Historia tego auta jest bardzo ciekawa – opancerzony 7-osobowy Cadillac Fleetwood 355 D dotarł z USA do Polski w marcu 1935 roku, kiedy Marszałek był już poważnie chory.

Po śmierci Piłsudskiego 12 maja 1935 roku Cadillac wykorzystywany był do wożenia wojskowych i rządowych dostojników.

We wrześniu 1939 roku Cadillac Marszałka trafił do Rumunii wraz z władzami II RP, które ewakuowały się do tego kraju. W Rumunii Cadillac przetrwał II wojnę. Po wojnie wrócił do Polski i był używany w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego. Gdy się popsuł, nie naprawiono go tylko odstawiono do garażu, gdzie z czasem został rozkradziony – wymontowano z niego silnik, zegary, osprzęt, zniszczono skórzaną tapicerkę.

Ubecy wiedząc, że to auto opancerzone ćwiczyli na nim…strzelanie, sprawdzając czy szyby i wzmocnione drzwi wytrzymają strzał z pistoletu.

Zniszczone auto w latach 50. trafiło do składnicy muzealnej we Wrocławiu. Fakt, że jego historia związana jest z Piłsudskim i przedwojenną Polską działał wówczas na niekorzyść, nikt nie był zainteresowany odbudową samochodu.

Gdy w 1955 roku powstało w Pałacu Kultury i Nauki Muzeum Techniki Cadillac Piłsudskiego trafił do jego magazynów. Tam doczekał lepszych czasów.

W 2013 roku z inicjatywy Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego powstał zespół, który przygotował dokumentację konserwatorską samochodu Józefa Piłsudskiego.

Odbudowę do stanu fabrycznego powierzono poznańskiej firmie Classic Cars. Bentley&Rolls Royce Specjalist. Do warsztatu auto trafiło 20 lutego 2014 roku. Cadillac Marszałka dość dobrze zniósł kilkudziesięcioletni postój. Nadwozie było w dość dobrym stanie, trzeba było jednak uzupełnić braki (silnik, zegary, detale, osprzęt).

Aby przyspieszyć odbudowę i nie szukać każdego detalu osobno zakupiono w USA podobnego Cadillaca z tego samego rocznika, który posłużył jako „dawca organów”.

W Classic Cars Cadillac Piłsudskiego został rozebrany na elementy pierwsze, każda część została odnowiona, a braki uzupełnione. Odnowiono także tapicerkę oraz miękki dach (środkowa część dachu wykonana jest z materiału). Płyty pancerne z blachy o grubości 5 mm w drzwiach i z tyłu auta odnowiono i zamontowano ponownie.

Jak poinformował nas właściciel Classic Cars – Paweł Sławiński odnowiony Cadillac Marszałka Piłsudskiego nie ma części nieoryginalnych.

Całość prac rekonstrukcyjnych sfinansowała Fundacja PZU.

Cadillac Marszałka Piłsudskiego będzie eksponowany w Belwederze, prawdopodobnie w przeszklonym garażu, tak, aby można go było podziwiać z daleka.

W galerii prezentujemy zdjęcia z odbudowy Cadillaca w poznańskiej firmie Classic Cars.