Mówimy oczywiście o wersji seryjnej, ale w świecie Liberty Walk nie ma miejsca na starość. Samochody zmodyfikowane przez japońskiego tunera mają swój niepowtarzalny styl i trudno w ich przypadku powiedzieć czy są jeszcze na czasie czy już nie.

Widoczny na zdjęciach egzemplarz fabrykę opuścił jako GranTurismo MC Stradale. To mocniejsza wersja wyposażona w silnik o pojemności 4691 cm3, która rozwija 460 KM i 520 Nm. Parametry pozwalają rozpędzić włoskie gran turismo w 4,5 sekundy do 100 km/h, a prędkość maksymalna wynosi aż 303 km/h.

Zmodyfikowana przez Liberty Walk edycja nie została mechanicznie ruszona. Tunerzy skupili się na stylizacji nadwozia. Poszerzony body kit zawiera nadmuchane nadkola, podwyższoną tylną lotkę w stylu kaczego kupra z Porsche, tylny dyfuzor w zderzaku oraz wysuniętą lotkę pod zderzakiem z przodu.

Ile kosztują takie przeróbki? Po pierwsze trzeba mieć samochód. Zakup Maserati GranTurismo MC Stradale to wydatek rzędu 190 000 euro. Używane modele są znacznie tańsze. Natomiast sam pakiet stylizacyjny Liberty Walk kosztuje ok. 16 000 $.

Co prawda przeróbki Liberty Walk nie uczynią twojego auta szybszym, ale na pewno wyróżnią je z tłumu. Obok tuningowanych przez Japończyków samochodów nie da się przejść obojętnie. Jednym mogą się podobać, innym nie, ale na pewno nie można odmówić im własnego stylu.

Dziesięć lat dla samochodu w dzisiejszym cyklu życia produktu to bardzo długo. Czy Maserati planuje wprowadzić nowy model GranTurismo? Branżowe plotki głoszą, że kolejną generację ujrzymy w 2019 roku.