630 koni z 12 cylindrów i 6 litrów pojemności, do tego 1000 Nm maksymalnego momentu obrotowego – według szefa AMG Tobiasa Moersa niektórzy klienci uważają ten silnik za wzorzec motoru spalinowego. Dlatego właśnie po S 63 AMG, SL 65 AMG i G 65 AMG przyszła kolej na auto, do którego jednostka ta pasuje jak ulał – klasę S Coupé. Samochód będzie świętował premierę na salonie w Moskwie pod koniec sierpnia.

Dwunastocylindrowy silnik pozwala rozpędzać się autu do 100 km/h w 4,1 s, a prędkość maksymalna została ograniczona do 250 km/h. Według producenta auto ma spalać średnio zaledwie 11,9 l/100 km.

W porównaniu z poprzednikiem (CL 65 AMG) spalanie spadło aż o 2,4 l/100 km. Przyczyniło się do tego m.in. obniżenie masy pojazdu – zamiast klasycznego zastosowano litowo-jonowy akumulator, który jest o 20 kg lżejszy.

Motor V12 spełnia wymagania normy Euro 6. Blok wykonano ze stopów aluminium, wał korbowy jest kuty, a układ zapłonowy składa się z 12 oddzielnych, podwójnych cewek. System chłodzenia intercoolera wyposażono w tak zwany mały obieg. Nie zabrakło także start-stopu.

Do przeniesienia napędu na tylną oś posłużyła przekładnia AMG Speedshift Plus 7G-Tronic z trzema programami jazdy. Układ jezdny AMG połaczył systemy ABC (Active Body Control – stabilizujący karoserię) z urządzeniem odpowiednio przechylającym auto do jak najbardziej komfortowego przejechania zakrętu.

S 65 AMG Coupe wyposażono w 20-calowe, kute alufelgi . Z przodu opony mają szerokość 255, a z tyłu 285. Wysokowydajny system hamulcowy ma żółte zaciski hamulcowe (opcjonalnie dostępne są hamulce ceramiczne).

Auto w Niemczech kosztuje 244 009 euro. Pierwsze egzemplarze trafią do klientów pod koniec września.