Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.384.494.291.97
Średnio4.594.754.492.10
Najdrożej4.994.994.992.29

Silniki Mazdy: który będzie najlepszym wyborem?

16 wrz, 09:00

Mazda już nie raz udowodniła, że konstruowanie silników wychodzi jej świetnie. Prezentujemy najbardziej udane jednostki ostatnich lat, które znajdziecie w najnowszych modelach aut z Hiroszimy.

Udostępnij
0
Skomentuj
  • Mazdę z silnikiem benzynowym można kupować niemal w ciemno.
  • Nawet duże silniki Mazdy potrafią być oszczędne.
  • Jeśli szukacie diesla, zdecydujcie się na wersję 2.2 l.

Mazda ma opinię producenta bardzo trwałych silników, szczególnie benzynowych. W ostatnich latach właściwie nie zaliczyła poważnych wpadek, a udane motory, o ile tylko należycie je serwisowano, wykazywały się dużą trwałością.

Mazda z silnikiem benzynowym, o ile znacie jego historię, to niemal pewny strzał na rynku aut z drugiej ręki

Wybór polecanych przez nas silników nie był więc specjalnie trudny, wystarczyło bowiem sprawdzić, które benzyniaki montowano w ostatnich latach pod maskami Mazd, i tylko je opisać. Mechanicy z nieautoryzowanego warsztatu Japan Serwis z Ząbek pod Warszawą potwierdzili to, przyznając benzyniakom Mazdy bardzo wysoką notę.

Po raz pierwszy w naszym cyklu zdarzyło się także, że mieliśmy duży problem ze znalezieniem jednostek, które należy omijać szerokim łukiem. Nawet silnik Wankla, stosowany w RX-8, choć nadal nie należy do przesadnie trwałych, jest bardziej dopracowany niż wcześniej.

Sprawdź za darmo numer VIN!

Dlaczego warto sprawdzić historię pojazdu? Samochód po wypadku może stać się poważnym zagrożeniem. Zakup skradzionego auta to ogromne problemy. Poznanie przeszłości kupowane auta pomoże wystrzec się takich zagrożeń.

Nieco inaczej przedstawia się sprawa silników wysokoprężnych. Szczególnie starsza jednostka 2.0 wymaga o wiele większej staranności w serwisie, ale prawdą jest także, że producentowi przydarzyły się wpadki, np. podkładki pod wtryskiwaczami miały zbyt małą grubość.

Nowszy diesel 2.2 wypada zdecydowanie lepiej – dlatego też umieściliśmy go wśród motorów godnych polecenia – tyle że kupując auto z nim pod maską, warto zwrócić uwagę na dobrą historię serwisową (musi być poparta rachunkami). Niestety, oryginalne części nie należą do najtańszych i łatwo można nadziać się na minę w postaci drogich napraw.

Najnowsze silniki Mazdy też są udane

W przypadku najnowszych silników benzynowych warto podkreślić, że droga, którą wybrała Mazda, na razie sprawdza się doskonale. Japończycy nie zastosowali bowiem downsizingu, nie poucinali cylindrów ani nie dołożyli turbosprężarek, tylko zaczęli rozwijać silniki wolnossące – są oszczędne, dynamiczne i spełniają coraz surowsze normy emisji spalin. Co ważne, użytkownicy i mechanicy wciąż wystawiają im wysokie noty za trwałość!

Mazda silniki serii Z - polecamy 1.5 i 1.6

Silniki serii Z uchodzą za niezbyt kłopotliwe. Niewiele palą, w małych modelach są żwawe, do tego ich żywotność stoi na wysokim poziomie.

Mechanicy z firmy Japan Serwis z Ząbek pod Warszawą, pytani o typowe słabe strony motorów serii Z, wymownie milczą i rozkładają ręce, bo w tych silnikach naprawdę dzieje się niewiele złego.

Jednostki te nie mają zbyt skomplikowanej budowy (np. wtrysk pośredni) i nie są wyżyłowane (np. brak turbo). Jeśli tylko przestrzegacie interwałów serwisowych (radzimy stosować się do zaleceń mechaników spoza ASO), można założyć, że motor 1.5 czy też 1.6 dojedzie nawet do 400-500 tys. km bez większych problemów, co jest naprawdę dobrym wynikiem jak na jednostkę o niewielkiej pojemności.

Mazda zaleca wymianę oleju w tej serii co 20 tys. km, lepiej jednak robić to co 15 tys. km, a gdy auto porusza się w trudnych warunkach (góry, miasto) – nawet co 10 tys. km. Mocno przepracowany olej negatywnie wpływa na trwałość uszczelniaczy zaworowych, co kończy się wyraźnym wzrostem spalania oleju.

Jeśli chodzi o dynamikę, to wersja 1.5 w Maździe serii 2 zapewnia dobre osiągi, jednak już w cięższej „trójce” są one przeciętne. Rekompensuje to relatywnie niskie spalanie, a także wspomniana już bardzo wysoka trwałość. Do serii Z należy też silnik 1.3 o poj. 1348 ccm (niekiedy określany jako 1.4).

Mazda silniki serii Z - to nam się podoba:

Prosta budowa, bardzo wysoka trwałość, mała liczba typowych awarii, niewielkie zużycie paliwa, niezły dostęp do części zamiennych.

Mazda silniki serii Z - to nam się nie podoba:

Przeciętne osiągi w modelach kompaktowych, wiele mocno wyeksploatowanych jednostek, trudności z potwierdzeniem przebiegów.

Mazda silniki serii L - solidne benzyniaki

Najpopularniejsze wersje serii L to 1.8 i 2.0. Jedynym zagrożeniem w przypadku tych jednostek napędowych są ogromne przebiegi.

Kolejne udane benzyniaki Mazdy, które – gdy tylko są odpowiednio serwisowane – cechują się dużą trwałością. Obecnie ich największym problemem jest nadmierne zużycie oleju (częściej w 1.8, zdarza się też w 2.0) – duże przebiegi, zbyt rzadka wymiana oleju.

Wymiana pierścieni tłokowych i uszczelniaczy zaworowych poza autoryzowaną stacją obsługi w tym wypadku kosztuje 3-4 tys. zł. Niestety, przed zakupem używanego auta trudno zweryfikować stan silnika bez jego rozbiórki!

Nowsze generacje tego motoru (debiut w 2007 r. w „szóstce” GH) wyposażono także w zmienne fazy rozrządu, z którymi również mogą być problemy. Mechanicy szacują, że zdarza się to zwykle po 120-200 tys. km. Koszt wymiany zestawu poza ASO mieści się zazwyczaj w 2,5-3 tys. zł, z czego tysiąc złotych to sama robocizna.

Poza tymi problemami nie dzieje się zazwyczaj nic złego, a należy pamiętać, że te motory mają już sporo lat – wersje 1.8 (L8) i 2.0 (LF) pojawiły się po raz pierwszy w Maździe 6 (GG/GY), którą wprowadzono do produkcji w lutym 2002 r.

Szczególnie polecamy odmianę 2.0, gdyż idealnie pasuje do napędu aut klasy średniej, mimo że nie jest mistrzynią oszczędności. Zastosowanie w niej LPG okazuje się dyskusyjne (czułe gniazda zaworowe).

Mazda silniki serii L - to nam się podoba:

Bardzo wysoka trwałość, brak problemów mimo zastosowania wtrysku bezpośredniego w nowszych wersjach, trwały napęd rozrządu.

Mazda silniki serii L - to nam się nie podoba:

Spore spalanie w większych modelach, wiele mocno wyeksploatowanych silników, niska trwałość gniazd zaworowych (na LPG).

Mazda silniki Skyactiv-G - nowe i trwałe

W przypadku najnowszej serii benzynowych silników Mazda wykonała kawał dobrej roboty. Na razie motory serii Skyactiv-G są bardzo chwalone.

Najnowsze jednostki serii Skyactiv-G zadebiutowały w 2011 r. w Maździe CX-5. Ich charakterystyczną cechą jest bardzo wysoki stopień sprężania, który wynosi aż 14,0:1 (typowy dla benzyniaków to zwykle od 10:1 do 12:1).

Ryzyko spalania stukowego udało się tutaj wyeliminować m.in. dzięki zastosowaniu cyklu Atkinsona, w którym motor pracuje przy niższym obciążeniu. Natomiast przy średnim i wysokim mechanizm zmiennych faz rozrządu sprawia, że zamknięcie zaworu ssącego zostaje przyspieszone, a silnik zaczyna pracować niemal tak, jak w standardowym cyklu. Pozwala to na uzyskanie stopnia sprężania zbliżonego właśnie do 14,0:1.

Do tego kolektor wydechowy zbudowano tak, żeby szybciej usuwał spaliny z cylindrów. Silnik ma też lżejsze i bardziej odporne na ścieranie części zespołu korbowego – co ważne, okazują się one trwałe, podobnie jak łańcuchowy napęd rozrządu.

Warto pamiętać jednak, że przebiegi pokonane przez Mazdy z silnikami Skyactiv-G nie są jeszcze wysokie i na razie nie odnotowano żadnych poważnych problemów.

Dużą zaletą jednostek serii Skyactiv-G jest też zdecydowanie niższe spalanie niż w starszych konstrukcjach serii L. Najpopularniejszy silnik ma pojemność 2.0 (dane poniżej).

Mazda silniki Skyactiv-G - to nam się podoba:

Brak turbosprężarki i dość duża pojemność, niskie ryzyko awarii mimo sporego stopnia skomplikowania, niewielkie spalanie benzyny.

Mazda silniki Skyactiv-G - to nam się nie podoba:

Drogie części zamienne, przeciętne osiągi w SUV-ach, spora masa silnika w porównaniu z nowoczesnymi jednostkami o niewielkiej pojemności.

Mazda silnik 2.2 MZR-CD - lepszy niż 2.0

Diesle zbierają gorsze opinie od benzyniaków, ale jeśli mielibyśmy wśród nich wskazać silnik wart uwagi, to byłaby to jednostka 2.2, a nie 2.0.

Mechanicy z serwisu Japan Serwis mają dobre zdanie o tym silniku, warto jednak w jego przypadku przestrzegać rygorów serwisowych. Przede wszystkim co 10-15 tys. km należy wymieniać olej silnikowy oraz lać tylko paliwo pochodzące z pewnego źródła, co zdecydowanie wydłuży żywotność wtryskiwaczy.

W większości jednostek 2.2 MZR-CD producent zastosował zmodyfikowane podkładki pod wtryskiwacze, które mają wyższą żywotność, przez co problem z zapychającym się smokiem olejowym pojawia się tutaj zdecydowanie rzadziej niż w 2.0. Ponadto w silniku 2.2 Mazda wprowadziła łańcuchowy napęd rozrządu (w 2.0 – pasek). W początkowym okresie produkcji zdarzało się, że łańcuch po około 100-120 tys. km rozciągał się (naprawa poza ASO za ok. 3 tys. zł).

Podczas eksploatacji diesla Mazdy wyposażonego w DPF trzeba też sprawdzać poziom oleju silnikowego, gdyż może wzrastać wraz z dostawaniem się do niego paliwa w wyniku nieskończonego procesu wypalania filtra.

Mazda na bagnecie oprócz poziomu maksimum umieściła też oznaczenie „X”. Gdy przekroczy go ilość oleju, może dojść do zassania go przez odmę i poważnego uszkodzenia motoru. Poza tym silnik nie cierpi na poważne (powtarzalne) problemy.

Mazda silnik 2.2 MZR-CD - to nam się podoba:

Zdecydowanie mniej awarii niż w starszym silniku 2.0 CD, dobre osiągi w mocniejszych wersjach, rozsądne spalanie.

Mazda silnik 2.2 MZR-CD - to nam się nie podoba:

Początkowo problemy z łańcuchowym napędem rozrządu, ryzyko wzrostu poziomu oleju silnikowego, wysokie ceny części zamiennych.

Ryzykowne wersje silników stosowane w Mazdach

W Mazdach nie spotkacie zbyt wielu złych silników. W starszej jednostce o pojemności 1.3 (seria B), stosowanej w ostatniej generacji Mazdy 323, relatywnie często dochodzi do tego, że silnik zużywa zbyt duże ilości oleju. Naprawa jest dość droga, a zweryfikowanie przed zakupem, czy tak się dzieje, praktycznie jest niemożliwe.

Ryzykowne wersje stosowane w Mazdach. Ryzykowne wersje stosowane w Mazdach. Foto: Auto Świat

Ostrożnie należy podchodzić także do silnika 2.3 Turbo (stosowany w najmocniejszych wersjach MPS i w SUV-ie CX-7), bo choć generalnie mamy dobre zdanie o tym motorze, to jednak jednostka ta ma kilka punktów zapalnych – wymienia się m.in. problemy z turbosprężarką, czasem przypadki rozciągnięcia się łańcucha rozrządu i awarie systemu zmiennych faz rozrządu (analogiczne do znanych z „dwulitrówki” serii L). Szybko potrafią się tutaj zużyć poduszki silnika oraz przeniesienie napędu (duża moc). Niestety, części są bardzo drogie.

Złe opinie zbiera diesel 2.0 MZR-CD. W stosunku do wersji 2.2 (łańcuch) ma rozrząd napędzany paskiem zębatym. Uwaga: znane są przypadki zerwania paska, czego powodem jest najczęściej zastosowanie nieoryginalnej części. Z uwagi na bardzo silny napinacz hydrauliczny zaleca się stosowanie tylko oryginalnych (wzmocnionych) pasków.

Doskonale znane są też problemy z niedrożnym smokiem olejowym (zaleca się czyszczenie go co 60 tys. km), które mogą doprowadzić nawet do zatarcia jednostki napędowej. Jest to efekt wadliwych podkładek wtryskiwaczy oraz kłopotów z pompą oleju.

Z ostrożnością trzeba też podchodzić do silnika Wankla z RX-8, gdy pokonał 130-150 tys. km. Zdarza się, że po takim przebiegu (choć wiele zależy też od stylu jazdy) motor wymaga już remontu, a jego koszty są spore – zaczynają się od ok. 12-14 tys. zł. Do tego niewielu fachowców potrafi go naprawić.

Naszym zdaniem: silniki Mazdy są warte uwagi

Niewielu producentów w ostatnich latach ma tak dużo dobrych silników, jak Mazda. Dotyczy to szczególnie benzyniaków. Oczywiście, bezawaryjna praca tych jednostek zależy od tego, jak były użytkowane i czy oszczędzano na ich serwisie (szczególnie dotyczy to wymiany oleju). Jeśli chodzi o diesle, to spośród 2.0 i 2.2 zdecydowanie polecamy większy motor.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 50/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsze jazdy nowym BMW M5, Volkswagenem Golfem Sportsvan po liftingu i nowym Subaru XV; porównanie kombi klasy średniej z dieslami; test Porsche 911 GT3; początek testu długodystansowego Mitsubishi ASX; najczęstsze usterki silników Diesla; paliwa zimowe; Skoda Octavia II z drugiej ręki; używane SUV-y w cenie 35-45 tys. zł; specjalne Nissan rodem z Gwiezdnych Wojen.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (116)

No photo
No photo ~Rob Użytkownik anonimowy
~Rob
No photo ~Rob Użytkownik anonimowy
do ~fan:
No photo ~fan Użytkownik anonimowy
17 wrz 10:29 użytkownik ~fan napisał
Mechanicznie Mazda jest SUPER ale blacha zaczyna gnić po roku od zakupu. Samochód kupujemy dla całości i sam silnik nam się nie przyda bez "budy".
A to dziwne, bo ja mam 16 letnia 626 z silnikiem FS w benzynie i przebiegiem 320 tys. km. Juz od 6ciu lat powinna byc zezlomowana, ale sie nie chce poddac. Od paru lat czekam ile faktycznie wytrzyma, bardziej jako ciekawostke.

Rok temu, przy przebiegu 305tys, zalalem olej 5W-30, pozarla 1.5l na 16 tys. km, czyli w ramach zakupionej butelki 4litrowej...

Rdza zre ale testy w UK przechodzi, zreszta przy tym wieku to sie nie ma co za bardzo dziwic. Widzialem 14 letnie Audi A4 z dziurami na wylot, wiec w porownaniu nie ma tragedii.

Pewnie pojezdze z rok i bede sie na jakiegos skyactiva przesiadal. W dzisiejszych czasach jak nowy samochod wytrzyma polowe tego co stary to juz bedzie dobrze ;-)
17 wrz 13:44 | ocena: 92%
Liczba głosów:12
92%
8%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Xxx Użytkownik anonimowy
~Xxx
No photo ~Xxx Użytkownik anonimowy
do ~PBR:
No photo ~PBR Użytkownik anonimowy
17 wrz 10:38 użytkownik ~PBR napisał
Miałem 2 lata temu zamiar kupić nową 6 o poj.,2.0Pb ale w koncu zdecydowałem się na nowego francuza z HDI ze względu na małe dzieci i oszczędniejsze spalanie w trasie. Warsztat gdzie serwisujemy auta dostawcze z mojej firmy, często naprawia rózne Mazdy
5 lat temu kupiłem mazde 6 2,2 D z przebiegiem 85tys km przejechałem kolejne 90tys km bez żadnej awarii. Wymiana oleju co 10tys km filtry paliwa i powietrza co 20tys km przy 100tys km wymiana podkładek pod ftryskami. Poza tym to wymiany klocków hamulcowych żarówek i takie pierdoly. Żadnej poważnej usterki, najwięcej kosztowała mnie wymiana tarcz hamulcowych z przodu w marcu tego roku, które można było przetoczyc, ale stwierdziłem, że nie bede dziadowal i kupię nowe. Jak dla mnie auto za całokształt na + przy zakupie kolejnego będę brał pod uwagę najnowszy model mazdy 6 lub Hyundai i40
17 wrz 13:46 | ocena: 75%
Liczba głosów:12
75%
25%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Sylwester Bytom Użytkownik anonimowy
~Sylwester Bytom :
No photo ~Sylwester Bytom Użytkownik anonimowy
Witam, mam Mazde 3 z 2016 z silnikiem skayactiv i sprawa nie jest taka jak opisuje autor. Silnik wpada w wibracje, nie równo pracuje a panowie z ASO nie mają pojęcia co zrobić.... Spalanie podczas jazdy w mieście ok 10l/100km trasa z prędkością ok 140km/h spalanie 8-8,5l/100km. Rezerwa paliwa 1/3 zbiornika paliwa- po pokazaniu zasięgu przez komputer zasięgu poniżej 10km udało mi się wlać 36l a producent pojemność 51 .... Nie zwijają się pasy bezpieczeństwa, działanie radio też pozostawia wiele do życzenia a RDS w radiu nie działa- Tu ASO tylko aktualizuje oprogramowanie które nie pomaga....
Moim zdaniem to co dziś robi Mazda to katastrofa
17 wrz 11:34 | ocena: 62%
Liczba głosów:29
62%
38%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~PBR Użytkownik anonimowy
~PBR :
No photo ~PBR Użytkownik anonimowy
Miałem 2 lata temu zamiar kupić nową 6 o poj.,2.0Pb ale w koncu zdecydowałem się na nowego francuza z HDI ze względu na małe dzieci i oszczędniejsze spalanie w trasie. Warsztat gdzie serwisujemy auta dostawcze z mojej firmy, często naprawia rózne Mazdy głównie stały tam 6 z I generacji i z II gen. Pytam mechanika czy to dobre samochody popatrzyli na mnie z uśmiechem i pokazali mi złąmany na pół jak zapałka wał korbowy z 6 .diesel 2.2 i co ciekawe to już drugi taki . Benzynki też się ponoć chrzanią ale wały w nich nie pękają :). Napewno jeśli się dbato auto posłuży problemem w strszych tj I i II gen. to korozja. Nowe Mazdy są piękne silniki bez "down sizeingu". Fajne wykończenie, leciutkie jednym słowem piękne!
17 wrz 10:38 | ocena: 54%
Liczba głosów:48
54%
46%
| odpowiedzi: 5
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Mazda 6 2.2 2011 Użytkownik anonimowy
~Mazda 6 2.2 2011 :
No photo ~Mazda 6 2.2 2011 Użytkownik anonimowy
Jestem posiadaczem m6 2.2 diesel 129 km. Gdy kupilem miala 190 tys. Teraz ma 220 wystąpiły wszystkie typowe usterki dla tego silnika: wypalanie dpf, zapchany smok olejowy, wymiana uszczelek pod wtryskarki, wymiana rozrządu mam nadzieje ze narazie koniec inwestycji w 'bezawaryjną' mazde.
17 wrz 10:13 | ocena: 80%
Liczba głosów:15
80%
20%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Łodzianin 45 Użytkownik anonimowy
~Łodzianin 45 :
No photo ~Łodzianin 45 Użytkownik anonimowy
Mazda 6 kupiona nowa w 2012. Samochód totalna porażka zaczynając od cen serwisu samochodu po części do samochód na które w przypadku sondy lambda czekałem ponad miesiąc. Własnie z powodu cen części te samochody są nr1 jeśli chodzi o kradzież Moją Mazdę trzy razy próbowano ukraść. Bezawaryjność Mazdy to mity i reklama. Wiele silników pochodzi rodem z Forda lub grupy PSA. Czemu też wszędzie pisze się że Mazda ma bezawaryjne silniki czy samochód to tylko silnik? Ja miałem problem z sondą lambda, dwa razy z komputerem i turbiną. Teraz padł mi podnośnik szyb. Następy samochód za rok to będzie Peugeot 3008 lub Citroen C5 o ile będzie mozliwośc kupienia go z zawieszeniem hydraulicznym.
17 wrz 15:27 | ocena: 50%
Liczba głosów:22
50%
50%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~O2 Użytkownik anonimowy
~O2 :
No photo ~O2 Użytkownik anonimowy
silniki ok'
szkoda tylko że blacha szmelc

przecież to zaplanowane szybkie zużycie samochodu - dziwne że tym nie zajęła się jakaś międzynarodowa organizacja antymonopolowa-
powinni wlepić jakiś miliardowy mandat
17 wrz 11:57 | ocena: 86%
Liczba głosów:7
86%
14%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Leszek Użytkownik anonimowy
~Leszek :
No photo ~Leszek Użytkownik anonimowy
Miałem Mazdę 6 z 2003 roku 1.8 benzyna. Kupiona w Niemczech z przebiegiem 100 tys. w Polsce założyłem gaz i przez 4 lata zrobiłem 110 tys. Auto nie miało żadnej awarii, cóż z tego że zardzewiała jak stare wiadro. Nie pomogła dwukrotna konserwacja. Rdzewieje szybciej niż tico czy polonez. Przesiadłem się na toyotę
17 wrz 15:25 | ocena: 73%
Liczba głosów:11
73%
27%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~JDM fan Użytkownik anonimowy
~JDM fan :
No photo ~JDM fan Użytkownik anonimowy
Mialem Mazde 3 z silnikiem benzynowym 2.0 Jezdzilem samochodem 5 lat i nie tylko silnik byl bezaaryjny. Absolutnie nic sie nie zepsulo w tym samochodzie przez 5 lat uzytkowania. Wymienilem raz zarowke swiatla stopu i to wszystko.
17 wrz 09:39 | ocena: 75%
Liczba głosów:60
75%
25%
| odpowiedzi: 5
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Tomek Użytkownik anonimowy
~Tomek :
No photo ~Tomek Użytkownik anonimowy
Miałem dwie MAzdy - pierwszą i ostatnią. Premacy z 2.0 benzyną, auto z polskiego salonu z pełną historią. Psuło się WSZYSTKO, a auto rdzewiało szybciej niz jeździło. Do tego wiecznie skrzypiąca deska rozdzielcza (TTTM jak donosili na forum Mazdy inni SZCZĘŚLIWI posiadacze). Do tego chore ceny części - np. czujnik ABS 640zł, taki sam do 323 (kabel krótszy o 5mm, ale da się zamontować bez problemów) kosztował 340zł. Dodam, że usterka czujnika to wina wady konstrukcyjnej. Jakich było wiele w tym aucie. Np. jak łożysko koła bez uszkodzenia mechanicznego (wjechania w dziurę itp) jest w stanie rozpaść się - 1cm(!) luzu na kole - na dystansie 200km? Wcześniej nie było słychać żadnego szumu i buczenia.
Miałem wcześniej Lanosa i byłem z niego dużo bardziej zadowolony.
Co z tego, że Mazda robi auta w Japonii? Toyota, Honda czy Suzuki robia auta na całym świecie i trzymają jakość, u Mazdy zostało "JAKOŚ".
17 wrz 09:55 | ocena: 60%
Liczba głosów:86
40%
60%
| odpowiedzi: 6
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Mazda

Mazda silniki serii Z - polecamy 1.5 i 1.6

Konstrukcyjnie silniki serii Z to rozwinięcie serii B, którą Mazda oferowała od lat 80. ubiegłego wieku.

Trwały rozrząd

W przypadku niewysilonych jednostek serii Z nie słychać o problemach z łańcuchowym napędem rozrządu – ma wysoką trwałość.

Ważna wymiana oleju

Mechanicy radzą wymieniać olej co 10-15 tys. km, zależnie od warunków jazdy. Zalecany jest olej Mazda Ultra 5W-30 (w istocie jest to Total).

Prosta budowa

Silniki serii Z mają 16-zaworową głowicę, wielopunktowy wtrysk paliwa i dwa wałki rozrządu, które napędza łańcuch. Naprawy są łatwe i nieskomplikowane.

Silniki Mazdy: który będzie najlepszym wyborem? (slajd 1 z 17)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego