Zwłaszcza przednia część samochodu z charakterystycznymi skośnymi reflektorami nadaje autu dynamiczny charakter. W dalszej części dominują gładkie powierzchnie pozbawione wymyślnych kształtów. Za tylnymi drzwiami znajduje się standardowy spoiler z trzecim światłem stopu. Nowy van zerwał z tradycją poprzednika i nie znajdziemy już w nim leżącego silnika w centralnej części nadwozia.

Zdecydowano się na poprzecznie umieszczony z przodu silnik napędzający przednie koła. Na razie jest to nowoczesna benzynowa jednostka napędowa z rodziny VVT-i (zmienne fazy rozrządu) o pojemności 2,4 litra i mocy 156 KM. Współpracuje ona z pięciostopniową manualną skrzynią biegów lub czterostopniową automatyczną. Lepszą dynamikę osiąga auto z precyzyjnie działającą manualną skrzynią, wyróżniającą się małymi skokami. W takiej konfiguracji samochód przyśpiesza do 100 km/h w 10,4 s i osiąga prędkość maksymalną 185 km/h.

Dość znaczny moment 225 Nm uzyskiwany jest przy 4000 obr./min, ale dzięki płaskiej charakterystyce już przy 1500 obr./min mamy do dyspozycji 80 proc. jego wartości, dzięki czemu Previa odznacza się dobrą elastycznością.Do wykorzystywania osiągów zachęca doskonałe podwozie. Megavan Toyoty po krętych alpejskich drogach, na których przebiegała trasa prezentacji, poruszał się niczym sportowe autko. Lekko podsterowne, nie ma tendencji do nadmiernych przechyłów i bardzo dobrze trzyma się jezdni. Charakterystyka zawieszenia stanowi kompromis pomiędzy sportową i bezpieczną sztywnością a komfortową miękkością.

Wyposażony we wspomaganie układ kierowniczy stwarza poczucie pełnej kontroli nad samochodem, chociaż jego duże przełożenie na bardzo krętych trasach wymaga dość obszernych ruchów kierownicą. Nowy układ silnika pozwolił na lepsze zagospodarowanie nadwozia. Mimo że wymiary zewnętrzne pozostały zbliżone, wnętrze jest teraz jeszcze bardziej przestronne. Pozbycie się umieszczonego pod podłogą silnika spowodowało zwiększenie jego wysokości o 5 cm, co daje większą niż w poprzedniku swobodę osobom wysokim. Wnętrze nowej Previi jest również jeszcze bardziej luksusowe. Komfortowo może w niej podróżować od sześciu do ośmiu osób, w przypadku zastąpienia tylnych foteli kanapami. Ich konstrukcja pozwala na długotrwałą jazdę bez uczucia zmęczenia.

Można je dowolnie składać, przesuwać, wyjmować powiększając przestrzeń bagażową, a kiedy trzeba - zamienić samochód w miniciężarówkę. Wsiadanie i wysiadanie ułatwia pasażerom dwoje przesuwnych tylnych drzwi. Kokpit kierowcy zaprojektowano z uwzględnieniem aktualnych trendów, w wyniku czego wskaźniki powędrowały na jego środek. Nie ujmuje to w niczym ergonomii, dostęp do wszystkich urządzeń jest swobodny, a pozycja za kierownicą wygodna. Jej indywidualne ustawienie umożliwia regulowana kolumna kierownicy. Dla ułatwienia życia podróżujący nową Toyotą mają do dyspozycji znaczną ilość różnego rodzaju pomysłowych schowków.W seryjnym wyposażeniu znajdziemy m.in. ABS, immobiliser, dwie poduszki powietrzne i klimatyzację. Skuteczność klimatyzacji wspomagana jest przez znacznie wydajniejszy niż w poprzednim modelu system nawiewu. Jeśli Previa pojawi się na polskim rynku, czeka ją trudna rywalizacja z takimi konkurentami jak VW Sharan czy Renault Espace. Wojciech Denisiuk