Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.354.494.281.99
Średnio4.684.824.552.14
Najdrożej4.925.084.792.29

Lamborghini Aventador S Coupé - zwinna bestia

14 wrz, 10:50
Udostępnij
0
Skomentuj

Lamborghini Aventador S zapewnia dodatkową dawkę sportowych wrażeń. To nie tylko efekt mocniejszego o 40 KM silnika, ale przede wszystkim: czterech skrętnych kół, skuteczniejszego zawieszenia, a także nowego oprogramowania.

Do Aventadora nie można tak po prostu wsiąść i odjechać nim. Ten samochód wymaga celebracji. Najpierw uchylasz drzwi, które wyglądają jak skrzydła. Dach sięga wysokości twojego pasa, a przednia szyba jest tak mocno pochylona, że wsiadanie przypomina wsuwanie się do wnętrza zawalonego domu. Kiedy uda ci się pokonać szeroki próg, wśliznąć do skrojonego na miarę środka i zamknąć drzwi, poczujesz się jak za sterami myśliwca z „Gwiezdnych wojen”. Nie oznacza to, że w Aventadorze brakuje miejsca. Zmieścisz się tu nawet wtedy, gdy masz 190 cm wzrostu.

Lamborghini Aventador S Coupé Lamborghini Aventador S Coupé Foto: Bartłomiej Szyperski / Auto Świat

Odchylasz czerwoną klapkę, która przypomina zabezpieczenie przed przypadkowym odpaleniem rakiet w samolocie, i wówczas zyskujesz dostęp do wybuchowego V12 o mocy 740 KM. Lamborghini to obecnie ostatni producent sportowych samochodów, w których emocje płynące z silnika nie są filtrowane ani nieprzewidywalnymi turbosprężarkami, ani beznamiętną energią elektryczną. W Aventadorze mamy soczysty silnik w naturalnej wolnossącej postaci. To chyba najważniejszy element, który tworzy jeden z najbardziej emocjonalnych samochodów na Ziemi. Projektanci Lamborghini nie poprzestali na motorze i zrobili wszystko, żeby odciąć się od przeciętności. Może niektórzy sądzą, że Aventador jest zbyt wulgarny, ale nie zmienia to faktu, że z wyjątkową intensywnością i precyzją dociera do receptorów każdego. Kiedy pojawia się na ulicy, obraca głowy nie tylko w czapkach z daszkiem, lecz nawet te w moherowych beretach.

Lamborghini Aventador S Coupé - dane techniczne

Silnik benz. V12
Pojemność 6498 cm3
Moc maksymalna 740 KM/8400 obr./min.
Maks. moment. obr. 690 Nm/5500 obr./min.
Napęd na cztery koła
Skrzynia biegów automatyczna 7-biegowa
Dł./szer./wys. 4797/2030/1135 mm
Masa własna 1575 kg
Prędkośc maks. 350 km/h
Przysp. 0-100 km/h 2,9 s
Średnie spalanie 16,9 l/100 km
Emisja CO2 394 g/km
Cena 2 300 000 zł

Superauta kupujemy po to, żeby się pokazać, i po to, by czerpać radość z prowadzenia. Do tej pory w Aventadorze przeważała pierwsza cecha, ale w nowej wersji S kryje się teraz porcja zaawansowanej techniki, wycelowanej w stronę kierowców delektujących się kontrolą nad maszyną. Nadszedł czas, żeby ruszyć z miejsca to emocjonalne dzieło sztuki. Sięgam do czerwonego jak usta Angeliny Jolie przycisku z napisem „start”, a za moimi plecami budzi się wyglądający tak, jakby właśnie został wypuszczony z więzienia, wulgarny motor V12. Jest niczym Mike Tyson na ringu. Głośny, wielki, odstraszający, muskularny i łamiący zasady gry.

Lamborghini Aventador S Coupé Lamborghini Aventador S Coupé Foto: Bartłomiej Szyperski / Auto Świat

Na nowym ciekłokrystalicznym zestawie wskaźników podskakuje elektroniczna wskazówka obrotomierza, a z układu wydechowego wydobywa się dziki ryk, który po chwili się uspokaja. W zależności od trybu jazdy zmienia się grafika zegarów. Choć obecnie Lamborghini należy do koncernu Volkswagena, jestem przekonany, że to Włosi wymyślili nazwę „Ego”. Pod nią kryje się tryb jazdy, który kierowca może dowolnie konfigurować. Jeden z najokazalszych samochodów sportowych rusza, węsząc rekinim nosem tuż nad ziemią. Gdy wyjeżdża się nim z parkingu, lepiej podnieść za pomocą przycisku przód, żeby nie przeszlifować wystającego zderzaka.

Dźwięk silnika, wydobywający się z trapezoidalnej końcówki wydechu, jest tak zestrojony, żeby stymulować ludzkie zmysły bez względu na obroty i wychylenie pedału gazu. Kiedy jeździsz wolno, pojawia się głęboki, jakby wydobywał się z jaskini, jęk bestii, który tak uzależnia, że z uporem muła dodajesz gazu i odpuszczasz, powtarzając proces przejścia wskazówki obrotomierza przez granicę 2 tys. obrotów. Może nie jest to do końca naturalne, ale tak przyjemnego efektu nie uświadczysz nawet w Porsche 918. Jeśli mówimy o koncertach w wydaniu samochodów, to z Lamborghini konkurować może chyba tylko Ferrari.

Lamborghini Aventador S Coupé - dziki uśmiech na twarzy

Dzięki temu precyzyjnie zaprojektowanemu efektowi możesz robić wrażenie, spokojnie sunąc promenadą. Snujesz się więc o wschodzie słońca po centrum Warszawy i mimo że nie wciskasz mocno pedału gazu, masz na twarzy ten dziki uśmiech. O poranku nie wypada hałasować, więc wydostajesz się z objęć przestrzeni o ograniczonym hałasie. Dzięki zmiennemu czasowi otwarcia zaworów, kolektorowi dolotowemu o regulowanej długości, nowemu wydechowi, a poza tym przesunięciu czerwonego pola o 150 obr./min z silnika Aventadora S o pojemności 6,5 l udało się wycisnąć dodatkowe 40 KM. Teraz maksymalna moc 740 KM jest osiągana przy orgastycznych 8400 obr./min.

Lamborghini Aventador S Coupé - łapczywość piranii

Lamborghini wystawia twoją psychikę na poważną próbę, bo kiedy przyspieszasz do „setki” w 2,9 sekundy, przeciążenie jest tak duże, że tracisz kontakt z ośrodkiem decyzyjnym w mózgu. A twoje receptory, podlane koktajlem z adrenaliny i endorfin, chłoną wszystkie te przyjemne sygnały z łapczywością głodnej piranii. Jednak nawet tak intensywne doznania nie przesłonią niedoskonałości zautomatyzowanej skrzynki z jednym sprzęgłem, która podczas przyspieszania zmienia biegi z potężnym kopniakiem, a w trakcie spokojnej jazdy serwuje denerwujące przerwy w dostawie mocy.

Lamborghini Aventador S Coupé Lamborghini Aventador S Coupé Foto: Bartłomiej Szyperski / Auto Świat

Szkoda, że na liście modyfikacji wersji S nie znalazła się dwusprzęgłowa przekładnia. Pojawiły się za to: regulowane magnetoreologiczne amortyzatory, cztery skrętne koła, układ kierowniczy ze zmiennym przełożeniem oraz nowa elektronika z trybem jazdy Ego. Teraz już nie boisz się szybciej pojechać po nierównym asfalcie. Zawieszenie potrafi skuteczniej wykorzystać znakomitą sztywność karbonowej karoserii i lepiej rozprawia się z przeszkodami. Aventador z literą „S” stał się zwinniejszy i obecnie, szczególnie w pierwszej fazie wejścia w zakręt, nie czuje się już lekkiego przodu.

Nowe Lambo stało się mniej narwane, bardziej naturalne i przewidywalne. Co ciekawe, wcale nie brakuje mocy i momentu obrotowego, pochodzących z turbin czy akumulatorów. Silnik reaguje na dodanie gazu szybciej, niż impuls nerwowy pobudza twoje mięśnie i kiedy tak pędzi się autostradą z pedałem gazu wciśniętym do oporu, trudno zrezygnować z tych intensywnych emocji. A przecież droga rozpędzania kończy się gdzieś daleko, na kosmicznej prędkości 350 km/h.

Lamborghini Aventador S Coupé - naszym zdaniem

Lamborghini Aventador to następca spektakularnych Miury i Countacha i bez dwóch zdań kontynuuje ich wyzywający styl, zwłaszcza tego drugiego. Teraz, z literą „S” w nazwie i nowymi rozwiązaniami, stało się technicznie doskonalsze i zwinniejsze, a dzięki temu bardziej okrzesane i posłuszne kierowcy.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 45/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. elektryczna ofensywa BMW; Citroen C4 Cactus po liftingu; porównanie kompaktowych kombi z dieslami; test Kii Stinger; wielki test żarówek; porady jak uzywać świateł; Mazda 6 z drugiej ręki; używane minivany za 35-40 tys. zł.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~luukkii Użytkownik anonimowy
~luukkii
No photo ~luukkii Użytkownik anonimowy
do ~Lukkii:
No photo ~Lukkii Użytkownik anonimowy
16 wrz 19:30 użytkownik ~Lukkii napisał
Lambo sportowy v12 (6.5l) 740 km i 2.9 do 100km/h i ryczący v12? A weźmy Mercedesa E63 s 4matic + niby zwykły sedan v8 (4.0l) 612 km i 3.3 do 100km/h (producent podaje 3.4 ale w testach szybciej wychodzi) i strzelający...
Poprawiam na Michelin Pilot Sport 4S zeszli do 3.1 sekundo do 100 km/h !!! zwykły sedan...
16 wrz 19:56 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Lukkii Użytkownik anonimowy
~Lukkii :
No photo ~Lukkii Użytkownik anonimowy
Lambo sportowy v12 (6.5l) 740 km i 2.9 do 100km/h i ryczący v12? A weźmy Mercedesa E63 s 4matic + niby zwykły sedan v8 (4.0l) 612 km i 3.3 do 100km/h (producent podaje 3.4 ale w testach szybciej wychodzi) i strzelający...
16 wrz 19:30 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
33%
67%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Mario Użytkownik anonimowy
~Mario :
No photo ~Mario Użytkownik anonimowy
40KM więcej koń by się uśmiał, a gdyby dorzucić sprężarki to ciekawe ile by miał KM ?
16 wrz 13:04 | ocena: 50%
Liczba głosów:4
50%
50%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ID Użytkownik anonimowy
~ID
No photo ~ID Użytkownik anonimowy
do ~Rr1000:
No photo ~Rr1000 Użytkownik anonimowy
15 wrz 11:55 użytkownik ~Rr1000 napisał
Ostatni producent z atmmosferyczna v12? Czy w ciagu ostatnich dni ferrari przestało produkować 812 superfast i gtc lusso? Do biedronki wykladac towar a nie pisac takie bzdury lepiej sie udaj.
Ostatni producent sportowych samochodów, który oferuje wyłącznie silniki wolnossące.
15 wrz 13:20 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Rr1000 Użytkownik anonimowy
~Rr1000 :
No photo ~Rr1000 Użytkownik anonimowy
Ostatni producent z atmmosferyczna v12? Czy w ciagu ostatnich dni ferrari przestało produkować 812 superfast i gtc lusso? Do biedronki wykladac towar a nie pisac takie bzdury lepiej sie udaj.
15 wrz 11:55 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Bartłomiej Szyperski / Auto Świat

Lamborghini Aventador S Coupé

Wersja S zastąpiła LP700-4 i po części jest liftingiem Aventadora.

Lamborghini Aventador S Coupé - zwinna bestia (slajd 1 z 20)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego