CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.244.354.031.75
Średnio4.494.684.251.99
Najdrożej4.804.994.762.24

Tanie, małe i dobre - używane auta miejskie za 5 tys. zł

1 gru 16 12:30
Udostępnij
0
Skomentuj

Mają atrakcyjną cenę zakupu, prostą budowę, a pod maską nieskomplikowane benzyniaki o pojemności 1,4 l. I choć dziś trudno znaleźć dobrze utrzymane auto segmentu B za 5 tys. zł, warto szukać, bo wybór jest duży.

Małe auta z wolnossącym benzyniakiem 1.4 były kiedyś dość drogie, ale zapewniały sporą przyjemność z jazdy. Dzisiaj ceny egzemplarzy z motorem 1.4 nie odbiegają od tych z mniejszymi jednostkami napędowymi. Dlatego właśnie wybraliśmy benzyniaka o tej pojemności, a nie mniejszej 1.0 czy też 1.2 (takie również są dostępne w prezentowanych modelach).

Wybór niewysilonego silnika 1.4 zwiększa szansę na dłuższą trwałość

Niewysilone silniki wolnossące o relatywnie dużej pojemności 1,4 litra (często jeszcze 8-zaworowe) w małych autach to większa szansa na bezproblemową eksploatację. Zresztą nawet wtedy, gdy zdarzy się w nich awaria, zazwyczaj koszty naprawy nie są duże, co jest efektem i prostej budowy, i – przeważnie – mniejszego wysilenia.

Sprawdź za darmo numer VIN!

Dlaczego warto sprawdzić historię pojazdu? Samochód po wypadku może stać się poważnym zagrożeniem. Zakup skradzionego auta to ogromne problemy. Poznanie przeszłości kupowane auta pomoże wystrzec się takich zagrożeń.

Nawet gdyby silnik wymagał wymiany, zakup używanego nie jest bardzo drogi, ale to oczywiście opcja tylko dla tych, którzy mają samochód w dobrym stanie technicznym i nie opłaca im się szukać innego egzemplarza. Oczywiście, wybierając prezentowane modele, oprócz trwałości napędu kierowaliśmy się też kosztami eksploatacji, bo mamy tu tylko samochody, do których zamienniki są łatwo dostępne, a ich ceny – niskie. Gdy zaś zepsuje się coś bardziej nietypowego, na aukcjach znajdziecie tysiące części używanych w atrakcyjnych cenach! Wszystkie modele z naszego „Top5” mają też prostą budowę.

Naszym zdaniem: bez polotu i kłopotów?

Niestety, gwarancji na to drugie nie ma, szczególnie że mamy do czynienia z wiekowymi autami za 5 tys. zł, ale gdy znajdziecie któreś w przyzwoitym stanie, to prawdopodobnie jeszcze wam posłuży. Rzecz jasna, eksploatacja nie będzie bezawaryjna, ale ceny napraw nie są wysokie.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 14/2017 już w sprzedaży, a w nim: przyszłe modele BMW serii 3 i 4; pierwsze jazdy Kią Picanto, VW Golfem R i Fordem Kugą; porównanie limuzyn klasy wyższej; testy Porsche Macan Turbo i Citroena C-Elysee po liftingu; wiosenne czyszczenie samochodu; kupujemy auto używane - jak czytać ogłoszenia?; raport - nauka odpowiedzialnej jazdy; Skoda Octavia III z drugiej ręki; dodatek Motocykle i skutery.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (95)

No photo
No photo ~sojer Użytkownik anonimowy
~sojer :
No photo ~sojer Użytkownik anonimowy
Problem w tym, że nie ma już tanich samochodów. OK - są takie kilkunastoletnie Corsy, Ibizy, Clio po 4-5 tys., ale kupują je ludzie, który nie chcą przepłacać. Tylko, że do kilkunastoletniego samochodu za 5 tys. dochodzi OC za 2-3 tys., paliwo, ktróe w 2017 wróci do 5 zł, a akcyza za takie auta sprowadzone wzroście z 250 do 2500 zł. W rezultacie taki tani samochód razem z OC, serwisem, rejestracją, akcyzą lub PCC wyjdzie ponad 10 tys. za absolutnie najtańszy samochód na rynku.
3 gru 16 11:53 | ocena: 84%
Liczba głosów:38
84%
16%
| odpowiedzi: 4
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~mam 20-letnie polo Użytkownik anonimowy
~mam 20-letnie polo
No photo ~mam 20-letnie polo Użytkownik anonimowy
do ~sojer:
No photo ~sojer Użytkownik anonimowy
3 gru 16 11:53 użytkownik ~sojer napisał
Problem w tym, że nie ma już tanich samochodów. OK - są takie kilkunastoletnie Corsy, Ibizy, Clio po 4-5 tys., ale kupują je ludzie, który nie chcą przepłacać. Tylko, że do kilkunastoletniego samochodu za 5 tys. dochodzi OC za 2-3 tys., paliwo, ktróe w 20
To będziesz miał wybór.Czy sprowadzić wiekowy "szajs" ale jeszcze w przyzwoitym stanie z silnikiem który przejedzie kilkaset tys.km czy kupić w podobnej cenie ale z saaaaluuunu od polskiego delira nówkę nie śmiganą z silniczkiem -eko rzecz jasna- o pojemnści przeciętnego motoroweru albo kosiarki do trawy który po góra 200tys " powie bóg zapłać" za wspólną znajomość....No ale wtedy to autko będziesz mógł wymienić na piwo w puszce bo nikt Ci więcej za nie nie da.....
3 gru 16 14:53 | ocena: 78%
Liczba głosów:23
78%
22%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~jaco Użytkownik anonimowy
~jaco
No photo ~jaco Użytkownik anonimowy
do ~Adam:
No photo ~Adam Użytkownik anonimowy
3 gru 16 09:14 użytkownik ~Adam napisał
Mam 18 letniego Lanosa. Ludzie on się nie chce psuć! Muszę dodać że nie posiada on ognisk korozji! Samochód oczywiście nie był bity. Pozdrawiam.
To prawda.Moj sasiad mial Lanosa od nowosci.Chyba z 15 lat go mial i zero awarii.I zero korozji!Potem awansowal na dyrektora i dostal sluzbowe auto.Lanosa sprzedal swojemu wujkowi.Lanos u wujka jezdzi do dzis!To niezniszczalne auta.Nie wiem jak to mozliwe.Przeciez nic nie jest wieczne;)
3 gru 16 11:14 | ocena: 100%
Liczba głosów:12
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~m87s Użytkownik anonimowy
~m87s :
No photo ~m87s Użytkownik anonimowy
niestety te corsy to jakiś żart...miałem do czynienia z dwoma...jedna na pasku- 200 000 to już kompletny rozpad silnika, nie wspomnę że od 160 000 pił olej jak 2kg frytek...drugi na łańcuszku...po 150 000 się rozsypał, po wymianie i naprawie silnika (2200zł- ja bym osobiście tego nie naprawiał) niby to chodzi, ale po 10 000 znowu pracuje jak kosiarka...nie wiem skąd ten mit o dobrych silnikach w Corsach
3 gru 16 11:24 | ocena: 67%
Liczba głosów:27
67%
33%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~krz Użytkownik anonimowy
~krz :
No photo ~krz Użytkownik anonimowy
Ale biedni i tak kupują audi, bmw oraz mercedesy bo samochód w Polsce służy do pokazania naszej pozycji społecznej, dzięki starej beemce mają nadzieję być nobilitowania do klasy wyższej. Jednak pomimo tego że te auta są stare to jednak koszty eksploatacji wciąż są jednak wysokie i ich na nie nie stać i zaczyna się żebranina albo oborowe patenty żeby tylko jeździło.
3 gru 16 10:07 | ocena: 70%
Liczba głosów:37
70%
30%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Gigi Użytkownik anonimowy
~Gigi :
No photo ~Gigi Użytkownik anonimowy
Dlaczego 3x pokazaliscie to samo auto? Przecież skoda, vw i seat to to samo. Mogliscie oszczedzic sobie tekstu i opisac tylko 3 auta vw, opel i renault.
2 gru 16 00:38 | ocena: 92%
Liczba głosów:73
92%
8%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Adam Użytkownik anonimowy
~Adam :
No photo ~Adam Użytkownik anonimowy
Mam 18 letniego Lanosa. Ludzie on się nie chce psuć! Muszę dodać że nie posiada on ognisk korozji! Samochód oczywiście nie był bity. Pozdrawiam.
3 gru 16 09:14 | ocena: 90%
Liczba głosów:63
90%
10%
| odpowiedzi: 4
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Maciejowa Użytkownik anonimowy
~Maciejowa :
No photo ~Maciejowa Użytkownik anonimowy
Jeżdżę Corsa C z silnikiem 1.0 od nowości, zadnych problemów z tym silnikiem nie mam. Samochód baaaardzo wolno przyśpiesza ale do jazzdy miejskiej jest idealny. We wnetrzu materiały wykonczeniowe tez nie sa rewelacyjne, ale nie narzekam. Plastiki nie trzeszcza na nierownosciach. Fajny samochodzik godny polecenia do miasta.
3 gru 16 07:24 | ocena: 64%
Liczba głosów:36
64%
36%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Maciej blacharz Użytkownik anonimowy
~Maciej blacharz :
No photo ~Maciej blacharz Użytkownik anonimowy
Sam niemiecki szrot. A gdzie 206 , Hyundai getz, yaris, saxo??! To sa niezniszczalne maluchy. A , zapomnialem o fordzie fiesta. Bajkopisarze na uslugach Niemcow. Tragedia.
1 gru 16 13:39 | ocena: 83%
Liczba głosów:86
83%
17%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~gunitshakur1990 Użytkownik anonimowy
~gunitshakur1990 :
No photo ~gunitshakur1990 Użytkownik anonimowy
A gdzie fiat seicento najczęściej spotykany maluch na polskich drogach ? Za 5tys mamy igle z 2003roku z silnikiem 1.1
1 gru 16 20:55 | ocena: 86%
Liczba głosów:49
86%
14%
| odpowiedzi: 4
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Archiwum / Auto Świat

1. Volkswagen Polo III (1994-2001). Opisujemy: 1.4/55-101 KM

Polo to jedno z najbardziej polecanych małych aut za ok. 5 tys. zł. Przede wszystkim na rynku jest duży wybór, a to zwiększa szanse na znalezienie egzemplarza dobrze rokującego na przyszłość. Poza tym Polo było oferowane w aż czterech wersjach nadwoziowych i oprócz typowych dla segmentu B trzy- i pięciodrzwiowych hatchbacków można znaleźć sedana i kombi. Szczególnie to ostatnie nadwozie z racji sporego, 390-litrowego kufra od biedy nada się nawet na auto rodzinne. Do tego nasza bazowa kwota w zupełności wystarczy na zakup wersji po liftingu (1999 r.), w których zmodernizowano już sporo elementów. Ceny części należą do najniższych na rynku, sam samochód nie stanowi wyzwania dla mechanika, a jeśli macie podstawową wiedzę i garaż, to naprawicie go sami.

Za 5 tys. zł bez trudu możecie stać się właścicielami Polo z silnikiem 1.4 8V (55 lub 60 KM). To udany motor, który cierpi głównie z powodu wycieków, ale nie spodziewajcie się dobrych osiągów. Odmiany 16V (75 lub 101 KM) palą niemal tyle samo (dodajmy, że dość dużo jak na gabaryty i wagę Polo), niestety, potrafią „wypić” sporo oleju (winne są pierścienie). Warto też zdawać sobie sprawę z tego, że na początku zamarzały w nich odmy, co mogło nawet doprowadzić do zatarcia jednostki (koniecznie sprawdźcie, czy zastosowano już zmodernizowaną część z podgrzewaczem). Nowsze silniki 16V często mają też problem z falującymi obrotami (przyczyn może być co najmniej kilka, a poszukiwanie nie jest proste), ale można to już niedrogo usunąć. Polo dobrze zabezpieczono przed korozją (zwłaszcza na tle prezentowanych tu modeli).

Volkswagen Polo III - to nam się podoba: duży wybór na rynku wtórnym, cztery odmiany nadwoziowe, wytrzymały silnik 1.4 8V, bardzo tanie części.

Volkswagen Polo III - to nam się nie podoba: problemy z korozją, sporo wyeksploatowanych egzemplarzy, typowe awarie silnika 1.4 16V.

Tanie, małe i dobre - używane auta miejskie za 5 tys. zł (slajd 1 z 5)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Opel, Robert Magdziak / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Krzysztof Paliński / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego