Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Yeti żyje, ale dużo pije - Test długodystansowy Skody Yeti 1.8 TSI 4x4

8 mar 15 12:42

Yeti - pierwszy SUV Skody zawsze był gotowy do jazdy i nie zaskoczył nas nigdy żadną istotną awarią. Za to wysokim spalaniem – i owszem!

Udostępnij
0
Skomentuj

O Yeti krąży mnóstwo dziwnych legend. Czy to stwór z jakiejś baśni? Człowiek śniegu? A może nieznany dotąd gatunek niedźwiedzia? Jedyne znane dotąd Yeti to kompaktowy SUV z blachy i oleju. Należy do rodziny Skody i pierwszy raz zaobserwowano go jesienią 2009 r. w Europie, a już 20 kwietnia 2010 r. jeden z tych kanciastych „stworków” dołączył do floty naszych aut długodystansowych.

Zamiast futra miał metalizowany jasnoniebieski lakier, do tego 160-konnego benzyniaka (1.8 TSI) i stały napęd na cztery „łapy”, z podziałem momentu obrotowego od 96:4 do 10:90 (przód/tył). Dodajmy tylko, że za Yeti w wersji 1.8 TSI 4x4 Experience zapłaciliśmy ponad 100 000 zł. O okazji cenowej zatem raczej trudno mówić...

Skoda Yeti - Dynamika – OK, spalanie nie

Skoda Yeti szybko ruszyła w drogę, a dziennik pokładowy zaczął zapełniać się uwagami w tempie ekspresowym. Ten motor ma pazur! Moc oddaje równomiernie, w szerokim zakresie obrotów – to jeden z pierwszych wpisów po dłuższej podróży. Generalnie silnik zbierał same pochwały, a największy jego problem polegał na... spalaniu!

Na dystansie 100 tys. km Skoda Yeti potrzebowała średnio aż 11,7 l/100 km, a podczas normalnej jazdy ciężko było zejść poniżej 10 l/100 km. Nawet te osoby, którym auto przypadło do gustu, były zniesmaczone wysokim zużyciem paliwa.

Za to pochwały zebrały skuteczne hamulce i bezpośredni układ kierowniczy. Do tego pudełkowate nadwozie udanie łączy dynamiczny styl i funkcjonalność. Dziennik testowy potwierdza: bardzo zwinne i wszechstronne auto, które ma w sobie coś z małego łobuziaka.

Tylne fotele można osobno przesuwać, składać i wymontowywać, a kufra, który może pomieścić nawet 1760 l bagażu, nie powstydziłby się żaden kompaktowy van. Gwoli sprawiedliwości trzeba jednak przyznać, że gdy w Yeti podróżuje komplet pasażerów, pojemność bagażnika wynosi przeciętne 405 l.

Umiarkowany entuzjazm budziła też jakość wykonania wnętrza, poza tym Skoda ujawniła kilka drobnych słabości i jedną dużą wadę. Wśród tych pierwszych wymienić trzeba: skłonność do przepalania żarówek, kiepskie mocowanie uszczelek w tylnych drzwiach oraz awarię podnośnika szyby i centralnego zamka z tyłu po lewej stronie.

Duża wpadka dotyczyła natomiast fabrycznej nawigacji o nazwie Amundsen – trasy wytyczała irytująco powolnie, drażniła też nieczytelnym wyświetlaczem i niewygodnym w użyciu ekranem dotykowym.

Skoda Yeti - Forma dobra, ale nie idealna

Końcowy demontaż wypadł pozytywnie. Trochę zmartwił nas tylko apetyt na olej: na dystansie 100 tys. km musieliśmy dolać 8 litrów. Końcowy pomiar na hamowni wykazał 150,6 KM zamiast 160 KM (spory niedobór).

Podsumowując: w odróżnieniu od prawdziwego yeti nasz „maratończyk” wcale nie bał się ludzi. Wręcz przeciwnie – zjednał sobie sympatię testujących.

Skoda Yeti 1.8 TSI 4x4 - dane techniczne

Sil­nik – typ/cy­lin­dry/zawory t.benz. R4/16
Po­jem­ność sko­ko­wa (cm3) 1798
Moc mak­s. (KM/obr./min) 160/4500
Mak­s. mo­m. ob­r. (Nm/obr./min) 250/1500
Pręd­kość mak­symalna (km/h) 200
Skrzy­nia bie­gów man. 6
Hamulce: przód/tył tw/t
Dł./szer./wys. (mm) 4223/1793/1691
Ogumienie 225/50 R 17
Masa własna/ładowność (kg) 1566/484
Bagażnik (l) 405/1760
Poj. zbiornika pa­li­wa (l) 60

Skoda Yeti 1.8 TSI 4x4 - osiągi (pomiay testowe)

Stan licznika 4678 km 101 546 km
Przysp. (s) 0-50/0-100 km/h 2,6/8,6 2,6/8,6
Elastyczność (s) 80-120 (6b) km/h 13,0 14,2
Droga hamowanie ze 100 km/h (m) ciepłe/zimne 35,4/35,7 38,0/36,9
Poziom hałasu (dB) 50/100/130 km/h 58/66/70 63/69/73
Spalanie (l/100 km) średnie w teście 8,6 9,1

Skoda Yeti 1,8 TSI 4x4 - nasza opinia

Zaledwie pięć punktów karnych i ocena celująca z minusem. Gdyby nie masowo „padające” żarówki i miejscami kiepskie wykonanie, sympatyczne Yeti otrzymałoby całą szóstkę. Pozostaje jeszcze kwestia silnika – czy motor 1.8 TSI to dobry pomysł? Pod względem dynamiki jest to strzał w dziesiątkę, ale spalanie to katastrofa. Nasz wybór – Yeti z dieslem 2.0 TDI/140 KM.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 7/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsze jazdy BMW X2 i zmodernizowaną Hondą Jazz; prezentacja Skody Fabii po liftingu; raport: VW po Dieselgate; porównanie: kompakty kontra crossovery; testy Volvo V90 i Porsche Cayenne; raport: jak kradną auta; ustawianie geometrii zawieszenia; co to jest eCall; używany Opel Zafira; Top 10: używane kombi klasy średniej; Nissan Leaf nowej generacji.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~facet Użytkownik anonimowy
~facet :
No photo ~facet Użytkownik anonimowy
miałem kilka samochodów, niektórymi przejechałem prawie 200tys.km, były benzyny wolnossące, była turbodoładowana, był też fajny diesel. W żadnym aucie nie musiałem dolewać oleju pomiędzy przeglądami (w benzynach co 20tys.km, w dieslu zmieniałem co 15 tys.km). Obecnie mam benzynę 2.4 z przekroczonym 100tys.km i też nic nie dolewam (nawet po przejechaniu kilkuset km autostradą z prędkością 180km/h). Jak czytam, że silnik 1.8 zużywa olej i jeszcze spala średnio ponad 11 litrów, a do tego auto dostaje prawie celującą ocenę, to się pytam - pogięło Panów dziennikarzy? Nie potraficie już obiektywnie spojrzeć na samochód? Chcielibyście mieć takie auto w domu? Ja na pewno nie - do sprzedania i nigdy więcej takiej marki lub przynajmniej rodziny silników TSI.
8 mar 15 22:12 | ocena: 79%
Liczba głosów:24
79%
21%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Użytkownik Użytkownik anonimowy
~Użytkownik :
No photo ~Użytkownik Użytkownik anonimowy
Yeti 1,8 TSI olej bierze tak jak napisano 8 l./100 tyś. lub jak kto woli 0,8 l. /10 tyś. ale na autostradzie i zapotrzebowaniu na max w mocy. W ruchu miejskim ubytki ok. połowę mniejsze. Spalanie średnie w trasie 3 os. i spory bagaż + klimatyzacja 7,5 l/100 km. Miasto, (niewielkie korki, liczne światła, normalna jazda) ~ 10 l./ 100 km. choć zdarza się często zejść nawet na 7,8 l. ale bez klimy, w spokojnej jeździe i bez wielkiego załadunku. Z żarówkami żadnych niestandardowych kłopotów. Kultura pracy silnika wysoka. Dobrze zestopniowana 6-cio biegowa skrzynia. Ocena jak najbardziej zasłużona.
10 lut 16 08:12 | ocena: 75%
Liczba głosów:8
75%
25%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~sam Użytkownik anonimowy
~sam :
No photo ~sam Użytkownik anonimowy
mam Skodę Yeti z 2011 4x4 1.8 silnik, benzyna ....przejechane 130 tys kilometrów i od 110000 zaczął brać olej, pił litr na 1000 potem litr na 700 , na teście olejowym w ASO okazało sie, że "nie bierze" i odesłali mnie z kwitkiem a po miesiącu rozkraczył sie - przepalony tłok, pozostałe nadpalone, nieszczelne, zawalone olejem, głowica do wymiany- w efekcie rachunek na ok 30 tys pln i wymiana całego silnika - żadnego wsparcia ani przepraszam od producenta... fajne autko ale na 5 lat potem trzeba sprzedać frajerowi najlepiej temu co wyprodukował
10 maja 17 14:05 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Blacha Użytkownik anonimowy
~Blacha :
No photo ~Blacha Użytkownik anonimowy
Moje auto nie ma jeszcze trzech lat, a na drzwiach pojawiła się rdza i pęcherze. Podobno nie jest to odosobniony przypadek. Tłumaczą się, że drobne kamyki spod kół uszkadzają lakier, nawiasem mówiąc grubość lakieru z podkładem jest bardzo mała (od 60 do 85 mikronów !!!). Skoda naprawi to na gwarancji, ale kupując samochód w salonie za 70 tysięcy nie spodziewałem się takich rewelacji. Oczywiście nie ma mowy o jakimkolwiek zadośćuczynieniu, a nawet samochodzie zastępczym na czas naprawy, bo przecież jest gwarancja ... porażka, nawet przepraszam nie usłyszałem.
31 maja 15 12:47 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
67%
33%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Duży Użytkownik anonimowy
~Duży
No photo ~Duży Użytkownik anonimowy
do ~facet:
No photo ~facet Użytkownik anonimowy
8 mar 15 22:12 użytkownik ~facet napisał
miałem kilka samochodów, niektórymi przejechałem prawie 200tys.km, były benzyny wolnossące, była turbodoładowana, był też fajny diesel. W żadnym aucie nie musiałem dolewać oleju pomiędzy przeglądami (w benzynach co 20tys.km, w dieslu zmieniałem co 15 tys.
Mam Audi A4 z silnikiem 2.0 TFSI w quattro. Silnik konstrukcyjnie bardzo podobny do TSI. Spalanie oleju owszem występuje, ta "rodzina" tak ma ;) Mam przejechane 280 tysięcy, pierwszy właściciel, obsługa silnika kończyła się na wymianie rozrządu, oleju, cewek i świec. Żadne inne naprawy nie były robione. Spalanie? trzeba mieć naprawdę ciężką nogę żeby średnie spalanie przekroczyło 8,5l ;) Dynamika jazdy? Nie da się porównać, BMW z silnikiem 2.8 nie ma szans, turbina robi swoje.
Ten kto nie miał silnika TSI/TFSI raczej nigdy nie dowie się o możliwościach tego silnika. A o silnik jak o wszystko, jak dbasz tak masz ;)
9 mar 15 08:07 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
75%
25%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~jorgo Użytkownik anonimowy
~jorgo :
No photo ~jorgo Użytkownik anonimowy
mój Koleos ma 1750kg wagi , 170cm wysokości, 2.0 DCI 150KM średnie spalanie to 7.2l.-8.0l porównując go do tej skodziny to jak niebo do ziemi
17 lis 17 19:44
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~werty Użytkownik anonimowy
~werty :
No photo ~werty Użytkownik anonimowy
No a ile ma palić taki klocek z silnikiem 1,8 turbo?
Auto pewnie waży z 1600kg.
19 maja 17 15:09
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~michal Użytkownik anonimowy
~michal :
No photo ~michal Użytkownik anonimowy
aby zakupic troche lepsza jednostke silnikowa wzielem kredyt w Getin, to dobra tez opcja aby rozlozyc zakup w czasie
9 mar 15 16:07 | ocena: 95%
Liczba głosów:22
5%
95%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej