Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.354.494.281.99
Średnio4.674.804.562.15
Najdrożej4.895.084.792.29

Kia Stinger 2.0 T-GDI GT Line - czy to najlepsza Kia w historii?

12 lis, 13:22
Udostępnij
0
Skomentuj

Kia Stinger ma wszystko, żeby wynieść Kię na nowy poziom: przyciągający uwagę design, tylny napęd, chwytliwą nazwę, no i kuszącą cenę. Czy w ogóle jest się do czego przyczepić? Testujemy wersję z 256-konnym silnikiem

  • Sportowe prowadzenie, świetna trakcja, bardzo wygodna pozycja za kierownicą - to największe zalety Kii Stinger
  • Mimo charakterystycznego dla Kii grilla mało kto rozpoznaje na pierwszy rzut oka, której marki jest to auto
  • Wersja GT Line ma agresywnie stylizowany zderzak z pionowymi wlotami powietrza po bokach

Ostatnia dekada to dla Kii pasmo sukcesów i kolejnych przełomów. Każdy był poprzedzony odważnymi decyzjami i ogromem inwestycji. Kia Stinger jest wisienką na torcie, zwieńczeniem procesu przemiany Kii z brzydkiego kaczątka w drapieżnika, którego apetyt rośnie w miarę napadania na kolejne segmenty rynku.

Kia Stinger wzięła na cel przede wszystkim Volkswagena Arteona, ale też Audi A5 Sportback oraz BMW serii 4 Gran Coupé. Z tym ostatnim łączą go tylnonapędowe geny i zorientowanie całej konstrukcji na zwinność i precyzję prowadzenia. Tu absolutnie nie zawodzi. Kia Stinger z każdym kierowcą od razu „przechodzi na ty”, buduje nić zaufania dopracowaną pozycją za kierownicą – wygodny fotel i idealnie wpadająca w dłonie kierownica mają ogromne zakresy regulacji. Nie trzeba wybierać między ustawieniami do szybkiej a relaksującej jazdy. Moje ukłony, że ktoś w Kii tego przypilnował.

Kia Stinger - szlachetna kabina

Czuć, że dyscyplina panowała we wszystkich zespołach pracujących nad Stingerem. Ma się wrażenie obcowania ze szlachetnym przedmiotem, tworzywa są dobrego gatunku. W testowanej wersji GT Line aluminiowe listwy świetnie współgrały z czerwoną skórą. Tylko środek kierownicy jest z tańszego plastiku. No i ten znaczek, też wydaje się początkowo obcy...

Zmienne tryby jazdy pozwalają modyfikować nastawy zawieszenia, układu kierowniczego, skrzyni biegów, reakcji silnika na gaz i brzmienia. Niezależnie od wybranego programu Kia Stinger zawsze pozostaje zwarta, posłuszna i przyjemna w prowadzeniu – to też zasługa symetrycznego rozkładu mas.

Mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu (standard w wersji GT Line) zapewnia imponującą trakcję i w trybie Sport+ pozwala nawet lekko zarzucać tyłem na wyjściach z zakrętów. Dawka sportowych emocji jest satysfakcjonująca, jednak w tylnonapędowym aucie można było wykrzesać jeszcze trochę więcej precyzji i responsywności z układu kierowniczego. Tu Kia ustępuje BMW.

Test hamowania przeprowadziliśmy w temperaturze 6°C na suchym asfalcie i letnich oponach. Po rozgrzaniu tarcz droga hamowania zmniejszyła się z niemal 38 do 36,6 m – gdyby było cieplej, Stinger pewnie lepiej by zahamował. Zaskoczył nas jednak pomiar masy: o ile kilogramy są rozdzielone idealnie równo między osie, o tyle w testowanym egzemplarzu było ich aż o 149 więcej, niż Kia Stinger ma „w papierach”. Za kierownicą ta nadwaga nie jest tak bardzo odczuwalna. Ograniczona ładowność, a także przeciętny bagażnik – już bardziej, szczególnie gdy chcemy uprawiać „grand touring” z kompletem pasażerów.

Kia Stinger - automat nie jest idealny

256-konny, 2-litrowy silnik po krótkiej zwłoce na dodanie gazu mocno ciągnie od nieco ponad 2000 obr./min. Ośmiostopniowy „automat” gładko pracuje w trakcie przyspieszania, ale podczas redukcji potrafi szarpać. Mimo łopatek przy kierownicy skrzynia nie ma w pełni manualnego trybu pracy – na wysokich obrotach sama zmieni bieg.

