Top 10 - auto dla dużej rodziny za 10-20 tys. zł

10 mar 16 14:50
Udostępnij
0
Skomentuj

Rodzinne auta za kilkanaście tys. zł są bardzo poszukiwane. Na rynku nie brakuje ciekawych propozycji z różnych segmentów. Sprawdziliśmy, które są warte zainteresowania

Wybór używanego auta dla rodziny warto zacząć od odpowiedzi na pytanie, na czym zależy wam najbardziej. Dla jednych będzie to duże wnętrze, dla innych – niskie koszty utrzymania lub trwałość. Na pewno znajdą się i tacy, którzy postawią na dobrą widoczność i napęd 4x4.

Jeśli chodzi o miejsce, oczywistym pomysłem wydaje się segment rodzinnych dużych i średnich vanów (w naszym zestawieniu mamy pięciu przedstawicieli). Ich największymi atutami są: ogromne i zwykle łatwe do aranżacji wnętrze, dużo przydatnych schowków oraz innych rozwiązań ułatwiających organizację przestrzeni dla dzieci i dorosłych podczas podróży. Specjalnie wybraliśmy te, które występują w 7-osobowych wersjach, bo skoro ma być rodzinnie, to powinny być dwa dodatkowe miejsca.

Wady vanów też są dość oczywiste. To zwykle cięższe auta i – co za tym idzie – bardziej narażone na wyeksploatowanie np. zawieszenia i hamulców. W przypadku pojazdów tego typu nie ma co liczyć na dobre właściwości jezdne (choć Mazda 5 jest tu chlubnym wyjątkiem; podobnie Ford C-Max, który nie załapał się do zestawienia).

Czy vany to dobry wybór?

Jeśli bardziej zależy wam na niższych kosztach utrzymania, a będziecie potrafili przymknąć oko na brak możliwości aranżacji wnętrza, to możecie sięgnąć po kombi. Co ciekawe, nawet w tym wypadku za 10-20 tys. zł znajdziecie 7-osobowe wersje (niektóre egzemplarze Peugeota 307 SW), ale dwa dodatkowe miejsca w nim trzeba traktować zdecydowanie jako awaryjne.

Wśród wybranych przez nas kombi znalazło się też miejsce dla Vectry Caravan, której atutami są ogromne wnętrze i bagażnik, oraz dla taniej w utrzymaniu Skody Octavii Combi 1. generacji, ale wiemy doskonale, że to niejedyne łatwo dostępne i warte zainteresowania propozycje (za 10-20 tys. zł znajdziecie wiele innych).

Znalezienie używanego SUV-a za 10-20 tys. zł nie będzie łatwe

Dla osób szukających auta rodzinnego z wyższym prześwitem i napędem na obie osie również znaleźliśmy coś interesującego – Hondę CR-V 2. generacji. Niestety, liczba atrakcyjnych SUV-ów do 20 tys. zł jest mocno ograniczona. Honda wygrała ze względu na wielkość wnętrza, ale można się także zainteresować np. Nissanem X-Trailem czy też modelami Kii. Pamiętajcie jednak, że SUV-y generują wyższe koszty utrzymania i nawet eksploatacyjne wymiany będą w nich droższe.

Warte rozważenia są również osobowe odmiany małych aut dostawczych. Polecamy Volkswagena Caddy ze względu na niskie koszty utrzymania, prostą budowę i dużą liczbę zamienników, ale to niejedyny model, którym można się zainteresować podczas poszukiwania aut tego typu, są przecież jeszcze np. Citroën Berlingo, Peugeot Partner, Fiat Doblò i Opel Combo.

Oczywiście, nie są to samochody dla wszystkich, bo zwykle producentom nie udało się ukryć, że pochodzą od typowo użytkowych modeli. Z tego powodu nie jeżdżą tak dobrze, jak wymienione wcześniej pojazdy innych segmentów. Sporo zastrzeżeń można mieć także do wykończenia ich wnętrz (niektóre wykazują też braki w wyposażeniu). Prawdą jest jednak to, że także one będą dobrą propozycją dla aktywnych rodzin oraz tych prowadzących mały biznes.

Segmenty segmentami, ale zakup dość dużego używanego auta za 10-20 tys. zł wymaga niestety umiejętności znalezienia egzemplarza godnego zainteresowania. W tym przedziale cenowym jest bowiem bardzo dużo aut przygotowanych do sprzedaży. Dodajmy, że wobec relatywnie niskiej kwoty, o której mowa, handlarze nie mają zbyt dużych środków na inwestycje w swój towar, często więc można się zetknąć z „picowaniem” aut najniższym kosztem.

Koniecznie powinniście także pamiętać o tym, że nawet modele z tanimi częściami zamiennymi generują niskie koszty utrzymania tylko wtedy, gdy są w przyzwoitym stanie i nie mają zbyt dużego realnego przebiegu. Niestety, takich aut jest niewiele, szczególnie za 20 tys. zł, i to wśród popularnych propozycji. Przymierzając się do zakupu rodzinnego pojazdu za 10-20 tys. zł, warto zostawić sobie kilka tysięcy na naprawy.

W galerii znajdziecie 10 najciekawszych według nas używanych aut dla rodziny.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 42/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. zapowiedź nowego Mercedesa Klasy A; pierwsze jazdy Seatem Arona i Volkswagenem Tiguanem Allspace; porównanie kombi klasy średniej z dieslami; testy Kii Stonic i BMW 520d; elektromobilność w Polsce - czy to się opłaca?; metody kradzieży nowych aut; test BMW serii 2 Active Tourer na dystansie 100 tys. km; przegląd używanych kombi za 10 tys. zł; starcie New Stratos z Porsche 911 R.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (71)

No photo
No photo ~kolololo Użytkownik anonimowy
~kolololo :
No photo ~kolololo Użytkownik anonimowy
Do Nowak: vectra w automacie pali ci 5,5 przy sredniej predkosci 140 km/h? Ty wiesz co trzeba zrobic, by osiagnac SREDNIA predkosc na odcinku 300 km w granicach 140km/h - odpowiadam: zaiwaniac ponad 160 km/h. Wynik spalania z bagazami i 4 osobami na pokladzie bedziesz mial w granicach 8-9 litrow. Mam 2.0 diesla sporo lzejszego od vectry i gdy na tempomacie ustawie sobie 160 to nie schodzi ponizej 7,3 litra / 100 km (bez pasazerow). Nie pisz glupot tylko zrob sobie jeden wyjazd w granicach 500 km, jedz ze srednia predkoscia 140 km/h a potem pochwal sie wynikiem spalania :-)
14 mar 16 11:22 | ocena: 78%
Liczba głosów:9
78%
22%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~marcel_SPG Użytkownik anonimowy
~marcel_SPG :
No photo ~marcel_SPG Użytkownik anonimowy
Ja się wyleczyłem z niemeickiej motoryzacji. I kupiłem Citroena C5 2.0 benzyna z 2005 roku. Nie był drogi w zakupie, jest tani w utzrymaniu. Miał faktyczny przebieg - potwierdzony przez urząd holenderski. A nade wszystko nie psuje się. Wcześniej Ford Mondeo mi padł raptem po roku i moim przebiegu 20tys mojego użytkowania (czyli przy przebiegu ok. 220tys). Opel Vectra - niegdyś polski salonowiec - (dłużej mi posłużyl bo jakieś 35tys). Owszem auto ma pewne mankamenty - jakość wykończenia wnętrza. Ale przy obecnym handlu jak buda jest nie zardzewiała a silnik zdrowy to można "zainwestować" w nowe fotele, czy dywaniki. Moja konkluzja: NIE TAKI FREANCUZ STRASZNY JAK GO MALUJĄ.
13 mar 16 14:51 | ocena: 78%
Liczba głosów:27
78%
22%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Ojciec dużej rodziny Użytkownik anonimowy
~Ojciec dużej rodziny :
No photo ~Ojciec dużej rodziny Użytkownik anonimowy
Drogi redaktorze.
Może najpierw wyjaśnienie co to jest duża rodzina. Proponuję w każdy z tych samochód zapakować rodzinę 2+3 oczywiście dzieci w fotelikach ( pomijając bzdurne przepis że dziecko w środku może jechać bez fotelika) do tego 2 walizki standardowe torbę sportową i wózek typu parasolka.
Dopiero wtedy pisać o samochodach dla dużej rodziny.
Z poważaniem.
13 mar 16 19:56 | ocena: 87%
Liczba głosów:15
87%
13%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~lars Użytkownik anonimowy
~lars :
No photo ~lars Użytkownik anonimowy
Czemu tak się czepiacie tylnego zawieszenia w Oplu Vectra? Najechane prawie 350k km i raz wymieniane banany i łączniki stabilizatora, razem jakieś 400zł a średnio rozgarnięty użytkownik może je wymienić samodzielnie w godzinę z 3 kluczami.
13 mar 16 14:14 | ocena: 88%
Liczba głosów:16
88%
13%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Robert-aw Użytkownik anonimowy
~Robert-aw :
No photo ~Robert-aw Użytkownik anonimowy
Dla rodziny 4 osobowej najlepszy będzie scenic 5 osobowy. Nie jest on smutny i szary jak Opel czy VW, posiada fajne dodatki np: stoliki w oparciach, dodatkowe lusterko do zerkania na dzieci, dużo schowków i gniazd 12v, 6 biegów! nie gnije, a wersja po FL nie jest wielce awaryjna na tle konkurencji.
10 mar 16 19:55 | ocena: 79%
Liczba głosów:42
79%
21%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Benek Użytkownik anonimowy
~Benek :
No photo ~Benek Użytkownik anonimowy
Rok temu kupilem Mazde 5 z 2006 r. 1.8 benzyna I powiem szczerze ze jak bede wymienial to tez mazda 5. Przesuwane tylne drzwi sa swietne. W autku doslownie nic nie robilem oprocz zmiany oleju. Rozrzad na lancuchu. Ogolnie fajna opcja dla kogos kto chce vana ale benzyniaka. Spalanie ok 9 litrow. Minusem jest to, ze tak na dobra sprawe na codzien jest to auto 4 osobowe. Choc trzeba przyznac ze te 4 osoby maja bardzo duzo miejsca. Bagaznik tez nie powala ze wzgledu na chowany trzeci rzad siedzen, ktorego uzylem tylko raz. Ciekawa opcja.
13 mar 16 13:28 | ocena: 50%
Liczba głosów:16
50%
50%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kierowca urodzony Użytkownik anonimowy
~kierowca urodzony :
No photo ~kierowca urodzony Użytkownik anonimowy
Niestety nie pokazujecie wszystkich Vanów z ryku i co najgorsze -nie pokazujecie najlepszych.
A najlepszym Vanem/ lub MPV jest Kia Carens 3 z silnikien 2,0 CRDi 136/ generalnie z Belgii/ lub 140 KM. Dlaczego ? - Bo:
- samochód ma super oszczędny i niezawodny silnik
- po 10 latach generalnie bez rdzy
-- generalnie bezawaryjny samochód
Kupiłem 2 lata temu, ma 7 miejsc, tempomat i 6,5 l/100 km dziS , tj 19.03.2016.
Tymczasem Wasz Opel Zafira to dosć awaryjny samochód i diesel gorszy. Cena Kia Carens z 2006 r od 13900 zł !
I tyle Panowie. Od 2 lat nie naprawiałem dosłownie nic -tylko serwis i leje i jezdzę. zawieszenie 10-cio letniej Kia -sprawdzane 3 razy na stacji diagnostycznej-jak nowe-prawie niezniszczalne/wpadłem w kilka polskich dziur i nic/.
Polecam-nastepny mój wózek-Kia Carens IV z silnikiem 141 KM i tyle. Polecam
19 mar 16 19:19 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
0%
100%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Nomorediesel Użytkownik anonimowy
~Nomorediesel :
No photo ~Nomorediesel Użytkownik anonimowy
Miałem kiedyś Zafire pierwszej generacji w topowej wersji Elegance, diesel 2,0DTI automat rok produkcji 2003. W 2015 padła elektronika pompy paliwa, która naprawilem po kwartale starań za 5000pln. Miesiac później już w 2016 podł komputer silnika. Auto poszlo za 3100 wraz z kompletem opon. Węzłem Gordyjskim dzisiejszych diesli są wymogi ekologiczne. Żeby mało paliło wsadza się elektronikę. Natomiast przepisy ekologiczne nie pozwalają w stopach stosować dodatku ołowiu, co powoduje, że stopy nie są elastyczne przy zmieniających się temperaturach i pękają. W efekcie 13 letnie auto kupione za 100 000pln w salonie poszlo za 3100pln, gdyż stało się nienaprawialne.
13 mar 16 23:47 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
75%
25%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Maly3614 Użytkownik anonimowy
~Maly3614 :
No photo ~Maly3614 Użytkownik anonimowy
Zafira i Vectra to awaryjny badziew - jak ktoś mało to jeszcze zniesie. Ja po Zafirze kupiłem Hondę Accord Tourer i w końcu mam święty spokój. Samochód zdecydowanie najbrzydszy w tej klasie, ale bardzo pakowny i bezawaryjny. Skoda tania w utrzymaniu? Jeździłem 7 lat, części tanie, ale marnej jakości jak cały samochód. Moja Honda ma 12 lat, 250 tys.przebiegu i nic - przez 2 lata jazdy olej, klocki i akumulator
10 mar 16 18:19 | ocena: 52%
Liczba głosów:33
48%
52%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Posel Użytkownik anonimowy
~Posel :
No photo ~Posel Użytkownik anonimowy
Z tej listy ciekawe tylko Renault Grand Scenic i ew Zafira, osobiscie uzytkuje Forda S Max, najlepsze Auto dla rodziny 2+3
10 mar 16 17:16 | ocena: 80%
Liczba głosów:20
80%
20%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Archiwum / Auto Świat

Opel Zafira B (2005-15) - cena od 15 500 zł

W rodzinnych vanach liczy się nie tylko przestrzeń, lecz także koszty utrzymania. Zarówno w pierwszej, jak i drugiej kategorii Zafira 2. generacji ma sporo do zaoferowania. Mały 7-osobowy autobus z bardzo ustawnym wnętrzem (fotele 2. i 3. rzędu chowają się w podłodze) i sporym bagażnikiem (gdy nie korzystamy z 3. rzędu siedzeń) zbudowano na podwoziu popularnego Opla Astry III.

Oczywiście, większa masa robi swoje i Zafira wymaga częstszego serwisowania zawieszenia niż kompakt, na którym powstała, ale to i tak jeden z najtańszych

w utrzymaniu vanów. Wybór rynkowy jest ogromny i mimo dużej liczby wątpliwych aut z importu wciąż można coś ciekawego na nim znaleźć (dobrą opinię mają auta wyprodukowane w Gliwicach).

Szukający Zafiry B powinni przygotować przynajmniej 20 tys. zł, bo tyle powinno już wystarczyć na auto z 2008 r. Większość egzemplarzy ma pod maską diesla – zwykle fiatowskie 1.9 o mocy: 105, 120 lub 150 KM. Polecamy środkową wersję, gdyż jest wyposażona w 8-zaworową głowicę i mniej się psuje niż 150-konna 16V (w tej zawodzą m.in. klapki wirowe w kolektorze ssącym oraz zawór EGR).

Diesla 1.7 CDTI (konstrukcja Isuzu) także dość dobrze oceniamy, ale w porównaniu z 1.9 jest nieco droższy w obsłudze, ustępuje mu osiągami, a ma zbliżone spalanie. Wśród silników benzynowych najwięcej jest 1.8/120 lub 140 KM – dobry kompromis między osiągami a spalaniem.

Ojcowie ze sportową żyłką mogą także zainteresować się dwulitrówką z mocnej wersji OPC (zawodzi w niej turbo!). Jeśli kupicie benzynową odmianę 2.2, rygorystycznie przestrzegajcie interwałów olejowych.

Opel Zafira to nam się podoba - Duża podaż, ogromne 7-osobowe wnętrze, udany silnik Diesla 1.9 CDTI, w większości tanie części zamienne.

Opel Zafira to nam się nie podoba - Problemy z filtrem DPF, sporo aut z cofniętymi licznikami, awarie manualnych skrzyń biegów.

Top 10 - auto dla dużej rodziny za 10-20 tys. zł (slajd 1 z 11)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego