem zaczyna się walka z fizyką. Te kore jeżdżą porównywalnie przy predkościach 200+ kosztuja 300+ więc ponad 2x tyle co Insi. Mimo kilku wad ja w każdym razie jestem na tak - zwłaszcza w kolorze emerald.
16 gru 16 15:59 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~a Użytkownik anonimowy
~a :
No photo ~a Użytkownik anonimowy
Insignia - dość dobre silniki powstałe na bazie fiatowskich 1.9jtd, wciąż bardzo słabe skrzynie M32, ładny wygląd i dobre wyposażenie, ale jakość negatywnie niemiecka. Więc rozważyć można, jeśli ma się dobrego mechanika i samemu trochę zna na autach. Mniej kłopotów sprawia to auto jako Alfa 159, Saab 9-3, Fiat Croma. Cadillac BLS to też to samo, ale gorzej wykonane niż podobny z wyglądy Saab, za to w obu w silniku więcej włoskich genów niż w Oplu. Nadal trzeba uważać na skrzynię biegów (choć włoskie M32 jest trwalsze), za to F40, C653 i automaty mogą jeździć niemalże bez końca dobrze, jeśli się zacznie w nich wymieniać olej :)
16 gru 16 12:17 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~asd Użytkownik anonimowy
~asd
No photo ~asd Użytkownik anonimowy
do ~MSR:
No photo ~MSR Użytkownik anonimowy
12 gru 16 22:50 użytkownik ~MSR napisał
Kiedy Polactwo nauczy się, że duże i drogie kosztuje dużo w zakupie a potem dużo w utrzymaniu? Jeżeli nie stać cię na zakup auta nowego, nie stać cię na jego utrzymanie kiedy jest już wyeksploatowane. Niemcy nie sprzedają aut nowych za 1/3 ceny, oni sprze
Owszem duże nowe auto kosztuje dużo w zakupie i zwykle także w użytkowaniu ale niekoniecznie masz racje co do tego na co kogo stać. To zależy od podejścia. Jeśli ktoś kupi używane drogie w utrzymaniu auto za wszystkie swoje oszczędności i liczy że, późniejsze wydatki będą niewielkie to oczywiście może się mocno zdziwić. Jednak z racji iż będzie ono tańsze w zakupie niż nowe to o ile ktoś będzie dysponował zapasem gotówki to raczej będzie go stać na utrzymanie a na zakup nowego niekoniecznie. Co do sprzedaży zużytych aut też masz rację tylko po części. Nie każdy kupuje auto i jeździ nim aż się zużyje i zmienia bo po prostu chce coś innego, może nowszego, może z innym napędem, a może potrzebuje jednak większego, albo jeszcze inaczej - jednak źle mu się jezdźi dużym samochodem. Oczywiście takie auto nie będzie jednak pewnie w okazyjnej cenie. Nie każdy chce chce i nie każdy musi jeździć 10 lat tym samym samochodem. Dla niektórych jazda samochodem to nie tylko konieczność ale także przyjemność. Nie każdy samochód ją jednak daje. Poza tym nawet po tych 10 latach nie każde auto będzie zużyte bo dużo zależy od tego co to za samochód, ile jeździł i jak o niego dbał właściciel.
13 gru 16 10:30 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Polak Użytkownik anonimowy
~Polak :
No photo ~Polak Użytkownik anonimowy
Kolejny "obiektywny" artykuł!!!!! Skrzynie automatyczne to dramat!!!! Przy przebiegu około 100 tyś km. koszt regeneracji wyniósł 9000 tyś zł! (Wszystkie warsztaty zajmujące się automatami chciały tyle samo!) Auto nieporozumienie! Wielkie z zewnątrz kombi! Dłuższe nawet od Superba kombi a w środku miejsca jak w klasie kompakt! Nie polecam za żadne pieniądze!!!!!!!!
12 gru 16 19:20 | ocena: 55%
Liczba głosów:22
55%
45%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~czekamy zatem na ładną pogodę Użytkownik anonimowy
~czekamy zatem na ładną pogodę
No photo ~czekamy zatem na ładną pogodę Użytkownik anonimowy
do ~Fuj :
No photo ~Fuj Użytkownik anonimowy
12 gru 16 18:13 użytkownik ~Fuj napisał
Głośny, awaryjny, kiepska trakcja nie polecam.
już wkrótce na polskich szosach pojawią się w pełni podrasowane 'driftowozy' którymi moi koledzy będą 'śmigać' efektownymi poślizgami-mam na myśli BMW E46 M3 Cabrio ze skrzynią manualną i wszystkimi extrasami jakie tylko można zamontować(oczywiście poza fabryczną full opcją). nowe hamulce Brembo+nowe zawieszenie Bilstein to jest to co powinno ułatwić jazdę bokami -najlepszym 'bajerem' wydaje się być system audio za około 40 tys zł efektownie prezentujące się drzwi typu lambo oraz pachnące nowością wnętrze wykonane w salonie firmy JAVA.
ps -obowiązkowo należy ściemnić szyby podświetlić progi a także zakupić nowe opony do chromowanych alu 18''
<mam nadzieję że sezon wiosenno-letni okaże się dobrym czasem na 'dokapianie' silników o mocy 360KM>
12 gru 16 19:45 | ocena: 69%
Liczba głosów:13
31%
69%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Mieszko Użytkownik anonimowy
~Mieszko :
No photo ~Mieszko Użytkownik anonimowy
Podstawa to nie lać Dexosa, kupiłem w Niemczech dla siebie i śmiga bez problemu.Serwis niemiecki też nie lał dexosa.
12 gru 16 17:32 | ocena: 75%
Liczba głosów:12
75%
25%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Opel Insignia I (od 2008 r.) - prezentacja

Ładny wygląd to nie wszystko – Insignię świetnie się też prowadzi. Zapewnia odpowiedni komfort i pewność jazdy nawet bez regulowanych amortyzatorów.

Opel Insignia I - trwała, ale nie bez wad (slajd 1 z 22)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego