Gdy podróżowaliśmy na autostradzie ze stałą prędkością 120 km/h, zielona wskazówka obrotomierza spoczywała na zerze, a do naszych uszu dochodził jedynie szum opon. Auto przy tej prędkości było zasilane tylko silnikiem elektrycznym. Oczywiście, każda gwałtowniejsza próba zwiększenia szybkości budziła do życia główne źródło napędu, oznaczone skrótem V6.

Porsche pozwala żeglować

Wskazówkę obrotomierza w dolnym położeniu widzi się w tym aucie bardzo często, np. na światłach (działa wtedy system start-stop), a także po zdjęciu nogi z pedału gazu. Uruchamia się wówczas funkcja tzw. żeglowania. Korzysta z niej kierowca każdej Panamery z „automatem”. Funkcja ta daje efekt podobny do wrzucenia biegu „na luz”. W wersji hybrydowej dodatkowo wyłącza się całkowicie jednostka benzynowa (wszystkie systemy wspomaga wówczas silnik elektryczny).

Foto: Auto Świat
Porsche Panamera S E-Hybrid | Test

Dla kogo hybrydowe Porsche?

Wsiadasz do auta i musisz jechać do pracy. To mało przyjemny scenariusz, chyba że twój pojazd ma logo Porsche na masce. Za chwilę wciśniesz gaz w podłogę i poprawisz sobie humor. Zaraz, zaraz, gdzie tego dokonasz? Na osiedlowej uliczce, a może w korku? Co z tego, że pod maską drzemie kilkaset koni mechanicznych, skoro nie masz gdzie ich uwolnić! Właśnie dla osób z takimi problemami Porsche zbudowało Panamerę S E-Hybrid.

Panamerę S E-Hybrid zbudowano nie dla entuzjastów oszczędzania, ale raczej dla tych osób, które chcą mieć prestiżowe i sportowe auto, a jednocześnie starają się podkreślać to, że myślą proekologicznie. Porsche zapewnia, że jedno nie przeczy drugiemu.

Foto: Auto Świat
Porsche Panamera S E-Hybrid | Test

Ładowanie baterii na trzy sposoby

Po podłączeniu ładowarki do gniazdka (w zestawie dwa rodzaje przewodów doprowadzających prąd do zasilacza) wtyczka w aucie zostaje automatycznie rozpoznana i zablokowana. Zanim jeszcze rozpocznie się ładowanie, konieczne jest wpisanie PIN-u w zasilaczu. Obok gniazda w samochodzie znajduje się zegar, dzięki któremumożna określić, kiedy nastąpi ładowanie (nocna taryfa jest tańsza).

Foto: Auto Świat
Porsche Panamera S E-Hybrid | Test
Silnik - typ/cylindry/zawory benz.(V6/24) + elektryczny
Pojemność silnika benz. 2995 cm3
Łączna moc systemu 416 KM/5500 obr./min
Moment 590 Nm/1 250 - 4 000 obr./min
Poj. bagażnika 335-1153 l
Masa własna/ładowność 2148/432 kg
Rozstaw osi 2920 mm
Wymiary (dł./szer./wys.) 5015/1931/1418 mm
Przysp. 0-100 km/h* 5,5 s
Prędkość maks.* 270 km/h
Śr. spalanie* 3,1 l/100 km
Cena 549 650 zł

* Dane fabryczne

Jak testowaliśmy?

Pomiary rozpoczęliśmy po pełnym naładowaniu baterii. Najpierw chcieliśmy sprawdzić obiecywany przez producenta zasięg auta na silniku elektrycznym (36 km). Przekręciliśmy stacyjkę, uruchomił się „elektryk”, a komputer pokładowy wskazał zasięg 18 km (temp. w garażu – 5,5 st. Celsjusza). Wcisnęliśmy przycisk „E-Power” i ruszyliśmy w miasto, dociskając bardzo delikatnie gaz...

Plusy:

- świetne osiągi,

- znakomite prowadzenie,

- tania eksploatacja, gdy jeździ się na prąd.

Minusy:

- wysoka cena zakupu,

- problematyczne ładowanie (na parkingach osiedlowych),

- mały bagażnik.

WIĘCEJ NA TEMAT TESTU PORSCHE PANAMERY S E-HYBRID ZNAJDZIECIE W AKTULANYM WYDANIU AUTO ŚWIAT (NR. 7/2014)

Jak testowaliśmy Porsche Panamerę S E-Hybrid | Wideo

CZYTAJ TAKŻE: