Aktualnie sytuacja marki Alfa Romeo nie jest najlepsza, bo zdecydowanie brakuje nowych wystrzałowych modeli, które mogłyby pociągnąć sprzedaż. Jednak szef koncernu Sergio Marchionne nie załamuje rąk i zapowiada prawdziwy boom. Jednym z nowych modeli ma być Alfa 4C, sportowe coupe, które po raz pierwszy w wersji produkcyjnej zobaczymy już podczas marcowego międzynarodowego salonu samochodowego w Genewie.

Do napędu przewidziano czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności skokowej 1.7 l z turbodoładowaniem o mocy 300 KM. Nowy model będzie kosztował około 56 tys. euro.

Nowa Alfa 4C będzie samochodem wyjątkowym i powstanie tylko w limitowanej serii 2 tys. egz., z czego 1 tys. stanowić będzie coupe, a drugi tysiąc wersja roadster.