CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.254.564.051.89
Średnio4.584.744.312.10
Najdrożej4.794.954.592.71

Wielki Test Salonów 2014 – gdzie kupować nowe auta?

1 sie 14 11:38
Udostępnij
0
Skomentuj

Już po raz 11 „Auto Świat" przetestował salony sprzedaży nowych aut. W tym roku sprawdziliśmy 234 salony 13 importerów.

Do tegorocznego testu wybraliśmy te firmy importujące auta, które w 2013 roku sprzedały w Polsce powyżej 10 tys. samochodów. W ub. roku takich firm importerów było 13.

W każdej sprawdziliśmy po 18 wylosowanych salonów – w sumie nasi wysłannicy (tajemniczy klienci) odwiedzili 234 salony. Natychmiast po wizycie każdy ankieter miał za zadanie wypełnić obszerny, 5-stronicowy protokół z ocenami i uwagami dotyczącymi salonu.

Zawarto w nim bardzo szczegółowe pytania dotyczące samego salonu, jak i obsługi, np. czy sprzedawca przedstawił się klientowi, czy odpowiedział na wszystkie pytania i czy wręczył materiały informacyjne o danym aucie oraz jak przebiegała jazda próbna.

Idealny salon może w naszym teście otrzymać 200 pkt. W tym roku maksymalną ocenę zdobyły 23 salony (10 proc. zbadanych). 83 salony (1/3 zbadanych) uzyskały co najmniej 190 pkt. Znakomity wynik!

Podobnie jak w poprzednich latach uznajemy, że na oceny bardzo dobrą i dobrą zasługują te salony, które zdobyły co najmniej 150 pkt, czyli 75 proc. oceny maksymalnej. Takich salonów w tegorocznym teście jest 170 (72 proc. zbadanych). Gratulacje!

W przedziale 149-100 pkt znalazły się 53 salony – oceniamy je na trójkę. Ich szefowie i właściciele powinni przeanalizować wyniki testu i poprawić jakość obsługi.

11 salonów (5 proc.) uzyskało poniżej 100 pkt. To niestety dwója! Tam konieczne są natychmiastowe zmiany.

Salony z maksymalną oceną 200 pkt Salony z maksymalną oceną 200 pkt Foto: Roman Dębecki / Auto Świat

Nasi wysłannicy na kilka dni przed planowaną wizytą w salonie wysyłają e-maila z informacją, jaki samochód chcą kupić, jakie są ich oczekiwania, proszą też o zorganizowanie jazdy próbnej.

Chcemy być nowocześni i jednocześnie nie zaskakiwać obsługi np. żądaniem jazdy próbnej od ręki. Nasi wysłannicy sprawdzają na miejscu oznakowanie salonu, jego estetykę zewnętrzną oraz to, czy jest on przyjazny dla osób niepełnosprawnych (podjazdy dla wózków, parkingi itp).

Następnie oceniane są: wnętrze salonu, ekspozycja samochodów oraz sposób nawiązania kontaktu przez sprzedawcę z klientem.

Co jest najważniejsze w salonie sprzedaży samochodów? Nie tylko auta. Najważniejszy jest sprzedawca, bo to od jego fachowości i zachowania w dużym stopniu zależy, czy klient wyjdzie z salonu i pójdzie do konkurencji, czy też wyjedzie nowym samochodem.

Dlatego „jakość obsługi” to najważniejsza kategoria w naszym Wielkim Teście Salonów. Perfekcyjnie działający salon może za nią otrzymać 100 pkt. W tym roku aż 63 salony dostały maksymalną ocenę za jakość obsługi – to ponad 1/4 wszystkich zbadanych! Znakomity wynik.

Warto też zaznaczyć, że kiedy 11 lat temu zaczynaliśmy nasze testy salonów, średnia ocena za jakość obsługi wynosiła 70 pkt, potem z roku na rok się zwiększała, żeby w tym roku osiągnąć 86,3 pkt. Bez fałszywej skromności możemy uznać, że spora w tym zasługa „Auto Świata”.

Nasi ankieterzy oprócz fachowości sprzedawców sprawdzają także ich gotowość do negocjacji cenowych. Jeszcze kilka lat temu sprzedawcy byli twardzi, mało skłonni do rozmów o cenie samochodu. Teraz jest inaczej – nie oburzają się na propozycję klienta, który chce ponegocjować cenę auta.

Kupując nowy samochód, warto się targować, ale trzeba też być przygotowanym, np. mieć propozycję od innego dilera lub zażądać dołożenia jakiegoś wyposażenia gratis.

Dziś nikt już nie kupuje samochodu z obrazka lub folderu. Jazda próbna jest obowiązkowym elementem każdej poważnej wizyty w salonie. Doceniają to dilerzy i w większości salonów do dyspozycji klientów jest co najmniej kilka modeli samochodów testowych z różnymi silnikami i wyposażeniem.

Jazdy próbne trwają mniej więcej pół godziny i pozwalają ocenić, czy wybrane auto spełnia nasze oczekiwania. W tegorocznym teście aż 125 salonów za jazdę próbną otrzymało maksymalną notę 50 pkt. To 53 proc. wszystkich zbadanych – znakomity wynik!

Szczegółowe wyniki wszystkich 234 zbadanych salonów podajemy w galerii. Każde „zdjęcie" to tabela z danymi o 18 salonach danej firmy-importera.

W galerii zamieściliśmy też informacje, jak wypadli poszczególni importerzy nowych aut. W 2014 roku najlepszą firmą okazał się Volkswagen, drugie miejsce zajęła Skoda, a trzecie – Peugeot.

PODSUMOWANIE

W pierwszym Wielkim Teście Salonów, przeprowadzonym przez „Auto Świat” w 2004 roku, najlepsze okazały się salony Skody, Forda i Nissana.

W drugim na podium znalazły się: Ford, Peugeot i Toyota. W następnych latach firmy te zajmowały czołowe pozycje, a ich salony ocenialiśmy najwyżej.

W całym 11-letnim cyklu naszych badań Toyota 5-krotnie zajmowała pierwszą pozycję, Skoda 4 razy okazała się najlepsza. Ford raz był liderem, a 4-krotnie wiceliderem naszego rankingu.

Wysokie pozycje zajmował tegoroczny zwycięzca – Volkswagen: 5 razy był na podium i tylko w 2012 roku zaliczył wpadkę, gdy spadł na 8. pozycję.

Toyota w ostatnich latach była albo pierwsza, albo druga w zestawieniu, w tym roku jednak coś poszło nie tak i zajęła dopiero 6. pozycję. Jesteśmy pewni, że już w teście 2015 r. odrobi tę stratę.

Bardzo równy i wysoki poziom prezentuje Skoda – tegoroczna wiceliderka rankingu. W ostatnich latach zajmowała 2. lub 3. miejsce. Bardzo duży skok w jakości obsługi widać w salonach Kii. Koreańska firma w ostatnich latach zajmowała pozycje w dolnych partiach naszego zestawienia: w 2010 – 14., 2011 – 14., 2012 – 16., 2013 – 10. Teraz wylądowała na dobrej 4. pozycji. Życzymy, żeby ją utrzymała.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 36/2017 już w sprzedaży a w nim m.in. prezentacja trzeciej generacji Porsche Cayenne; pierwsza jazda nowym VW Polo; porównanie Volvo XC60 z Audi Q5 i Mercedesem GLC; test Forda Ka+; mandaty z zagranicy; najlepsze kamerki samochodowe; Mercedes Klasy C w teście 100 tys. km; ranking kompaktowych kombi za 10 tys. zł oraz Lamborghini Aventador S.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (46)

No photo
No photo ~rysiek Użytkownik anonimowy
~rysiek :
No photo ~rysiek Użytkownik anonimowy
VW na 1 miejscu??? Zapraszam do Bydgoszczy na ul. Toruńska, chciałem kupić Up,a sprzedawca był tak zajęty przy kompie, że nawet mnie nie zauważył. Kiedy poprosiłem go o rozmowę to jeszcze musiał dokończyć swoje sprawy i po kilku minutach odpowiedział: słucham? Byłem zdecydowany na wersję high up, sprzedawca o żadnych negocjacjach cenowych nawet nie chciał słyszeć, podał mi ceny z katalogu, które znałem wcześniej i sprawiając wrażenie bardzo zajętego zaczął znowu grzebać w kompie, zapytałem o kredyt, wysłał mnie na piętro do kredytów i zniknął, kiedy wróciłem do salonu sprzedawcy nie zastałem a chciałem dostać o szczegóły dot. zamówienia auta. Wkurzony wyszedłem, rezygnując z marki VW, odradzam wszystkim wizytę w tym salonie
3 sie 14 12:08 | ocena: 97%
Liczba głosów:36
97%
3%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Henryk Użytkownik anonimowy
~Henryk :
No photo ~Henryk Użytkownik anonimowy
Niemiec pracuje na Fabię 3 miesiące a Polak nawet 2 lata!!! Polacy biorą w ciemno auta do 10000 wybrzydzając i oczekując że auto będzie jak nowe. Jak kupowałem stare auto to sprzedawca się dziwił że nie przeszkadzają mi drobne usterki czy przebieg. Kupuję takie auto to interesuje mnie jak silnik chodzi bo liczę że pojeździ góra 2-3 lata jak naprawię co się da na początku użytkowania. Ostatnio trafiłem auto które kosztowało 3000 zł i jeżdżę trzeci rok po włożeniu na początku 1500 zł- nie najtańsze zamienniki.
3 sie 14 07:54 | ocena: 92%
Liczba głosów:25
92%
8%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Chciałem kupić samochód Użytkownik anonimowy
~Chciałem kupić samochód :
No photo ~Chciałem kupić samochód Użytkownik anonimowy
Nie wiem jak te testy sa robione, w 2013 roku zmieniałem samochód, odwiedziłem z żoną salony Toyoty, Citroena, Renault i Kia w mojej okolicy. Znalazł się wsród nich salon Kia w Sosnowcu który jest na liście z najwyższą liczbą punktów, nikt z obsługi salonu nawet nie zainteresował sie nami pomimo iż oglądaliśmy dość długo samochody w salonie jak i wystawione na zewnątrz. Zdegustowani zachowaniem obsługi opuściliśmy ten salon. Kupiliśmy Reno w salonie Tandem w B ędzinie.
3 sie 14 11:58 | ocena: 92%
Liczba głosów:12
92%
8%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~k9 Użytkownik anonimowy
~k9 :
No photo ~k9 Użytkownik anonimowy
ostrzegam przed salonem Karmot Kieć w Tarnowie. Kupowałem u nich Citroena C 5 /Klient zostawił w rozliczeniu/. Nic nie zgadzało się ze specyfikacją. Pani sprzedawca i Kierownik zapewniali i pokazywali dokumenty i wszystko wg nich ok, ok. Przy takim zapleczu jakie mają, mogli wszystkie nieprawidłowości wyłapać i poprawić albo podać prawdę. Szczyt ściemy i oszukaństwa. Ostrzegam
3 sie 14 07:54 | ocena: 92%
Liczba głosów:12
92%
8%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~cymek Użytkownik anonimowy
~cymek :
No photo ~cymek Użytkownik anonimowy
W maju bylem przygotowany na zakup auta , Pewnwgo dnia wybrałem się do salonu Daci w Bielsku Białej przy ul Warszawskiej. Zachęcony opowiadaniami skłonny byłem zakupić Nowego Dustera. wchodze do salonu do salonu w przy oknach stoją duże piękne kwiaty, salon pachnie nowością wyeksponowane nowe modele daci. jak wcześniej zaznaczyłem , ukierunkowany na dustera. Kolor fajny zmieniony gril co dalej? Więc zrobiłem kilka okrążeń wokół samochodu, pootwierałem drzwi, ulokowałem tyłek jako kierowca później jako pasażer. Mijają minuty i co? nic za szklanymi drzwiami zasiadają pracownicy a może właściciele salonu,zajęci na moje oko nie klijentem bo może zostałem zlustrowany i nie wygłądałem na niego. Mineło sporo czasu i nagle wychodzi z biura pani , myślę nareszcie. Nic bardziej mylnego pani zajęła sie kwiatami w donicach bo chyba za blisko stały okien i słonce mogło je przypażyć więc postanowiła przesunąć wszystkie. Zakończyłem wizytę w salonie Daci , a dzisiaj pomykam używanym oplem. Pozdrawiam personel, życzę wiele sukcesów zawodowych
13 sie 14 20:41 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
| odpowiedzi: 5
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~LXD Użytkownik anonimowy
~LXD :
No photo ~LXD Użytkownik anonimowy
W salonie jednej z renomowanych niemieckich marek premium (na razie nie napiszę jakiej) byłem ze znajomym, który jest bogatym czlowiekiem, lecz nie przywiązuje wagi do ubioru. Przez kwadrans dwóch sprzedawców obserwowało nas spode łba ale żaden nie podszedł. Gdy zaczęliśmy mocno trzaskać drzwiami, podszedł do nas jeden pajac i spytał czy nas stać na samochód który oglądamy??? Kolega który zamierzał wydać ponad 200tys wsciekł się, zażądał obecności szefa, stwierdził że napisze pismo ze skargą do centrali firmy w Niemczech. Wtedy przywalił dopiero właściciel, który osobiscie nas oprowadzał. Po jeździe próbnej kolega stwierdził że auto mu się nie podoba i idzie do konkurencji. A skargę rzeczywiście napisał i z tego co wiem żaden z tych pajacyków już tam nie pracuje.
13 sie 14 18:07 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~gero Użytkownik anonimowy
~gero :
No photo ~gero Użytkownik anonimowy
Jedna kwestia jest ocena podczas wyboru I kupna samochodu ale zupelnie inna bajka to jakosc obslugi I ocena wykonanych czynnosci serwisowych zarowno obowiazkowych przegladow, napraw gwarancyjnych jak rowniez pogwarancyjnych. Tylko z powodu koniecznosci oddania samochodu poleasingowego nie podjalem tematu reklamacji w jednym z autoryzowanych salonow Forda. Zwykla wymiana tulejki podtrzymujacej bagnet do pomiaru poziomu oleju zakonczyla sie przymusowym ratowaniem sie przed kolizja spowodowana wylaczeniem wspomagania ukladu kierowniczego zpowdowanym spaleniem alternatora nieladujacego akumulatora. Serwis parokrotnie byl informowany o zachlapanym olejem alternatorze z powodu urwanej tulejki ale nic z tym nie zrobil. Gdyby to byl moj prywatny samochod sprawa zakonczyla by sie w sadzie z zasodzonym wielotysiecznym odszkodowaniem za zakrozenie zycia uczestnikow ruchu.
3 sie 14 13:52 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~takiten Użytkownik anonimowy
~takiten :
No photo ~takiten Użytkownik anonimowy
W salonach Toyoty faktycznie coś jest mocno nie tak od niedawna. Obsługa w salonie Toyota Carlona Car Company (Prymasa Tysiąclecia, Warszawa), jest niezbyt zainteresowana klientami, sprawiają wrażenie poirytowanych obecnością klientów, ich dociekliwością. Obsługa w przypadku serwisu jest już fatalna - 6 osób niezbyt zainteresowanych klientami, za to śmieszkują sobie radośnie z mechanikami. U mnie jeden z paniczów kończąc mnie obsługiwać (po zapłaceniu za przegląd) odebrał w trakcie telefon, w miedzy czasie rzucił DR, kluczyki i potwierdzenie zlecenia usługi i wskazał ręką na drzwi, nie odrywając nawet wzroku od komputera. Rewelacja.
3 sie 14 13:09 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~bmw1958 Użytkownik anonimowy
~bmw1958
No photo ~bmw1958 Użytkownik anonimowy
do ~k9:
No photo ~k9 Użytkownik anonimowy
3 sie 14 07:54 użytkownik ~k9 napisał
ostrzegam przed salonem Karmot Kieć w Tarnowie. Kupowałem u nich Citroena C 5 /Klient zostawił w rozliczeniu/. Nic nie zgadzało się ze specyfikacją. Pani sprzedawca i Kierownik zapewniali i pokazywali dokumenty i wszystko wg nich ok, ok. Przy takim zaplec
i to by sie zgadzalo z moim doswiadczeniem w tym miejscu,tyle tylko ze musialem tam pojechac bowiem wymagal tego producent samochodu.Po wizycie w tym salonie musialem sie udac do mojego mechanika zeby poskecac podwozie.Wymiana tzw. subframe pod silnikiem w ramach akcji serwisowej przez Hyundai USA,samochod kupilem uzytkowalem jakis czas w USA i to wystarczylo by w 12letniej sonacie wymienc subframe za free, ale to swiadczy tylko o producencie i o regulach rynku amerykanskiego
3 sie 14 08:15 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
67%
33%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zeto Użytkownik anonimowy
~zeto :
No photo ~zeto Użytkownik anonimowy
Do Henryka.... masz slabe pojecie o Niemcach i ich zarobkach. Na nowa Fabie Niemiec ktory nie jest lekarzrm specjalista informatykiem programista z dobra posada lub kazdym innym pracownikiem ale zatrudnionym na wysokim stanowisku... pracuje minimum 5 miesiecy pod warunkiem ze wydaje na to cala pensje netto.
3 sie 14 09:04 | ocena: 59%
Liczba głosów:17
59%
41%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej

Wielki Test Salonów 2014 – gdzie kupować nowe auta? (slajd 1 z 26)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego