
Koncerny z branży motoryzacyjnej zanudzają nas kolejnymi, rzekomo coraz bardziej ekologicznymi rozwiązaniami. Łączy je jedno – firmy mogą na nich zarobić miliony. O oponach całorocznych praktycznie się nie mówi. Nikt ich nie reklamuje, nie ma też kampanii medialnych, które promowałyby ich używanie. Gdyby stały się popularne, branża oponiarska straciłaby krocie! Dla środowiska naturalnego i dla naszych kieszeni to, czy do auta kupimy cztery, czy może jednak osiem opon, ma olbrzymie znaczenie. Nasze tegoroczne testy wykazały, że ogumienie całoroczne wymaga pewnych wyrzeczeń, ale w codziennej eksploatacji nie jest gorsze od lansowanych sezonowych opon „zielonych”. Jeśli ktoś zamierza zdecydować się na zakup jednego kompletu opon na cały rok, powinien pamiętać o dwóch rzeczach: po pierwsze, nie nadają się one do ostrej, sportowej jazdy, a po drugie, nie wolno oszczędzać przy ich zakupie.