W czasie agresywnej jazdy autostradą Kia Stinger potrzebuje 12,4 l/100 km; gdy szanujemy przepisy, wystarczy 9,3 l. W mieście wszystko poniżej 10 l na setkę jest sukcesem. Średnio w teście Stinger zużył 9,1 l/100 km – to tylko o 10 proc. więcej niż obiecuje Kia.

Testowany egzemplarz kosztował 186 400 zł. Porównywalnie wyposażony VW Arteon 2.0 TSI/280 KM 4Motion jest o ok. 50 000 zł droższy, a BMW 430i Gran Coupé M Sport – o prawie 90 000 zł. To są mocne argumenty!

Kia Stinger - to nam się podoba

Sportowe prowadzenie, świetna trakcja, bardzo wygodna pozycja za kierownicą, bogate wyposażenie w atrakcyjnej cenie, 7 lat gwarancji.

Kia Stinger - to nam się nie podoba

Nieco ograniczony komfort jazdy na niskoprofilowych oponach, stosunkowo małe bagażnik i ładowność, dotykowy ekran mógłby być bliżej kierowcy.

Kia Stinger - nasza opinia

Stinger zrobił na mnie duże wrażenie, chylę czoła przed Kią za odwagę i konsekwencję w realizacji tego projektu. Może nie prowadzi się go tak ostro, jak BMW, ale i tak zapewnia kierowcy ogrom przyjemności z jazdy. Dla szukających mocniejszych wrażeń jest jeszcze wersja V6, jednak nawet 4 cylindry nie pozwalają się nudzić.

Kia Stinger 2.0 T-GDI - dane techniczne

Silnik: typ/cylindry/zawory t.benz./R4/16
Ustawienie silnika wzdłużnie z przodu
Pojemność skokowa (cm3) 1998
Moc maks. (KM/obr./min) 256/6200
Maks. mom. (Nm/obr./min) 353/1400-4000
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 6,0
Prędkość maksymalna (km/h) 240
Średnie spal. fabr. (l/100 km) 8,3
Skrzynia biegów/napęd aut. 8 /tylny
Pojemność bagażnika (l) 406
Pojemność zbiornika paliwa (l) 60
Marka i model opon test. auta Continental ContiSportContact 5
Opony testowanego auta (p | t) 225/40 R 19 | 255/35 R 19

Kia Stinger 2.0 T-GDI - pomiary testowe

Przyspieszenie 0-50 km/h 2,8 s
Przyszpieszenie 0-100 km/h 7,1 s
Przyspieszenie 0-130/0-160 km/h 11,0/16,8 s
Elastyczność 60-100 km/h 3,6 s (aut.)
Elastyczność 80-120 km/h 4,5 s (aut.)
Masa rzeczywista/ładowność 1791/394 kg
Rozdział masy (przód/tył) 50/50 proc.
Śr. zawrac. (w lewo/w prawo) 11,9/11,9 m
Hamow. ze 100 km/h (zimne) 37,9 m
Hamow. ze 100 km/h (rozgrzane) 36,6 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 55 dB (A)
Hałas w kabinie przy 100 km/h 63 dB (A)
Hałas w kabinie przy 130 km/h 67 dB (A)
Spalanie testowe 9,1 l/100 km
Zasięg 660 km
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 45/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. elektryczna ofensywa BMW; Citroen C4 Cactus po liftingu; porównanie kompaktowych kombi z dieslami; test Kii Stinger; wielki test żarówek; porady jak uzywać świateł; Mazda 6 z drugiej ręki; używane minivany za 35-40 tys. zł.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (24)

No photo
No photo ~qhrsa Użytkownik anonimowy
~qhrsa :
No photo ~qhrsa Użytkownik anonimowy
A może byście zestawili stingera z alfą?
12 lis 13:40 | ocena: 100%
Liczba głosów:8
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~H Użytkownik anonimowy
~H :
No photo ~H Użytkownik anonimowy
Nie podoba wam sie redakcjo twarde zawieszenie w sportowym aucie? Bylo by za miekko to tez by bylo zle. Wszyscy dziennikarze testujacy stingera sa zachwyceni i im skrzynia nie szarpie. Ale co moze niemiecka gazeta napisac innego. W arteonie jest napewno i komfortowo i twardo co sie wyklucza jedno z drugim i dsg napewno nie szarpie w vw
12 lis 15:55 | ocena: 63%
Liczba głosów:27
63%
37%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~RobertAW Użytkownik anonimowy
~RobertAW :
No photo ~RobertAW Użytkownik anonimowy
Z punktu widzenia mechanika; nigdy nie kupię Kia. Auta tej marki są przyjemne, atrakcyjne cenowo, mogą się podobać i dobrze jeździć ale zużywają się znacznie szybciej niż większość innych marek. Porównując Kia np z Skoda po kilku latach i tym samym przebiegu auto czeskie jest mniej zużyte.
14 lis 07:18 | ocena: 60%
Liczba głosów:20
60%
40%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zastanawiam sie Użytkownik anonimowy
~zastanawiam sie :
No photo ~zastanawiam sie Użytkownik anonimowy
A kto kupi taki wóz? Jaka jest grupa docelowa? Przecież to nie jest rynkowe auto w Polsce.
14 lis 01:24 | ocena: 71%
Liczba głosów:17
71%
29%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~sed Użytkownik anonimowy
~sed :
No photo ~sed Użytkownik anonimowy
Stinger to wielka kicha i tyle, a wszystko w nim jest tylko sportowo podobne, nawet siedzenia są skóropodobne.A sam tylny napę nie uczyni z niego sportowca.
12 lis 20:42 | ocena: 56%
Liczba głosów:32
56%
44%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~pyfko Użytkownik anonimowy
~pyfko
No photo ~pyfko Użytkownik anonimowy
do ~sed:
No photo ~sed Użytkownik anonimowy
12 lis 20:42 użytkownik ~sed napisał
Stinger to wielka kicha i tyle, a wszystko w nim jest tylko sportowo podobne, nawet siedzenia są skóropodobne.A sam tylny napę nie uczyni z niego sportowca.
Chciałbym mieć tą kiche. Wystarczyła by mi nawet używana 5 letnia. A niemieckie auta nie stanowią dla niego żadnej konkurencji w moim przypadku. Niemieckiego auta nigdy nie kupię :)
13 lis 20:06 | ocena: 52%
Liczba głosów:21
48%
52%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~maciekkkk Użytkownik anonimowy
~maciekkkk
No photo ~maciekkkk Użytkownik anonimowy
do ~zastanawiam sie:
No photo ~zastanawiam sie Użytkownik anonimowy
14 lis 01:24 użytkownik ~zastanawiam sie napisał
A kto kupi taki wóz? Jaka jest grupa docelowa? Przecież to nie jest rynkowe auto w Polsce.
Ja chętnie kupię. Zamiast poprawnych pod kazdym wzgledem Passata i Superba, ponieważ chce się wyróżnić i mieć frajde z jazdy za cene paska w dieslu. Mam na myśli podstawową wersje Stingera za 150 000 zł.
14 lis 10:30 | ocena: 55%
Liczba głosów:22
45%
55%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~aleale Użytkownik anonimowy
~aleale :
No photo ~aleale Użytkownik anonimowy
pytanie podstawowe ile to auto bedzie kosztowało w USA z silnikiem v6, bo 250 tys w PL to gruba przesada,
w USA podstawa zaczyna sie od 31 900 wiadomo plus podatki, nie ma ceny wersji v6
druga sprawa ile bedzie kosztowało 2 letnie auto, bo na pewno utrata bedzie spora z uwagi na to kia
16 lis 11:23 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
0%
100%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Smith Użytkownik anonimowy
~Smith :
No photo ~Smith Użytkownik anonimowy
Czyli jednak nie 6 sekund do 100..
Strasznie ciezkie auto
Kiepskie hamulce,
12 lis 21:43 | ocena: 65%
Liczba głosów:17
35%
65%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Wałbrzych Użytkownik anonimowy
~Wałbrzych :
No photo ~Wałbrzych Użytkownik anonimowy
Kia 7 lat gwarancji nikt nie daje tyle nikt mesiu toyota wieswageny i inne nikt
20 lis 13:44
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Kia Stinger 2.0 T-GDI GT Line - czy to najlepsza Kia w historii?

Mimo charakterystycznego dla Kii grilla mało kto rozpoznaje na pierwszy rzut oka, której marki jest to auto. Wersja GT Line ma agresywnie stylizowany zderzak z pionowymi wlotami powietrza po bokach.

Kia Stinger 2.0 T-GDI GT Line - czy to najlepsza Kia w historii? (slajd 1 z 14)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego