• Trwałość zależy od rodzaju paliwa. Im więcej w nim biododatków, tym jest ona mniejsza
  • Paliwo przechowujemy tylko w przeznaczonych do tego pojemnikach
  • Dobre kanistry z plastiku są lepsze od metalowych
  • Przepisy dotyczące przechowywania paliw są dosyć restrykcyjne, w wielu garażach zapasu paliwa nie można przechowywać wcale!

Gigantyczny spadek światowego zapotrzebowania na paliwo spowodował znaczące spadki cen paliw na stacjach. Trudno się temu dziwić – ludzie podróżują mniej, wiele fabryk nie działa, mniejsze jest zapotrzebowanie na transport dóbr. Cena tzw. baryłki ropy na światowym rynku oscyluje w okolicach 25 dolarów, podczas gdy rok temu wynosiła ona ponad 70 dolarów, a i tak ceny uznawano za niskie. Nie tak dawno temu baliśmy się, że ceny benzyny i oleju napędowego przekroczą 6 złotych, teraz na wielu stacjach za litr paliwa trzeba zapłacić mniej niż 4 złote. Czy to oznacza, że warto teraz kupić paliwo na zapas? To nie takie proste!

Każdy preppers (specjalista od przetrwania w trudnych warunkach) wam powie, że w auto powinno być w miarę możliwości zatankowane do pełna – tak na wszelki wypadek, gdyby się okazało, że jest potrzebne, a paliwa nie da się dotankować. Zapas paliwa? Owszem, ale tu już pojawiają się spore problemy.

Ropa była w ziemi dziesiątki tysięcy lat, to jak paliwo postoi sobie nawet kilka lat, to też mu się nic nie stanie – tak twierdzą zwolennicy robienia zapasów. Drugi argument: wojsko trzyma paliwo w beczkach, jako zapasy nienaruszalne i nawet paliwo z kilkunastoletniej beczki nadaje się do użycia. Tyle że paliwo, którym tankujemy nasze auta to nie ropa naftowa, to co kupujemy na stacjach, to nie to samo, co znajduje się w wojskowych beczkach, a silniki naszych aut są też bardziej wrażliwe na jakość paliwa od konstrukcji używanych przez wojsko.

Foto: Auto Bild
Tankowanie na zapas

Jaka jest trwałość paliw?

W przypadku większości paliw dostępnych na stacjach zakładana trwałość wynosi 6 miesięcy. Paliwa sprzedawany dawniej były znacznie trwalsze, więc lepiej nie opierać się na wiedzy praktyków sprzed lat – za „komuny”, kiedy benzyna była na kartki, każdy kto miał taką możliwość, trzymał zapas paliwa w kanistrach w garażu, piwnicy, na balkonie czy nawet w łazience. Paliwo sprzedawane teraz na stacjach benzynowych ma domieszkę tzw. biokomponentów – czyli w przypadku benzyn jest to alkohol, a w przypadku oleju napędowego – estry etylowe kwasów tłuszczowych. W obu przypadkach takie domieszki wpływają negatywnie na trwałość paliwa – w przypadku benzyn rośnie ryzyko, że dojdzie do zawodnienia paliwa (z czystą benzyną woda się nie miesza, a zbiera się na dnie zbiornika), a w przypadku oleju napędowego na dłuższą metę problemem może być dodatkowo działanie bakterii beztlenowych rozwijających się w paliwie. Wniosek pierwszy jest więc taki, że jeśli chcemy kupić paliwo do przechowywania na dłużej, wybierajmy paliwa premium, które biokomponentów mają z reguły mniej.

Znasz wszystkie wersje Nowego Golfa? Pobierz cennik

Kolejny problem – paliwa, których używamy do samochodów to mieszaniny, a nie jednorodne związki chemiczne. W warunkach długotrwałego składowania taka mieszanina może się rozwarstwić – paliwo na dnie zbiornika może mieć inne właściwości od tego na górze. Dodatkowo, z paliwa mogą się z czasem wytrącać zanieczyszczenia, ale też i dodatki uszlachetniające i modyfikujące właściwości paliwa.

Foto: Auto Bild
paliwo

Wniosek drugi: raz na jakiś czas składowane paliwo warto przemieszać, dobrym rozwiązaniem jest też zastosowanie tzw. dodatków stabilizujących do paliw, które pozwalają wydłużyć okres przechowywania paliwa bez utraty jego właściwości. Kolejna uwaga – paliwo, które dłużej postało, warto przepuścić przed tankowaniem przez drobne sito – zanieczyszczeń bywa w nim bardzo dużo.

Najbezpieczniejsze i najlepsze do przechowywania paliw są zbiorniki wykonane z tworzyw sztucznych, ale konieczne certyfikowane do jego przechowywania. zwykły plastik nie tylko może się rozpuścić czy zdeformować pod wpływem paliwa, ale też może powodować wyładowania elektrostatyczne, które grożą zapłonem paliwa.

Foto: Auto Bild
Stary, blaszany kanister może się nie sprawdzić przy dzisiejszych paliwach

Kanistry metalowe – szczególnie te stare – nie sprawdzają się przy dzisiejszych, zawierających biokomponenty paliwach. Łatwo korodują od wewnątrz, a drobinki rdzy dostają się do paliwa. Taki miks jest zabójczy dla silników!

Gdzie przechowywać paliwo?

Tym, co szkodzi zarówno benzynie, jak i olejowi napędowemu, jest nadmiar powietrza w zbiorniku, lub co jeszcze grosze – nieszczelne zamknięcie, w wyniku którego część węglowodorów odparowuje, za to do paliwa dostaje się woda, która sprzyja rozwojowi drobnoustrojów niszczących paliwo. Zbiorniki, w których znajduje się paliwo powinny być niemal całkowicie wypełnione, ale nie po sam brzeg – trzeba zostawić „poduszkę” na zmiany objętości cieczy wynikające ze zmian temperatury. Zbiorniki muszą być absolutnie szczelne, bo opary paliw są wybuchowe, a w w dodatku bardzo aktywne chemicznie – mogą np. spowodować zniszczenie przedmiotów wykonanych z wrażliwych materiałów, np. opon, albo doprowadzić do łuszczenia się farby ze ścian. Nie liczcie na to, że poczujecie, jeśli zbiorniki się rozszczelnią – ludzkie powonienie szybko przyzwyczaja się na wet do uciążliwych zapachów. Nie wolno przechowywać paliw tam, gdzie składowana jest żywność.

Przepisy dotyczące przechowywanie paliwa

Paliwo można przechowywać:

  • w ­zbiornikach przystosowanych do tego celu, wykonanych z materiałów, co najmniej trudno zapalnych, odprowadzających ładunek elektryczności statycznej, wyposażonych w szczelne zamknięcie. Kanistry i beczki plastikowe muszą mieć atest;
  • w dużych garażach (powyżej 100m2) dopuszczalne jest przechowywanie paliw tylko wtedy, gdy są one niezbędne do eksploatacji pojazdu i są przechowywane w opakowaniach jednostkowych wykorzystywanych w handlu detalicznym;
  • w małych garażach (poniżej 100 m2) wolnostojących, wykonanych z materiałów niepalnych dopuszczalne jest przechowywanie do 200 l oleju napędowego lub benzyny, zaś w garażach innych niż wolnostojące ilości do 60 l. w naczyniach metalowych lub innych dopuszczonych do tego celu posiadających szczelne zamknięcie;
  • paliwo w ilościach większych powinno być przechowywane w tzw. zbiornikach dwupłaszczowych wolnostojących, dopuszczalne jest przechowywanie oleju napędowego na potrzeby własne w zbiornikach naziemnych dwupłaszczowych o pojemności do 5000 l. Uwaga! Tego typu zbiorniki podlegają obowiązkowemu nadzorowi technicznemu przez Urząd Dozoru Technicznego (za co pobierane są opłaty). Przepisy określają minimalne odległości takich zbiorników m.in. od budynków, np. 10 metrów od budynków mieszkalnych i użyteczności publicznej, 5 metrów od innych budynków.
  • zarządcy budynków mogą wprowadzić ograniczenia do tyczące przechowywania paliw w garażach i z reguły to robią. Przechowywanie paliwa w piwnicach pomieszczeniach mieszkalnych jest niedopuszczalne, jest to sprzeczne z przepisami przeciwpożarowymi i grozi za to nawet odpowiedzialność karna.