Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Volkswagen Golf nr 8 na horyzoncie

24 sty, 14:02

Volkswagen oficjalnie potwierdził, że za 75 tygodni, czyli pod koniec czerwca 2019 roku, rozpocznie produkcję nowej generacji Golfa. Sam samochód, być może jeszcze w fazie koncepcyjnej, powinnismy zobaczyć znacznie wcześniej.

Udostępnij
0
Skomentuj
VW Golf po face liftingu VW Golf po face liftingu Foto: VW / Auto Świat

Światowa premiera nowego Golfa być może odbędzie się już w październiku 2018 roku podczas salonu samochodowego w Paryżu lub w marcu 2019 roku na wystawie w Genewie.

„Wprowadzenie na rynek Golfa nowej generacji, obok aut z rodziny I.D., ma dla marki największe znaczenie strategiczne. Znajdujemy się w drugiej, decydującej połowie prac nad projektem” – powiedział Ralf Brandstätter, Członek Zarządu ds. Zaopatrzenia podczas „Golf 8 Supplier Summit” zorganizowanego w Volkswagen Arena, w Wolfsburgu. Volkswagen aktywnie włącza dostawców podzespołów w proces powstawania produktu już na wczesnym etapie prac. Rywalizując między sobą firmy wnoszą do projektu nowego auta swoje pomysły dotyczące rozwiązań technicznych.

W nowe modele z rodziny Golfa niemiecka marka zainwestuje w sumie 1,8 mld euro. Karlheinz Hell, w wypadku nowego Golfa odpowiadający za współpracę wszystkich działów oraz za końcowy efekt, powiedział: „Następny Golf wprowadzi Volkswagena w erę pojazdów w pełni współpracujących ze sobą nawzajem i z otoczeniem w ramach rozszerzonych funkcji jazdy autonomicznej. Na jego pokładzie znajdzie się więcej oprogramowania niż kiedykolwiek wcześniej. Nowy Golf ma stały kontakt z Internetem, a dzięki swojemu cyfrowemu wnętrzu i systemom asystującym będzie wyznaczał standardy w dziedzinie łączności i bezpieczeństwa”.

Być może 8. generacja popualrnego kopmaktu Volkswagena będzie zbliżona do tej przedstawionej na poniższej wizualizacji. Więcej informacji o nowym Golfie znajdziesz tutaj.

Volkswagen Golf VIII Volkswagen Golf VIII Foto: Larsson/Auto Bild / Auto Bild

Głównym miejscem produkcji Golfa pozostanie Wolfsburg. Obecnie w głównej fabryce Volkswagena i największej w Europie powstają 2 tys. samochodów z rodziny Golfa dziennie.

Poleć
Udostępnij
0
gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 7/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsze jazdy BMW X2 i zmodernizowaną Hondą Jazz; prezentacja Skody Fabii po liftingu; raport: VW po Dieselgate; porównanie: kompakty kontra crossovery; testy Volvo V90 i Porsche Cayenne; raport: jak kradną auta; ustawianie geometrii zawieszenia; co to jest eCall; używany Opel Zafira; Top 10: używane kombi klasy średniej; Nissan Leaf nowej generacji.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (205)

No photo
No photo ~John Wayne Użytkownik anonimowy
~John Wayne
No photo ~John Wayne Użytkownik anonimowy
do ~fm:
No photo ~fm Użytkownik anonimowy
24 sty 20:35 użytkownik ~fm napisał
Za każdym razem jak jest coś o VW na jakimkolwiek portalu to zaraz uaktywnia się grupa (większość pewnie posiada jakiegoś starego grata pod blokiem lub nawet nie ma prawka) krytykantów ale bez konkretnych argumentach.
Mam taką pracę, że zajmuję m.in. poró
Ja mogę powiedzieć tylko z własnego doświadczenia. 8 letni Passat CC 1.8 TSI. Ogromne plusy tego samochodu: komfort, jakość wykonania wnętrza, "bezawaryjność" (po 140 000 wymieniłem tylko cewkę zapłonową bo padła, poza tym mam jeszcze oryginalne zawieszenie, klocki i tarcze - tutaj brawo). Jednak nigdy już nie kupię auta z koncernu VW - to oszuści. Silnik w tym aucie zużywał olej od początku. Po 3 latach stwierdzili że to jest zgodne z instrukcją (może zużywać do 1l/1000km), mogą oczywiście zabrać auto na 2 tygodnie i zrobić test zużycia, jednak wiadomo co wyjdzie. Po 100 000km zrobiłem remont silnika - od tego momentu zużycie oleju spadło prawie do zera. Da się. Oczywiście że tak - tylko trzeba myśleć o klientach tak aby wrócili, a nie jak o naiwniakach. Druga "usterka" - to po 4 latach zaczęły pojawiać się pęcherze pod lakierem - serwis stwierdził że to od kamieni - tylko że lakier nie był uszkodzony. Po kolejnych 2 latach udało mi się w końcu uprosić o naprawę w ramach gwarancji, jednak tylko 3 elementy nadwozia. Po ściągnięciu warstwy lakieru okazało się że prawie całe auto jest do lakierowania - ogniska korozji były wszędzie. W tym momencie centrala w Niemczech stwierdziła że oni nie pokryją kosztów naprawy... brak słów - chamstwo. Z tego względu NIGDY nie kupię auta niemieckiego.
25 sty 09:26 | ocena: 73%
Liczba głosów:83
73%
27%
| odpowiedzi: 7
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Michu Użytkownik anonimowy
~Michu
No photo ~Michu Użytkownik anonimowy
do ~nxt75:
No photo ~nxt75 Użytkownik anonimowy
24 sty 22:57 użytkownik ~nxt75 napisał
no a niemieckie, auta francuskie ;) vide. różowa sieć komórkowa i auta co to je "mechanicy" pizza nazywają, pomarańczowi zresztą też tym się poruszają. jak masz zamiar coś pisać to poprzyj konkretami a nie wybujałą wyobraźnią. innowacje to oni zrzynają z
Nie ma się co stresować. fm - to jakiś doradca handlowy sprzedaży aut i tyle wie, co mu na szkoleniach wciskają. Najwięcej do powiedzenia o francuzach mają ci, którzy widzieli je tylko na ulicy. Śmieszne jak to stereotypowy, zawistny ten mój Naród i do tego zgermanizowany. Wszystkie auta z grupy VW są robione na jedno kopyto, żadnego stylu. Smutne, drętwe, przyciski w tych samych miejscach (żeby miłośnik kupując następne autko nie pomylił się), psujące się samochodziki z cenami które są sztucznie napompowane właśnie przez takich "miłośników" niemieckiej motoryzacji. Ludzie - idźcie swoją drogą, kupujcie to co wam się podoba, a nie sąsiadowi!!!
25 sty 07:15 | ocena: 74%
Liczba głosów:50
74%
26%
| odpowiedzi: 3
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~nxt75 Użytkownik anonimowy
~nxt75
No photo ~nxt75 Użytkownik anonimowy
do ~fm:
No photo ~fm Użytkownik anonimowy
24 sty 20:35 użytkownik ~fm napisał
Za każdym razem jak jest coś o VW na jakimkolwiek portalu to zaraz uaktywnia się grupa (większość pewnie posiada jakiegoś starego grata pod blokiem lub nawet nie ma prawka) krytykantów ale bez konkretnych argumentach.
Mam taką pracę, że zajmuję m.in. poró
no a niemieckie, auta francuskie ;) vide. różowa sieć komórkowa i auta co to je "mechanicy" pizza nazywają, pomarańczowi zresztą też tym się poruszają. jak masz zamiar coś pisać to poprzyj konkretami a nie wybujałą wyobraźnią. innowacje to oni zrzynają z innych producentów z opóźnieniem 2-5 lat. (panel dotykowy do regulacji wszystkiego w aucie) (psa) system bez kluczyka... nawet nie pamiętam bo to w królowej lawet był jako jeden z pierwszych. najpierw przez niemieckie czasopisma "branżowe" okrzyknięte beznadzieją do czasu jak do grupy vag trafiły. a mitomani będą dalej wozić się samochodami o komforcie podróżowania na poziomie taczki ale made in germany by vag. co możesz powiedzieć o awaryjności nowych silników ? przecież to wychodzi z czasem i pod wpływem przebiegu a nie stania wypucowanym w garażu. wyższa cena zakupu. to już najlepsze co można przeczytać. jak szukałem kiedyś nowego auta to poszły pod porównania 4 auta: a6, passat, laguna, c5. teraz już dokładnie nie pamiętam ale made in france kosztowały -30 do 40 % vide passata bo audi samo w sobie odpadło w przedbiegach (oni dopiero mają ego cenowe). francuski wynalazek od 2011 przejechał 185 tys km. jest regularnie serwisowany i poza kosztami typowo eksploatacyjnymi nie kosztował nic więcej. a jaka to frajda wyjść nie wytrzęsionym z auta po 1200 km ;) niekoniecznie po niemieckiej autobahnie. jako klienta mam warsztat zajmujący się serwisem skrzyń automatycznych. wiem że popularność tego co stoi na placu wynika w części z wolumenu sprzedaży ale padający silnik po 60 tys km to przypadłość nie 10 letnich golfów tylko takich z 2014-2016 roku. tak unowocześnione samochody że w zestawieniu z automatyczną skrzynią biegów / dsg chłodzenie oleju ze skrzyni odbywa się tą samą chłodnicą co silnika a ta lubi pękać wewnątrz (czym dla skrzyni kończy się wymieszanie płynu chłodniczego z olejem chyba nie muszę tłumaczyć). może warto popatrzeć na coś z szerszej perspektywy a nie w zamknięciu analizować wybór motoryzacyjny pomiędzy audi, vw, seatem a skodą. każdy koncern ma wpadki tyle że przypadek vag jest tak ciekawy że pod wpływem nagonki "niezależnej" prasy wszystko rozchodzi się po kościach. zaniżane spalanie dieselgate etc. awaryjność większości innych aut nie wynika z tego że są gorsze tylko z tego że są nowocześniejsze i jest problemem znalezienie ogarniętego mechanika do samochodu, a ci chcąc zarobić rzeźbią nie wiedząc co mają zrobić.
24 sty 22:57 | ocena: 65%
Liczba głosów:31
65%
35%
| odpowiedzi: 5
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~DeV Użytkownik anonimowy
~DeV
No photo ~DeV Użytkownik anonimowy
do ~Kris:
No photo ~Kris Użytkownik anonimowy
24 sty 20:18 użytkownik ~Kris napisał
Też mam B8 2.0 TDI DSG , 100 tyś km na liczniku od nowego i jeździ bezproblemowo i rewelacyjnie. Śmieszy mnie to biadolenie ludzi którzy nigdy nie jechali takim samochodem i na forum wrzucają stereotypowe gadki o szmelcwagenach. Jedno z lepszych aut który
Od prawie 9 lat w moim posiadaniu Golf 4 kombi 1.6 16v 2000r. (którego kupiłem za 5900zł, wg. licznika było niecałe 200k, kto wie ile na prawdę), nie dołożona ani złotówka poza oponami, hamulcami i ogólną eksploatacją, na dodatek zero rdzy poza miejscem które obiłem :) Lepszego samochodu do codziennej jazdy wymarzyć sobie nie można, może i mało nie pali, a plastiki w drzwiach są mocno średnie, ale zero problemów i strachu że coś jebnie 500km od domu nadrabia to dziesięciokrotnie.
Co prawda kolejne modele pewnie nie są aż tak bezproblemowe (jak wszystko produkowane w ostatnich latach), ale u mnie VW za mk4 ma mega plusa.
24 sty 21:13 | ocena: 65%
Liczba głosów:40
65%
35%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~das auto? Użytkownik anonimowy
~das auto? :
No photo ~das auto? Użytkownik anonimowy
Wszystko ładnie pięknie ale... ale w pierwszej kolejności a nawet przede wszystkim szajswagen powinien użyć wszystkich sił i środków aby poprawić swoje silniki. W całej grupie pojazdów VW (Audi, Skoda, Seat a nawet Porsche) nie ma ani jednego normalnego silnika, którego można by było z czystym sumieniem polecić. Ani jednego! Ten poważny i niewygodny dla VW problem dotyczy każdego rodzaju jednostek napędowych, od diesla po benzynę i dziwię się, że poprawki które zastosowano do tej pory to tak naprawdę przyklejenie plasterka bo niewiele się zmieniło. Jest to przykre tym bardziej, że niegdyś siłą i dumą tej marki były właśnie silniki, które uchodziły za niezniszczalne, niedościgniony wzór. Jako jeden z przykładów można tutaj wskazać silnik 1.9 D 90 KM, taki "golas" bez turbiny potrafiący przejechać bez większych problemów 800tyś km oraz 1.8i mono jet tronic 90 KM, którym to osobiście najechałem blisko 650tyśkm! A co teraz się stało z tą firmą... A więc drogi (dosłownie również) volkswagenie - zostaw na chwilę budowę samochodów i zrób porządne silniki, tak jak robiłeś to kiedyś!
25 sty 16:15 | ocena: 63%
Liczba głosów:32
63%
38%
| odpowiedzi: 3
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~iii Użytkownik anonimowy
~iii :
No photo ~iii Użytkownik anonimowy
Info do tych co zastanawiaja sie nad powodem niecheci do vw. Byc moze to zazdrosc czy jak sobie tlumaczycie. Sam jezdze autem ktore kupilem nowe i nie jest to z tej firmy. Ekonomicznie vw, merc, czy bmw sa w zasiegu mojego konta - jednak aut grupy vw nie kupie bo uwazam ich za oszustow. Naciagali wielu na garbusa i wybuchla wojna. Auta poszly dla wojska (rzad zaplacil) zas Ci co wplacali na marzenie nie otrzymali pojazdu zas pieniadze przepadly. Ostatnio wyszlo dieselgate. Zadna inna firma nie dostala za to kary i zadna nie przyznala sie do oszustwa. Dlatego tylko vw mozna nazwac oszustami. Jako firma (biznes) tez nie sa dobrzy i wartosc opiera sie na juz nieprawdziwej opinii.
24 sty 22:31 | ocena: 63%
Liczba głosów:43
63%
37%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~pinokio Użytkownik anonimowy
~pinokio :
No photo ~pinokio Użytkownik anonimowy
A na spalaniu dalej macie zamiar oszukiwać...? Dziękuje, mnie osobiście VW już nie interesuje i nawet jakby ich jeździdełka nawet śpiewały to w życiu nie kupię!Bye bye maszkaro, jak mawiał klasyk...
25 sty 15:40 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Lolek Użytkownik anonimowy
~Lolek :
No photo ~Lolek Użytkownik anonimowy
Mam dwazero TSI z 2009r. Przelatałem nim 170 tkm, więc w sume nie ma za dużo nalotu. Dobrą formę ma już za jednak za sobą, silnik klekocze jak się rozgrezeje, rzęzi jak jest zimny. Mam dwie prawe ręce i dobrze wyposażony garaż. zdjąłem górę silnika z osprzętem /głowica, rozrząd, wałki, turbo, etc./, wyjałem tłoki z korbowodami, skrzynię, sprzęgło, obejrzałem co trzeba, zrobiłem kalkulację kosztów części /bez robocizny/... w oparciu o ceny internetowe wyszło 12.700 + ok. tysiak za regenerowaną turbo /ze zwrtotem starej/. Drapię się wgłowę i myślę, że VW nigdy więcej nie kupię bo to zwykły szajs. Ponadto, Pasiaki B6, o czym się nie pisze w potoku wynurzeń o problemach z silnikami mają ogromne problemy z wibracjami z ukłdu przeniesienia napędu bez wzgędu na rodzaj napędu /ON czy Pb/ i bez względu na pochodzenie - poczytaj zagraniczne fora/. Nikt sobie z tym nie radzi poprzez: wymianę półosi, piast, poduszek, więc wygląda mi to uwalone skrzynie - wibracje jak przy uszkodzonym wew. przegubie. U mnie jest to samo, więc stawiam na uwalony mechaniz różnicowy, więc generalnie do kosztów należy jeszcze dorzucić regenrację skrzyni min. 1500. Liczą wszytsko z robocizną wychodzi ze 20.000 więc tym brdziej widać czym jest VW.
25 sty 11:35 | ocena: 63%
Liczba głosów:27
63%
37%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~krs Użytkownik anonimowy
~krs
No photo ~krs Użytkownik anonimowy
do ~Nowy w Polsce:
No photo ~Nowy w Polsce Użytkownik anonimowy
24 sty 18:41 użytkownik ~Nowy w Polsce napisał
Szukałem jednego komentarza pozytywnego lub chociaż neutralnego...
Nie znalazłem.
Jakaś choroba toczy nasze społeczeństwo nienawiści do wszystkiego i wszystkich.
Po prostu istnieje w tym kraju ogromna rzesza ludzi uwielbiających produkty koncernu VW (kompletnie ich nie rozumiem, ale jednak istnieją) więc naturalną siłą rzeczy istnieje też wielka ilość hejterów. I tak te dwie grupy toczą i toczyć będą po wieczność ten swój bezsensowny bój dotyczący najbardziej nijakich aut na rynku.
24 sty 20:47 | ocena: 83%
Liczba głosów:6
83%
17%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Jtd, tbi i multiair rządzi Użytkownik anonimowy
~Jtd, tbi i multiair rządzi :
No photo ~Jtd, tbi i multiair rządzi Użytkownik anonimowy
Ja się cieszę że nasz naród jest tak zaślepki niemiecką motoryzacją. Dzięki temu niemieckie gruzy które mające 180tys czy to 10 cz15 letnie, (w rzeczywistości mają grubo ponad 350tys) trzymają wysokie ceny. Dzieki temu każdy myślący i posiadający gust, Polak moze kupić za niedużą kasę auto włoskie, francuskie, czy koreańskie, które technologicznie, wyposażeniowo jest lata świetlne przed Niemcami.
26 sty 06:39 | ocena: 72%
Liczba głosów:29
72%
28%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej