Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Crossover czy kompakt? Porównanie 6 par samochodów

8 mar, 13:20

Co wybrać: niższy klasyczny kompakt czy jednak wyższego modnego crossovera?

Udostępnij
0
Skomentuj
  • Rynek oferuje coraz więcej crossoverów i SUV-ów. Czy są one lepsze od klasycznych samochodów?
  • Porównujemy ze sobą crossovery i standardowe kompaktowe hatchbacki. Nie baczymy na modę, oceniamy obiektywnie
  • Pod lupę wzięliśmy wiele kryteriów: przestronność, wartość użytkowa, komfort, osiągi i koszty.

Człowieka zawsze ciągnęło wzwyż – do światła i wolności. Jest to niemal biologiczna prawidłowość, która coraz częściej zaczyna się przejawiać w zachowaniu kierowców: podwyższone wszelkiej maści SUV-y i crossovery cały czas przyciągają do siebie nowych klientów.

Czy opłaca się usiąść na wyższym piętrze?

Zdania na temat zasadności wyboru takiego auta są podzielone. Wyższy samochód to cięższy, bardziej paliwożerny i droższy samochód. Powiedzmy sobie szczerze: jeśli komuś bliska jest ochrona środowiska, to nie tędy droga. Wygląda więc na to, że ekologami jesteśmy wybiórczymi i wad SUV-ów nie dostrzegamy.

Oferta modeli zwiększa się z niemal każdym miesiącem. Podczas gdy kiedyś dominowały drogie i luksusowe samochody, dziś asortyment rozszerza się w dół i jest adresowany do szerszej grupy klientów, i to w cenie aut kompaktowych. Czy jednak nadszedł już czas końca klasycznych hatchbacków, które Europejczycy tak kochają od pięciu dekad?

Nissan już 12 lat temu zastąpił Almerę Qashqaiem i biznesowo dobrze na tym wyszedł. W 2014 r. wrócił do segmentu klasycznych hatchbacków z Pulsarem, ale model ten cieszy się w Europie małym zainteresowaniem – w Polsce został już nawet wycofany ze sprzedaży. Inni producenci jeszcze oferują równolegle hatchbacki i crossovery i to właśnie im zamierzamy się przyjrzeć.

Zebraliśmy 6 duetów: Audi A3 i Q2, Citroëny C3 i C3 Aircross, Hyundaie i30 i Kona, Mazdy 3 i CX-3, Renault Mégane i Captur oraz VW Golf i T-Roc. Pod lupę wzięliśmy liczne kryteria: przestronność kabiny, wartość użytkową, komfort, osiągi i oczywiście – koszty. W tym ostatnim, ale ważnym kryterium uwzględniliśmy nie tylko cenę, lecz także: utratę wartości, ubezpieczenie, paliwo i przeglądy na przestrzeni 3 lat i 60 tys. km. Nie baczymy na modę, tylko chłodno rozważamy jeżdżenie na wyższym piętrze – wszystkie za i przeciw.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 38/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nowa Octavia i inne nowości Skody; pierwsze jazdy Fiatem 500X z silnikiem z Polski i Lexusem UX; narodziny marki Vinfast; porównanie kompaktów z benzyniakami turbo; czyszczenie wtryskiwaczy; niebezpieczne pojazdy elektryczne; VW Golf VII z drugiej ręki; Top 5 - używane auta sportowe; dodatek specjalny "Telefon w aucie".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild

Audi Q2 kontra Audi A3 Sportback

Jak jeżdżą?

Jeden i drugi samochód daje dużą przyjemność z prowadzenia. Układy kierownicze są dobrze wyważone, pozwalają instynktownie czuć, co dzieje się z kołami, także komfort stoi na zadowalającym poziomie. Różnicę tworzy wyżej umieszczony środek ciężkości w Q2, który powoduje, że crossovera prowadzi się nieco mniej zwinnie niż A3. Crossover Audi też trochę gorzej się rozpędza, jest nieco bardziej ociężały i spragniony – pali o 0,4 l/100 km więcej od A3. Ponieważ Q2 bardziej przechylałoby się na zakrętach, inżynierowie wyposażyli je w sztywniejsze sprężyny – czuć to na dziurawych drogach. Komfort amortyzacji jest wyższy w A3. Jednak także kierowcy lubiący dynamiczną jazdę lepiej będą się czuli w A3, bowiem auto mocniej trzyma się drogi i skuteczniej hamuje.

W tej kategorii wygrywa: A3

Crossover czy kompakt? Porównanie 6 par samochodów (slajd 1 z 20)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego