Foto: Igor Kohutnicki / Newspix

Volvo V50 (2004-12)

Ciekawe auto – jedyny model kompaktowy, który można zakwalifikować do segmentu premium. Technicznie jest mocno spokrewniony z Focusem II (takie same mniejsze silniki, zawieszenie), co obniża koszty serwisu. Spośród benzyniaków polecamy dwulitrówkę – ma ona korzenie w Maździe i sprawuje się naprawdę dobrze. Większe jednostki to szwedzkie silniki, które są proste i trwałe, ale na pewno droższe w naprawach (chociażby z braku miejsca w komorze). Podobnie ma się sprawa z motorem wysokoprężnym 2.4. Odradzamy podstawowe diesle 1.6, ciekawym wyborem może być 2.0 (francuskie pochodzenie). V50 nie jest szczególnie przestronnym autem, za to w porównaniu z kompaktami – przyjemnie wykończonym (choć niektórzy narzekają na jakość tworzyw) i ma świetnie dostrojone podwozie. Powypadkowe egzemplarze mogą okazać się naprawdę dużą skarbonką (w końcu to Volvo!).

Na celowniku: dobre kombi klasy kompakt (slajd 1 z 20)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego