Foto: Adam Mikuła / Newspix

Skoda octavia II Combi/Tour (2005-13)

Długie lata Skoda zdobywała serca klientów głównie walorami praktycznymi i rozsądnymi kosztami. W Octavii II trochę się to zmieniło. Owszem, bagażnik pozostał bardzo duży, na tylnej kanapie czeka przyzwoita ilość miejsca, a wiele aut ma ciekawe wyposażenie.

Jeśli jednak liczycie na niskie koszty, to musicie zachować ostrożność, bo wielowahaczowe tylne zawieszenie, dwusprzęgłowe skrzynie, silniki benzynowe z bezpośrednim wtryskiem (nagar, spalanie oleju, łańcuchy rozrządu) i diesle 2.0 z pompowtryskiwaczami (pękające i osiadające głowice, liczne awarie) to rozwiązania poprawiające wygodę, ale na pewno nie tanie w naprawie. Z palety silników z 2008 r. wybór z rozsądku to benzyniak 1.6 – prosty, dobrze toleruje gaz, ale powolny! Warto zastanowić się nad dieslem 1.9 (uwaga na panewki w BXE).

Wygląd Octavii II sprzed liftingu jest dyskusyjny, ale pod względem własności jezdnych auto wypada bardzo dobrze – to zasługa wielowahaczowej osi tylnej.

Na celowniku: dobre kombi klasy kompakt (slajd 1 z 20)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego