Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.354.494.281.99
Średnio4.684.824.552.14
Najdrożej4.925.084.792.29

Top 5: klasa średnia ma wzięcie! Używane auta za 10-20 tys. zł

30 lip, 22:00
Udostępnij
0
Skomentuj

Wśród najchętniej poszukiwanych i kupowanych aut używanych samochody segmentu D cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Na szczycie są modele niemieckich marek, choć francuskie pojazdy też nieźle się sprzedają.

Trend ten nie zmienia się od kilku lat – największym zainteresowaniem na rynku wtórnym cieszą się samochody klasy średniej! Już nie VW Golf, tylko Audi A4 wiedzie prym w większości statystyk portali ogłoszeniowych i dużych firm handlujących autami z drugiej ręki.

Dobre dla rodziny

Owszem, kompakt VW nadal plasuje się wysoko i przeważnie zajmuje 2. miejsce, ale już lokaty 3. i 4. najczęściej przypadają BMW serii 3 oraz VW Passatowi. Chętnie sięgamy też po Opla Vectrę, Forda Mondeo, a także Renault Lagunę. Co jest tego powodem? Dlaczego właśnie auta klasy średniej cieszą się tak dużym wzięciem?

Sprawdź za darmo numer VIN!

Dlaczego warto sprawdzić historię pojazdu? Samochód po wypadku może stać się poważnym zagrożeniem. Zakup skradzionego auta to ogromne problemy. Poznanie przeszłości kupowane auta pomoże wystrzec się takich zagrożeń.

Przyczyn jest wiele. Przede wszystkim samochody te świetnie łączą ogólną użyteczność z niezłym komfortem jazdy i dobrym wyposażeniem. Można liczyć na duży wybór wersji silnikowych, odmiany specjalne, rozsądne koszty napraw, a także atrakcyjną cenę.

Prawda jest taka, że nie każdy może sobie pozwolić na zakup auta klasy średniej w salonie i wydanie ok. 100 tys. zł, a w przypadku Audi czy BMW – ok. 150 tys. zł. Na rynku wtórnym raczej szukamy egzemplarzy za 10-20 tys. zł. Przeważnie mają już kilkanaście lat na karku, a ich stan pozostawia sporo do życzenia. Do zakupu podchodźcie więc bardzo ostrożnie.

Naszym zdaniem: chodliwy towar

Samochody klasy średniej za 10-20 tys. zł cieszą się dużym popytem na rynku wtórnym. A skoro są chętni do zakupu, to i nie brakuje aut na rynku. Problem w tym, że znakomita większość kilkunastoletnich „A4-ek”, „trójek” czy Passatów to pojazdy w kiepskim stanie – odpicowane, z cofniętym licznikiem lub powypadkowe. Przed podjęciem decyzji o kupnie zalecamy więc ostrożność i wnikliwą weryfikację stanu konkretnego egzemplarza.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 45/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. elektryczna ofensywa BMW; Citroen C4 Cactus po liftingu; porównanie kompaktowych kombi z dieslami; test Kii Stinger; wielki test żarówek; porady jak uzywać świateł; Mazda 6 z drugiej ręki; używane minivany za 35-40 tys. zł.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (227)

No photo
No photo ~RR Użytkownik anonimowy
~RR :
No photo ~RR Użytkownik anonimowy
Jeśli ktoś kupuje auto typu Audi A4 czy BMW 3 czy 5 i za te 20 tys i liczy że dołoży 500zł to jest naiwniakiem. Do małych miejskich autek trzeba liczyć więcej na pierwszy serwis. Jakiś czas temu kupiłem sobie 18 letnie BMW e38 właśnie za około 20tys. Lubię takie auta i kupiłem ja dla przyjemności z jazdy. To co prawda auto wyższej klasy ale tak ku przestrodze napisze. Auto kosztowało 20tys i to było dosyć dużo jak za ten model. Przez pierwszy rok na doprowadzenie tego auta do stanu dobrego z plusem wydałem 15tys. Nie żałuje bo wiedziałem na co się pisze ale przestrzegam innych przed kupowaniem starych aut marek premium.
7 sie 12:46 | ocena: 79%
Liczba głosów:39
79%
21%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Marek Użytkownik anonimowy
~Marek :
No photo ~Marek Użytkownik anonimowy
To, ze Audi A4 opisana w artykule tanio sie naprawia to bzdura. Ojciec ma taką 1.9 TDI 130 parę koni chyba, manual z 2003r. Kupił ja w 2010 r, auto krajowe od 1 właściciela z przebiegiem wtedy 160 tys km. Do 200 tys km było ok, ale pozniej wymiana sprzęgła -ponad 2tys zł, regeneracja turbiny ponad 1tys zł -rzeczy eksploatacyje wiec przymknął oko. 2 lata temu przy przebiegu 290tys km wymiana pompowtryskow operacja zamklena razem z pompa w kwocie 6tys zł. Podobno przez źle paliwo ale czy aby na pewno? Do tego w ciągu 7 lat dwa razy wymiana kompletnego zawieszenia przód i tyl. Chyba nie musze pisać ile to kosztowało, bo wielowachacze... Rdza żre progi, nadkola. Auto na bank bezwypadkowe i z pewnym przebiegiem. Jak używane i musi być"premium" to tylko benzyna i nic z koncernu VAGa. Ja mam Citroena C5 benzyna od 4 lat z aktualnym przebiegiem 390tys km z czego ja zrobiłem 90tys km i nic sie nie dzieje a eksploatacja śmiesznie tania.
31 lip 23:06 | ocena: 67%
Liczba głosów:118
67%
33%
| odpowiedzi: 11
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~michal Użytkownik anonimowy
~michal :
No photo ~michal Użytkownik anonimowy
"Problem w tym, że znakomita większość kilkunastoletnich „A4-ek”, „trójek” czy Passatów to pojazdy w kiepskim stanie – odpicowane, z cofniętym licznikiem lub powypadkowe. Przed podjęciem decyzji o kupnie zalecamy więc ostrożność i wnikliwą weryfikację stanu konkretnego egzemplarza." - i dlatego, szczególnie przy 'okazjach' oddalonych o 100/200 km lepiej posłużyć się ekspertem automotogo. Gość pojedzie pod konkretny adres (ma blizej, bo niedaleko mieszka), sprawdzi auto i przedstawi nam kompletny raport na temat jego stanu. Poszedlem w tym kiedunki i nie zaluje, bo oszczedzilem troche grosza na bezsensowne wyprawy po tzw "pewniaczka"
31 lip 22:19 | ocena: 71%
Liczba głosów:98
71%
29%
| odpowiedzi: 6
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~matsen Użytkownik anonimowy
~matsen :
No photo ~matsen Użytkownik anonimowy
Ja od kilku lat jeżdzę volvo. Najpierw v40 t4, teraz mam v70 2.5TDI. Oba auta niedrogie, praktycznie bezawaryjne, nie mówię tu o rzeczach typu olej, filtry klocki, tarcze hamulcowe, łączniki stabilizatorów bo to są pierdoły to wymiany w parę minut. v40 jak na segment c dawało radę, v70 2 segmenty wyżej, jest duże wygodne, pakowne i bezpieczne, Miałem 2 VW i o 2 VW za dużo :|)
6 sie 14:06 | ocena: 84%
Liczba głosów:51
84%
16%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kolega turka Użytkownik anonimowy
~kolega turka :
No photo ~kolega turka Użytkownik anonimowy
za ok. 2000€ dostaniecie u turka zajechany szrot,ktory nadaje sie tylko na eksport do krajow takich jak Polska,Ukraina,Uzbekistan itd.
Tansze Ida do Afryki.Pytanie jest,dlaczego te auta sa na szrocie?Nikt normalny nie pozbywa sie auta sprawnego,przechodzacego inspekcje itd.Ale to taka tajemnica!Bo Polacy wierza w cuda.
6 sie 21:25 | ocena: 88%
Liczba głosów:26
88%
12%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Grzes Użytkownik anonimowy
~Grzes :
No photo ~Grzes Użytkownik anonimowy
Kupno wybranego z aut to wielkie ryzyko. Przez kilkanaście lat użytkowania auto nie stało w garażu a przyjeżdżalo średni 40 tyś rocznie. Jest zużyte i niebezpieczne. W audi czy BMW brak okazji na idealny egzemplarz. To tylko świetnie wykonana praca przez handlarza.
31 lip 09:57 | ocena: 90%
Liczba głosów:73
90%
10%
| odpowiedzi: 5
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Vag user Użytkownik anonimowy
~Vag user :
No photo ~Vag user Użytkownik anonimowy
Kupując takie auta pierwszym kryterium nie powina byc cena ,lecz stan tech. ,wiadomo ze podstawe elementy sa do wymiany zawieszenie ,rozrząd paski napinacze ,hamulce zrobisz i masz dobrze utrzymane auto . Ale niestety auta nie mogą mieć makabrcznego przebiegu powyżej 300tys to juz loteria w naprawach
31 lip 11:03 | ocena: 84%
Liczba głosów:56
84%
16%
| odpowiedzi: 6
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~RobertAW Użytkownik anonimowy
~RobertAW :
No photo ~RobertAW Użytkownik anonimowy
Do~Marek; jeśli dla Ciebie 1000zł za turbo i 2000zł za sprzęgło to dużo, to musisz kupić rower! Czego się spodziewałeś? że ktoś naprawi to za darmo? Odnośnie korozji, auto które ma 15 lat musi gnić, bo to już jest zwykły ogór. Ludzie mają dziwną manię kupowanie samochodów na pokaz, (proponuje obejrzeć na fejsie "porzucone samochody" ) a później nie maja na utrzymanie. Za 15 kawałków można kupić znacznie młodszy i mniej awaryjny samochód tyle, że mniejszy i bez odpowiedniego znaczka na masce.
6 sie 10:12 | ocena: 60%
Liczba głosów:97
60%
40%
| odpowiedzi: 4
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~TępiGłupoty Użytkownik anonimowy
~TępiGłupoty :
No photo ~TępiGłupoty Użytkownik anonimowy
A ja jeżdżę 19 letnią Oktavia 1 1,9 tdi 340 tyś wyposażenie el szyby podgrzewane fotele webasto klima szyer dach itd Poprzedni właściciele nie dbali więc ja teraz wykładam kasę ale jak będę sprzedawał to ciekawe czy znajdę chętnego za 9 tyś Pewnie ktoś krzyknie że oszalałem ale po okazaniu wymiany wszystkich części to jedynie lakier zostanie do odświeżenia i śmiało można będzie napisać sprzedam jak nowy I co powiecie o awaryjności i wartości samochodów ?
7 sie 12:04 | ocena: 67%
Liczba głosów:6
67%
33%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~lok Użytkownik anonimowy
~lok :
No photo ~lok Użytkownik anonimowy
Zwróćcie sobie uwagę, że te auta najczęściej są powypadkowe. Bardzo możliwe, że kontrolka wyłączona a poduszek powietrznych brak. To by było tyle w kwestii samochodu dla całej rodziny.
6 sie 10:38 | ocena: 97%
Liczba głosów:34
97%
3%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Audi

Audi A4 B6 (2000-04)

Ładne kilkunastoletnie Audi nie czeka długo na nowego nabywcę, zwłaszcza gdy jest to „A4-ka” (choć A3 i A6 także szybko znajdują nowego właściciela). Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze, wiele osób postrzega ten model jako auto klasy premium – nie wstyd więc się w nim pokazać. Po drugie, można liczyć na szeroki wybór (różne silniki, rodzaje przeniesienia napędu, bogata oferta ogłoszeniowa), dobre wyposażenie i jakość wykończenia. Po trzecie (i najważniejsze!), koszty eksploatacji są naprawdę rozsądne, oczywiście, o ile nie kupicie zajeżdżonego auta. Audi A4 dzieli technikę z innymi modelami Grupy VW, naprawy więc są niedrogie, a dostęp do taniego serwisu – bardzo dobry. Najchętniej wybieranym typoszeregiem jest A4 B6 (lata 2000-04), którego ceny zaczynają się od 12 tys. zł, a kończą na niecałych 30 tys. zł.

Top 5: klasa średnia ma wzięcie! Używane auta za 10-20 tys. zł (slajd 1 z 10)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Robert Magdziak / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego