Monterey w Kalifornii to mekka kolekcjonerów zabytkowych aut. Co roku spotykają się tu w połowie sierpnia na aukcji i konkursie elegancji.

Katalog tegorocznej aukcji wygląda imponująco, ale największą uwagę przyciągają perełki – rzadkie egzemplarze z cenami wywoławczymi przekraczającymi milion dolarów.

Są wśród nich modele Ferrari z lat 50. i 60. – od kilku lat ich ceny szybują w górę i przekraczają dziesiątki milionów dolarów. Jest też kilka Mercedesów – przedwojennych (w tym 540 K) oraz kultowy 300 SL roadster z lat 50. Jest też kilka Bugatti, są przedwojenne Bentleye, powojenne Astrony Martiny.

Największe emocje wzbudza najdroższy na aukcji Aston Martin DBR1 z 1956 r. Jego przewidywana cena to ok. 20 milionów dolarów! Dlaczego tak drogo? Bo to najważniejszy model w historii Aston Martina. Pierwszy egzemplarz z pięciu zbudowanych DBR1 – do ścigania się na torach. Jeździli nim i wygrywali tacy kierowcy, jak Roy Salvadori, Stirling Moss, Jack Brabham i Caroll Shelby. Ten, kto wylicytuje Astona Martina DBR1, dostanie nie tylko auto, ale też całą jego historię.

W galerii zamieszczamy te modele z akcji w Monterey, których ceny przekraczają milion dolarów.