Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Mały up! na wielkiej próbie - Test długodystansowy

20 mar 15 18:39

Woda pod nogami, zepsuta klimatyzacja – to nie był łatwy egzamin dojrzałości dla Volkswagena up!-a, a mimo to maluch VW potrafił sprawić nam frajdę i dobrze odnajdywał się w różnych sytuacjach

Udostępnij
0
Skomentuj

Samochody mają swój zapach. Nowe pachną plastikiem, welurem lub skórą. Stare – kurzem i aromatem pozostawionym przez użytkowników. Gorzej, gdy nowe auta cuchną pleśnią (albo capią jak stary koń, bo można to dwojako tłumaczyć) – tak jak VW up! testowany na dystansie 100 tys. km.

Od początku testu nie minęły nawet cztery miesiące, a volkswagenowski maluch śmierdział zgnilizną, jak stara pralnia. Zaraz po wejściu do auta nogi grzęzły z charakterystycznym plaśnięciem w wilgotnym dywaniku. Próbowaliśmy temu przeciwdziałać, lecz bezskutecznie. Dywaniki usunięte, wszystko wytarte do sucha, a szyby nadal błyskawicznie zachodzą parą – brzmiał jeden z wpisów w dzienniku auta. Niestety, wilgoć pozostała.

Tak było do czasu, gdy przy okazji podróży służbowej up! trafił do centrali VW w Wolfsburgu. Naturalnie pokazaliśmy producentowi jego dzieło cierpiące na wstydliwą dolegliwość. Technicy zaraz zabrali się do roboty, żeby stwierdzić przyczynę problemu.

Rozebrali aż pół samochodu, zanim znaleźli to, czego szukali. Okazało się, że niewłaściwie zamontowano uszczelkę w ścianie izolującej silnik od kabiny, dlatego para wodna z klimatyzacji nie skraplała się na zewnątrz, tylko swobodnie przedostawała się do wnętrza. Paradoksalnie więc, im częściej klima pracowała, tym bardziej wilgotne były dywaniki. Tego w warsztacie mechanicy szukaliby zapewne długo, zatem z pewnością mocno uderzyłoby to właściciela samochodu po kieszeni.

Volkswagen up! ma 3,54 m długości, dzięki czemu jest typowym miejskim maluchem, podobnie jak Renault Twingo, Fiat Panda czy Hyundai i10. Samochodzik wniósł jednak do swego segmentu nową jakość. Przykłady: nowoczesna technika i wrażenia z jazdy są bliskie tym, które znamy z aut klasy B.

Niestety, cena również! Nasz biały Volkswagen up! w topowej, choć kombinowanej konfiguracji (wersja white up!, ale z 60-konnym silnikiem) wraz z dodatkowym wyposażeniem, obejmującym system audio i nawigację, kosztował ponad 50 000 zł! To dużo pieniędzy jak za malucha.

Sporo pochwał Volkswagen up! zbiera na tym polu, na którym maluchy raczej nie błyszczą, czyli na długich trasach. Mimo skromnych gabarytów VW oferuje z przodu wystarczająco dużą swobodę, całkiem komfortowo amortyzuje, a prowadzi się go (i hamuje) jak nieco większy pojazd – ocenił jeden z testujących.

Zdarzały się też jednak kontrowersyjne wpisy. Podczas gdy mężczyźni chwalili sprężyste siedzisko fotela, mniejsze kobiety narzekały na jego długość. Przednia krawędź wrzynała mi się pod kolanami, dlatego podczas długiej jazdy drętwiały mi nogi – skarżyła się jedna z koleżanek. Poza tym umocowane na stałe wysokie zagłówki ograniczały jej widoczność do tyłu podczas parkowania.

Okazało się, że up! to auto, które tkwi gdzieś pomiędzy aspiracjami Volkswagena a rzeczywistością charakterystyczną dla małych samochodów. Z jednej strony niewielkie stadko 60 koni mechanicznych pozwala up!-owi przyspieszać na autostradzie lepiej, niż można by przypuszczać, a poświadcza to cytat z dziennika testu: Nawet na drogach szybkiego ruchu up! daje sobie radę.

Volkswagen up! - przebieg testu

10 030 km Volkswagen up! zebrał pochwały za przydatność na długich trasach
14 860 km Wymiana mocowania osłony termicznej wydechu (1. przegląd)
26 613 km Poszukiwanie usterki odpowiadającej za nieustanną wilgotność w aucie
33 598 km Ostra jazda i średnie spalanie 6,7 l/100 km
46 646 km Po raz drugi trzeba było zamocować izolację termiczną wydechu
66 090 km Fetor z klimatyzacji oraz zaparowane szyby
76 604 km Wymiana kompresora klimatyzacji i przednich klocków (569 zł)
91 144 km Zapocenie między przekładnią a silnikiem
98 135 km Słychać świst ze skrzyni biegów

Z drugiej strony słabości jednostki dawały jednak o sobie znać – jeden z surowszych wpisów: Takie coś, jak osiągi, pojawia się dopiero wtedy, gdy nie ma wzniesienia albo nie wieje przeciwny wiatr.

Tak czy inaczej, silnik R3 zużywa podczas ostrej jazdy z pedałem gazu w podłodze ok. 8 l/100 km, a tymczasem komputer pokładowy zwodzi kierowcę, wyświetlając „6,5 l”. I tak rzekoma przewaga jednostki R3 nad R4 znika w czasie codziennej eksploatacji.

Również prędkościomierz przekłamuje, i to nawet o 15 km/h do przodu. Pomiary za pomocą GPS-u ujawniły, że up! nie był w stanie osiągnąć podanej w papierach prędkości maksymalnej 160 km/h. Winę za to ponoszą długie przełożenia skrzyni, dobrane tak, żeby oszczędzać paliwo. Do tego podczas jazdy miejskiej niektórzy kierowcy uskarżali się na: ospałe ruszanie lub powolne rozkręcanie się silnika. Bądź co bądź, mały urwis spod znaku VW sprawnie jednak pokonał 100 tys. km.

Testowany up! wyraźnie się rozjeździł! Pomiary osiągów na końcu testu są znacznie lepsze niż na początku niemal w każdej kategorii

Jeśli chodzi o przykre sprawy, to dość szybko zaczął zgrzytać wsteczny bieg podczas włączania, a przed końcem testu na 3. i 5. przełożeniu skrzynia zaczęła wydawać piskliwe dźwięki. Powód? Koła zębate nieparzystych przełożeń źle zahartowano. Wprawdzie rzeczoznawca Dekry podczas demontażu nie stwierdził nadmiernego zużycia (mimo że ślady były widoczne), ale technicy Volkswagena przyznali, że w Wolfsburgu wiedzą o tym problemie i skrzynię zmodernizowano w październiku 2014 r. Przy okazji VW dokonał jeszcze jednej poprawki – wymienił pocące się simmeringi na piastach osi. Trochę dziwi, że auto tej klasy cenowej dopiero w rękach klienta ma dojrzewać niczym zielony banan.

Volkswagen up! - osiągi/pomiary testowe

Początek testu Koniec testu
Przyspieszenie 0-50 km/h 5,3 s 4,9 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 16,6 s 15,2 s
Przyspieszenie 0-130 km/h 33,8 s 30,1 s
Elastyczność 60-100 km/h 19,5 s 18,6 s
Elastyczność 80-120 km/h 31,4 s 31,9 s
Droga hamowania ze 100 km/h hamulce zimne 37,6 m 36,3 m
Droga hamowania ze 100 km/h hamulce rozgrzane 37,5 m 36,1 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 60 dB 60 dB
Hałas w kabinie przy 100 km/h 67 dB 67 dB
Hałas w kabinie przy 130 km/h 70 dB 71 dB
Średnie zużycie paliwa 4,7 l/100 km 5,4 l/100 km
Emisja CO2 111 g/km 130 g/km
Pomiar mocy 63,5 KM

Wiele osób ze zdziwieniem przyjęło rozwiązanie mechanizmu pamięci foteli, który ma pozwalać po złożeniu przednich siedzeń na ich powrót do pierwotnej pozycji. Okazało się, że odpowiedni przycisk umieszczono na drzwiach kierowcy obok służącego do opuszczania prawego okna. Zatęskniliśmy też za tasiemką, która podnosiłaby osłonę komory bagażowej wraz z tylną klapą. Bez niej wąska luka wystarcza jedynie do wsunięcia zgrzewki wody.

Kolejny temat to lakierowane twarde plastiki kokpitu. Owszem, są pewną rekompensatą dla klienta, ale byłoby o wiele lepiej, gdybyśmy mieli na pokładzie nawigację z łatwą obsługą albo port USB, który jest o wiele mniej skomplikowanym urządzeniem. Do tego: przykrywka wlewu paliwa jest zamykana wyłącznie na kluczyk, światło reflektorów rozczarowuje, a blachy na poszyciu drzwi brzęczą. Musimy jednak oddać sprawiedliwość – konkurenci wcale nie są lepsi.

Tak czy inaczej, musieliśmy się z tym pogodzić, a Volkswagen up! jechał dalej. I to całkiem sprawnie, bez problemów, aż do momentu, gdy na liczniku pojawił się przebieg 75 tys. km. O zgrozo, znów ten zapach! Udaliśmy się do serwisu. Okazało się, że trzeba wymienić kompresor klimatyzacji. Usługę wykonano w ramach 2-letniej gwarancji. Na koniec musimy stwierdzić, że dojrzewanie Volkswagena up!-a nieco przeciągnęło się w czasie. Niemniej jednak w okresie, który spędziliśmy razem z tym maluchem, potrafił on sprawić nam sporo przyjemności. No, może poza początkiem testu i... nieprzyjemnym zapachem.

Volkswagen up! - nasza opinia

Droga przez mękę to trochę za dużo powiedziane – raczej falstart. Niestety, pod względem trwałości Volkswageny up!-y z początku produkcji mogą rozczarować. Dlatego jesienią 2014 r. – po cichu – Volkswagen wprowadził wiele poprawek, żeby dopracować swego malucha. Warto było to zrobić, bo up! to samochód zaprojektowany z pomysłem: mały na zewnątrz, ale duży w środku, przyjemny podczas jazdy i miły w odbiorze. Zresztą wszystko to potwierdził nasz testowany egzemplarz, którym jeździło się „przyjemnie, ale mokro”.

Volkswagen up! dane techniczne

Silnik
Rodzaj benz. R3/12
Pojemność 999 cm3
Średnica cylindra x skok tłoka 74,5 x 76,4 mm
Napęd rozrządu pasek
Moc maksymalna 60 KM/5000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy 95 Nm/3000 obr./min
Prędkość maksymalna 160 km/h
Skrzynia biegów man. 5
Napęd przedni
Nadwozie/podwozie
Długość/szerokość/wysokość 3540/1645/1489 mm
Rozstaw osi 2420 mm
Masa własna/ładowność 942/348 kg
Hamulce (przód/tył) tarczowe went./bębny
Pojemność zbiornika paliwa 35 l
Dop. masa przyczepy z hamulcem -
Pojemność bagażnika 251-951 l

Volkswagen up! - koszty

Ubezpieczenie
Przejechane kilometry 101 038 km
Ubezpieczenie 3009 zł
Paliwo i olej
6710 l Pb (4,50 zł za litr) 30 195 zł
0,5 l olej silnikowy na dolewkę 32 zł
Opony
Letnie: 1,5 kpl. Continental Premium Contact 2 185/50 R 16 T 2430 zł
Zimowe: 1 kpl. Continental WinterContact TS790 185/55 R 15 T 1356 zł
Przeglądy
14 860 km 524 zł
30 998 km 636 zł
46 646 km 490 zł
61 645 km 1176 zł
76 604 km 547 zł
91 144 km 645 zł
Łączne koszty przeglądów 4018 zł
Cena
Cena wersji white up! w 2012 r. 47 430 zł
Obecna wartość auta testowego 29 860 zł
Utrata wartości 17 570 zł
Koszty łącznie
Koszty po 101 038 km 41 609 zł
Koszt 1 km 0,41 zł
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 19/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsza jazda prototypem BMW serii 8, Suzuki Swift Sport i nowym Mercedesem Klasy G; Nissan Micra kontra Volkswagen Polo; testy BMW i3s, Audi A7 i Mitsubishi Space Star; instalacja LPG w hybrydzie i zasilanie gazem ziemnym; pierwszeństwo w ruchu drogowym; pierwszy test Ferrari 488 Pista; wizyta w fabryce FCA w Tychach; dodatek "Używane ekstra".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej

Mały up! na wielkiej próbie - Test długodystansowy (slajd 1 z 25)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego