CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej5.195.324.992.32
Średnio5.405.575.242.54
Najdrożej5.996.195.992.99

Radzimy jakie auto warto kupić za 40 tys. zł

2 cze 08 01:00

Założona przez nas kwota pozwala wybierać spośród aut różnych klas, wersji silnikowych i wyposażeniowych. Mogą to być samochody małe i duże, z napędem 4x4 lub siedmioma miejscami na pokładzie, 2-, 4- lub 7-letnie... – możliwości jest bardzo dużo. Wszystko zależy od tego, czego oczekujemy od nowego samochodu, a trzeba przyznać, że inwestując 40 tys. zł w wymarzone cztery kółka, nasze wymagania będą bardzo wysokie. I nie ma się czemu dziwić, bo to dużo pieniędzy, szczególnie jeśli na zakup auta patrzymy z perspektywy rynku wtórnego. Najkorzystniejsza inwestycja 40 tys. zł to kupno samochodu klasy kompaktowej lub średniej. W obu przypadkach można liczyć na nową technologię, niezłe wyposażenie i wysoki poziom bezpieczeństwa. Poza tym auta te największą utratę wartości mają już za sobą, a ich wiek daje podstawy sądzić, że jeszcze kilka lat pojeżdżą bez poważnych problemów.W przypadku klasy C przy odrobinie szczęścia 40 tys. zł wystarczy nawet na egzemplarz 2-letni. Niestety, trzeba będzie wtedy zaakceptować ubogie wyposażenie oraz podstawowy, słaby silnik. Dlatego zachęcamy do poszukiwań samochodów starszych o rok bądź 2 lata. Można wtedy bez kłopotu kupić np. oszczędnego turbodiesla i liczyć na dobre wyposażenie. Ofertę klasy średniej otwierają egzemplarze pochodzące z lat 2002-2004. Dużo większe wnętrze, lepszy komfort, bogatsze wyposażenie, wyższa praktyczność i funkcjonalność – to niewątpliwe zalety w porównaniu z kompaktami. Nie ma jednak nic za darmo. Im większe auto, tym większe wydatki na bieżącą eksploatację – ceny części, robociznę, ubezpieczenie itp. Szczególnie widać to na przykładzie samochodów klasy wyższej czy SUV. Dlatego pamiętajmy, żeby nie kupować samochodu na wyrost. Auto powinno być dostosowane do naszych potrzeb. Nie ma sensu kupować terenówki, która nigdy w teren nie pojedzie albo dużego kombi klasy średniej, jeśli prawie zawsze jeździmy w pojedynkę.Dysponując kwotą 40 tys. zł, można kupić również nowy samochód. Niestety, wybór nie będzie duży i ograniczy się do przeciętnie wyposażonego auta klasy B (dlatego ten segment nie został uwzględniony w zestawieniu). Można wybierać spośród aut mniej lub bardziej renomowanych producentów. Najciekawsze propozycje to Opel Corsa, Renault Clio III, Skoda Fabia II, Toyota Yaris II czy VW Polo IV. Korzyści płynące z zakupu nowego auta? Najważniejsze to gwarancja, korzystne warunki ubezpieczenia oraz brak ryzyka zakupu auta powypadkowego (pomijamy nieuczciwych dilerów). Natomiast ciemne strony takiej inwestycji to duża utrata wartości i konieczność wykonywania przeglądów w ASO (w innym razie tracimy gwarancję).Jak widać, każda forma zakupu ma swoje mocne i słabe strony. 40 tys. zł to dużo pieniędzy, dlatego przed podjęciem ostatecznej decyzji warto się dobrze zastanowić, bo oprócz dylematów związanych z właściwym wyborem czeka wielu nieuczciwych sprzedawców.Klasa C za 40 000 złotych1. miejsce Opel Astra III 1.9 Godny polecenia, chociaż nie idealnyOpel Astra III jest wszechstronnym autem, a jego utrzymanie nie pochłonie majątkuZ ekonomicznego punktu widzenia 40 tys. zł najkorzystniej wydać na 3-,4-letnie auto kompaktowe – będzie jeszcze niewysłużone, największą utratę wartości ma już za sobą i koszty utrzymania okażą się wyraźnie niższe niż aut z wyższych segmentów. Według nas dobrym wyborem jest 4-letni Opel Astra III z silnikiem 1.9 CDTI.Nadwozie.WyposażenieZaletą Astry III jest szeroka gama dostępnych nadwozi charakteryzujących się dobrą funkcjonalnością i przyzwoitą ilością miejsca w środku (bagażnik wersji 5d 380 l). W standardzie otrzymamy m.in.: ABS, 4 airbagi, elektrycznie sterowane szyby przednie i lusterka. Niestety klimatyzacja w podstawowych wersjach wymagała dopłaty.Wersje silnikowe. Układ JezdnyWśród wielu dostępnych silników każdy znajdzie coś dla siebie. Polecamy dynamicznego diesla 1.9 CDTI. To konstrukcja Fiata. Rzadko zawodzi, ale jest głośna.Słowa pochwały należą się trwałemu i dość komfortowemu zawieszeniu.Cena Zakupu. EksploatacjaNie jest to tanie auto, ale też od strony eksploatacyjnej nie będzie z nim większych problemów. Łatwo o części i dostęp do serwisu, a ceny obsługi można zaakceptować. Ze spokojem pozwala patrzeć w przyszłość dobre zabezpieczenie antykorozyjne nadwozia. PodsumowanieW poszczególnych kategoriach znajdą się lepsze auta od Astry III, ale w ogólnej ocenie to naprawdę rozsądny wybór. Stworzone dla "kowalskiego"2. miejsce VW Golf V 1.9 Uwielbiany przez PolakówNadwozie i wyposażenie. Obszerne i dobrze przemyślane wnętrze. Jedyna wada to niski poziom wyposażenia podstawowej wersji.Napęd i układ jezdny. Bez zarzutu spisują się silniki 1.4 i 1.6, ale dobre osiągi i ekonomiczność najlepiej pogodzi diesel 1.9 TDI/105 KM. Własności jezdne niemal wzorowe.Cena i eksploatacja.Cena Golfa V jest nieco wyższa od porównywalnej Astry III – za 40 tys. zł również kupimy 4-letnie auto z dieslem, ale z gorszym wyposażeniem. Mile zaskakują ceny części zamiennych.3. miejsce Ford Focus 1.6 Zachęca do dynamicznej jazdyNadwozie i wyposażenie. Focus doskonale sprawdzi się jako auto rodzinne, ma spory bagażnik i dobre standardowe wyposażenie. Napęd i układ jezdny. Pewny wybór to silniki benzynowe. Diesle niestety miewają awarie kosztownych wtryskiwaczy. Komfort jazdy średni, ale prowadzenie pewne.Cena i eksploatacja. Nasza kwota starczy na rocznego Focusa z silnikiem 1.4 lub 3-letniego z dieslem 1.6 TDCI. Niezawodność nieco gorsza niż w Astrze i Golfie, zwłaszcza w przypadku silników wysokoprężnych.Citroën C4 - Jest dobrze, dopóki nic się nie psuje, potem serwis to problemReklamowany jako niezwykle zaawansowana konstrukcja Citroën C4 to potencjalne źródło sporych kłopotów. Problemem jest duża liczba nowoczesnych rozwiązań. Dopóki działają poprawnie, jest miło i przyjemnie. Jednak na pozór drobna awaria może zmienić sielankę w kosztowne wędrówki po serwisach, które jeszcze niezbyt dobrze radzą sobie ze skutecznymi naprawami.Klasa D za 40 000 złotych1. miejsce Mazda 6 2.0 16V Świeci przykłademModel 6 to tradycyjna niezawodność marki połączona z nowym, atrakcyjnym image’emGłównym powodem, dla którego warto zainwestować w kilkuletnią Mazdę 6, jest wyjątkowa trwałość, która wyraża się długowiecznością napędu, ale również nieawaryjną "elektryką" i wyposażeniem wnętrza.Nadwozie. WyposażenieNiezależnie, czy wybierzemysedana, liftbacka czy kombi, możemy liczyć na ładną, dynamiczną sylwetkę, wygodne wnętrze, pojemny bagażnik i dobre wyposażenie. Warto się jednak przyjrzeć nadwoziu, gdyż część aut miała problem z korozją tylnych błotników. Wersje silnikowe. Układ JezdnyWzorową niezawodnością mogą poszczycić się jednostki benzynowe 1.8 i 2.0. Polecamy większy, 141-konny motor, który rozpędza auto do "setki" w 9,7 s. Diesel jest równie dynamiczny, choć bardziej hałasuje, i niestety bardziej podatny na kosztowne awarie.Cena Zakupu. EksploatacjaZałożona kwota starczy na dwulitrową "szóstkę" z 2003 r. Cena porównywalna z np. VW Passatem, ale awaryjność mniejsza. Niestety problemem mogą okazać się drogie części i mała ilość warsztatów.PodsumowanieDo idealnego obrazu Mazdy 6 brakuje tanich części zamiennych, ale ich dostępność stale się poprawia.Klasa D łączy komfort z rozsądnymi kosztami eksploatacji2. miejsce Opel Vectra 1.9 Za rozsądną cenęNadwozie i wyposażenie. Wewnątrz Vectry C nie zabraknie miejsca. Warto podkreślić dobre wyposażenie.Napęd i układ jezdny. To bardzo stabilne auto, ale dość twardo "zawieszone". Spośród szerokiej gamy dostępnych silników warto zainteresować się dieslem 1.9.Cena i eksploatacja. 40 tys. zł starczy na Vectrę 1.9 CDTI z 2004 r.3. miejsce BMW320d Przyjemność z jazdyNadwozie i wyposażenie. Niezbyt przestronne wnętrze oferuje sportowy klimat i na ogół ciekawe wyposażenie.Napęd i układ jezdny. Większość silników, m.in. 150--konny diesel 2.0, zapewnia osiągi budzące ekscytację. Niezależnie od prędkości w BMW poczujemy się pewnie. Cena i eksploatacja. Nasza kwota wystarczy na BMW 320d z 2002 r.Klasa E za 40 000 złotych1. miejsce Skoda Superb 2.5 TDI - Tani sposób na komfortową podróżUżywane auta klasy wyższej nie są drogie, ale nie każdego stać na ich utrzymanieKlasa wyższa kusi, bo auta tego segmentu szybko tracą na wartości i mając 40 tys. zł, można pozwolić sobie na model, który jeszcze kilka lat temu kosztowały grubo ponad 100 tys. zł. Niestety niepokój budzą wysokie koszty eksploatacji. Można je obniżyć, wybierając konstrukcję opartą na popularnych rozwiązaniach, np. Skodę Superb 2.5 TDI/155 KM.Nadwozie.WyposażenieObszerne wnętrze Superba już w standardzie jest bardzo dobrze wyposażone m.in. w pełną "elektrykę", kontrolę trakcji, Klimatronic, a jeśli trafimy na bogatszą wersję z jasną, skórzaną tapicerką i automatyczną skrzynią biegów, poczujemy się prawie jak w limuzynie dla prezesa.Wersje silnikowe. Układ JezdnyProponujemy poszukać jednostki 2.5 TDI o mocy 155 KM. W obsłudze motor ten jest bardziej uciążliwy od 1.9 TDI, ale zapewni niezłe, godne reprezentacyjnej limuzyny osiągi, zużywając przy tym nie więcej jak 7-8 l paliwa na 100 km. Zawieszenie cechuje stabilność i wysoki komfort jazdy. Cena Zakupu. EksploatacjaKoszty eksploatacji Skody Superb za 40 tys. zł będą akceptowalne z kilku powodów: młody wiek (2002 r.), przystępne ceny części i technika wykorzystywana w innych modelach. PodsumowanieZa 40 tys. zł trudno liczyć na duży prestiż, a do podróżowania w komfortowych warunkach Skoda Superb wystarczy. Luksus ma różne oblicza2. miejsce Subaru Legacy 2.5 - Wzorowa jakość wykonania Nadwozie i wyposażenie. Legacy Outback pozwala połączyć wysoki komfort jazdy z dużą funkcjonalnością. Auto ma powiększony prześwit i oczywiście napęd 4x4.nNapęd i układ jezdny. Podstawowy bokser 2.5/156 KM w zupełności wystarczy. Własności jezdne też nas usatysfakcjonują.Cena i eksploatacja. Utrzymanie auta nie jest tanie, sporo kosztuje paliwo, części też są drogie, na szczęście Legacy bardzo rzadko się psuje. Za ustaloną kwotę kupimy wersję Outback 2.5 z 2002 r.3. miejsce Honda Legend 3.5 - Dla wyjątkowo wybrednychNadwozie i wyposażenie. Honda Legend to limuzyna z najwyższej półki. Ilość miejsca, wyposażenie, doskonałe wykończenie zadowolą najbardziej wybrednych. Napęd i układ jezdny. Legenda napędza silnik 3.5 V6/205 KM. Osiągi są więcej niż dobre, a auto sunie po jezdni stabilnie i komfortowo.Cena i eksploatacja. Pieniędzy starczy nam na 8-letni egzemplarz, ale bez obaw – to konstrukcja wyjątkowo solidna. Mimo to warto mieć świadomość, że nawet bez awarii bieżąca eksploatacja będzie kosztowna.Alfa Romeo 166 - Zauroczenie piękną Alfą Romeo 166 może bardzo szybko minąćTo propozycja tylko dla wyrozumiałych miłośników pięknych linii i sportowych doznań. Trzeba przyznać, że pokusa zakupu jest bardzo duża – za 40 tys. zł możemy kupić 4-letnią, wyjątkowo atrakcyjną i doskonale wyposażoną limuzynę z pięknie brzmiącym silnikiem 3.0 V6. Tyle tylko, że eksploatacja tego modelu przerywana jest przez zbyt częste przestoje w serwisach.4x4 za 40 000 złotych1. miejsce Nissan X-Trail 2.0 - Dobry do miasta i w lekki terenX-Trail to trwały SUV, który dobrze radzi sobie na dziurawych, polskich drogachSUV Nissana to idealny pojazd do odwożenia dzieci do szkoły. Nie nadaje się w trudny teren, ale w zimie w mieście jego napęd 4x4 będzie nieoceniony. Nissan jest także dość solidnie wykonany. Za kwotę 40 tys. zł będziemy mogli wybierać między benzynową wersją 2.0 i wysokoprężną 2.2. Nadwozie. WyposażenieWnętrze pojazdu zapewnia godziwe warunki podróży dla pięciu pasażerów. Bagażnik na tle konkurentów ma przeciętną wielkość 410 l, która wzrasta po złożeniu kanapy do 1841 l. X-Trail zawsze ma przynajmniej dwa airbagi, ABS i często także klimatyzację.Wersje silnikowe. Układ JezdnyBenzynowy silnik 2.0 i japoński diesel 2.2 to trwałe konstrukcje, które miewają problemy jedynie z łańcuchami rozrządu, które się wyciągają. Napęd 4x4 rozdziela sprzęgło wielotarczowe sterowane elektromagnetycznie (kierowca wybiera program pracy). Układ działa szybko, ale nadaje się do jazdy w lekkim terenie.Eksploatacja40 tys. zł wystarczy na auto z 2003 r. Wśród awarii wymienia się luzy w przednim zawieszeniu i zerwane kable ABS-u. Auta z początku produkcji miały złe oprogramowanie, co prowadziło do uszkodzenia silnika. Poza tym nic poważnego nie dzieje się.Podsumowanie Nissan oferuje spore wnętrze i nieźle spisuje się na asfalcie. Awarie nie są częste. Na rynku dużo jest aut kupionych w kraju. 2. miejsce Toyota Rav4 2.0 - Jazda prawie bez awarii Nadwozie i wyposażenie. Kabina odmiany 3d jest ciasna, lepiej wybrać odmianę 5d. W wyposażeniu często nie ma klimatyzacji.Napęd i układ jezdny. Centralny mechanizm różnicowy w tej klasie to rzadkość, ale dzielność w terenie ograniczona. Polecamy benzynowy silnik 2.0 o mocy 150 KM.Cena i eksploatacja. Za 40 tys. zł nie poszalejemy (2000-2001 r.). RAV4 ceni się na rynku wtórnym. Toyota prawie się nie psuje, zdarzają się jedynie usterki przedniego zawieszenia i podpory tylnego dyferencjału.3. miejsce Jeep G. Cherokee 4.0 - Duży i ciężki, ale zaradnyNadwozie i wyposażenie. Terenowy krążownik w każdym calu – duży i całkiem dzielny w terenie. Bogate wyposażenie.Napęd i układ jezdny. Napędem 4x4 steruje skrzynia rozdzielcza dopędzająca przednie koła – niezła skuteczność w terenie. Pod maską R6, V8 lub diesle z Mercedesa.Cena i eksploatacja. W benzyniakach koszty generuje paliwo. Można ograniczyć je, stosując LPG. Ceny części i koszty serwisu są dość wysokie, ale na szczęście wytrzymałość auta wypada całkiem nieźle.Land Rover Freelander produkowany do 2004 R. miewa kłopoty Pierwszy europejski SUV to propozycja dla osób z dobrym dostępem do części zamiennych. Auto wymaga bowiem częstych ingerencji poprawiających niedociągnięcia fabryki. Problemów przysparzają elementy przeniesienia napędu i silnik 1.8 (uszczelka pod głowicą). Te pierwsze mają zazwyczaj horrendalne ceny. Jeżeli więc np. odziedziczymy takie auto, radzimy szybko je sprzedać.VANY za 40 000 zł1. miejsce OpelZafira 2.2 DTI- Praktyczny OpelZafira przekonuje niskimi kosztami utrzymania oraz praktycznym wnętrzemZa 40 tys. zł kupimy auto po liftingu, kiedy to wyeliminowano przypadłości. Do tego z oszczędnym dieslem.Nadwozie. WyposażenieSiedmioosobowa kabina jest praktyczna i funkcjonalna. Łatwo można ją dostosować do aktualnych potrzeb. Maksymalnie van Opla przewiezie aż 1700 l. Sporo dodatków było montowanych seryjnie.Wersje silnikowe. Układ JezdnyOsobom dużo jeżdżącym polecamy silnik 2.2 DTI. Jest oszczędny i dość dynamiczny, ale głośny. Rzadko cierpi na poważne awarie. Zawieszenie nastawione jest na komfort, nie ma więc co liczyć na szybkie pokonywanie zakrętów oraz sportowe doznania.Cena Zakupu. EksploatacjaKupując największego diesla, skazani jesteśmy raczej na auto z importu. Zalecamy więc ostrożność. Pojazdy wyprodukowane po 2003 roku charakteryzują się mniejszą awaryjnością, jednak nawet gdyby coś się z nimi działo, części są zazwyczaj tanie, a serwis ogólnie dostępny. W Zafirze psują się głównie drobnostki w stylu czujników ABS-u i airbagów. Niezbyt trwałe są amortyzatory i układ wydechowy, czyli części relatywnie tanie.PodsumowanieOpel Zafira w wersji po face liftingu i z silnikiem 2.2 DTI to praktyczny i przyzwoicie wykonany rodzinny samochód. Dwa z tej samej stajni2. miejsce Seat Altea1.9 TDINadwozie i wyposażenie. Przeciętna wielkość wnętrza, ale za to usportowiony wygląd zewnętrzny. Wyposażenie krajowych aut takie sobie.Cena i eksploatacja. Za 40 tys. zł kupimy auto z silnikiem 1.9 TDI z 2004 roku, które długo nam jeszcze posłuży. Niskie ceny części.3. miejsce VW Touran1.9Nadwozie i wyposażenie. Przyrodni brat Seata ma nieco większe i lepiej rozplanowane wnętrze oraz równie słabe wyposażenie.Cena i eksploatacja. Polecamy silnik 1.9 TDI, a nie 2.0 TDI. W przeciwieństwie do Seata Touran cierpi na więcej drobnych awarii.Sportowe za 40 000 zł1. miejsce Audi TT 1.8t - Sport za małą kasęAudi TT zapewnia sportowe doznania za przystępną cenę. Tanie są też naprawy"TT" to typowe coupé powstałe na bazie wielkoseryjnego auta kompaktowego, co pozwoliło na wyraźne obniżenie kosztów eksploatacji.Nadwozie. WyposażenieNa rynku są auta z większym wnętrzem, trudno jednak znaleźć pojazd podobnie wykonany. Fotele świetnie trzymają na zakrętach, nie ma co narzekać na wyposażenie.Wersje silnikowe. Układ JezdnyZa 40 tys. zł kupimy egzemplarz z 2000 roku, z silnikiem 1.8T/180 lub 225 KM i napędem 4x4. To motor dość trwały. Podczas pokonywania zakrętów zawieszenie nie zdradza swojego plebejskiego pochodzenia, gorzej przy wyższych prędkościach.Cena Zakupu. EksploatacjaAudi TT jest trwałe, jednak uważać trzeba na auta powypadkowe i ostro eksploatowane. Ceny części zamiennych są atrakcyjne, z wyjątkiem elementów nietypowych. Przed zakupem radzimy skontrolować przekładnie kierowniczą oraz działanie centralnego zamka. Przygotować trzeba się także na niemałe spalanie – wersja 225-konna potrzebuje średnio 10-12 litrów benzynyna 100 km. Nie ma problemu z serwisem.PodsumowanieTT ładnie się prezentuje, zapewnia sportowe doznania i rzadko się psuje. Koszty eksploatacji obniżają tanie części zamienne.Dla miłośników sportu2. miejsce Toyota Celica 1.8Napęd i układ jezdny. Pomimo przedniego napędu Celica nieźle sobie radzi na drodze. W ofercie silnik: 1.8/143 i 192 KM. Duże wnętrze.Cena i eksploatacja. Niska awaryjność to plus. Minusem są wysokie ceny – części zamiennych i aut na rynku używanych. Niskie spalanie.3. miejsce BMW Z32.8Napęd i układ jezdny. Świetne właściwości jezdne itylny napęd. Do tego 6 cylindrówpod maską.Cena i eksploatacja. Nie jest bez wad, ale części poza ASO nie są drogie.

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych.
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.
Napisz komentarz...

 
Brak zdjęcia












Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~bug7 Użytkownik anonimowy
~bug7 :
Brak zdjęcia ~bug7 Użytkownik anonimowy
Tendencyjny opis - jak Tendencyjny opis - jak niestety często u Was :(. Przykład: C4 opisany tak, że każdy laik będzie się trzymaj od tego auta z daleka. A nie psuje się częściej niż inne auta, a koszty napraw są porównywalne z konkurencją! Jeżdżę Cytryną, jeździłem Renault, Skodą i VW. Wiem co mówię. Przestańcie straszyć "francuzami", "włochami" i faworyzować niemieckie auta.
26 lis 10 14:01 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
     IP: 77.223.237.35
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Przeczytaj również

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej