Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Test BMW 320d – podobny, ale... inny | Z archiwum Auto Świata |

8 sie, 17:17

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że nowa „trójka” jest podobna do poprzedniej generacji. Ale to tylko pozory

Udostępnij
0
Skomentuj
  • 460-litrowy bagażnik to wielkość odpowiadająca średniej w klasie, a materiały wykończeniowe są bardzo dobrej jakości
  • Doskonały silnik Diesla to oczywiście niejedyny powód do dumy dla BMW
  • Dzięki dużemu rozstawowi osi wystarczająco miejsca na nogi jest także z tyłu

Seria 3 od zawsze była bardzo ważnym samochodem dla bawarskiego koncernu. To właśnie ten model jest najczęściej kupowanym BMW na świecie. Nic więc dziwnego, że do prac nad stylistyką samochodu designerzy firmy podeszli bardzo ostrożnie i nie zdecydowali się na tak radykalne rozwiązania, jak we flagowej „siódemce” czy „piątce”.

Tym razem udało się stworzyć auto, które jest do zaakceptowania przez wielbicieli dotychczasowej serii 3, ale również może być ciekawą propozycją dla nowej grupy odbiorców – młodych ludzi ceniących sobie dynamikę. We wnętrzu nową, bardziej awangardową linię BMW widać znacznie lepiej. Centralny panel nie jest już tak ustawiony w stronę kierowcy jak w poprzedniku.

Charakterystyczne, okrągłe zegary są przejrzyste, a w obrotomierzu znajduje się zwyczajowy w BMW wskaźnik chwilowego zużycia paliwa. Nowością jest sposób uruchamiania silnika – przyciskiem na desce rozdzielczej.

A jednak limuzyna!

Za sprawą szerokiego tunelu środkowego wydaje się, że z przodu brakuje nieco przestrzeni. Fotele są głęboko wyżłobione i odpowiednio wyprofilowane, dzięki czemu przy szybkim pokonywaniu zakrętów kierowca i jego pasażer nie odczuwają działających na nich sił. Dzięki dużemu rozstawowi osi wystarczająco miejsca na nogi jest także z tyłu, choć tu wysocy pasażerowie mogą dotykać głową podsufitki – efekt dynamicznie wyglądającej, opadającej linii dachu.

460-litrowy bagażnik to wielkość odpowiadająca średniej w klasie, a materiały wykończeniowe są bardzo dobrej jakości. Pod maską testowego BMW znajdował się 163-konny motor z wtryskiem bezpośrednim typu Common Rail – typowy turbodiesel ze wszystkimi jego zaletami. Pierwsza z nich to wysoka kultura pracy. Nawet w górnym zakresie obrotów we wnętrzu panuje idealny spokój i po dźwięku pracy silnika w ogóle trudno się zorientować, że to diesel.

Druga zaleta to oszczędność. Przy maksymalnym wykorzystaniu możliwości jednostki spalanie nie przekroczyło 10,5 l/100 km, a normalne obchodzenie się z pedałem gazu zaowocowało średnim zużyciem paliwa 6,9 l/100 km – jak na ważący ponad 1,5 tony pojazd to wynik znakomity. Trzeci plus jednostki BMW to elastyczność – nawet jeżli zabieramy się za wyprzedzanie na wysokim biegu, 340 Nm maksymalnego momentu obrotowego sprawia, że redukcja przełożenia nie jest konieczna. Dźwignia zmiany biegów pracuje precyzyjnie, ale przy dodawaniu lub odejmowaniu gazu wyrażnie nerwowo się porusza, co w tej klasie nie powinno mieć miejsca.

Największe osiągnięcie Bawarczyków

Doskonały silnik Diesla to oczywiście niejedyny powód do dumy dla BMW. Od zawsze kojarzona ze sportem firma jest mistrzem w budowaniu świetnych układów jezdnych. Zawieszenie to bez wątpienia najmocniejsza strona nowej „3”. Pomimo bardzo dobrego prowadzenia się samochodu na zakrętach układ pozostaje komfortowy (na co wpływa także jego wysoka kultura pracy) – auto bezszelestnie kompensuje wszelkie nierówności, a kierowca ma wrażenie, że całkowicie nad nim panuje . Mimo tylnego napędu na suchym asfalcie nie wyczuwa się wcale nadsterowności, a na mokrej nawierzchni jesteśmy dodatkowo chronieni przez system kontroli stabilności toru jazdy DSC.

Podsumowanie

BMW udało się stworzyć zupełnie nowy samochód, który na pierwszy rzut oka wydaje się na tyle podobny do poprzedniej generacji, że nawet konserwatywni klienci z pewnością będą brali go pod uwagę przy zakupowych decyzjach. Dopracowane nadwozie ze świetnymi materiałami wykończeniowymi, bardzo kulturalny i oszczędny silnik wysokoprężny oraz jeden z najlepszych układów jezdnych w klasie średniej sprawiają, że nowa seria 3 jest godną polecenia propozycją dla tych wszystkich, którzy lubią delektować się jazdą samochodem. Problemem może być tylko cena, ale 135 tys. złotych za kompletnie wyposażone, prestiżowe auto z mocnym dieslem nie szokuje.

BMW 320 d BMW 320 d Foto: Auto Świat

BMW 320d

Szerokość wnętrza p/t: 1480/1470

Rozstaw kół p/t: 1500/1513

Szerokość: 1817

0-100 km/h (s) 8,6

60-100 km/h na 4. biegu (s) 7,3

80-120 km/h na 6. biegu (s) 13,6

Droga hamowania 100-0 km/h* (m) 38,2/38,0

Średnica zawracania (m) 11,2

Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 5,4

Zużycie paliwa maksymalne (l/100 km) 10,4

Zużycie paliwa średnie (l/100 km) 6,9

Masa własna/ładowność (kg) 1555/380

*hamulce zimne/rozgrzane

WYNIKI TESTU BMW 320d

Dane producenta

Napęd: silnik t.diesel R4/16.

Poj. skokowa 1995 ccm.

Moc maks. 120 kW (163 KM) przy 4000 obr./min.

Maks. mom. obr. 340 Nm przy 2000 obr./min.

Skrzynia biegów: man. 6.

Napęd tylny.

Prędkość maksymalna 225 km/h.

Nadwozie: długość/szerokość/wysokość 4520/1817/1421 mm.

Rozstaw osi 2760 mm.

Pojemność bagażnika 460 l.

Pojemność zbiornika paliwa 60 l.

Masa przyczepy hamowanej 1600 kg.

Podwozie: zawieszenie przednie: kolumny McPhersona, tylne: oś wielowahaczowa.

Hamulce przód/tył: tarczowe wentylowane/tarczowe.

Ogumienie 225/45 R 17 W.

Wyposażenie

Seryjne: ABS, DSC (ESP), 4 airbagi, kurtyny, klimatyzacja man., el. ster. szyby i lusterka, radioodtwarzacz z CD

Opcje: reflektory biksenonowe, skórzana tapicerka, lakier metaliczny, felgi aluminiowe

Serwis

Okresy międzyprzeglądowe wg wskazań

Gwarancja mechaniczna 2 lata/b.o.

Gwarancja perforacyjna 12 lat

Cena (zł) 134 500

b.o. – bez ograniczeń

Poleć
Udostępnij
0

Przeczytaj również:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 38/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nowa Octavia i inne nowości Skody; pierwsze jazdy Fiatem 500X z silnikiem z Polski i Lexusem UX; narodziny marki Vinfast; porównanie kompaktów z benzyniakami turbo; czyszczenie wtryskiwaczy; niebezpieczne pojazdy elektryczne; VW Golf VII z drugiej ręki; Top 5 - używane auta sportowe; dodatek specjalny "Telefon w aucie".

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej