Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Jak zdabać o akumulator?

5 lut, 11:24

Najczęstszym powodem nieplanowanego unieruchomienia auta według statystyk pomocy drogowych od lat jest rozładowany akumulator. Krótkie trasy, ukryte odbiorniki i niskie temperatury – to szkodzi mu najbardziej

Udostępnij
0
Skomentuj

Pomocy, moje auto nie chce zapalić! Fachowiec z pomocy drogowej wezwany do takiego zlecenia od razu wie, od czego zacząć. Według statystyk ADAC, jednego z największych operatorów usług assistance w Europie, w 2017 roku na 1,6 mln wezwań tego typu aż 39 proc. dotyczyło problemów z akumulatorem.

Kłopoty z prądem pojawiają się najczęściej zimą, bo właśnie teraz występuje z reguły kumulacja tego, co akumulatorom nie służy. W niskich temperaturach każda bateria traci znaczną część swojej wydajności, podczas gdy jednocześnie zapotrzebowanie auta na prąd wyraźnie wzrasta. Najgorzej jest w przypadku aut jeżdżących sporadycznie lub wyłącznie na krótkich trasach – tu problemy są niemal nieuniknione.

Jeśli już akumulator padnie, nie pędźcie od razu po nowy – staremu warto jeszcze dać szansę. Najpierw należy spróbować go naładować, dopiero w takim stanie jego sprawdzenie w warsztacie może dać wiarygodny wynik. Jeżeli okaże się, że trzeba go wymienić, to w przypadku nowszych aut trzeba pamiętać, że nowy akumulator musi mieć nie tylko właściwe pojemność i prąd rozruchowy, lecz także ma to być bateria tego samego typu, co stosowana fabrycznie. Akumulatorów AGM lub ECM nie wolno zamieniać na znacznie tańsze od nich akumulatory standardowe. Nasza rada: nowego akumulatora nie szukajcie w ASO – tam jest najdrożej.

Naszym zdaniem

W wielu młodych autach (szczególnie w modelach z układami start-stop) wymiana akumulatora to zadanie dla warsztatu – nowy akumulator trzeba zarejestrować w sterowniku instalacji elektrycznej pojazdu.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 19/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsza jazda prototypem BMW serii 8, Suzuki Swift Sport i nowym Mercedesem Klasy G; Nissan Micra kontra Volkswagen Polo; testy BMW i3s, Audi A7 i Mitsubishi Space Star; instalacja LPG w hybrydzie i zasilanie gazem ziemnym; pierwszeństwo w ruchu drogowym; pierwszy test Ferrari 488 Pista; wizyta w fabryce FCA w Tychach; dodatek "Używane ekstra".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Świat

Jak uruchomić auto z rozładowanym akumulatorem?

Zapomnijcie raz na zawsze o odpalaniu na pych – im nowszy samochód, tym mniejsze szanse na powodzenie tej metody. Lepiej skorzystać z pożyczki prądu za pomocą kabli rozruchowych. Ale uwaga! W nowych autach często przewodów nie wolno podłączać wprost do akumulatora (który może być ukryty w bagażniku, w kabinie lub we wnęce na podszybiu), bo może się zbuntować elektronika nadzorująca pracę instalacji – trzeba wtedy skorzystać ze specjalnych, odpowiednio oznakowanych zacisków pod maską. Najpierw łączymy ze sobą „plus” akumulatora biorcy z „plusem” dawcy, a następnie „minus” akumulatora dawcy z „masą” (np. z metalowym uchem na silniku lub ze specjalnym zaciskiem). Unikamy podłączenia przewodu wprost do „minusa” rozładowanej baterii. Następnie uruchamiamy silnik „dawcy”, a chwilę później „biorcy”. Przewody odłączamy w odwrotnej kolejności (najpierw „minus”, potem „plus”).

Jak zdabać o akumulator? (slajd 1 z 8)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego