Kombi Alfy zawsze należały do najładniejszych w klasie. Modele 156 i 159 cieszyły się sporą popularnością i na tej fali szefostwo marki planowało wprowadzić też Giulię Station Wagon. Z informacji, którą podał brytyjski Car wynika jednak, że Alfredo Altavilla odpowiedzialny za produkcję Alfy ogłosił wycofanie się z tego projektu. „Czy faktycznie potrzebujemy kombi gdy nasz SUV Stelvio tak dobrze się prowadzi? Może nie. Przy odpowiednim dopracowaniu Stelvio może trafić do klientów do tej pory zainteresowanych SW” – powiedział Altavilla.

Alfa Romeo Stelvio

Prawda jest taka, że Giulia, choć jest świetnym samochodem, sprzedaje się poniżej oczekiwań i wprowadzanie kolejnych wersji nadwoziowych to ryzykowne posunięcie. Szczególnie przy kurczącym się rynku tradycyjnych kombi i rosnącej popularności SUV-ów i Crossoverów. W planie rewitalizacji marki ogłoszonym przez szefa FCA, Sergio Marchionne w 2015 r. pojawiły się założenia, by nakładem 5 mld. euro doprowadzić do czterokrotnego wzrostu sprzedaży Alfy do 2018 r. do 400 tys. sztuk. Jednak już w zeszłym roku ten plan został rozciągnięty do 2020 r. m.in. przez słabnącą sprzedaż na rynku chińskim, który miał wchłaniać 80 tys. samochodów Alfy rocznie. Pomysł nadania rozpędu marce Alfa Romeo wciąż jednak wydaje się wykonalny.

Fabryka Alfy Romeo w Cassino

Alfa zainwestowała w nową platformę, z której korzysta Giulia i Stelvio, kosztem 1,2 mld euro przystosowano też fabrykę w Cassino, gdzie produkowane są nowe modele i kompaktowa Giulietta. Z włoskich zakładów Giulia trafia już na 30 rynków, głównie europejskich, ale rozpoczął się także eksport do USA, gdzie Alfa planuje sprzedawać nawet 150 tys. aut rocznie do 2020 r.