Odchodzące BMW M5 może być ostatnią generacją z napędem na tylne koła. Może dlatego właściciele mocno przywiązują się do swoich samochodów i zamiast planów wymiany na nowe poddają je tuningowi. W tym wypadku na szczęście zmiany są subtelne i nie zniszczyły oryginalnego charakteru M5.

M5 zyskało spoilery Vorsteiner VRS. Z przodu pojawił się splitter, a z tyłu tzw. lotka na drzwiach bagażnika oraz dyfuzor.

Niemiecki supersedan toczy się na kutych felgach Vorsteiner V-FF 105 o ciemnym odcieniu w rozmiarach 20x8,5 z przodu i 20x10,5 z tyłu.

Poza tym obniżono i utwardzono zawieszenie. Na koła nawinięto opony Toyo. Oczywiście nie mogło zabraknąć głośniejszego układu wydechowego, który pomoże wydobyć z podwójnie doładowanego silnika V8 jeszcze bardziej donośny pogłos.