Jak Winterkorn to sobie wyobraża? Odpowiedź jest prosta. Kluczowym elementem będzie nowa dwusprzęgłowa skrzynia DSG o 10 przełożeniach. Jak się okazuje 8 to za mało do uzyskania niskiego spalania.

Zmniejszenie zużycia paliwa ma być osiągnięte do 2020 roku. Nie wieadomo jaki moment obrotowy wytrzymywać będzie nowa skrzynia biegów. Pewne jest, że po 200 tys. przebiegu najpewniej trafi na złom, a nie do regeneracji. Chociaż z drugiej strony, polscy mechanicy będą mogli potraktować jej naprawę jak wyzwanie.

Z 10 biegami, samochód osobowy przypominać będzie powoli auta ciężarowe. Czy dziesięciokrotny ruch lewarka w dojściu do najwyższego biegu nie zmęczy kierowcę?